Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

04.05.2003 - Częstochowa

5 minut przed galą:

 

 

(W rytm oficjalnego themu Kwietniowej Anarchii II: Stabbing Westward – The Thing I Hate zostaje zaprezentowany obszerny skrót tego Pay-Per-View. Na samym końcu jesteśmy świadkami zniknięcia Esmeraldy, zdrady Syxxa i triumfu Game’a.)

 

 

Dark match – Walka pomiędzy Cisco Kidem a Rasherem zakończyła się wynikiem nierozstrzygniętym. W sumie wszystko trwało około 5 minut. Był to mniej więcej wyrównany pojedynek, w pewnym momencie Kid zaczął sobie wyrywać włosy, podskakiwać, wrzeszczeć i gadać po katalońsku. Dark Sędzia za bardzo nie wiedział co się dzieje... Kid wyskoczył poza ring i uciekł w bliżej nieokreślonym kierunku. Rasher chciał popędzić za nim, ale potknął się o własną nogę, przewrócił się i stracił przytomność. Dark Sędzia przerwał walkę.      

 

 

Wrestlepalooza – część właściwa

 

 

(Realizator pokazuje nam jakieś chrześcijańskie motywy, następnie widzimy ten cały klasztor na Jasnej Górze, samą Częstochowę a na samym końcu tutejszą halę. Realizator pokazuje nam tłumy ludzi, którzy nie dostali biletów na galę. Jednakże EWF rządzone przez Game’a pomaga takim ludziom. Tym sposobem na sporym placu wystawiony został telebim i za jedyne 5 złotych można obejrzeć Wrestlepaloozę pod gołym niebem, ten pomysł spędzania agonii długiego weekendu jak widać został dobrze przyjęty, bowiem zainteresowanie jest ogromne. Następnie realizator przenosi nas do wnętrza hali. Widzimy, że jest już ona prawie w 99 % wypełniona. Realizator od razu pokazuje nam publiczność, która jak co tydzień przyniosła ze sobą różnego typu transparenty: „Game to ścierwo!”, „Jak on może rządzić EWF?!”, „Nadchodzą straszne czasy!”, „Esmeraldo wróć!”, „Bring back Martinez!”, „Nie chcemy komercji, chcemy Esmeraldy!”, „w EWF rządzi teraz komercyjna oligarchia!”, „zupełnie jak w naszym Sejmie”, „Jakim cudem Kraven trzyma pas pół roku?”, „Zabrać pas Kravenowi!”, „Zwolnić Kravena!”, „Niech rosyjski HHH wraca do ojczyzny!”, „Mower to przydupas komercyjnej oligarchii”, „Marco – dlaczego? Dlaczego?”, „Marco – wierzyliśmy w ciebie!”, „Cała Polska w ciebie wierzyła, a ty nas zdradziłeś!”, „Marco zdradził szlachetne ideały Felixa Castro”, „Felix – wróć do nas!”, „Kraven to podły łotr!”, „Szakal zrujnował wrażliwą psychikę pani Zosi”, „Jestem fanem Avengera!”, „Guma to przyszłość narodu!”, „Ja też jestem fanem Avengera!”, „Crazy & Avenger = najlepszy Tag Team w historii EWF!”, „Ja zaś jestem fanem Crazy’ego.”, „Evolution title to marna kopia Konstantynopol title”, „Wolałem już ten pas spod Konstantynopola!”, „W Jerozolimie Sandman zdobędzie World title i zostanie Kalifem EWF”, „Sandman! Sandman!”, „Allah akbar!”, „Jesteśmy z Sandmanem!”, „Bufet pani Zosi 4 life!” i tak dalej i tak dalej. W tym momencie realizator pokazuje nam dzisiejszy, okolicznościowy wystrój hali. FeliXtron przyjął kształt sierpa i młota, w miejscu gdzie te socjalistyczne symbole się łączą widnieje główny ekran telebimu. Obok rampy i FeliXtronu widzimy dwa wielkie, majestatyczne wizerunki Kravena; w które wbudowane zostały dwa mniejsze ekranu. Wystrój ringu jest ogólnie socjalistyczny, dominuje czerwień oraz sierp i młot. W niektórych miejscach areny wiszą także po raz pierwszy od czasów Rokossowskiego portrety zasłużonych ojców komunizmu: Stalina, Marksa, Lenina, Engelsa, Mao, Fidela Castro, Che Guevarry i tym podobnych. W tym momencie zostaje puszczone nowe promo Wrestlepaloozy, które ”kręci się” głównie wokół Kravena i Game’a. Zaczyna grać EWF Theme, wybuchają różnego typu sztuczne ognie, publiczność wydaje z siebie dźwięki zbliżone do: EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! Jednym słowem panuje miła atmosfera, realizator pokazuje nam stanowisko komentatorów.)

 

 

Jan Kowalski – Witamy państwa na pierwszej Wrestlepaloozie pod władzą Game’a. Komentatorzy Wrestlepaloozy potrafią się jednak przystosować. Pracowaliśmy już przecież pod wodzą: Felixa Castro, Esmeraldy i Game’a, samej Esmeraldy, w czasach anarchii, Franciszka Rokossowskiego, znów samej Esmeraldy, a teraz mamy samego Game’a.

 

Tony Hogański – Tym optymistycznym akcentem witają państwa: Jan Kowalski.

 

Jan Kowalski – ... a także Tony Hogański. Jak państwo wiedzą, tydzień temu Tony pokonał tego starego grzyba Sharanovitza i tym sposobem powrócił na swe stanowisko komentatora.

 

Tony Hogański – Tak już bywa. Ja muszę bronić swej pracy... pokonałem już Bryndze, teraz Sharanovitza. Kto będzie następny?

 

Jan Kowalski – Może Pan Józef?

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka! To byłoby straszne. Ty to masz Janku jednak dobrze... spokojnie grzejesz swój stołek i jest ci zajebiście.

 

Jan Kowalski – Kwietniowa Anarchia II obfitowała w wiele atrakcji. Między innymi: nieoczekiwane pojawienie się Hangmana, a także zdrada Marco, który przeskoczył na stronę Game’a.

 

Tony Hogański – Nie zapominaj też o tym, że ja wielki Toster Soprano pokonałem tego durnia i znów mogę was bawić moim elokwentnym i inteligentnym komentarzem.

 

Jan Kowalski – Tak... tak... już o tym mówiliśmy. Dziś zaś najprawdopodobniej Game wygłosi swoje expose oraz odbędzie się Kraven Appreciation Night. 

 

Tony Hogański – To naprawdę niesamowite.

 

 

(Kamerzysta stojący przez halą zauważa jakiś nieznany do tej pory samochód, który zawitał na federacyjny parking. Auto było koloru białego, był to Ford Mustang. Człowiek z kamerą podszedł bliżej, aby sfilmować nowo przybyłego, jednak obraz został skierowany na ziemię, gdzie ujrzeć można było białe buty ze srebrnymi czubkami oraz podbitą metalem piętą. Nie ujrzeliśmy kim jest ten osobnik, gdyż obraz został zakłócony, po czym powrócił na halę.)

 

 

Jan Kowalski – Jak myślisz, Tony, kim był ten człowiek?

 

Tony Hogański – Nie przeszkadzaj mi w rozmyślaniu, nie mam czasu na bzdury.

 

Jan Kowalski – Oto, proszę państwa, Tony Hogański, odzyskał swoją posadę, jednak w dalszym ciągu sobie olewa. Gratuluje odwagi. Kiedy Game się o tym dowie, następnym komentatorem zostanie byle sprzątaczka.

 

Tony Hogański – Game to mój kumpel.... nie wywali mnie... on w przeciwieństwie do ciebie docenia mój komentatorski kunszt.

 

Jan Kowalski – To nieprawdopodobne.

 

 

(Realizator przenosi nas na parking. Widzimy, że przed wejściem do hali stacjonuje jakiś bliżej nieokreślony człowiek. W tym momencie na ekranach telewizorów pojawia się... Szakal! Łysy ubrany w standardowy dres i uzbrojony w dresiarski uśmiech chce wejść do budynku, ale bliżej nieokreślony człowiek [widać identyfikator: Pan Mietek].)

 

Szakal – Czego chcesz? Nie widzisz, że wchodzę?

 

Pan Mietek – Muszę sprawdzić czy jest pan na liście.

 

Szakal – Czy ty wiesz kurwa kim ja jestem?

 

Pan Mietek – Jesteś ordynarnym, łysym dresem. Muszę sprawdzić seniorita czy jesteś na liście.

 

Szakal – No to sprawdzaj. Mam dzisiaj dzień dobroci... jakbyś nie wiedział jestem Szakal.... pan Szakal nawet bym powiedział.

 

Pan Mietek – Pan sobie jaja robi? EWF to poważna instytucja, a nie jakieś Zoo.

 

Szakal – Sprawdzaj, albo pożałujesz.

 

Pan Mietek (przeglądając jakieś dokumenty) Dobra... dobra... (chwila ciszy) .... nie... nie ma tu żadnego Szakala.

 

Szakal – To poczekaj chwilkę.

 

Dwukrotny EWF World Champion, na chwile się oddala, jednak już po kilkudziesięciu sekundach wraca z krzesłem.

 

Pan Mietek – Co to salon meblowy? Akwizytorów też nie wpuszczamyyyyyyy....

 

W tym momencie na głowę pana Mietka spadł potężny chair-shot, który pozbawił go przytomności.

 

Szakal (uśmiechając się po dresiarsku) Szakal kurwa sam wpisał się na listę.

 

(Łysy wchodzi, a realizator przenosi nas w okolice ringu.)

 

 

Tony Hogański – Jak tak mogli mistrza potraktować... nie było go na liście... skandal... 

 

Jan Kowalski – Spokojnie Tony... tylko się nie popłacz.

 

Tony Hogański – Nie denerwuj się, albo skończysz tak jak Sharanovitz.

 

Jan Kowalski – Już się boję.

 

 

W tym momencie rozbrzmiewa The Black Mages – „Force Your Way” (nowa kompozycja z okazji przyjęcia władzy imperatorskiej) ... autochtoniczna publiczność od razu reaguje heel heatem. Po krótkiej chwili oczekiwania spod Sierp&Młot-Tronu wychodzi nowy władca EWF, ubrany jak zawsze w garnitur warty tyle co pięcioletnia pensja rolnika i górnika razem wziętych – Game. Spokojnym krokiem, ignorując duży heel heat dociera na ring, gdzie ktoś odpowiedzialny za to wręcza mu mikrofon.

 

Game – Gdzie oklaski? Gdzie radość? Tak się wita nowego władcę Extreme Wrestling Federation? (Wypierdalaj! Wypierdalaj! Wypierdalaj!) No jak tak można, powinniście okazywać mi należyty szacunek. (heel heat) Zgodnie z oczekiwaniami Esmeraldy nie ma już z nami, odeszła, utraciła władzę. Nie ma jej... ale nie martwcie się... macie jeszcze mnie. (heel heat) Chciałbym też wydać oświadczenie: nie miałem i nie mam nic wspólnego ze zniknięciem Esmeraldy, nie wiem gdzie się obecnie znajduje.... to nie moja sprawa... ona już tu nie ma władzy. Dzisiejszy wieczór to pierwszy dzień nowego porządku. Po raz pierwszy od swego powstania EWF będzie miało silnego Prezydenta. Trzeba przyznać bowiem, że ani Felix Castro, ani Esmeralda ani Rokossowski... nie sprawdzili się w tej roli. Teraz będzie inaczej... wprowadzę EWF na drogę radosnego rozwoju, stabilności ekonomicznej i tak dalej... nie będę wprowadzał was w mój program gospodarczy, bo i tak niczego nie zrozumiecie. (heel heat) Tak...tak.. Częstochowa. Cholerne polskie, święte miasto. Spadajcie do Ligi Polskich Rodzin... cholerna skrajna prawica katolicka. (heel heat) Dlaczego jesteście wobec mnie tacy nie mili? Co ja wam zrobiłem? Powinniście się cieszyć... szczególnie w tym radosnym dniu, kiedy świętujemy triumfy naszego przyjaciela Kravena. (heel heat) Wracając do wcześniejszego wątku. Jako wasz nowy władca zamierzam wprowadzić próby modernizacji starego porządku społeczno-politycznego w EWF. Czas wprowadzić nową podbudowę ideową... opartą na Beccarii’m, Hobess’ie, Diderocie i tak dalej. (publiczność nie wie o co chodzi.)

 

 

Tony Hogański – O czym on mówi?

 

Jan Kowalski – A skąd ja mam wiedzieć?

 

 

Tutejsza publiczność z nudów reaguje heel heatem, a Dziecko Komercji czeka, aż to wszystko się uspokoi.

