Powrót na stronę główną.

 

 

 

08.09.2002 – Szczecin

 

 

Dark match – Salar pokonał Tugboata po tym jak ten ostatni nie stawił się na ringu. Z powodu tego Dark matchu nie doszło do cotygodniowej walki o Dark title. I Sekretarz KC wysłał część członków Dark Division na Kubę, tak w charakterze urlopu.

 

 

(Widzimy szczecińską halę wypełnioną po same brzegi fanami. 30 % miejsc zostało zajętych przez stoczniowców, których Komitet Centralny EWF wpuścił za darmo, ku chwale ludu robotniczo-chłopskiego! Większość fanów dostrzega zupełnie nowy wystrój Wrestlepaloozy, FeliXtron został przemalowany na kolor czerwony. Nad mniejszymi ekranami zostały umieszczone flagi Związku Radzieckiego, a w niektórych miejscach portrety: Lenina, Stalina, Dzierżyńskiego, Jagody, Berii, Kirowa, Ordżonikidze i innych zasłużonych synów Rosji Sowieckiej. Zaczyna grać nowy EWF theme [już wkrótce na EWF.z.pl], fani nie mają nic innego do roboty, więc cheerują. No i jak zawsze przynieśli ze sobą te dziwne tabliczki zwane transparentami, kilka przykładów: „Snake przyniesiemy Ci kwiaty na grób!”, „Wywalimy Lenina z mauzoleum i wsadzimy tam Ciebie, nasz mistrzu!”, „Wszyscy jesteśmy równi! Chce World title shot!”, “Znowu PCW?”, “Wszyscy jesteśmy ludem robotniczo-chłopskim!”, „Wybierzcie mnie do Komitetu Centralnego!” i tak dalej... Za stołem komentatorskim dostrzegamy trio komentatorskie.)

 

 

Jan Kowalski – Witamy państwa na kolejnej Wrestlepaloozie. Z tego co mi wiadomo na dzisiejszej gali pojawi się wreszcie Pierwszy Sekretarz KC – Francisco Pizarro. Nawiasem mówiąc witają państwa jak zawsze: Jan Kowalski, Tony Hogański oraz papuga Facundo.

 

Tony Hogański – Powinniśmy się pozbyć tego głupiego ptaka.

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Jan Kowalski – Na podstawie rozporządzenia Tymczasowego Komisarza Ludowego Tommy’ego Paina, Facundo jest nietykalny i może zostać odwołany tylko na podstawie uchwały Komitetu Centralnego.

 

 

(Przenosimy się do jakiejś całkiem sporej sali, gdzie wśród flag ZSRR dostrzegamy Pizarro, Paina, Hangmana i Zielińską oraz tłum robotników wyposażonych w sierpy, młoty, portrety Lenina i takie tam. Pierwszy Sekretarz KC jak zawsze zajął miejsce na mównicy.)

 

Francisco Pizarro – Towarzysze!!! Dziś stajemy przed wielkim osiągnięciem władzy ludowej w EWF!! Bo oto w tej chwili zostaje sformowany ośmioosobowy Komitet Centralny EWF! Zaś na jego czele stanę ja! Z woli ludu robotniczo-chłopskiego: Pierwszy Sekretarz i Wódz Naczelny! Żeby odciąć się od ostatnich nieudolnych rządów południowoamerykańskiej burżuazji ściągnąłem do EWF towarzyszy z Rosji. To oni właśnie pomogą mi w propagowaniu czerwonej władzy w EWF! (do pomieszczenia wchodzi 6 dziwnych mężczyzn) Towarzysze! Przedstawię, więc wam skład Komitetu Centralnego: 1 Sekretarz i Naczelny Wódz EWF – Francisco Pizarro... czyli ja...

 

-chwila ciszy-

 

Robotnicy – Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu! Prowadź Wodzu!

 

-chwila ciszy-

 

Francisco Pizarro – Teraz czas na towarzyszy z Rosji: Gieorgij Golikov, Aleksander Wasilewski, Nikołaj Woronov, Andriej Kuzniecov, Siemion Budionny, Włodzimierz Miereckov... ostatnim członkiem Komitetu Centralnego jest.... (Pain i Hangman wymieniają się spojrzeniami).... Dagmara Zielińska! (Pain i Hangman są raczej zdziwieni) Oprócz tego John Hangman i Tommy Pain nadal pozostają Tymczasowi Komisarzami Ludowymi, którzy zajmą się służbami wywiadowczymi EWF, które w najbliższym czasie zostaną sformowane. Ludu robotniczy! Komitet Centralny poprowadzi EWF ku czerwonej chwale! Równość i braterstwo będą przyświecać KC w budowaniu wspólnej przyszłości Extreme Wrestling Federation. Obiecuję, że Komitet Centralny EWF nie będzie tak skorumpowany jak Rada Nadzorcza... która z dniem dzisiejszym przestaje istnieć... jej pełnomocnictwa zostają anulowane, członkowie Rady zostaną aresztowani w trybie natychmiastowym. Od dziś KC zacznie wdrażać „Plan Pięciodniowy”, która zabije w nas resztki kapitalistycznych nawyków. Teraz zapraszam nowych członków KC na pierwsze posiedzenie tego komitetu.   

 

 

 

 

Elimination match:

Rottweiler vs Dark Avenger vs Claw vs Super Crazy

 

 

 

Tony Hogański Czeka nas istna powtórka z rozrywki, staaaaaaarasznie ciekawe kto teraz wyjdzie.

 

Z głośników uderza "Winner Takes It All” – Sammy Hagar i spod FelixTronu wychodzi się Dark Avenger (dobrze znany chant: Głowy polecą, Avenger! Głowy polecą... itd.). Człowiek Nietoperek wchodzi na ring i staje przy jednym z narożników.