 

Game – Naprawdę nie rozumiem waszego postępowania. Czy wy tak naprawdę tęsknicie za Esmeraldą? (chanty: Martinez! Martinez! Martinez!) Żałosne... Czy wy naprawdę nie rozumiecie, że ja staram się wam pomóc? Chcę być pierwszym sługą EWF, to na mnie spoczywa obowiązek zapewnienia instytucji EWF: porządku prawnego, ekonomicznego; opieki i bezpieczeństwa. (publiczności za bardzo nie obchodzi expose Game’a i zagłusza je maksymalnym heel heatem.) Nie chcecie słuchać to nie... czy tego chcecie czy nie, teraz ja rządzę w EWF!

 

Dziecko Komercji rzuca mikrofonem i odchodzi, publiczność rzuca w niego różnego typu opakowaniami, a na dokładkę znów krzyczy: Wypierdalaj! Wypierdalaj! Wypierdalaj!

 

 

Tony Hogański – Publiczności chyba za bardzo nie podobało się przemówienie Game’a.

 

Jan Kowalski – Dziwisz się? Przecież to straszny debil. 

 

Tony Hogański – Jak tak możesz obrażać absolutnego władcę EWF.

 

Jan Kowalski – Dobra... dobra... lepiej obejrzeć walkę numer jeden...

 

 

 

El Satanico vs Monk vs The Hell

 

 

 

Gra Metallica "The Wait" i przy dość średnim heel heacie pojawia się Satanico, który to już po chwili jest na ringu..

Teraz słyszymy Deep Purple "Smoke On The Water", po jakimś czasie spod FeliXtronu wyłania się postać The Hell'a.

Muzyka zmienia się nam na Era "Ameno" i jak zawsze w swoim habicie pojawia się Monk

 

Tony Hogański – Ledwo wróciłem do EWF i już muszę oglądać nudne walki.

 

Jan Kowalski – Takie jest życie.

 

Tony Hogański – Jejku.. dzięki, że mi powiedziałeś.

 

Każdy już w swoim kornerze, sędzia chwilę czeka, bo już po chwili wydać rozkaz uderzenia w gong.. Walka się rozpoczyna, wszyscy trzej czają się na siebie jak lisy.. po chwili to Monk rzuca się na Satanico i rozpoczynają bitwę.. Satan uzyskuje przewagę i rzuca Mnicha na liny, następnie chce wykonać Boot To The Face, lecz ten uchyla głowę.. niestety nie zauważa stojącego na przeciwko Hell'a który nokautuje go mocnym Clotheslinem.. Hell próbuje teraz zająć się Młodszą Wersją Tanatosa, daje mu kilka kick'ów a po chwili Neckbreaker.. Hell podnosi Satanico i whipuje go do kornera.. to samo próbuje zrobić z Monk'iem, ten jednak rewersuje i to Pan Piekło uderza w Satana.. Monk rozpędza się i atakuje obydwóch Splash'em... jeden z nich pada, Duchowny podnosi go i rzuca Body Slam'em, następnie udaje się na narożnik, jednak przebudzony Satanico potrząsa liną.. Satan podchodzi do Monka i zrzuca go z kornera, tak, że ten ląduje twardo na plecach!! (lekkie: EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – To była nawet ciekawa akcja, nie sądzisz?

 

Tony Hogański – Serio? Przegapiłem chyba.

 

Hell w tym czasie skacze z Leg Drop'em na Mnicha.. po czym po chwili wstaje, Satanico łapie go w Hellraiser'a , niestety nie udaje mu się go wykonać, gdyż Hell blokuje cios i przerzuca go nad sobą.. Hell podnosi Monk'a i wyrzuca poza ring, wchodzi na liny i chce skoczyć z Asai Moonsault na niego, w tym momencie jednak El Diablo uderza go Super Kick'iem! i Hell uderza w zewnętrzną stronę ringu.. Satan wchodzi tera zna korner i uderza z Somersault'em w duchownego.. Wszyscy trzej leżą bez sił, sędzia zaczyna ich liczyć 1 .. 2 .. 3 .. 4 .. 5 .. 6 Satan powoli wstaje 7 .. 8 .. Monk wrzuca Hella na ring po czym i sam wchodzi.. 9 .. to samo uczynia i Satanico.. Monk rzuca Hella na liny i rzuca mu się pod nogami, Pan Piekło jednak nie nabiera się i uderza z Elbow Drop.. Razem z El Diablo podnoszą go i wykonują Double Suplex!, i jeszcze jeden.. Satan rzuca się do Pinu 1 .. 2 .. przerywa Hell.. Zaczynają się obaj kłócić.. po chwili El Diablo odpycha go tak, że ten wylatuje po raz drugi poza ring w dzisiejszym meczu.. Satanico nie zdążył się odwrócić a tu już Mnich uderza go punch'ami, whipin na liny i Flying Lariat!.. jeszcze jeden whipin i wynosi go w górę w pozycję do Gorilla Press Slam'u.. Satanico kontruje jakoś w Body Block, i pinuje 1 .. 2 .. kick out w ostatniej chwili!

 

Jan Kowalski – Było blisko...

 

Tony Hogański – Szkoda, że nie wyszło... widzę, że poziom w EWF od mojego odejścia spadł.

 

Jan Kowalski – Poziom komentarza dryfuje w tym samym punkcie.

 

Tony Hogański – Za mało się starasz.

 

Walka nabiera większego tempa, Satan wstaje szybko i robi coś przy narożniku.. mianowicie odczepia osłonę metalowej części kornera.. Podnosi Monka i whipuje go do narożnika, jednak niewiadomo skąd pojawia się The Hell który przeskakuje przez liny i uderza Monka z Misille Dropkick!.. Teraz Satan i Hell brawl'ują.. El Satanico lekko przeważa, kopie Pana Piekło w brzuch i odbija się od lin.. niespodziewanie potyka się o wystawioną przez Duchownego nogę i uderza twarzą o matę.. Monk wstaje i zaczyna okopywać leżącego rywala.. znów do akcji wkracza Hell który łapie za głowę Monka i uderza nią o narożnik bez osłony!.. uderza tak 5 razy po czym Mnich z okrwawioną twarzą pada.. Hell wchodzi na narożnik i skacze na wstającego Diablo z Hurricanraną!, Satan łapie go w powietrzu i trzyma  w pozycji do Powerbomb'a, Hell'owi udaje się jednak skontrować w Face Slam! 1 .. 2 .. 2,8 kick out! Hellowski lekko wnerwiony.. widzi podnoszącego się przy pomocy  lin Duchownego i zaczyna biec w jego stronę, ten w ostatniej chwili wystawia nogę i Hell nadziewa się na nią!. Monk łapie wiatr w żagle, podnosi El Diablo i Side Walk Slam!, podnosi go jeszcze raz i tym razem wykonuje Brainbustera, nie pinuje jednak.. tera zajmuje się Hell'em, czeka aż ten wstanie po czym łapie go w Bearhug! Hell jęczy.. wyje i tym tam podobne z bólu.. po woli traci siły.. kompletnie nie wie co robić.. znalazł się w sytuacji bez wyjścia.. Monk trzymając go w uścisku, dobija go Belly To Belly! Cover 1 .. 2 .. przerywa Satan!

 

Jan Kowalski – Gdyby nie Satanico... Monk by zwyciężył.

 

Tony Hogański – Właśnie... i byłby koniec.

 

Duchowny wstaje i natychmiast łapie Diablo.. łapie go w szybko w The Stroke, Satan jednak kontruje w Russian Leg Sweep!, bierze nogę Mnicha i zakłada Boston Crab.. nieoczekiwanie dostaje po krótkiej chwili Dropkick prosto w klatkę piersiową od Hell'a!, który podnosi go od razu zapodaje mu Twis Of Fate!, Cover 1 .. 2 .. noge Satana Monk kładzie na linach! Hell podnosi ledwo żyjącego Duchownego i próbuje mu wykonać tą samą akcję co przed chwilą na Diablo.. niestety nie udaje mu się to, Monk kontruje i Low Blow! (leciutkie: EWF! EWF!) Hell pada na mate trzymając się za krocze.. Monk resztkami sił podnosi Satana i whipuje na liny.. łapie go w Whirl Backbreaker, jednak Satan unika jakimś cudem ciosu i zapodaje mu Clothesline From Hell! , nie pinuje gdyż nie ma zbytnio na to sił.. podnosi Duchownego i sadza go na narożniku.. wchodzi powoli ale z tyłu jest już atakowany przez Pana Piekło , radzi sobie jednak z nim kopiąc go nogą w twarz.. Satan wchodzi wyżej i próbuje dokończyć akcje na Monku, ten zaczyna uderzać go łokciem w brzuch i zrzuca go z kornera.. Odwraca się i skacze ze Splash'em na niego!.. Satan całkowicie zostaje wmontowany w ring..

 

Jan Kowalski – Jak dla mnie faworytem jest w tej chwili Monk.. nie prezentuje porywającej formy, ale jakimś cudem może mu się udać wygrać.

 

Mnich wstaje i łapie Hella, rzuca na liny, Hell skacze, Monk łapie go w powietrzu i Fall Away Slam! Podnosi jeszcze raz i Dragon Suplex!! Pin.....1..............2............przerywa Satanico! W tym momencie dochodzi do ogólnego brawlu na ringu... jako, że Hell jest już ledwo żywy, jeden Clothesline od Monka wystarczy by przeleciał nad linami i gdzieś tam się rozbił. Trwa brawl... w pewnym bliżej nieokreślonym momencie Monk całkiem niespodziewanie otrzymuje Hellraiser’a [Tiger Driver], pin......1...........2.........3! (Zwycięzcą jest: El Satanico!)

 

Jan Kowalski – El Satanico zwyciężył. Zauważam jednak pewne załamanie formy u Monka. Ostatnio spadło na niego kilka porażek i nasz świątobliwy człowiek mógł się załamać.

 

Tony Hogański – Nie wiele mnie to obchodzi, ale Satanico chyba się cieszy, że otrzyma Evolution title shot.

 

Jan Kowalski – Właśnie dostaje informację, że poczciwy El nie otrzyma jednak szansy walki o duchowego kontynuatora idei Konstantynopol title.

 

Tony Hogański – Mam płakać?

 

Jan Kowalski – Zamiast tego otrzyma... FTW title shot.

 

Tony Hogański – Nie wiem kto to wymyśla, ale to całkiem bezsensowna decyzja.

 

 

(Znajdujemy się z kamerą na korytarzu hali. Widać Pana Józefa, który w oczekiwaniu na kogoś wesoło przebiera nóżkami. W pewnym momencie pojawia się niewyraźna mgła. Józef ogląda się w prawo, w lewo. Nie zauważa jednak, że po jego prawej stronie stoi Anioł Śmierci. Józef widząc go trzęsącą ręką podaje mu mikrofon.)

 

Marco (bardzo cicho, zachrypniętym głosem) Hated by many... Loved by few.. Respected by all… Finally ... Finally Angel of Tha Death.. Ma szanse .. Rozpierdolić w pył.. Swojego partnera, przyjaciela, brata ... Finally ... Dlaczego? Bo wszystko ma swój kre , ma swój kres dobro, ma swój kres przyjaźń, ma swój kres Devil's Pact... Skończmy ten epizod raz na zawsze..... i nigdy więcej do niego nie powracajmy .. Bo DP już nie ma. Tak samo jak nie masz już szans na ucieczkę.... bo i tak prędzej czy później .. Anioł Śmierci dopadnie cię w swoje łapska.... bo to ja wybieram czas i godzinę ... That's my word ...

 

(Marco powoli odchodzi. Józef nie wie co się dzieje więc ucieka.)

 

 

Jan Kowalski – Jakie to było romantyczne.

 

Tony Hogański – Szalenie...

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Przewodniczącego Rady Nadzorczej. Widzimy Dziecko Komercji, Kravena oraz Mowera. Game poleruje jakiś japoński miecz i jest w ogóle szczęśliwy.)

 

Game – Tak się cieszę, że jesteście tu wraz ze mną w dniu mojego triumfu.

 

Kraven – Ej... a mój Appreciation Night?

 

Game – No dobra.. twojego triumfu też. Teraz, gdy uzyskałem już władzę absolutną nic nie jest wstanie mi przeszkodzić. Kraven i syn... znaczy się Marco pokonają dziś tych idiotów.... Mower rozwali Sandmana i zdobędzie FTW title... i pa, lecimy do domu. (heel heat) Jako, że to pierwszy dzień mego urzędowania... dokonam już pierwszej decyzji. Tak się składa... że będzie to ostatnia Wrestlepalooza Grudzińskiego i Bryndzy. (heel heat) Postanowiłem wprowadzić nowych sędziów... przychylnym aktualnej administracji EWF.. dlatego zatrudniłem trzech japońskich sędziów.

 

Otwierają się drzwi i wchodzi trzech dziwnych ludzi rasy żółtej.

 

Game – Prawda, że jestem genialny? Oto: Mori Masayoshi, Hayashi Aritomo, Shizune Takeo.

 

Mind Mower – Po co oni nam? Bryndzol i Grudziński raczej nie stanowili jakieś zagrożenia.

 

Game – Zawsze lepiej się ubezpieczyć. Pożegnajcie się z Bryndza i Grudzińskim, bo za tydzień już ich nie będzie z nami.

 

(Realizator przenosi nas w okolice stanowiska komentatorów.)

 

 

Jan Kowalski – Co? Zwolnił Bryndzę i Grudzińskiego? Przecież oni są w EWF od Wrestlepaloozy numer jeden... i teraz będą jakieś żółtki sędziować?

 

Tony Hogański – Game wie co robi... a Game robi wszystko dla dobra EWF.

 

Jan Kowalski – Jasne... on sobie dowolnie przemebluje EWF, ustawi wszystkich tak jak mu się to podoba. Normalnie władza absolutna.

 

Tony Hogański – Tak to już bywa.

 

 

(Obserwujemy Anioła Ciemności, który po dopiero co udzielonym dramatycznym wywiadzie wchodzi do swojej mrocznej szatni. Syxx podchodzi do stolika, gdzie znajduje kartę, na której pokazana jest twarz - jedna połowa jest radosna, druga smutna. Nad obrazkiem widnieje napis "KTO?", obok mała wiadomość "Nie jesteśmy już tymi, kim byliśmy. Każdy nosi maskę". Niespodziewanie [jak zawsze] zgasło światło, a kiedy się zapaliło, Marco leżał w kałuży czegoś czerwonego i lepkiego, a na twarzy miał maskę! Kamerzysta czym prędzej wyniósł się z pobojowiska.)

 

 

Jan Kowalski – Widziałeś to, Tony? Szalony Fryzjer atakuje ponownie!

 

Tony Hogański – Chciałbym zauważyć, że tym fryzjerem był właśnie Marco, więc gdybyś trochę pomyślał, doszedłbyś do wniosku, że sam siebie nie mógłby zaatakować.. No.. przynajmniej gdyby był zdrowy na umyśle.

 

Jan Kowalski – Może to Fryzjer 2 Kontynuacja? Widziałem taki horror....  jak mu było... "Wiem co robiłeś zeszłej zimy", czy jakoś tak, i tam też był taki człowiek, który mordował, a potem wina została zrzucona na upośledzonego strażnika...a może to był sprzątacz...i wtedy przybyła taka reporterka, która chciała wyjaśnić morderstwa, ale taki drugi człowiek ...

 

Tony Hogański – Zamilcz, Janku, zamilcz!

 

Jan Kowalski – Dobra... dobra... ale to był naprawdę ciekawy film...

 

Tony Hogański – Od tego filmu wolę już nawet walkę o Konstantynopol title, która już za chwilę.

 

Jan Kowalski – Ten pas nazywa się teraz: Evolution title.

 

Tony Hogański (ironicznie) Kto to wymyślił?

 

Jan Kowalski – Twój kumpel: Game.

 

Tony Hogański – Naprawdę genialna decyzja... tylko on dba tak o dobro EWF.

 

 

(„Kraven Moment #1”)

 

Wtedy Gangsta łapie The Game'a i wykonuje na nim Belly To Belly Suplex. Następnie podnosi The Game'a i próbuje wyrzucić go z ringu. Jednak The Game się zażarcie broni. Wtedy od tyłu zachodzi ich zakrwawiony Kraven i wyrzuca obydwu naraz z ringu. (The Game i Gangsta zostali wyeliminowani). Słyszymy gong i Angelika Kucharska ogłasza że Kraven the Hunter jest nowym EWF World Champem, a z głośników słychać hymn ZSRR (słychać też głośne buczenie publiczności)

 

Jan Kowalski - I stało się, Kraven mistrzem. Kraven mistrzem. Kraven mistrzem. Kto mógł przypuszczać. Tony co o tym sądzisz?

 

Tony Hogański - (wracając z szatni i siadając na krzesło) "Niezłomnyj nasz naród..."

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Ahhh... te wspomnienia...

 

 

 

EWF Evolution Championship:

Kayle Scythe vs Mysterio (c) vs Takeru Kabaiashi

 

 

 

"Chop Suey"- System of a Down.. Nadchodzi Mysterio z Extreme Wrestling Federation Evolution Title na ramieniu… Publiczność reaguje raczej spokojnie..

"Made you look" - Nas.. Nadchodzi Kyle Scythe…

"IV Cabalera" - Cypress Hill. Przy lekkim cheerze widowni nadchodzi Takeru Kabaiashi..

 

Jan Kowalski - Evolution Title on the line..

 

Tony Hogański- Jakże ciekawy pojedynek. Tak, to ironia.

 

Mysterio oddaje pas Bryndzy... Scythe odpycha Mystka i wyrywa sędziemu Evolution Title'a.. Mysterio rozgląda się po widowni.. Ta jednak zbytnio nie reaguje.. Mystek odbija się od lin i wykonuje Head Scissors świętującemu z pasem Kayle'owi.. Mystek podnosi ręce do góry.. By paść pod wpływem atakującego z Tsunami Kick'iem [patz roster] Takeru!!!.. Takeru podchodzi do Scythe.. Ten z Low Blow!!.. Takeru pada trzymając się za krocze.. "Bad Nigga" podnosi Chińczyka.. i wykonuje Jackhammer!! Pinfall.. 1.. Mystek przerywa. Scythe wstaje.. odwraca się wpatrzony w Mysteria.. po czym kopie go w krocze i wykonuje Guerilla Press Out Slam wywalając Champa poza ring!!.. Kayle świętuje.. Takueru w międzyczasie podnosi się.. i z zaskoczenia wykonuje arcyrywalowi Jakuza Facebuster!! [patrz roster] "Tsunami" dobija jeszcze z Liosaultem!.. 1......2...... kick out Scythe'a. Takeru wchodzi na narożnik…. Przygotowuje się do jakiejś akcji.. Mystek jednak ostatkiem sił poza ringiem podrywa się i zsuwa nogę Chińczyka tak, że ten nadziewa się kroczem na słupek!.. Mysterio wdrapuje się na owy feralny narożnik.. i wykonuje Kabaiashiemu Hurricanranę!!.. Mystek próbuje uzyskać pin... 1... 2... Kyle Scythe przerywa. Scyther rozpoczyna brawl z Mysteriem... Scythe silniejszy, whip i Clothesline... Kayle z serią Elbow, Fist i Knee Dropów na Mysteriu... Pin....1.....2 kick out. Kayle z Body Slamem… Scythe podchodzi w stronę stojącego już prawie Takeru....

 

Jan Kowalski – Kayle Scythe okazuje się solidnym wzmocnieniem dla EWF.

 

Tony Hogański – Jeżeli jesteśmy przy tej dywizji, to nie wróżę jej kariery skoro mistrzem jest w niej ktoś taki jak polski Harry Potter. 

 

Takeru i Scythe rozpoczynają brawl... Whip, Takeru odbija się od lin i z Cross Body powala Scythe'a. Takeru ze Standing Moonsault.. 1....2 Kabaiashi podchodzi do narożnika... i skacze z Moonsault nie trafiając, Scyther bowiem odsuwa się!!!!! Przyglądający się ostatnim sekundom walki Mysterio podnosi z trudem Kayle'a.. skutecznie jednak wykonuje Implant DDT.. Mysterio wchodzi na narożnik.. i skacze z Senton Bombem na Scythera! Takeru również po raz kolejny wchodzi na narożnik.. i dobija nie ruszającego się Kayle'a z tym razem udanym Moonsaultem!! Takeru i Mysterio mierzą się wzrokiem.. Brawl! Whip po którym odbijający się od lin Mysterio pada ofiarą Side Kick'a.. Takeru podnosi Mysteria... i wykonuje Tsunami Drop!!!!!!!! [patrz roster] Takeru kładzie się na Mystku.....1..........2.............. w ostatniej sekundzie Scythe przerywa!.. Takeru z furią na twarzy rzuca się na Kayle'a.. Irish Whip, Kabaisahi dochdozi do siebie w narożniku... Kayle tymczasem wykonuje Splasha... Takeru w narożniku pada ofiarą serii kopnięć.. Scythe ciągnie Chińćzyka na środek ringu.. i wykonuje Bad Nigga Way!! [patrz roster] Scyther pewny siebie kładzie się plecami na Takeru.....1...........2........ kick out! Scythe denerwuje się... Tym razem kładzie się na Mysterio..... .1.......2.... Mystek wykopuje!! Scythe z furią w oczach patrzy na Mysteiro... po czym wykonuje Mystkowi Scythe Answer!!!!!!!! [patrz roster]

 

Jan Kowalski – Mysterio zaliczył kolejnego finishera tego wieczoru. Bynajmniej nie jest w tej walce faworytem.. mimo pasa mistrzowskiego.

 

Tony Hogański – Chciałem tutaj dodać, iż byłem m.in. Polish Champem.

 

Bad Nigga pewny siebie kładzie się na Mysterio.... 1... Takeru przerywa! Kabaiashi z Inverted DDT! Takeru dobija jeszcze Lionsaulta..... 1.......2.. kick out. Chińczyk wchodzi na narożnik... i niczym sokół wypatrujący zwierzynę czeka.. aż Scythe słaniając się na nogach wstanie.. Kyle wstaje.. by otrzymać Shikick!!! [patrz roster] Widownia lekko cheer'ując liczy wraz z Bryndzą .... 1...... 2.... kick out!.. Takeru z bezsilnością w oczach klepie w matę.. Takeru szybko jednak podnosi Scythe, ten lekko wyrywa się...... Jednak Spinning DDT znane jako Tsunami Drop "wchodzi" Kabaiashiemu, Scythe leży!!!!!!!!! 1....2......3! (Zwycięzcą walki i nowym Evolution Champem został: Takeru Kabaiashi)

 

Jan Kowalski – Tym sposobem Takeru Kabaiashi zdobył Evolution title.

 

Tony Hogański – Konstantynopol Division jest takie śmieszne.

 

Sanitariusze pomagają wynieść lekko nieprzytomnego Mysteria... Takeru świętuje z pasem na jednym z narożników. Schodzi z niego... w tym momencie chce zaatakować go zdegustowany Scythe, ale Kabaiashi trzaska go pasem prosto w twarz! (cheer) Po tej sytuacji opuszcza arenę.

 

Jan Kowalski – Ten konflikt... Kabaiashi vs Scythe... jest taki wstrząsający. 

 

 

(Tym razem kamera ukazuje nam Kravena idącego do ambulatorium. Na ramieniu standardowo trzyma World Title, który po drodze z pełną gracją poprawia. W ręku natomiast dzierżył kaktusa w doniczce - zapewne prezent dla pielęgniarki. Zapukał. Kiedy nikt nie odpowiedział, zapukał mocniej. Kiedy i to nie skutkowało, zapukał po chamsku (czyt. jak policja). Drzwi w końcu otworzyły się, a rosyjski World Champion wszedł do środka i ujrzał białą maskę oraz karteczkę "To dla Ciebie, Kravenie. Wiesz dlaczego? Bo każdy nosi maskę...". Z góry kapnęło coś czerwonego, prosto na głowę mistrza.)

 

Kraven – Ptaki sraju, czy co?

 

(Spojrzał się do góry, gdzie zobaczył swoje imię wypisane czerwoną cieczą. Nagle coś go uderzyło w głowę, przyklęknął na kolano, nie upadł, jako że był człowiek twardy. Dopiero za trzecim uderzeniem upadł i stracił przytomność. Po chwili przybiegła pielęgniarka, która od razu zajęła się opatrywaniem trzykrotnego mistrza Russian Pro Wrestling. Sprawcy nie odnaleziono. Wracamy do Hogańskiego i Kowalskiego.)

 

 

Jan Kowalski – Jak widać fryzjer nie próżnuje.

 

Tony Hogański – Celami jego ataków są zaś członkowie oligarchii Game’a.

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Prezydenta EWF. Widzimy, że drzwi są otwarte, pomieszczenie gruntownie wysprzątane, tak że pozostało tylko słynne biurko z kości Felixa Castro oraz kanapa. Na tej kanapie widzimy Dagmarę Zielińską oraz szefa prywatnego oddziału GRU Esmeraldy - Ponurego Grabarza.)

 

Dagmara Zielińska – To koniec Ponuraku... koniec... koniec.... panienka zniknęła... chlip.... została uprowadzona.... to straszne...  a co gorsza... Game przejął władzę... wszystko stracone... ale... możemy ją jeszcze odnaleźć...

 

Ponury Grabarz – Po co?

 

Dagmara Zielińska – Dla własnej satysfakcji... odnajdziemy panienkę... zanim ten komercyjny idiota nas nie zwolni.

 

Ponury Grabarz – Po co?

 

Dagmara Zielińska – Muszę wiedzieć, co się stało z panienką... muszę... odnajdziemy ją.... najpierw wypada wynająć jakiegoś detektywa... który by nam pomógł..