 

Tony Hogański Ma zagadka do końca zmierza, kto się boi złego czarnego nietoperza ?

 

Następnie słyszymy "God Send Death" – Slayer i pod FelixTronem pojawia się ogromny Rottweiler!! (spoty heel-heat!) Wrestler ubrany jest w jakieś dziwne szaty i spokojnie idzie w stronę ringu. Gdy jest już na nim to zrzuca strój i krzyczy: Przyprowadźcie mi GRZESZNIKÓW !!

 

Jan Kowalski Rottweiler zupełnie zmienił nastawienie.. ponoć Gienek nakręcił z nim wstrząsający wywiad, którego nie chcą puścić w telewizji.

 

Tony Hogański (ziewając) Łaaa.. A kogo to obchodzi?

 

Kolejnym przebojem jaki słyszymy jest "Left behind" – Slipknot, co powoduje że na ringu zjawia się Claw. Człowiek z bliznami grzecznie zajmuje kolejny narożnik.

Jako ostatni z głośników leci "My Way" – Limp Bizkit (sporawy cheeer!) i na halę wbiega Super Crazy. Wariat wita się z publiką i na ringu zajmuje ostatni narożnik.

 

 

Tony Hogański Nie wiem po co musimy się męczyć jeszcze raz z tymi nieudacznikami, zamiast tego można by zrobić przerwę a walkę puścić z kasety z ostatnią Wrestlepaloozą.

 

Sędzia patrzy czy wszyscy są gotowi i daje znak do rozpoczęcia walki. GONG! Na ringu zaczyna się ogromny brawl. Avenger rzuca się oczywiście na Wariata, a Hundermann na Clawa. Avenger swoimi punchami doprowadza Supera do narożnika i tam zadaje mi serię chopsów. Rott zaś jest zaślepiony chęcią rozwalenia Clawa i dusi go przy macie. Crazy uwalnia się zamieniając się miejscami z Gumowym. Wariat sprzedaje mu kilka kolejnych punchów i rozbiega się by efektownie odbić się od jego gumowej klatki. Rott zaś śpiewa jakieś gotyckie melodie i zaciska uścisk.

 

Jan Kowalski Wydaje mi się, że Rottweiler krzyczy to Clawa coś w stylu : "Zdychaj w męczarniach innowierco!!"

 

Tony Hogański Ja tu zaraz zdechnę w męczarniach jak ta walka potrwa sekundę dłużej.

 

Hundermann puszcza Clawa, a ten leży bez znaku życia. Rott więc podnosi go i.. schodzi razem z nim z ringu!! "Pies" przewraca nogą krzesło i.. ustawia Clawa do Powerbomba! Claw robi jednak Backdrop i to Rott ląduje na krześle. Claw patrzy co z przeciwnikiem jednak ten łapie go za szyje i mówi do niego - "Zabije cię ty pomiocie szatana!" Człowiek z bliznami jest przerażony wyrywa się Rottowi i ucieka w stronę FelixTronu. Hundermann podnosi się powoli i rusza w pościg za przeciwnikiem. Sędzia zauważa że wrestlerzy oddalają się i zaczyna liczyć. 1..2..3..4..5..6..7..8..9..10!! (Claw i Rottweiler zostają wyeliminowani!)

 

Tony Hogański Uff.. już tylko dwóch zostało.

 

Na ringu zaś dominuje teraz Avenger który wykonuje wysokiego Legdropa na Crazym. Po chwili zaś doprawia mu majestatycznym Elbow Dropem. Avenger pinuje! 1... 2... kick out! Avenger próbuje jeszcze raz! 1... kick out! Super wstaje szybko i unika ciosu rywala kontrując... Ground Zero (Double Arm DDT) !! (ciche EWF! EWF!) Wariat odbija się od lin, wykonuje kilka salt do tyłu i uderza wstającego Avengera z Elbow. Mściciel lekko się zachwiał więc Crazy doprawia mu Dropkickiem. Wariat wchodzi na narożnik i... Swanton Bomb !! ..ale Ciemny odsuwa się w ostatnim momencie. Super zwija się z na macie, a Avenger kombinuje coś przy swoim stroju. Crazy wstaje i człapie do Mściciela. Wariat łapie go za głowę i pomaga mu wstać... Ciemny szykuje coś.. Tak to blaszka! "Batman" zamachuje się.. jednak nie trafia!! przez co nadziewa się na.. Crazy Slam (Angle Slam)!!! PIN!! 1...2...3 !! (Zwycięzcą jest: Super Crazy!)

 

Tony Hogański Szczęście, że krótkie to było..

 

 

(Widzimy jakąś tam salę ozdobioną flagami ZSRR, portretami sowietów i innymi czerwonymi dekoracjami. Dostrzegamy Francisco Pizarro, Dagmarę Zielińską oraz ruską część Komitetu Centralnego.)

 

Francisco Pizarro – Towarzysze! Los EWF spoczywa w naszych rękach! Czas wreszcie odciąć się od południowoamerykańskiej przeszłości... teraz jesteśmy równi!

 

Jakiś Rusek – Towarzyszu Pizarro... nie możemy odciąć się w 100 % od tych latynoskich zwyczajów. Wasze imię i nazwisko, bowiem przypomina wszystkim rządy Martinez.

 

Francisco Pizarro – Co za problem? Mogę zawsze przyjąć jakieś inne nazwisko... w końcu Stalin też tak zrobił....od dzisiaj będę... Franciszkiem.....

 

Inny Rusek – Stalinem!

 

Franciszek Pizarro – Nie.. nie... to się trochę głupio kojarzy...

 

Jeszcze inny Rusek – Może Leninem?