 

Ponury Grabarz – Po co?

 

Dagmara Zielińska – Wynajmiemy go, żeby pomógł nam odnaleźć panienkę... to proste...

 

Ponury Grabarz – Po co?

 

Dagmara Zielińska – Przestań już... znasz jakiegoś detektywa?

 

W tym momencie otwierają się drzwi i do biura wchodzi Monk [cheer]

 

Dagmara Zielińska – Idź stąd Świątobliwy Ojcze. Omawiamy prywatne sprawy.

 

Monk – Przypadkiem usłyszałem waszą rozmowę.... i tak się składa.... że znam bardzo dobrego i całkiem taniego detektywa.

 

Dagmara Zielińska – Gdzie możemy go znaleźć?

 

Monk – Stoi przed wami. Oto ja: Detektyw Monk. Mam własne biuro detektywistyczne i rozwiążę nawet najtrudniejszą sprawę. Detektyw Monk... to właśnie ja. Widzę waszą akceptację.... moje biedne, zagubione owieczki. Porozmawiajmy o moim wynagrodzeniu. 

 

(W tym momencie zostajemy przeniesieni na arenę.)

 

 

Jan Kowalski – Nie wiedziałem, że on jest detektywem.

 

Tony Hogański – Ja też nie.

 

 

(Kamera pokazuje idącego korytarzem Toola. Phantom czegoś lub kogoś szuka. Jest bojowo nastawiony, ma zaciśnięte pięści... Wchodzi w ciemny korytarz ... Nagle na jego drodze, jakby z podziemi, pojawia się Marco, który szybko bierze zamach kijem, Tool odruchowo zasłania twarz rękami .. Po chwili opuszcza je .. Korytarz jest pusty... Tool nie wiedząc co się stało odchodzi.)

 

 

Jan Kowalski – Przyszedł czas na walkę o Tag Team titles.

 

Tony Hogański – Chyba jednak nie.

 

 

(„Kraven Moment#2”)

 

Game leży roztrzaskany... Kraven najpierw kopie leżącego Grudzińskiego... gdy ten budzi się kładzie nogę na brzuchu Dziecka Komercji.... pin.....1.......2.......3 (Zwycięzca jest Kraven the Hunter!!!)

-------

Esmeralda Martinez - Czekaj komunistyczny wieprzu (heel heat)... Myślisz, ze jak wysłałeś moja prawa rękę na emeryturę to tak po prostu opuścisz tą halę i za tydzień zmierzysz się z Tanatosem? (Rusek kiwa głową) Otóż mylisz się... może i Game obiecał ci, ze jeśli wygrasz to on cie nie zwolni... ale ja tego nie obiecałam.... Kraven... You're fired! (heel heat)

 

(Koniec.)

 

 

Jan Kowalski – No to może wreszcie teraz zobaczymy walkę o Tag titles?

 

Tony Hogański – Raczej tak.

 

 

 

 

EWF Tag Team Championship:

Super Crazy & Dark Avenger (c) vs Rottweiler & Hellspawn

 

 

 

Rozlega się Slipknot – (sic)... publiczność wydaje z siebie coś na kształt heel heatu. Spod Sierp&Młot-Tronu wychodzą razem, zjednoczeni i gotowi na zdobycie Tag titles: Rottweiler i Hellspawn.

Po chwili rozbrzmiewa Limp Bizkit "My Way"!... Spod FeliXtronu wyłania się duet: Dark Avenger.. z Super Crazy'm trzymanym tak jak podczas ich ostatnich walk "na barana".. EWF Tag Team Champions przy gigantycznym aplauzie widowni szybkim tempem zmierzają w stronę ringu

 

Jan Kowalski – Zobaczymy czy Rottweiler i Hellspawn będą wstanie współpracować i sięgnąć po Tag Team titles.

 

Na ringu pozostają Crazy i Rott .. Ave i Hellspawn wychodzą poza liny .. Rott stoi i wpatruje się prosto w oczy Crazy’ego , który stoi jak zahipnotyzowany .. W pewnym momencie rzuca się na niego jednak Crazy sprytnie unika uderzenia , Rott wpada na narożnik , Avenger łapie go za głowę i pociąga w dół zeskakując na mate ! Rott wydaje się być zamroczony , Crazy wykonuje mu Standing Dropkick , po chwili kolejny !! Rott już ledwo stoi , Crazy wyckakuje poz aliny po czym skacze ze Springboard Dropkick jednak Rottweiler odsuwa się i Crazy pada na matę ! Hundermann podnosi cruizera i z furią zaczyna go okładać pięściami ! Zapędza Dożywotniego TV Champa do narożnika .. Crazy próbuje się bronić jednak za bardzo mu to nie wychodzi .. Po chwili ucieka pomiędzy nogami rozszalałego Rottweilera i wpuszcza na ring Avengera ! Gumowy wchodzi na ring jednak bardzo szybko z niego wypada pod wpływem Big Foota Rottweilera !! Crazy próbuje uratować sytuację , skacze ze Springboard Plancha jednak Rott łapie go w locie i wykonuje Backbreakera ! Crazy zwija się z bólu .. Ave wraca na ring i uderza Runnin Lariat w plecy Rotta .. Ten jednak odwraca się .. I z furią łapie Avengera za szyje i wrzuca do swojego narożnika !! Taguje Hellspawna ! Ten wchodzi na ring i od razu uderza na Avengerze Overhead Belly To Back Suplex !! Pin 1...2... przerywa Crazy .. Super odbija się od lin i uderza Dropkicka na przeciwniku .. Ten zawisa na linach .. Crazy idzie do swojego narożnika , a Avenger podnosi z lin Hellspawna po czym kopie go w brzuch , odbija się od lin i wykonuje Runnin Neckbreaker!

 

Tony Hogański – Nigdy bym nie przypuszczał, że Avenger będzie kiedykolwiek Tag Champem... nigdy bym nie przypuszczał, że Avenger wyjdzie w ogóle poza Dark matche.

 

Jan Kowalski – Jesteś szalenie miły.

 

Tony Hogański – Staram się... staram...

 

Avenger szybko podnosi rywala i whipuje go na narożnik .. Bierze rozbieg i próbuje wykonać Speara jednak Hell sprytnie przeskakuje nad biegnącym rywalem , który wpada na poduszki ! Hellspawn łapie go za nogę , odciąga na środek ringu i taguje Rottweilera .. Obaj podnoszą Gumowego , Rott wynosi go do Press Slam'a i wrzuca Hellspawnowi na wysunięte kolano !! Avenger zwija się z bólu ! Rott po chwili podnosi go i whipuje na liny po czym zakłada Sleeper Hold .. Avenger opada z sił .. Klęka .. Po chwili kładzie się na ringu ! Sędzia podnosi jego ręke raz Ręka opada! Drugi raz .. Ręka również opada ! Trzeci raz ... Ręka opada ale zatrzymuje się centymetry nad matą i podnosi się w gore! (cheer) Avenger powoli zaczyna się wyrywać ! Po chwili wstaje na nogi i z wielkim trudem wykonuje Hundermannowi Back Drop !! Gumowy w nagłym przypływie sił kopie kilka razy leżącego rywala , odbija się od lin jednak Rottweiler błyskawicznie wstaje i łapie rywala za gardło ... Po czym wbija go w ring Rott-Killerem [ patrz roster ] !!!! Na ring wpada Crazy , Avenger odwrotnie - sturluje się z niego ! Super Wariat uderza trzy Dropkicki na Rottweilerze po czym whipuje go na liny .. Ale Rott kontruje i to Crazy odbija się od lin i wykonuje Flyin Head Scissors na Hundermanie !!

 

Jan Kowalski – Ciekawie pomyślane.

 

Tony Hogański – Ciekawe to może być rozmnażanie się mrówek.

 

Na ring chce wejść Hellspawn jednak sędzia wygania go grożąc dyskwalifikacją ! Tym czasem Rott leży na macie .. Crazy wskakuje na narożnik i skacze ze Swanton Bombem trafiając w ring gdyż Rott zdołał umknąć !! Hundermann szybko wstaje jednak dostaje 3 Middle Kicki po czym Ground Zero [Double Arm DDT]!! Pin 1...2... Hellspawn wpada na ring i uderza Fist Drop .. Sędziemu ! Crazy szybko wstaje i uderza Hurricanranę na Hellspawnie jednak ten kontruje podtrzymując sobie cruizera na ramionach .. Po czym wykonując mu Powerbomb od razu przechodząc do Half Evevated Crab !! Crazy cierpi .. Po chwili wali w matę jednak nie ma sędziego .. Na ring wpada Avenger i zdziela blaszką Hellspawna w tył głowy !! Ten jednak błyskawicznie podnosi się i uderza kopniaka to tha midsection Avengerowi , a następnie Cradle Piledriver!! Chce pinować jednak Crazy nie pozwala mu .. Wymierza kilka Uppercutów po czym whipuje Hellspawna na liny i kiedy chce coś tam wykonać niespodziewanie dostaje Spinnin Head Scissors ! Hellspawn zaczyna budzić sędziego .. Jednak kiedy wstaje Avenger łapie go za głowę i wywala z ringu wypadając wraz z rywalem na maty! Tym czasem Rott w miarę szybko się podnosi .. Daje symbol końca widząc leżącego Crazy’ego .. Łapie cruisera za szyję, podnosi na nogi, wynosi do góry jednak Crazy kopie Hundermanna w brzuch ..

 

Jan Kowalski – Crazy miał wielkie szczęście.

 

Super Crazy spada na ring , nadal trzymając rękę rywala uderza kilka punchy , kicków i zaprowadza Rotta do narożnika .. Tam nadal trzymając wyaala za ręke wchodzi na poduszki i wykonuje Springboard Spinning Hurricanranę!!! Pin ... Sędzia się budzi .. Powoli liczy 1.....2.... kick out! Crazy niezmordowany szybko wstaje , podnosi szarpiącego się Rotta I kopie go w brzuch .. Łapie gaj do Ground Zero jednak Rott podnosi rywala i przerzuca go nad sobą!! Hundermann pokazuje , że będzie wykonywał jakąś podziemną akcję! Wdrapuje się na narożnik i chce skoczyć jednak powracający na ring Avenger potrząsa linami i Rott nadziewa się .. Avenger korzysta z sytuacji , woła do Crazy’ego żeby poprawił ułożenie blaszki , która nadal leży na ringu ..  Kiedy ten ustawia ją przy narożniku Avenger wchodzi na poduszki do Rotta i chce mu wykonać Top Rope Bulldogg jednak Rott wyrywa się i spycha Gumowego z poduszek na maty wokół ringu !! Tam zajmuje się nim Hellspawn .. Rott niewiele myśląc skacze na Crazy’ego z Double Axe Handle Blow jednak Super wykonuje Defensive Dropkick!! (cheer) Crazy po chwili podnosi Rotta i whipuje go na liny jednak Hundermann staje w miejscu i to on rzuca Crazy’ego na liny po czym schyla się z zamiarem wykonania Back Body Drop'a jednak Crazy momentalnie wykonuje Twist Of Fate!! Szybki pin.......1..........2.......3! (Zwycięzcami i nadal EWF Tag Team Champami są: Dark Avenger & Super Crazy!)

 

Jan Kowalski – Koniec! Koniec!

 

Tony Hogański – Przecież widzę..

 

 

(Biuro Prezydenta EWF. W środku trwała jakaś narada ugrupowania rządzącego. Na kanapie widzimy siedzących: Syxxa, jeszcze upaćkanego czerwonym płynem oraz Kraven – z zabandażowaną głową. Jedynie jego World title był w stanie nienaruszonym, co skrzętnie wykorzystał poprawiając jego ułożenie na ramieniu. Za biurkiem siedział Game polerując chińską wazę z XV wieku.)

 

Game – No kto Wam to zrobił? Pytam się... czy ktoś raczy mi odpowiedzieć?

 

Kraven (niepewnie) Ehm... Marco, może jako pierwsza ofiara ty zaczniesz?

 

Marco – Jestem Aniołem Ciemności!!

 

Game – Jasne. Mów co wiesz.

 

Marco – Było mniej więcej tak... widziałem kartę z maskami.. i jakaś karteczka.. a potem czerwona ciecz i już leżałem.

 

Game – Nie przypomina c to twojego wcześniejszego zachowania? Też przecież atakowałeś czerwoną cieczą. Może ktoś Cię dubluje?

 

Marco – Gówno mnie to obchodzi! Chcę dorwać tego psychola i dorwać go jak najszybciej!

 

Kraven – Pod znakiem zapytania stoi moja "Appreciation Night", jeśli te ataki będą się powtarzać.

 

Game – Wszystko odbędzie się zgodnie z planem... rozumiesz?

 

Dziecko Komercji lekko się denerwuje i rzuca mandżurskim kindżałem z XVII wieku w ścianę.

 

Kraven – Ja tak, ale czy on rozumie ?

 

Marco – Pewnie że rozumiem, nie jestem debilem!

 

Kraven – Chodziło mi o tego fryzjera, czy jak mu tam..

 

Game – Do tego czasu.. powstrzymaj syna na wodzy, bo zrobi sobie kuku.

 

Marco – Nie jestem jego synem!

 

Kraven – Nienawidzę tego kraju...

 

Obaj wstali i wyszli z biura. Trzykrotny EWF World Champion został sam, z nudów zaczął układać sobie pasjansa. W tym momencie otwierają się jakieś boczne drzwi i do biura wpada skradziona podczas PPV myśliwska strzelba z listem dołączonym do niej. Dziecko Komercji wyraźnie się cieszy, że odzyskał swoją zgubę, otwiera też kopertę.

 

Game – Hmmm... co my tu mamy... (czyta) „Na parkingu znajduje się prezent-ostrzeżenie ode mnie. Nie możesz dorwać nierzeczywistego, ujawnię się, gdy przyjdzie odpowiedni czas... Tymczasem żyj w strachu, synu komercji. Twój kres władzy nastanie. Wszelkie zło zostanie przepędzone, a Ci, którzy teraz cierpią, będą się śmiali ostatni.” Czy ja nie mogę mieć chwili spokoju? Teraz będzie mnie prześladował jakiś psychol.

 

W tym momencie otwierają się drzwi i do biura wchodzi Kraven.  

 

Game – On tu był! Przysłał mi wiadomość!

 

Kraven – Kto znowu?

 

Game – Twoja matka! Oczywiście, że ten dziwny Fryzjer!

 

Kraven – To moja mateczka, czy Fryzjer?

 

Game – Weź zostaw mnie lepiej w spokoju.

 

Kraven – Nienawidzę tego kraju...

 

Game – Co powiedziałeś?

 

Kraven – Że macie piękny kraj..

 

(Wracamy w okolice ringu.)

 

 

Jan Kowalski – To naprawdę niesamowite.

 

Tony Hogański – Tak to już bywa w EWF.

 

 

(Realizator przenosi nas w jakieś dziwne miejsce w hali. Widzimy Mariusza Maxa Kolanko, a obok niego stoi Takeru Kabaiashi z Evolution title na ramieniu [cheer]. Widać, że jest szczęśliwy, że zdobył ten pas.)

 

Mariusz Max Kolanko – Proszę państwa... jestem tu z nowo koronowanym Evolution Champem... Takeru Kabaiashim.

 

Takeru Kabaiashi – Tak jak zapowiedziałem przed tygodniem... ten pas... trafił do mnie...  jestem bardzo szczęśliwy, że....

 

W tym momencie Takeru zostaje powalony potężnym chair-shotem wymierzonym mu prosto w plecy. Realizator pokazuje nam, że to Kayle Scythe go tak poturbował. Max chce coś powiedzieć.

 

Kayle Scythe – A ty dlaczego się patrzysz na wielkiego Scythe? Hę?

 

(Nie czeka na odpowiedź i powala Maxa chair-shotem. Realizator przenosi nas w okolice ringu.) 

 

 

Jan Kowalski – Już za chwilę walka o FTW title.

 

Tony Hogański – Mam nadzieję, że Sandman utraci ten pas.

 

 

(Przenosimy się na parking, widzimy Game’a ochranianego przez japoński oddział GRU. Dziecko Komercji wyraźnie szuka „prezentu” od Fryzjera. W pewnym momencie zauważa swojego Cadillaca CTS... jest kompletnie zdemolowany, oblany jakąś dziwną czerwoną cieczą, a na masce wyryty ma napis: „KTO?” Władca EWF denerwuje się i zaczyna coś tam po japońsku wrzeszczeć na Funkcjonariuszy GRU. Wracamy na ring.)

 

 

Tony Hogański – Game ma pecha do pojazdów. Znowu mu popsuli...

 

Jan Kowalski – Może zacznie wreszcie kupować polskie samochody.

 

 

 

EWF FTW Championship:

Mind Mower vs Sandman (c)

 

 

 

Rozlega się "Smash Sumthin" – "Redman i Adam. F... publiczność reaguje nawet całkiem dużym heel heatem. W końcu spod Sierp&Młot-Tronu wychodzi Mower. Jest raczej pewny siebie, wyraźnie widać, że bardzo chce zdobyć FTW title.

Następnie uderza „Enter Sandman” – Metallica. Publiczność szaleje... słychać cheer i tym podobne oznaki radości, gdy Sandman w arabskim stroju bojowym i pasem FTW w ręce dociera na ring.

 

Jan Kowalski – Ta walka to swego rodzaju sprawdzian dla Sandmana. Jeśli pokona Mowera będzie to oznaczało, że ma jakąś tam szansę w pojedynku z Kravenem.

 

Tony Hogański – No i co z tego?

 

Grudziński mówi wrestlerom by przygotowali się do walki. Sandman i Mower z wrogością patrzą na siebie. W końcu sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki. Wrestlerzy chwilę krążą wokół siebie i w końcu dochodzi do pierwszego zwarcia. Sandman rzuca Mowera o liny, ten się odbija... i natychmiast powala rywala Clotheslinem! Następnie Elbow Drop, pin.....1......kick out! Mower podnosi przeciwnika... ten jednak kopie go w brzuch i daje mu Tornado DDT. Sandman jest szczęśliwy... wdrapuje się na narożnik.... zaczyna pokazywać różne arabskie gesty w stronę publiczności... (Sandman! Sandman! Sandman! Sandman!) Piaskowiec skacze ze Splashem, ale Mower odsuwa się i jego rywal uderza w matę!! Mower od razu przechodzi do kontrataku... podnosi przeciwnika i wrzuca go w narożnik, następnie rozpędza się i przygniata go Splashem... chwyta go za rękę i wrzuca do przeciwległego narożnika. Podchodzi do rywala i zaczyna zasypywać go gradem różnego typu kopniaków. Sandman próbuje się wydostać.... Mower sadza do na narożniku i wchodzi z nim na najwyższą linę.... tam bez żadnych przeszkód wykonuje mu SuperPlex! Pin.....1.......2.....kick out! Mind nie może za bardzo uwierzyć, jednak nie kłóci się. Podnosi przeciwnika... kopie go w brzuch i daje mu Spine Buster! Elbow Drop, a następnie szybki pin....1......2......kick out! Mower już za bardzo się tym nie przejmuje.

 

Jan Kowalski – Sandman walczy dzielnie, jednak nic nie wskazuje na to by obronił dziś FTW title.

 

Tony Hogański – Tak to już jest z tymi starcami. Nigdy nie wiadomo co zaprezentują na ringu.

 

Jan Kowalski – Jeśli myślałeś, że to było mądre to raczej się myliłeś.

 

Mind Mower pomaga Sandmanowi wstać, odbija go o liny.... i dostaje Dropkicka!! Obaj wrestlerzy chwilę leżą... pierwszy podnosi się Sandman, który aplikuje rywalowi Leg Dropa. Następnie podnosi go i jesteśmy świadkami High Angle Suplex! Mower nieoczekiwanie wstaje... dochodzi do wymiany różnego typu punchy, kicków, chopsów i tak dalej. Po chwili następnie zwarcie... chwila szamotaniny... Sandman wychodzi zwycięsko... próbuje Piledrivera... ale Mower przerzuca go nad sobą Back Body Dropem!! Piaskowiec leży.... pretendent do FTW title zbiera siły. Wdrapuje się na narożnik.... chce skoczyć z Flying Elbow.... ale Kosiarz niesamowicie szybko wstaje i gdy Mower jeszcze leci powala go potężnym Clotheslinem spod Konstantynopola!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! + Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!)

 

Jan Kowalski – To koniec.... Mower nie przeżyje tej zabójczej akcji. Swoje aspiracje do FTW title musi odłożyć na później.

 

Tony Hogański – Nie wierzysz w kunszt Mowera? Przecież on prezentuje radosny styl PCW... ahhh... PCW...

 

Jan Kowalski – Jakoś nie wierzę by był wstanie to przeżyć. Chociaż kto wie....

 

Sandman pokazuje publiczności, że to koniec... jednak nie pinuje rywala. Podnosi go.... i pokazuje, że czas na Right into the Sand! (mega cheer) [Rockbottom] Próbuje, więc tej akcji.... jednak Mower uderza go łokciem w twarz, odbija się o liny i daje mu Neckbreakera!! Mind jest wyraźnie zadowolony, że jakoś mu się udało przetrwać i nie oberwał Rockbottom. Członek frakcji Game’a podnosi Sandmana... i wykonuje mu Front Backbreaker. Sandman leży.... Mower znów podnosi go i tym razem Kosiarz spod Konstantynopola pada ofiarą Tiger Driver Slam... Mind poprawia Elbow Dropem. Pin......1.......2.....shoulder up! Mower raczej nie może uwierzyć, ale nie zniechęca się. Podnosi rywala i wrzuca go wprost w narożnik... następnie rozpędza się i próbuje Splasha.... ale Sandman odsuwa się!! Tym sposobem Mind Mower z całej siły uderza w słupek narożnika!! (Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Obaj wrestlerzy leżą i tym samym odpoczywają.

 

Tony Hogański – Sandmanowi jakimś cudem udało się przerwać ofensywę Mowera.

 

Jan Kowalski – Cieszysz się?

 

Tony Hogański – Szalenie... jestem wielkim fanem kunsztu Minda... popatrz na te jego nogi... na tą twarz... na te mięśnie... na te włosy... czy widzisz w nim dobry materiał na FTW Champa?

 

Jan Kowalski – Nie.

 

Tony Hogański – Nie znasz się.

 

Pierwszy podnosi się Sandman. Mower nadal leży w okolicach jednego z narożników. Kosiarz spod Konstantynopola chwiejnym krokiem podchodzi do niego i z miejsca uderza na nim Elbow Drop. Wstaje i daje mu kolejnego Elbow Dropa... a żeby go jeszcze dobić odbija się o liny i przygniata Leg Dropem, korzysta też z sytuacji i pin...1......2......kick out! Sandman zaczyna okopywać rywala po różnych częściach ciała... w końcu chwyta go za rękę i ciągnie na środek ringu... tam poprawia jeszcze jednym Elbow Dropem.... Mower jednak nie poddaje się i próbuje wstać.. Sandman niespodziewanie pozwala mu na to... czeka chwilkę... po czym chwyta za gardło i wykonuje mu Chokeslama! Mower leży roztrzaskany.... jednak Kosiarz spod Konstantynopola nie ma najmniejszego zamiaru go pinować.

 

Tony Hogański – Co on robi? Zdziczał na starość?

 

Jan Kowalski – To pewnie jakaś dobrze przemyślana technika.

 

Tony Hogański – Mógł przemyśleć taktykę, gdy z Napoleonem Bonaparte do Rosji jechał... może nie dostali by po dupie.

 

Jan Kowalski – Jasne... i w tej chwili EWF nie byłoby najlepszą polską federacją wrestlingową... mielibyśmy pewnie nawet takie hasło: „EWF: najlepszy wrestling w Księstwie Warszawskim”.

 

Tony Hogański – To by było całkiem zabawne.

 

Jan Kowalski – Jak dla kogo.

 

Tymczasem na środku ringu Sandman chwyta Mowera za nogi i zakłada mu Figure Four Leglock! Mower zaczyna panikować i próbuje się wyrwać... na jego twarzy pojawia się grymas bólu... Sandman jednak zaciska submission move. Mind pragnie doczołgać się do lin i uwolnić się z tego piekielnego chwytu. Kosiarz spod Konstantynopola jednak nie pozwala mu na to... tylko zaciska uchwyt... Mind co raz bardziej cierpi... panikuje, bowiem nie ma zamiaru przegrać tej walki. Sandman jest jednak zmotywowany... Mower zaczyna nawet wrzeszczeć z bólu... sędzia Lech Grudziński natychmiast wkracza do akcji i zwraca się z zapytaniem czy Mower ma zamiar się poddać... ten kręci przecząco głową, jednak widać, że już raczej długo nie wytrzyma. Mind postanawia postawić wszystko na jedną kartę i czołga się w stronę lin... czołga się... i czołga... Sandman próbuje mu to uniemożliwić, jednak jakoś mu to mizernie wychodzi. Mind jest już bardzo bliski lin... już zaczyna się cieszyć...

 

Jan Kowalski – Mind jest szalenie jest szczęśliwy.

 

Tony Hogański – Te typy tak mają.