 

Franciszek Pizarro – Nie... nie... to musi być po jakimś wybitnym przodowniku pracy... ale nie tak wybitnym by mnie z nim kojarzono.

 

Jakiś Rusek – Albo Żukowem?

 

Franciszek Pizarro – Nie.. nie... chcecie Towarzyszu żeby kojarzyli mnie z tym rzeźnikiem?

 

Jakiś tam Rusek – Rokossowski!

 

Franciszek Pizarro – O! To jest to... Franciszek Rokossowski... wpada w ucho... no i robotnicy nie skojarzą mnie z tym Marszałkiem ZSRR.

 

Rusek – Towarzyszu Franciszku! Musicie jeszcze dodać imię ojca....

 

Franciszek Rokossowski – Ojca? Aaa... taki Ruski zwyczaj.... no mój ojciec zwał się Alessandro Pizarro...

 

Jakiś tam Rusek – Będziecie, więc od dzisiaj zwali się: Franciszek Aleksandrowicz Rokossowski!

 

Franciszek Rokossowski – Miłe... Jeśliby się chwilę zastanowić... Ale musimy się skupić nad głównym punktem dzisiejszych obrad: nacjonalizacja! Wszystko musi stać się własnością Komitetu Centralnego! Wszyscy są równi! Wszyscy, więc mają po tyle samo! Wydam rozkazy Tymczasowym Komisarzom Ludowym by zajęli się naszą małą nacjonalizacją.

 

Rusek – Franciszku Aleksandrowicz! Mienie prywatne wrestlerów nie wystarczy... musimy jeszcze odebrać naszym akcjonariuszom ich udziały...

 

Franciszek Rokossowski – Ale o tym porozmawiamy za tydzień..

 

 

(Przenosimy się w inne miejsce hali. Konkretniej do biura Prezydenta EWF, gdzie rezydują Tymczasowi Komisarze Ludowi)

 

Tommy Pain – Ten niewdzięcznik nie wybrał nas do Komitetu Centralnego.

 

John Hangman – Kiedyś się jeszcze na nim zemścimy. Stary... masz jakieś plany co do Gangsty?

 

Tommy Pain (wręczając jakiś dokument Hangmanowi) Oczywiście... jeśli Gangsta przegra dziś z Szakalem... w wyniku uchwały Tymczasowych Komisarzy Ludowych: Tommy’ego Paina i Johna Hangmana oraz członkini KC: Dagmary Zielińskiej Towarzysz Gangsta [legitymacja związkowa numer 0029] zostaje wysłany na kurs historii radzieckiej i języka rosyjskiego w celu pełnienia jeszcze bardziej przykładnej służby ku chwale Rewolucji Światowej.

 

John Hangman – Bardzo mądrze... rozsądnie nawet... jeśliby się chwilę zastanowić...

 

(Komisarze ludowi wybuchają śmiechem. Do biura wchodzi jakiś goniec, który przynosi instrukcje od KC)

 

Tommy Pain – Co tu dziś pisze ten durny Komitet?

 

John Hangman – Wydać rozkaz jednostkom specjalnym GRU by zgłosiły się do biura KC, gdzie zostaną im udzielone dyrektywy dotyczące nacjonalizacji. Zadzwoń stary tam gdzie trzeba.

 

Tommy Pain (podnosząc słuchawkę) Halo? Tu Tymczasowy Komisarz Ludowy Tommy Pain....

 

(Wracamy na ring)

 

 

Tony Hogański – Chciałbym zauważyć, że temu Pizarro to kompletnie odwaliło. Ściągnął nam do EWF jakiś Ruskich... potem zmienił sobie nazwisko... a teraz chce wszystko znacjonalizować? Oprócz tego dostrzegam też, że drodzy Hangman i Pain myślą, że mogą wysyłać bezkarnie ludzi na jakieś durne kursy. Powariowało to EWF!  

 

 

(Niespodziewanie realizator przenosi nas na parking, gdzie widzimy walczących Rottweilera i Clawa... po chwili zjawia się także sędzia.)

 

 

lor:aqua'> 

 

Hardcore match:

Rottweiler vs Claw

 

 

 

Rottweiler rzuca Clawa na maskę jakiegoś tam samochodu. Następnie podnosi jakąś szafkę i chce zrzucić ją na rywala... ten jednak zsuwa się z samochodu i szafka z narzędziami roztrzaskuje się na tym pojeździe.

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka! Kto wpadł na pomysł by zrobić walkę: Rottweiler vs Claw? Czy Komitet Centralny chce uśpić wszystkich widzów!?

 

Claw powala Rotta Clotheslinem, podnosi go i wykonuje mu Vertical Suplex. Jednakże ten jest zupełnie niezniszczalny.. wstaje... chwyta przeciwnika i uderza na nim Jacknife Powerbomb wprost na maskę malucha Hogańskiego!

 

Tony Hogański – Ty kudłaty idioto! Wiesz ile dziś kosztuje 20-to letni Fiat 126-P?!

 

Claw za bardzo nie może się ruszyć.... Rott podnosi go i uderza Meltdown. Następnie rzuca go o jakąś tam ścianę... Claw zaczyna uciekać... Jednakże parking został wcześniej dokładnie zamknięty. Claw zaczyna wdrapywać się, więc na dach jakieś tam ciężarówki... Rott nie próżnuje bierze pod pachę krzesło i wdrapuje się tam za nim. Dochodzi do walki na dachu... Claw uderza Rotta Clotheslinem... jednakże ten jest za silny i ten cios nie robi na nim żadnego wrażenia. Rottweiler wykonuje Side Suplex… chwyta krzesło i czeka, aż Claw wstanie... gdy ten to robi Rott próbuje uderzyć go, jednakże najlepszy przyjaciel Kravena nachyla się i Rott trafia tylko w powietrze. Traci równowagę... potyka się o ciało Clawa i „rozkłada się” na dachu ciężarówki... Obaj wrestlerzy chwilę leżą... Claw wstaje... niepewnie kopie Rotta po plecach.... podnosi go.... jednakże Hundermann chwyta go za gardło! Wykonuje Rott-Killer [Chokeslam] zrzucając Clawa z dachu ciężarówki wprost do znajdującego się niżej śmietnika!!!!!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Swoją drogą... Rott zapewne zmasakruje Clawa.