 

W tym momencie jednak Kosiarz spod Konstantynopola bezlitośnie wykorzystuje krótką chwilę zagapienia się rywala i odciąga go od lin.... teraz tylko zaciska submission move. Mower stara się wyrywać... przebiera rękoma... panikuje... i ogólnie nie jest szczęśliwy. Lech Grudziński jest na swym posterunku i pyta się go czy ma zamiar się poddać. Mind kręci przecząco głową... podejmuje ostatni wysiłek... próbuje zreversować Figure Four... z początku jakoś mu to nie wychodzi... jednak w końcu.... zaczyna przeważać... Sandman próbuje mu to uniemożliwić... mija kilkanaście sekund niepewności... w końcu Mind odwraca ten submission move i teraz to Sandman ma problem. Próbuje się wyrwać... (publiczność zagrzewa go do walki: Sandman! Sandman! Sandman! Sandman! Sandman! Sandman! + Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Kosiarzowi pomaga ten doping publiczności... Mind irytuje się zachowaniem tłumu.... i tą chwilę wykorzystuje Sandman, który uwiesza się na linach.... Grudziński liczy do trzech i Mower puszcza zreversowanego Figure Four. (mega cheer + Allah akbar! Allah akbar!)

 

Jan Kowalski – Tylko w EWF możecie oglądać tak fascynujące walki.

 

Tony Hogański – Najlepszy wrestling po tej stronie Blokady Kontynentalnej.

 

Jan Kowalski – Jesteś szalenie zabawny.

 

Tony Hogański – Ja to wiem, ty to wiesz, wszyscy to wierzą.

 

Obaj wrestlerzy są już strasznie zmęczeni i leżą w różnych częściach ringu. Mija sporo czasu i żaden z nich się nie podnosi... publiczność robi się co raz bardziej zniecierpliwiona, a po chwili zaczyna dopingować aktualnego FTW Champa... (Sandman! Sandman! Sandman!) W końcu pierwszy podnosi się Sandman... i od razu wychodzi poza ring. Jest lekko zmęczony, więc porusza się raczej wolno. Sandman podchodzi do rosyjskiego stanowiska komentatorskiego i chce Rosjanom zabrać ich krzesła, ci się zaczynają kłócić po swojemu. W międzyczasie do siebie doszedł Mind Mower... wdrapał się na narożnik.... patrzy w stronę odwróconego tyłem Sandmana... publiczność wydaje z siebie coś na kształt heel heatu.... Mower skacze na stojącego poza ringiem Sandmana z jakimś tam Crossbody, jednak Kosiarz spod Konstantynopola zrozumiał co się za chwilę stanie, odsunął się i tym sposobem Mind Mower roztrzaskał się na rosyjskim stanowisku komentatorskim!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)        

 

Jan Kowalski – To może być decydujący moment tej walki. Mower raczej nie będzie teraz zbyt aktywny.

 

Tony Hogański – To będzie tak jak z twoim nudnym komentarzem.

 

Sandman jest zadowolony z tego, że jego rywal leży na resztkach stołu. EWF FTW Champ chwilę odpoczywa opierając się o barierki oddzielające ring od publiczności. W końcu zaczyna czegoś szukać tam pod ringiem... w końcu wyciąga stamtąd dwa krzesła i wrzuca je na ring. Następnie podchodzi do swojego przeciwnika nadal leżącego na zgliszczach zdewastowanego stołu i wyciąga go stamtąd. Mower nieporadnie próbuje się bronić, jednak nic mu to nie daje. Sandman wrzuca go na ring, a następnie sam do niego dołącza. Weteran z 1453 roku podnosi jedno z krzeseł i wymierza wolno podnoszącemu się Mindowi potężnego chair-shota!

 

Tony Hogański – Dalej Grudziński! Dyskwalifikuj starca! Na co ten Lech czeka? Może faktycznie ci japońscy sędziowie będą bardziej inteligentni.

 

Jan Kowalski – Zapomniałeś, że walki o FTW title są z zasady hardcorowe?

 

Tony Hogański – Widzę, że te głupie zasady wymyślone przez Felixa Castro nadal obowiązują.  

 

Sandman zaczyna zasypywać gradem chair-shotów Mowera.... następnie rzuca krzesło na ziemię... podnosi Mowera... zakłada mu turban na głowę (giga cheer) ... i wykonuje mu Right into the Turban [Rockbottom] prosto na krzesło!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Publiczność szaleje... Sandman się śmieje... pin.....1................2...................ktoś ściąga Grudzińskiego z ringu! (heel heat) Realizator pokazuje stojącego poza ringiem i szalenie uśmiechniętego Kravena! (heel heat) Sandman opiera się na linie i zaczyna wykrzykiwać jakieś przekleństwa pod adresem aktualnego World Champa.... w tym momencie na ringu niespodziewanie pojawia się Marco [który podniósł leżące na macie krzesło], Sandman się nie zorientował chociaż publiczność zareagowała heel heatem. W tym momencie na plecy Sandmana spadł potężny chair-shot!! Jeszcze jeden... i jeszcze jeden... Kraven wchodzi na ring i pomaga Aniołowi Śmierci demolować Sandmana. W tym momencie do siebie dochodzi Grudziński... widzi co się dzieje i rozkazuje uderzyć w gong. (Walka kończy się wynikiem nierozstrzygniętym)

 

Jan Kowalski – Marco i Kraven zepsuli nam taką piękną walkę.

 

Kraven i Marco przerywają demolowanie Sandmana... Syxx pomaga wstać Mowerowi i cała trójka przy wielkim heel heacie i różnego typu przedmiotów lecących w ich stronę opuszczają arenę.

 

Jan Kowalski – Tym oto sposobem Sandman pozostał FTW Champem.

 

Tony Hogański – To jedyny znaczący minus tej ofensywy.     

 

Grudziński pomaga wstać Sandmanowi... ten jakoś żyje... widać, że stulecia zrobiły z niego twardego człowieka. Sandman dziękuje Grudzińskiemu za współpracę z nim jako sędzią. Weteran z 1453 roku podnosi swój FTW title i razem z Grudzińskim opuszcza arenę przy maksymalnym cheerze miejscowej publiczności.

 

Jan Kowalski – Co za wzruszająca scena... tak odchodzi Lech Grudziński.

 

Tony Hogański – Ja tam nie płacze.

 

 

(Realizator przenosi nas od razu w miejsce umieszczone tuż za Sierp&Młot-Tronem. Widzimy Game’a wyraźnie na coś czekającego. W końcu z areny wracają Grudziński oraz Sandman. Dziecko Komercji od razu zaczepia FTW Champa.)

 

Game – Obroniłeś FTW title? Fajnie było? No to słuchaj mnie uważnie... mam dla ciebie bardzo ważną informację. Odwołuję main-event w Jerozolimie. (Sandman jest zdziwiony) Tak jest! Odwołuję! Nie ma! Nie będziesz walczył o World title.... a wiesz dlaczego? No zgadnij? Bo jesteś FTW Champem i masz obowiązek bronić swojego tytułu. Tak jest! Masz obowiązek. Miłego dnia... strasznie mi smutno....nie martw się... walka z El Satanico to też swego rodzaju wyzwanie. (Dziecko Komercji chce odejść, ale w ostatniej chwili rozmyśla się.) Aha... lepiej się odwróć.

 

(Sandman jednak nie odwraca się tylko odskakuje na bok. Tym sposobem chair-shot w wykonaniu Kravena, przeznaczony dla Piaskowca trafia prosto w czoło Game’a. Rosjanin chwyta się za głowę... i w tym momencie Sandman wykonuje mu Right into the Sand [Rockbottom] wprost na betonową posadzkę! (Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Kosiarz spod Konstantynopola jest strasznie zdenerwowany odebraniem mu World title shotu odchodzi demolując wszystko naokoło. Wracamy na ring.)   

 

 

Jan Kowalski – Komercyjny idiota chyba nie będzie zbyt szczęśliwy po otrzymaniu tego chair-shota.

 

Tony Hogański – Taka tragedia...taka tragedia...

 

 

(Przenosimy się na jeden z korytarzy. Widzimy Dagmarę Zielińską, Monka oraz Pana Józefa.)

 

Pan Józef – Szybkie pytanie: czy otrzymała już pani zwolnienie?

 

Dagmara Zielińska – Nie. W tej chwili nadal pracuję dla EWF Corporation.

 

Pan Józef – Co z Esmeraldą? Podobno została porwana?

 

Dagmara Zielińska – Nie znamy miejsca jej pobytu. Najprawdopodobniej było to porwanie. Chyba wszyscy wiedzą kto jest głównym podejrzanym.

 

Pan Józef – Kto?

 

Dagmara Zielińska – Oczywiście, że komercyjny idiota. Chciał się upewnić, że nawet w przypadku porażki panienka będzie... niedyspozycyjna.

 

Pan Józef – Co wspólnego z tą aferą ma pan Monk?

 

Monk – Detektyw Monk jeśli łaska... odnajdę Esmeraldę... moja agencja detektywistyczna rozpoczęła już poszukiwania. Wkrótce ją odnajdziemy.

 

(Monk i Dagmara odchodzą, a realizator przenosi nas znów w okolice ringu.)

 

 

Tony Hogański – Jeśli ten mnich odnajdzie Esmeraldę to możesz nazywać mnie dromader.

 

Jan Kowalski – Czas pokaże.

 

 

(Znajdujemy się w ambulatorium. Widzimy znaną nam już pielęgniarkę, która opatruje.... Game’a.)

 

Pielęgniarka – Koniec... nie ma nawet śladu. Kraven ma wolne po gali?

 

Game – Raczej tak.

 

W tym momencie otwierają się drzwi i do ambulatorium wchodzi Szakal! (heel heat)

 

Szakal – Co ty kurwa się tak kręcisz tu i tam? Szukam cię po całej hali. Miałem jeszcze pewien problem... jakim cudem nie było mnie na liście...

 

Game – Miało cię tu dziś nie być. Miałeś leczyć kontuzję.

 

Szakal – Szczegóły. Jeszcze jedno.... on miesięcy dopraszam się o podwyżkę. Niedługo wygasa mój kontrakt i żądam podwyżki... przynajmniej o 10 %... Mam pewną atrakcyjną propozycję... bardzo atrakcyjną... nie związaną z EWF.... ale ja jestem lojalny.... Rokossowski nie chciał mi dać, Esmeralda nie chciała... mam nadzieje, że ty zechcesz... prawda?

 

Game – No wiesz... mamy rodzaj dziury budżetowej.

 

Szakal (powstrzymując go ruchem ręki) Cicho! Słyszę jakiś hałas. Co jest w pokoju obok?

 

Pielęgniarka – To tylko....

 

Szakal (podnosząc jakieś krzesło) Zamach! Szykują na ciebie zamach!

 

Pielęgniarka – Na mnie?

 

Szakal – Nie idiotko... na szefa.

 

Game – Na mnie? Kto by chciał mnie zabić?

 

Szakal – Zaraz się kurwa przekonamy. Udowodnię swoją lojalność...

 

Łysy rozwala drzwi, wpada do pokoju obok... słychać jakieś hałasy, zgrzyty... ogólna demolka... po chwili z pomieszczenia zostaje wyrzucony jakiś ubrany na biało, starszy człowiek. Po chwili wychodzi Szakal z zakrwawionym krzesłem w ręku.

 

Szakal – Uratowałem cię. To był jebany zamachowiec.... wygląda na zawodowca... jebany Leon.... Kurwa nie wiedziałem, że takich starych teraz posyłają.

 

Pielęgniarka – .... ale... ale... to jest pan doktor....

 

Szakal – Jaki tam doktor. Wygląda na zamachowca.

 

Game – Wiesz.. to jest faktycznie lekarz. Wypisywał mi kilka minut temu receptę... ale wiesz... dzięki za dobre chęci.

 

Szakal – Człowiek jest kurwa omylny.

 

(Dwukrotny EWF World Champion wychodzi, Game też po chwili wychodzi. Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Czas na main-event.

 

 

 

No DQ match:

Kraven & Marco vs Bubba Ray & Tool

 

 

 

Na arenie słychać Iron Maiden "Run to the Hills" i przy wielkim cheerze na rampie pojawia się Tool, ubrany w koszulkę cKy 2k3. Zawodnik obraca się i czeka na swojego partnera, jednak nikt nie wychodzi. Obraz zostaje podzielony na dwie połowy - na jednej widzimy zdziwionego Phantoma, na drugim widzimy ręce, które .. chowają w małą trumnę deskę owiniętą drutem kolczastym... publiczność za bardzo nie wie o co chodzi. Wieko zamyka się i obraz wraca do normy. Tymczasem CZK wolnym krokiem idzie w stronę ringu.

Muzyka zmienia się na The Cure "Burn" i wśród publiczności następuje wielkie poruszenie. Widać postać ubraną na biało, która zmierza w kierunku ringu, torując sobie drogę przez fanów! Osobnik wskakuje na ring - ubrany jest cały na biało. Na  koszulce ma obraz masek o różnych

twarzach, z tyłu natomiast duży napis "KTO?". Na twarzy sam nosi maskę, jedna połowa jest radosna, druga smutna. Ściąga ją i okazuje się, że jest to... Bubba!

 

Jan Kowalski – To Bubba był tą nową, tajemniczą wersją fryzjera. Niesamowite co to się teraz w EWF dzieje.

 

Tony Hogański – To cyrk a nie EWF.

 

Jan Kowalski – Pod władzą Game’a niedługo będziemy mieli tu większe cyrki.

 

Słychać utwór " Psychodela " Kalibra 44. Na Arenie gaśnie światło. Na oświetlonej rampie pojawia się mgła ... Wzdłuż niej palą się niewyraźne, czerwone pochodnie.. Spod rampy wychodzi Marco.. Idzie powoli na ring nie reagując wcale na heel heat od widzów. Można powiedzieć, że się nim delektuje. Dociera na ring, gdzie obdarza byłych przyjaciół z Devil’s Pact ironicznym uśmiechem.

Muzyka wreszcie zmienia się w Hymn ZSRR... spod FeliXtronu wychodzi raczej zadowolony z siebie Kraven. Rosjanin stojąc jeszcze pod Sierp&Młot-Tronem poprawia ułożenie World title na swym ramieniu. Publiczność wita go olbrzymim heel heatem, po chwili zaś dociera na ring.

 

Jan Kowalski – Pragnę zauważyć, że jest to ostatnia walka w dziejach EWF sędziowana przez Antoniego Bryndzę. Lech Grudziński zaś zakończył już swoją karierę sędziego na walce Mower vs Sandman.

 

Tony Hogański – To naprawdę wzruszające... mam płakać?

 

Jan Kowalski – Zastanów się Tony... najpierw sędziowie... potem pani Zosia... pan Józef.... a następnie.... my.

 

Tony Hogański – Nie dramatyzuj. Nas akurat nie zastąpi Japończykami, bo by nikt nie zrozumiał co oni gadają.

 

Bryndza pozuje do publiczności, jest raczej smutny, że to ostatnia walka jaką będzie sędziował w Extreme Wrestling Federation. Czwórka wrestlerów jest już raczej zniecierpliwiona... publiczność nagradza Bryndzola olbrzymim cheerem. W końcu poczciwy Antoni kończy i mówi wrestlerom, ze czas się przygotować do walki. Mija kilka sekund w końcu Bryndza rozkazem uderzenia w gong rozpoczyna walkę. Według wcześniejszych ustaleń walkę rozpoczną Kraven i Tool. Członek nieistniejącego już Devil’s Pact rusza do ataku, jednak Kraven ze stoickim spokojem powala go Clotheslinem, a następnie od razu poprawia Elbow Dropem. Tool wstaje, od razu odbija się o liny, Rosjanin znów próbuje Clothelsine’a, ale tym razem były Tag Team Champion prześlizguje się mu między nogami, staje za jego plecami, gdy ten nie wie co się dzieje. Tym sposobem Tool wykonuje Kravenowi Reverse DDT, pin.....1.......2.....kick out! Tool nie rezygnuje... podnosi rywala... rzuca go o liny i skacze na niego z Crossbody! Znów pin....1.......2......i znów kick out! Phantom pomaga wstać aktualnemu EWF World Champowi wrzuca go do narożnik, obok którego znajduje się Bubba. Członek cKy 2k3 zaczyna okładać Rosjanina po głowie... Tool rozpędza się i przygniata go Splashem!! (cheer)

 

Jan Kowalski – Jak na razie Kraven spisuje się poniżej wszelkich oczekiwań.

 

Tony Hogański – Nie martw się... on się rozgrzeje... poczeka, popatrzy, zrozumie więcej i ich rozniesie.

 

Jan Kowalski – Skoro tak twierdzisz.

 

Kraven nie wie co się dzieje i kieruje się w stronę Anioła Śmierci by się z nim zmienić... jednak Tool z Roll upem, pin.....1.......2.....kick out! Tool poprawia Elbow Dropem i od razu kolejny pin....1.......2....shoulder up! Phantom wdrapuje się na narożnik... publiczność szaleje... ogólnie się cieszy, a Tool pozuje do publiczności. W końcu skacze z Sick Dive [Swanton Bomb]!!! (EWF! EWF! EWF!) Trafia idealnie... po krótkiej chwili wytchnienia pinuje......1..........2......przerywa Marco! Tool z wrogością wpatruje się w swojego byłego przyjaciela. Grudziński jednak przegania Syxxa.... zmęczony Kraven wykorzystał to kilkadziesiąt sekund by doczołgać się do „przyjaznego” narożnika... w końcu zmienił się z Aniołem Śmierci i ten mógł stanąć sam na sam przeciwko Toolowi. Dochodzi do zwarcia... w wyniku, którego Tool rzuca swego byłego przyjaciela o liny, a następnie daje mu Flying Back Elbow. Syxx wstaje, ale zostaje powalony Clotheslinem, a następnie przygnieciony Leg Dropem. Tool wdrapuje się na narożnik i skacze na Anioła Śmierci z Flying Elbow!! Pin.....1.......2......przerywa Kraven. Poczciwy Antoni Bryndza przepędza aktualnego World Champa, ten jest zdziwiony wojowniczą postawą sędziego.    

 

Jan Kowalski – Bryndzy już raczej nie zależy nad konsekwencjami swych czynów... to jego ostatnia Wrestlepalooza i chce być dobrze zapamiętany.

 

Tony Hogański – Może wyślemy mu kwiaty po gali?

 

Jan Kowalski – Mówisz serio?

 

Tony Hogański – Albo wiem... kurę... to bardzo oryginalny prezent... ale spójrz na to z tej strony... nie będzie chodził głodny, bo taka kura to mu jajka będzie znosić, no nie?

 

Jan Kowalski – Nie... to mnie absolutnie nie bawi.

 

Rosjanin od razu pokazuje Aniołowi Śmierci, że jest gotowy by walczyć, więc ten bez wahania zmienia się ze swoim partnerem. W tym samym czasie Tool zmienia się z Bubbą... ten jest wprost zachwycony, że ma szansę skopać tyłek rosyjskiego World Champa. Dochodzi do zwarcia... nikt nie może uzyskać przewagi i Bryndza jest zmuszony ich rozdzielić. Obaj wrestlerzy krążą wokół siebie jakąś chwilę... w końcu dochodzi do kolejnego zwarcia.... Kraven próbuje Piledrivera... ale jego rywal wyrywa się mu, odbija się o liny, próbuje Clothesline’a, ale Hunter odskakuje. Panowie znów krążą wokół siebie... żaden z nich nie ma zamiaru zaatakować pierwszy. Mija trochę czasu.... publiczność trochę się niecierpliwi. Dochodzi do kolejnego zwarcia... i tym razem to Ali B uderza Atomic Drop... Kraven wstaje, ale zostaje powalony potężnym Clotheslinem... jednak udaje mu się wstać... jego rywal jednak kontynuuję swoją destrukcyjną ofensywę... rzuca Łowcę na liny... ten odbija się o nie i otrzymuje Vertical Body Press. Aktualny EWF World Champion leży rozwalony na macie, a Bubba w tym czasie odbija się o liny i daje mu Leg Dropa! Następnie wstaje i poprawia Elbow Dropem, później Fist Dropem, a na koniec jeszcze jeden Elbow Drop. Bubba wdrapuje się na narożnik i nie zastanawiając się skacze na rywala ze Splashem!! (cheer) Taka ilość „mięsa”, która spadła na Łowcę na pewno bardzo go osłabiła. Ali B cieszy się ze swojego sukcesu...

 

Jan Kowalski – Chciałbym tylko potwierdzić to co powiedziałem jakiś czas temu: Kraven nie imponuje formą.

 

Tony Hogański – Utop się... chociaż raz nie wymądrzaj się, bo sam byś lepiej nie walczył. Prawda jest taka Janku, że myślisz, że pojadłeś wszystkie rozumy, a nie wiesz jak to jest naprawdę walczyć na ringu.

 

Jan Kowalski – Bo ty wielki wrestlerze wiesz.

 

Tony Hogański – Na pewno wiem lepiej od ciebie.

 

Bubba nie ma zamiaru próżnować, wykorzystuje swoją przewagę i podchodzi do nie ruszającego się rywala. Pomaga mu się podnieść, odwraca go i chwyta tak by wykonać German Suplex, jednakże Hunter jakoś odzyskuje siły, uderza swego przeciwnika kilka razy łokciem w twarz, odwraca się i aplikuje mu Side Suplex... Bubba podnosi się, jednak od razu dostaje kopniaka w brzuch, a następnie Spine Buster! Bubba ląduje na macie.... raczej się nie rusza.... Kraven the Hunter nie przerywa jednak ofensywy, chwyta go za nogi i z całej siły kopie w krocze. Następnie podnosi go, odbija się od lin i wymierza mu Tornado DDT. Bubba leży... próbuje wstać... (publiczność motywuje go do walki: Bubba! Bubba! Bubba!) .... jednak dla Łowcy opinia publiczności się nie liczy i aktualny EWF World Champion kilkoma kopniakami skutecznie mu to uniemożliwia.... Ali B nie rusza się.... Hunter uderza na leżącym rywalu jakieś cztery Knee Dropy. Znów pomaga mu wstać, zachodzi go od tylu i próbuje wykonać Pumphandle Slam, jednak otrzymuje cios łokciem w twarz, Bubba odbija się o liny i aplikuje rywalowi Neckbreakera.

 

Jan Kowalski – Może wreszcie coś się zmieni w przebiegu tej walki... Bubba kontratakuje.

 

Tony Hogański – Przestań... twój cukierkowy, lizusowy komentarz mnie dobija.

 

Jan Kowalski – Twój nie śmieszny i żałosny też mnie dobija.

 

Bubba wychodzi poza ring... zaczyna czegoś tam szukać pod ringiem.... mijają jakieś trzy minuty... a przez te trzy minuty Ali B zdążył wrzucić na ring: dwa krzesła, jeden stół, kilka kendo sticków, trochę drutu kolczastego, śmietnik... następnie wyjmuje jeszcze jeden stół i rozstawia go obok ringu.

 

Tony Hogański – To miał być tylko No DQ match, a ten spasiony motylek robi nam z tego regularny Hardcore match.

 

Jan Kowalski – Masz jakiś problem w związku z tym?

 

Tony Hogański – Żadnego.

 

Bubba z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku chce już wrócić na ring, ale wtedy niespodziewanie z Flying Clothesline skacze na niego aktualny EWF World Champion, który w międzyczasie wdrapał się na ring. Bubba leży... Kraven daje mu Elbow Dropa... zaczyna szukać czegoś pod ringiem... wyciąga stamtąd łom... (heel heat) Bubba próbuje wstać, ale Łowca z całej siły uderza go łomem w czoło!! (EWF! EWF! EWF!) Twarz Bubby zalewa się krwią... Rosjanin uderza go łokciem w brzuch... chwyta go z zamiarem wykonania jakieś Powerbomba... patrzy na rozstawiony w okolicy stół.... chce rzucić Bubbę Soviet Bombem [Running Powerbomb] na ten stół.... jednak w tym momencie Tool trafia Dropkickiem prosto w twarz!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Tool fenomenalnie uratował swego partnera.

 

Tony Hogański – Tylko nie popłacz się z tego szczęścia i radości.

 

Cała trójka wrestlerów leży... Tool i Bubba zaczynają okopywać Kravena... w tym momencie do akcji wkracza Marco, który rozpoczyna brawl z Toolem... Syxx przerzuca Phantoma nad barierkami oddzielającymi ring od publiczności, a później sam do niego dołącza. Publiczność szaleje.. Funkcjonariusze GRU muszą oddzielać walczących wrestlerów od tutejszych fanów. Marco brutalnie kopie Toola w krocze.. ten odsuwa się trochę od niego... Marco czeka aż jego były przyjaciel z Devil’s Pact odwróci się... gdy to się dzieje Anioł Śmierci daje mu Eletric Funeral [Rockbottom]!!

 

Jan Kowalski – To było nieładne... widać, że tak się czaił.

 

Tony Hogański – Sam się zaczaj paranormalny czajniku.

 

Marco zaczyna wracać w okolice ringu. Tymczasem tam Kraven toczy zacięty brawl z Bubbą... obaj wrestlerzy po krótkiej chwili trafiają na ring... trwa brawl.. Syxx chce pomóc swemu rosyjskiemu partnerowi, ale Antoni Bryndza przegania go. Tymczasem wśród rozentuzjazmowanej publiczności powoli w stronę ringu zaczyna kierować się Tool. Lekko już zmęczony rosyjski EWF World Champion momentalnie zmienia się z Syxxem. Marco przechodzi do ofensywy... powala Bubbę Clotheslinem, a następnie wrzuca go prosto w narożnik... chwyta krzesło i trzaska nim swojego byłego przyjaciela z Devil’s Pact potężnym chair-shotem! Ali B upada... Marco zaczyna wymierzać mordercze chair-shoty plecom Bubby. Syxx następnie chwyta śmietnik... zakłada go Bubbie na głowę... „zakonserwowany” były EWF FTW Champion próbuje się wydostać, ale Anioł Śmierci skacze na niego z Dropkickiem, tak że znów wpada prosto w narożnik!! (EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Liczyłeś na zwycięstwo cKy 2k3? Chyba się jednak przeliczyłeś.