 

Tony Hogański – Nie wierzysz w jego przyjaźń z Kravenem? Ona jest ponadczasowa!

 

Rottweiler powoli schodzi z dachu ciężarówki... wyjmuje Clawa ze śmietnika i rzuca go o tylnie drzwi pojazdu na którym jeszcze chwilę temu się znajdowali. Claw mimo, że jest bardzo poobijany to próbuje uciekać... jednakże Rott wskakuje swemu rywalowi na plecy wykonując Dog’s Sleeper!!

 

Jan Kowalski – To ta niszcząca akcja!

 

Tony Hogański – Czym ty się tak podniecasz. Najwyżej go zabije...

 

Facundo – Nieczuły Tony! Nieczuły Tony!

 

Tony Hogański – Widzę, że nauczyłeś ptaka nowych słówek.

 

Jan Kowalski – To zdolny samouczek! (Kowalski karmi ptaka)

 

Claw pod naporem swego przeciwnika przewraca się. Niespodziewanie z jakiegoś samochodu wyskakuje Bubba Ray z krzesłem! (cheer) i wymierza potężnego chair-shota w plecy Rottweilera! To jednak nie robi najmniejszego wrażenia na Hundermannie i odwraca się on! Bubba uderza kolejnego Chair-shota tym razem w brzuch Rottweilera! Znów najmniejszej reakcji! Bubba uderza go tym razem w twarz! Rott traci równowagę... Bubba poprawia, więc Spearem!!!! (EWF! EWF! EWF!) Rott ląduje na masce jakiegoś samochodu. Bubba zaczyna okładać go krzesłem! Wymierza jeden cios.... drugi... trzeci... czwarty.... piąty... Następnie wchodzi na maskę i wykonuje Bubba Cutter rozbijając przy okazji przednią szybę samochodu. Rott jest nieprzytomny... Bubba schodzi... chwyta za nogę Rott i ściąga go na posadzkę... Podnosi go i uderza tym razem Bubba Bomb! Dudley następnie idzie po Clawa i kładzie go na nieprzytomnym Rottweilerze.... pin.......1........2.......3 (Zwycięzcą jest: Claw!)

 

Jan Kowalski – No i tym sposobem Bubba Ray zapewnił zwycięstwo swemu koledze.

 

Tony Hogański – Oni są tylko przyjaciółmi!

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Tony Hogański – Allachu! Jeśli zabierzesz stąd dziś tego ptaka obiecuję, że zrobię za tydzień coś miłego!

 

Jan Kowalski – Marzenie ściętej głowy.

 

Tony Hogański – Uważaj! Bo powiem Avengerowi, że jesteś dla niego niemiły, a wtedy polecą głowy!

 

Facundo – Oooooj! Polecą!!! (Kowalski karmi ptaka)

 

 

(Jesteśmy w pomieszczeniu obrad Komitetu Centralnego, gdzie za wielkim stołem siedzi Pierwszy Sekretarz KC EWF - Franciszek Aleksandrowicz Rokossowski (dawniej Francisco Pizarro). Sekretarz obsługuje właśnie przenośny odtwarzacz płyt kompaktowych "Wołodia" i przebiera między stertą płyt.)

 

Franciszek Rokossowski – Nic nie potrafi oddać ducha wspólnej walki proletariatu, ale przecież muszę mieć jakiś przewodni motyw muzyczny. Muszę poradzić się moich komisarzy ludowych.

 

Przywódca naciska znajomy przycisk w telefonie i rozkazuje.

 

Franciszek Rokossowski – Przysłać mi tu moje prawe ręce! Nie, nie odlewy moich dłoni które staną na FeliXtronie! Tylko komisarzy ludowych, cymbale!

 

 

(Przenosimy się do szatni Szakala. Wytrawne oko dostrzeże zielonkawą poświatę jaka znajduje się w tej szatni. Szakal stoi sobie przed lustrem z jakimś kremem w ręku.)

 

Szakal – Koniec nabijania się z mojej łysiny! Ten cudowny krem sprawi, że będę miał....

 

Niespodziewanie wylatują drzwi i do szatni wpadają jacyś uzbrojeni mężczyźni w maskach gazowych, z logiem EWF i napisem GRU na plecach.

 

Funkcjonariusz GRU –Towarzyszu! Prosimy oddać ten krem i ten buty!

 

Szakal – Eee? Co?

 

Funkcjonariusz GRU –Na podstawie uchwały numer 001/001 Komitetu Centralnego EWF nakazana jest nacjonalizacja wszystkich rzeczy, których cena przekracza 34 542 rubli rosyjskich.

 

Szakal – Ale? Ale?

 

Funkcjonariusz GRU –Towarzyszu! Czy sprzeciwiasz się władzy ludowej i aparatowi KC?

 

Szakal – Nie...

 

Funkcjonariusz GRU – To dobrze.. bo takim mamy rozstrzelać na miejscu. Towarzysze... bierzcie ten krem i buty... no i tą szafę też... wygląda na drogą... dalej, dalej...

 

(Wracamy na ring)

 

 

Jan Kowalski – Nacjonalizacja ruszyła pełną parą!

 

Tony Hogański – Niech znacjonalizują tego durnego ptaka!

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony! (Kowalski karmi ptaka)

 

 

 

Vampirro vs Bubba Ray vs Uga-Buga

 

 

 

Rozlega się Dimmu Borgir – “A Succubus in Rapture”… na FeliXtronie pojawia się napis PCW… Wśród dużego heel heatu na ring zmierza.. Vampirro!

Słyszymy Black Sabbath – „Iron Man”… witany cheerem na ringu zjawia się Bubba Ray.

Na samym końcu uderza... Finger Elveven – „Slow Chemical”… wśród całkiem sporego cheeru na ringu ląduje Uga-Buga.

 

Tony Hogański – Kolejna nudna walka... ile razy będziemy musieli oglądać te walki: Bubba vs Uga? To się robi nudne!!! A wszystko to... przez rządy kraba...

 

Jan Kowalski – Nie przesadzaj... To wręcz megalityczny konflikt!

 

Tony Hogański – Jasne... Mezozoiczny wręcz!

 

Bryndza ubrany w koszulkę „Snake – zawsze z tobą!” [napis z przodu], „Na dobre i na złe!” [napis z tyłu] daj sygnał do rozpoczęcia walki.... Bubba natychmiast rzuca się na Ugę... Vampirro opiera się o narożnik i obserwuje sytuację.

 

Uga-Buga z potężnym Clothesline. Pinuje 1.. Vampiro przerywa, natychmiast wraca do swego punktu obserwacyjnego w narożniku. Bubba i Uga szybko wstają. Uga-Buga whipuje swojego rywala w narożnik [nie ten gdzie stoi Król Pokemonów], próbuje wykonać na nim Splash, ale ten wystawia nogę, Uga nadziewa się i traci równowagę, co wykorzystuje Bubba wykonując na przeciwniku Super Kick. Dudley szybko podnosi Człowieka w słomianych gaciach i wyrzuca z ringu. Następnie sam dochodzi do niego. Tam whipuje swojego rywala o barierki. Następnie zaczyna usuwać maty leżące wokoło ringu.

 

Tony Hogański – O jejku jej! Jaka to będzie brutalna akcja! Czuję to w łydce!

 

Bubba chwyta Ugę i po chwili wykonuje German Suplex na posadzkę... (EWF! EWF! EWF!) Następnie podnosi schodki i rzuca nimi w plecy biednego Ugi. Vampirro na ringu zaczyna ziewać... wyciąga z kieszeni „Świat kobiety” i z zainteresowaniem zaczyna przeglądać. Bubba tymczasem chwyta Ugę za słomiane gacie i przerzuca go nad barierkami oddzielającymi ring od publiczności.

 

Tony Hogański – Dobrze, że nie ściągnął tych ekologicznych portek z niego.

 

Jan Kowalski – Tony.... a ty tylko o jednym.

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Dudley też przeskakuje barierki, gdzie zabiera krzesło jednemu z fanów i czeka aż Uga-Buga wstanie.... mija parę chwil... Uga zaczyna podnosić się... Bubba bierze zamach.... jednak mieszkaniec Wysp Karaibskich nachyla się i Bubba uderza w barierki oddzielające ring od publiczności. Vampirro na ringu przegląda artykuł: „Spałam z Rottweilerem! Jego moc mnie nawróciła!”

 

Tony Hogański – Vampirro ma przynajmniej zajęcie... a ja się nudzę! Janku.... a ty? (Kowalski drapie ptaka po brzuchu i nie zauważa Tostera) Super!!! Nikt na mnie nie zwraca uwagi!

 

Uga uderza głową Bubby Raya o barierki... jeden raz.... drugi... trzeci... czwarty... piąty...szósty... siódmy... w końcu przestaje... podnosi porzucone krzesło i wymierza Bubbie potężnego Chair-shota w plecy! (EWF! EWF! EWF!) Uga chwyta rywala za głowę I wrzuca go ponownie w okolice ringu. Vampirro tymczasem wyjmuje z kieszeni długopis i zaczyna rozwiązywać krzyżówkę. Uga chwyta metalowe schodki i zrzuca je Bubbie na brzuch... te jednak odbijają się... Uga jest zdziwiony.... Prezydent Związku Wysp i Wysepek Karaibskich [ZWiWK] zaczyna skakać po brzuchu rywala jak po trampolinie. Jednak Bubba chwyta go za nogę i zrzuca z siebie. Następnie chwyta za głowę i uderza nią o metalowy słupek narożnika. Vampirro na ringu pyta się Bryndzy o jakieś hasło do krzyżówki. Bubba wyjmuje spod ringu stół... rozstawia go... podnosi Ugę... i wykonuje mu Powerbomb rozbijając wyżej wymieniony stół!!!!!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Jaki cudowny protest przeciwko wyrębowi trzciny cukrowej w Etiopii. Nie sądzisz Janku? (Kowalski drapie ptaka po brzuchu)

 

Bubba wpada na ring... i uderza potężnego Leg Dropa na leżącym na ringu i rozwiązującym krzyżówkę Królu Pokemonów! Obaj wrestlerzy wstają... Wypoczęty Vampirro od razu uzyskuje przewagę nad przeciwnikiem. Whipuje go w narożnik i zaczyna obijać. Następnie przestaje, whipuje go w kolejny narożnik i przygniata Bubbę Splashem. Bubba próbuje wyjść z narożnika jednakże Vampirro powala go Clotheslinem, łapie go za nogę i zakłada mu Ankle Lock. Bubba natychmiast każe przerwać uścisk... co Vampirro wykonuje z lekkim opóźnieniem. Obaj wrestlerzy znów wstają... dochodzi do zwarcia... po krótkiej szamotaninie Vamp uderza Chestbreaker.... po krótkiej chwili dwójka znów stoi naprzeciw siebie, a Uga-Buga ciągle leży zdemolowany poza ringiem.

 

Tony Hogański – Janku!!!! (żadnej reakcji wpsółkomentatora) Kowalski!!!! No cholera jasna... chcesz żebym zrobił z twojej dupy tankowiec? (E-Fed Many rządzą :P)  

Vampirro natychmiast przechodzi o ofensywy. Podnosi Bubbę i wykonuje na nim German Suplex. Następnie chwyta rywala za rękę i „pomaga” mu wstać. Vamp wrzuca Dudleya w narożnik,  rozpędza się i chce wykonać Splash, ale Bubba zasłania się Bryndzą!!!! Ten pada na ziemię nieprzytomny.

 

Tony Hogański – Dlatego nie zostałem najwspanialszym sędzią tylko najwspanialszym komentatorem!

 

Król Pokemonów natychmiast chwyta Bubbę „za szmaty” i przerzuca go na środek ringu. Tam podnosi go i wykonuje mu Shadowslam! (heel heat) Jednakże sędzia jest nieprzytomny i nie może wyliczyć... Vampirro w nagłym przypływie geniuszu wychodzi poza ring i po chwili wraca z czarnym krzesłem ozdobionym napisem P-C-W! (heel heat) Jednakże na ring wpada Uga-Buga!!! (cheer) ... i natychmiast otrzymuje chair-shot w głowę! Vampirro zaczyna okładać krzesłem Bubbę Raya.... jednakże po chwili dostrzega, że Antoni Bryndza zaczyna się budzić. Vamp wywala więc Ugę i krzesło poza ring. Podnosi Bubbę Raya i wykonuje mu kolejny Shadowslam... następnie doprowadza sędziego do stanu jako takiej używalności... Bryndza pinuje....1.......2.........3 (Zwycięzcą jest: Vampirro!)

 

Jan Kowalski – O! Proszę państwa! Koniec walki! Jak szybko!

 

Tony Hogański – Tak… strasznie super eXtreme szybko…

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

 

(Widzimy szatnię Rottweilera, gdzie ten wyładowuje swą złość podnosząc hydrant. Na ścianach dostrzegamy pełno krzyży, a także tabelkę, gdzie Hundermann skreśla swoje ofiary. Obok szafy widzimy także rozdarty plakat Clawa. Niespodziewanie do pomieszczenia wpadają uzbrojeni funkcjonariusze GRU.)

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzysz Rottweiler?

 

Rottweiler – Czego tu? Chcecie BY RĘKA BOGA.....

 

Funkcjonariusz GRU – Zamknijcie się! Jest pan na liście kapitalistów... do nacjonalizacji: hydrant, dmuchana buda i wysadzany rubinami krzyż z XVII wieku.

 

Rottweiler – Nic nie oddam. (Funkcjonariusze wyciągają broń)

 

Funkcjonariusz GRU – Jesteście przeciwko władzy radzieckiej w EWF?

 

Rottweiler – Wrrr... po chwilowym zastanowieniu się... stwierdzam, że.... BÓG CHCE BYM SIĘ DZIELIŁ!!!

 

(GRU odbiera Rottowi wszystko co trzeba, a my przenosimy się na ring)

 

 

Jan Kowalski – Biedny Rott...

 

 

(Kamera przenosi nas do biura Prezydenta EWF. Widzimy Paina oraz Hangmana szykującego się do walki i okładającego zdjęcie Esmeraldy swoimi żyletkowym paskiem. Drzwi wylatują z zawiasów i do środka wkracza GRU.)

 

John Hangman – Jak postępy z nacjonalizacją?

 

Funkcjonariusz GRU – Doskonale Towarzyszu - Komisarzu Ludowy!

 

John Hangman – Świetnie... możecie odejść... ja mam swego rodzaju walkę....

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzyszu... jesteście na liście kapitalistów podanej nam przez KC.... do nacjonalizacji: pas z żyletkami, łańcuch i dmuchaną kaczuszkę.

 

John Hangman – Co???

 

Funkcjonariusz GRU – Przepraszam... kaczuszka jest przy Towarzyszu Avengerze. Proszę oddać zbędny inwentarz Towarzyszu...

&nb yText2>(Hangman lekko zdenerwowany oddaje wszystko... zdenerwowany wychodzi z biura, kierując się w stronę areny, gdzie za chwilę stoczy walkę. Jednakże GRU nie opuszcza biura)

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzyszu – Komisarzu Ludowy?

 

Tommy Pain – Tak?

 

Funkcjonariusz GRU – Możecie Towarzyszu opuścić biurko z kości słoniowej? Bierzemy je do nacjonalizacji.

 

Tommy Pain – Nie ma sprawy. A ode mnie nic nie chcecie?

 

Funkcjonariusz GRU – Nic od was nie chcemy Towarzyszu – Komisarzu Ludowy... już zabraliśmy waszego Lexusa LS400 z parkingu...

 

Tommy Pain – Co???!!!

 

(Wracamy na ring)

 

 

Tony Hogański – Władza radziecka nie oszczędziła nawet kraba i Paina... wielkich wodzów narodu....

 

 

 

Hardcore match:

Mind Mower vs Marco vs John Hangman

 

 

 

Na hali rozlega się "Rock City" - Royce Da 5'9" feat. Eminem i spod FeliXtronu wybiega Marco (heel-heat! + PCW Suxxx!) trzymający kijem bejzbolowy w ręku. Marco jest jak zwykle wyluzowany i spokojnie dochodzi to połowy drogi między ringiem a wejściem na halę.

 

Tony Hogański – Pierwsza żaba z PCW...

 

Zaraz po tym zaczyna grać "Smash Sumthin" - Adam F. and Redman i pojawia się Mind Mower (PCW Suxxx! PCW Suxxx!) trzymający także kij używany do gry popularnej głownie w USA. Były prezydent PCW spokojnie dochodzi do Mareczka i obaj kierują się w stronę ringu. Nagle....

 

... za członkami Rebeliantz pojawia się Hangman!! (duży cheer!) Hangman wyrywa Markowi kij i szybko nokautuje nim swojego przeciwnika. Mower w tym czasie odwraca się i próbuje pomścić Marka.. jednak Krab unika ciosu kijem i kontratakuje Stunnerem!! Johny patrzy przez chwilkę na leżącego Hip-Hopowca poczym bierze Mind Mowera za "fraki" i idzie z nim na podest przed FeliXtronem. Mower jednak trzeźwieje troszkę i uwalnia się od władzy Wisielca. Johny chce rozpocząć brawl jednak Mower łapie go za ręce i... uderza go głową!! Obaj wrestlerzy łapią się za czoło, jednak Mind ma więcej sprytu i mimo bólu chwyta Wisielca do wykonania... Belly to Belly Suplex z podestu!! (publiczność nie może się powstrzymać i krzyczy: EWF! EWF! EWF!) Imitacja Kraba leży gdzieś na dole, a były prezydent PCW idzie zobaczyć jak się czuje Marco. Hip-Hopiec z obolałą szczęką wstaje powoli dzięki pomocy kolegi z Rebeliantz. Oboje ruszają w miejsce gdzie spadł Hangman... jednak nie ma tam już nikogo !!

 

Jan Kowalski Hangman jest fatamorgana, pojawia się i znika!

 

Tony Hogański Marne są te krabowe sztuczki.. o zobacz tam się rusza kurtyna.. tam uciekł.

 

Zauważa to także PCW Squad, który rusza szybko w tamtą stronę. Jednak gdy wchodzą za wiszącą szmatę to nie zauważają nikogo! Idą więc dalej przez korytarz, szukając Wisielca.

 

Mower Hangman !! Gdzie jesteś tchórzowata gnido!!

 

Wrestlerzy dochodzą do rozwidlenia i postanawiają się rozdzielić. My wraz z kamerą podążamy za Mindem, który po chwili zauważa że jakieś przymknięte drzwi. Mower otwiera je.. i dostaje potężnego chair-shota !! Niestety jeszcze nie widzimy kto to zrobił, jednak ważniejsze jest że ta osoba wciąga do środka oszołomionego Mowera. My przenosimy się by zobaczyć jak idą poszukiwania Markowi. Hip-Hopowiec znajduje się w jakiejś szatni z prysznicami...

 

Marco Widziałem cię wchodziłeś tu powalony erotomanie.. no gdzie jesteś? uuu.. myślisz że się ciebie bo...

 

I w tej chwili z za pleców Marco wyskakuje Wisielec i zaczyna dusić go wężem prysznicowym. Marco jest zaskoczony i zaczyna się szarpać z przeciwnikiem. Krab zaciska "uścisk" jednak Marco uderza go łokciem i uwalnia się. Hangman próbuje Clotheslinem jednak Marco unika i whipuje przeciwnika o ścianę z kafelkami. Hangman łapie się za plecy, a Mareczek jest w ofensywie i częstuje go... The Pandemonium (Evenflow DDT)!! Marco bierze jakieś krzesło i ustawia przed wstającym Hangmanem... rozbiega się.. odbija od krzesła i.. Hurricanrana!! (EWF! EWF! EWF!) Hangman leży obolały, a Marco wstaje powoli. Zostawiamy na chwilkę obu wrestlerów i wracamy do miejsca w którym znikł Mower. Nagle z wspominanych drzwi wychodzi.. Tommy Pain !! Przedstawiciel Brygady RR uśmiecha się szeroko do kamery i pokazuje że przed chwilą zrobił porządek.

 

Jan Kowalski Tag komisarzy ludowych współpracuje ze sobą znakomicie.

 

My zaś zaczynamy znów obserwować walkę Marka z Wisielcem, a tam trwa ostry brawl. Bijatyka kończy się tym że Marco wylatuje przez jakieś drzwi. Hangman podąża za nim.. rozgląda się.. i stwierdza że obaj wylądowali na basenie !! Marco rzuca się na Hangmana jednak ten łapie go i kontruje z Backbreaker!! Erotoman łapie koło ratunkowe i uderza nim wstającego przeciwnika. Marco zaczyna "tańczyć" na krawędzi basenu.. Hangman śmieje się i... popycha Marka który wpada do wody!! "The Chosen One" zaczyna przebierać łapkami i krzyczeć - "Ratunku! Nie umiem pływać!". Wisielec myśli przez chwilkę poczym rzuca koło ratunkowe Markowi. Dopływa z nim do drabinek i prosi Hangmana o pomoc przy wejściu. Krab podaje rękę i.. ląduje w basenie pociągnięty przez Hip-Hopowca.

 

Marco Nigdy nie słyszałeś powiedzenia "Trust no one!"

 

Hangman dopływa na płytką wodę... jednak Marco decyduje się na Springboard Moonsault do Basenu!! Marco jest w ofensywie jednak walka w wodzie wygląda tylko na powolny brawl. Marek prowadzi Erotomana do kolejnych drabinek i tam uderza jego głową o metalowe rurki. Hangman oddaje łokciem i wpasowuje głowę Outsidera miedzy szczeble drabinki. Hangman wychodzi z basenu i pokazuje że będzie skakał na zablokowanego Mareczka.

 

Jan Kowalski On go chce poważnie kontuzjować! Złamie mu kark!

 

Hangman rozbiega się.. skacze.. Marco ostatkiem sił wyrywa się i ucieka od barierek! Hangman znów ląduje w wodzie! Oboje są już mocno zmęczeni walką i chcą się wydostać jak najszybciej z wody. Marco pierwszy, a za nim wychodzi Johny. Marco chce rzucić się na przeciwnika ale zamiast tego człapie do niego powoli.. chce go uderzyć jednak Hangman blokuje i kopie przeciwnika w brzuch... poczym następuje powolna Egzekucja [Pedigree] !! (cheer!) Zmęczony Wisielec kładzie się na przeciwniku i PIN! 1... 2... 3 !! (Zwycięzcą jest: Johny Hangman!)

 

Jan Kowalski – Wstrząsająca walka...

 

Tony Hogański – Aż się trzęsę...

 

 

(Wracamy do pomieszczenia obrad Komitetu Centralnego i jesteśmy świadkami rozmowy między Komisarzem Hangmanem, a przewodniczącym proletariatu Franciszkiem Aleksandrowiczem.)

 

Johny Hangman – Proszę oto najlepsza płyta jaką znalazłem.

 

Franciszek Rokossowski (bierze do ręki krążek) Kazik? Kto to jest?

 

Johny Hangman Eee.. jakby to powiedzieć, to taki działacz społeczny przeciwko imperialistycznym prądom w muzyce.

 

Franciszek Rokossowski – Ooo to mi się podoba, zaraz posłuchamy.

 

Mija chwila.

 

Franciszek Rokossowski – Co to jest!! Nie masz czegoś bardziej patetycznego, bo to są jakieś tanie podrygi. Daj jakiegoś inny zespół.

 

Johny Hangman – To może Kult?

 

Franciszek Rokossowski (słucha chwilkę) A to nie jest to samo?

 

Johny Hangman To może KNŻ?

 

Franciszek Rokossowski (ogląda tylko okładkę) A czym to się różni od poprzedniego?

 

Johny Hangman – El Doopa?

 

Franciszek Rokossowski – Wyjdź!! I zabierz te paskudztwa!! Wybiorę sobie jakiś hymn śpiewany przez chóry Armii Czerwonej.

 

Wisielec odchodzi ze smutną miną, zabierając ze sobą stos płyt Kazika. Na korytarzu spotyka swojego współpracownika.

 

Tommy Pain – Yo! Pizarro nas wzywał? Co się stało?

 

Johny Hangman – Już nic, ale ten palant odrzuca moje propozycje.. wszyscy mieli być równi.. a Kazik nie?

 

Tommy Pain – Uspokój się.. choć posłuchamy twojej ulubionej składanki, to się zrelaksujesz.

 

 

(Przenosimy się do szatni Dark Avengera, gdzie dostrzegam samego Gumowego, Jacka Gordona oraz Jane Walker. Cała trójka ogląda pierwszą walkę dzisiejszego wieczoru i analizuje błędy Avengera. W pewnym momencie wylatują drzwi i do środka wpada uzbrojone GRU.)

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzysz Opona?

 

Dark Avenger – Nie.

 

Funkcjonariusz GRU – O przepraszam. Towarzysz Avenger. Do nacjonalizacji: rogi, peleryna, blaszka oraz gumowa kaczuszka.

 

Jane Walker – Przepraszam, ale ta kaczuszka to jest moja.

 

Funkcjonariusz GRU – Dobra.. oddawać wszystko...

 

(Avenger i jego świta pośpieszenie oddają wszystkie potrzebne rzeczy, a my wracamy na ring)

 

 

Jan Kowalski – Nie oszczędzili nawet Avengera.

 

Tony Hogański – A dlaczego mieliby go nie oszczędzić? Bo ma rogi? No, więc... JUŻ ICH NIE MA!!!

 

Jan Kowalski – Zniszczyli cały jego styl.

 

Tony Hogański – Kupi sobie nowe.. z jakiegoś tańszego materiału... powiedzmy... z tektury? Ty też możesz sobie kupić tekturowego ptaka...

 

 

Niespodziewanie spod FeliXtronu wybiegają uzbrojeni Funkcjonariusze GRU! (heel heat) No i zatrzymują się przed stołem komentatorskim.

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzysz Kowalski?

 

Jan Kowalski (drżącym głosem) Taaak?

 

Funkcjonariusz GRU – Do nacjonalizacji: papuga Facundo... (trzask! Tony spada z krzesła)

 

Jan Kowalski – Słucham?

 

Funkcjonariusz GRU – Głusi jesteście Towarzyszu. Papuga! Taka mała informacja: ci, którzy nie zgadzają się na nacjonalizację mają zostać rozstrzelani na miejscu.

 

Kowalski zaczyna płakać, a GRU zabiera klatkę z ptakiem. Hogański wstaje i pęka ze śmiechu.

 

Tony Hogański – Allachu! Wysłuchałeś mnie! Na brodę Proroka! Ty chyba naprawdę istniejesz!

 

 

 

Stairway to Hell match:

Wolf vs Tommy Pain

 

 

 

Rozlega się Sepultura – „Roots, Bloody Roots”... przy dużym cheerze na ringu zjawia się Tommy Pain.

Muzyka zmienia się w Bruce Dickinson & Roy Z – „The Zoo”... słychać wycie wilków i takie tam. Przy dużym heel heacie spod FeliXtronu wychodzi Wolf i po chwili jest już na ringu.

 

Tony Hogański – To będzie dziwna walka.

 

Jan Kowalski – Wstrząsająca i pełna ponadczasowego apelu o miłość, równość i braterstwo.

 

Tony Hogański – A myślałem, że to ja jestem dziwny...

 

Jan Kowalski – Strata Facunda stworzyła w moim sercu wyrwę... wyrwę... przez którą przejechałaby ciężarówka!

 

Sędzia każe uderzyć w gong, daje znak do rozpoczęcia walki, jednak Wolf wychodzi z ringu i po chwili wraca z krzesłem. Próbuje nim uderzyć