 

Jan Kowalski – Jeszcze zobaczymy.

 

Tony Hogański – Janku.... a może ty w ogóle czytać nie umiesz?

 

Jan Kowalski – Bardzo zabawne. Mam się śmiać?

 

Tony Hogański – Proszę bardzo.

 

Jan Kowalski – Nie mam zamiaru.

 

Tony Hogański – Twoja strata.

 

Bubba po wielu trudach zdejmuje ze swojej głowy śmietnik, a tymczasem w jego narożniku pojawił się znów Tool. Marco na powitanie, gdy znalazł się w okolicy uderzył go pięścią w twarz. Tymczasem Syxx nadal „maltretuje” Bubbę... rzuca go na liny... ten jest już zmęczony i zawisa na nich. Anioł Śmierci odbija się o inną część lin, rozpędza się wskakuje na liny na których znajduje się Bubba i Hurricanraną wyrzuca go poza ring, tak że Bubba roztrzaskuje się na stole, który wcześniej sam rozstawił!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Mówiłem, że ich zwycięstwo jest pewne.

 

Jan Kowalski – To naprawdę fascynujące. 

 

Dwójka jeszcze niedawno walczących wrestlerów leży poza ringiem. Tymczasem do akcji wkracza Kraven... podchodzi do Toola, przerzuca go nad linami i rozpoczyna brawl. Phantom próbuje konkurować z aktualnym EWF World Champem, ale jakoś mu to nie wychodzi i zostaje powalony Clotheslinem. Kraven wchodzi na narożnik i skacze na rywala z Diving Headbutt!! Rosjanin nie przerywa jednak niszczenia Toola. Podnosi go i daje mu Chestbreakera. Następnie poprawia Elbow Dropem.... Rosjanin rozstawia na środku ringu leżący tu stół. Podnosi byłego Tag Team Champa i chce rzucić go Soviet Bombem [Running Powerbomb], ale Tool kontruje z Hurricanraną i tym sposobem to aktualny, rosyjski EWF World Champion rozbija się na stole, oczywiście załamując go!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Nic jeszcze nie jest stracone. Do boju Tool!

 

Obaj wrestlerzy leżą roztrzaskani... poza ringiem do siebie dochodzą Marco i Bubba, którzy zaczynają brawl. Tool podnosi Rosjanina.... i otrzymuje brutalnego Low Blowa! Pod jego wpływem pada.... Łowca momentalnie zakłada mu Kraven Crossface!! Phantom walczy... ale w końcu poddaje się! (jęk zawodu na trybunach) Kraven zaczyna świętować... ale Bryndza informuje go, że ani on ani Tool nie są legalnymi zawodnikami. (cheer) Tymczasem poza ringiem Bubba zdobył przewagę... powalił Anioła Śmierci potężnym chair-shotem... po czym wrócił na ring.... tam rozpoczął brawl z Kravenem.... Marco jednak nadspodziewanie szybko odzyskał siły... znalazł się w narożniku Kravena i zmienił się z nim... tym sposobem Hunter stał się legalnym zawodnikiem. Bubba od razu wrzucił Łowcę do narożnika, gdzie przygniótł go Splashem... następnie podniósł krzesło.... i wymierzył chair-shota prosto w czoło Syxxa!! (cheer)

 

Jan Kowalski – Dostał za swoje.

 

Ali B następnie zmienił się z Kravenem i powalił go Clotheslinem, przygniótł Leg Dropem i zaczął okładać krzesłem. Tymczasem pod Sierp&Młot-Tronem pojawili się Game oraz Szakal! (mega heel heat) Łysy ruszył w stronę ringu, a Game został na rampie i przyczaił się przy wejściu. Szakal wpadł na ring.... ale niespodziewanie otrzymał chair-shota od Bubby!!! (EWF! EWF! EWF!) Ali B podniósł go, rzucił o liny.... i w tym momencie Dwukrotny World Champion wykonał mu Pozdrowienia z Parku Sztywnych!! (heel heat) Szakal przetarł krew, która pojawiła się na jego czole. Tool chciał wkroczyć do akcji, ale został powalony Clotheslinem. Łysy ułożył Bubbę i Toola na stosie, a  następnie wdrapał się na narożnik i skoczył na nich z Pocztówką z Parku Sztywnych!! (Moonsault)

 

Tony Hogański – Mistrz jest najwspanialszy!

 

Tymczasem spod Sierp&Młot-Tronu z zamiarem wtrącenia się do walki wybiegł Sandman w arabskim stroju bojowym. (mega cheer) Jednakże gdy tylko postawił pierwsze kroki na rampie Game powalił go Superkickiem. (heel heat) Na ringu Łysy zaczyna zdejmuje Tool z Bubby i wyrzuca go poza ring. Tymczasem Kraven doczołgał się do nieprzytomnego Bubby, Bryndza chcąc nie chcąc pinuje..........1...........2........3! (Zwycięzcami są: Kraven & Marco!)

 

Tony Hogański – Dzięki genialnej interwencji mistrza wygrała właściwa drużyna.

 

Jan Kowalski – Utop się wraz z nimi.

 

Szakal zabiera ze sobą Marco oraz Kravena. Na rampie spotykają się z Game’em i omijając znokautowanego Sandmana przy wielkim heel heacie opuszczają arenę. Zabawiają się sanitariusze, którzy wynoszą Toola oraz Bubbę. Po udzieleniu podstawowej pomocy medycznej Sandman wstaje i opuszcza arenę. Widać, że czuje się już dobrze i nie odczuwa już skutków komercyjnego Superkicka

 

Jan Kowalski – EWF robi się co raz bardziej nieuczciwe. Mam nadzieje, że Dagmara i Monk odnajdą Esmeraldę.

 

Tony Hogański – Nawet jeśli ją odnajdą to i tak to nic nie zmieni. Game uczciwie wygrał władzę nad EWF... i nic tego nie zmieni.

 

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

EWF popiera integrację Polski z Unią Europejską

fajnie, nie?

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

(„Kraven Moment#3”)

 

Kraven widząc budzącego się Grudzińskiego odrzuca krzesło, dla formalności klepie Tanatosa w rękę... podchodzi do Hangmana i zakłada mu Kraven Crossface!! Hangman nie chce się poddać jednak ostatecznie w obecności już przebudzonego Grudzińskiego, klepie w matę! (heel heat) Sędzia każe uderzyć w gong. (Zwycięzcą i nowym EWF World Champem jest: Kraven the Hunter!!)

 

(Koniec.)

 

 

 

Kraven Appreciation Night

 

 

 

Jan Kowalski – Zastawiam się na czym będzie polegał ten cały Appreciation Night...

 

Tony Hogański – Przekonamy się za chwilę.

 

Realizator pokazuje nam, że ring został ozdobiony jakimś czerwonym materiałem, a droga od Sierp&Młot-Tronu do ringu wyłożona została czerwonym dywanem. W tym momencie rozlega się The Black Mages - "Force Your Way". Publiczność od razu reaguje heel heatem... w stronę ringu zmierza Game z jakąś walizką w ręku. Dociera tam i od razu otrzymuje mikrofon.

 

Game – Witam was wszystkich z katolickiej skrajnej prawicy. (heel heat) Naprawdę cieszę się, że jesteście tu dziś i razem ze mną i moimi współpracownikami możemy świętować wielki dzień Kravena... możemy złożyć mu wspólny hołd. Proszę wszystkich o powstanie. (heel heat)

 

Chwila ciszy, podczas której w stronę Game’a leci kilka puszek i opakowań. W końcu zaczyna grać Hymn ZSRR... publiczność zaczyna rzucać w różne części areny różnego typu przedmiotami, słychać ogólny heel heat i tym tak dalej. Rosjanin wyraźnie zadowolony z siebie poprawia ułożenie World title na swoim ramieniu, po chwili zaś dociera na ring.

 

Game – Dzisiejszy dzień to swoisty hołd, który EWF składa aktualnemu World Champowi. EWF jest dumne z tak wspaniałego mistrza... Wszyscy jesteśmy zadowoleni, że od miesięcy jesteś niepokonany dzięki czemu splendor World title osiągnął swe apogeum. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. (Wypierdalajcie! Wypierdalajcie! Wypierdalajcie!) Jak widać nie wszyscy potrafią docenić twój technikę... twój kunszt. Z tej okazji przygotowaliśmy krótki materiał filmowy podsumowujące twoje dotychczasowe dokonania w EWF.

 

W tym momencie zostaje puszczone radosne music-video, którego motywem przewodnim jest oczywiście Kraven. W rytm Hymnu ZSRR widzimy, więc wszystkie najważniejsze dokonania aktualnego EWF World Champa. Video się kończy i publiczność wydaje z siebie coś na kształt heel heatu.

 

Kraven – Moja rosyjska dusza jest bardzo wzruszona, że zostałem doceniony w EWF. (heel heat + Wypierdalaj!)

 

Game – Czas na kolejny punkt obchodów twojego święta. (Dziecko Komercji otwiera walizkę i wyciąga jakieś dokumenty) Oto twój nowy kontrakt. 20 % podwyżki + nowa, służbowa Wołga. (wręcza mu kontrakt.)

 

Kraven – Znów jestem bardzo wzruszony... (poprawia ułożenie World title na ramieniu) i szczęśliwy... (heel heat) Naprawdę... powiem teraz kilka słów od siebie. (heel heat) Zamknąć się! Posłuchajcie choć raz w skupieniu to co wasz World Champion ma zamiar powiedzieć. (Wypierdalaj! Wypierdalaj! Wypierdalaj!)

 

W tym momencie całkiem niespodziewanie zaczyna grać Metallica – „Enter Sandman”. Spod Sierp&Młot-Tronu wychodzi Sandman w arabskim stroju bojowym i z FTW title na ramieniu. Publiczność obdarza go owację na stojąco i ogromnym cheerem. Kosiarz spod Konstantynopola dociera na ring, gdzie otrzymuje mikrofon.

 

Kraven – Wypierdalaj stąd polski Arabie! To moje święto... moje...

 

Sandman – Przybyłem tu, gdy jasność Allaha zaświeciła nad moją głową...

 

Game – Gówno mnie obchodzi twój Allah i aureola nad twoją głową... no co? Może jeszcze stygmatów dostałeś? W tym skrajnoprawicowym mieście wszystko jest możliwe. (heel heat) Czego tu jeszcze chcesz? Sprawa World title jest chyba już przesądzona. Jako FTW Champion nie możesz walczyć o World title, bowiem musisz bronić swojego podstawowego tytułu. Zrozumiano? Za tydzień walczysz z El cośtam-nico... sprawa załatwiona... możesz spadać.

 

Sandman – Skoro jako FTW Champion nie mogę walczyć o World title.

 

Kraven – Jeszcze tu jesteś? Miałeś spadać... głuchy jesteś?

 

Sandman – Rezygnuje z FTW title... oddaje go... abdykuje... podaje się do dymisji. (na dowód tego Sandman rzuca FTW title pod nogi zaskoczonego Dziecka Komercji.) Teraz, więc zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami... gdy nie jestem już FTW Champem... nic nie stoi na przeszkodzie bym w Jerozolimie walczył o World title. (publiczność szaleje ze szczęścia, a Game i Kraven są zaskoczeni, że coś poszło nie po ich myśli.)

 

Game – Stój.. stój... stój... nie możesz...

 

Sandman – Mogę... jakiś problem?

 

Game (do Kravena) Nie martw się... walkę będzie sędziował Shizune Takeo... tak na wszelki wypadek... wygrasz spokojnie... (Rosjanin uspokaja się i poprawia ułożenie World title na swym ramieniu.)

 

Sandman (wyciągając jakiś dokument i podając go Game’owi) Aha... jeszcze jedno... gdy Esmeralda dawała mi tą walkę... zastrzegłem sobie w kontrakcie... by sędziował ją Antoni Bryndza. (cheer) Więc twoje żółtki... mogą z błogosławieństwem Allaha spierdalać do Japonii.

 

Ten fakt na pewno nie sprawia radości Game’owi i Kravenowi. Dziecko Komercji chce zaatakować Sandmana, ale ten od razu powala go Clotheslinem spod Konstantynopola!! (Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) W tym momencie na głowę Kosiarza spada też cios z World title’a w twarz. Kraven zaczyna okopywać Sandmana... po czym zakłada mu Kraven Crossface. Kraven puszcza... pomaga wstać Game’owi i razem opuszczają arenę zostawiając pobitego Sandmana na środku ringu.

 

Jan Kowalski – Na tym kończymy dzisiejszą Wrestlepaloozę. Oglądajcie nas za tydzień, na żywo z Jerozolimy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 EWF Corporation™ 2003

 


Podobała ci się gala? Nie cierpisz je? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną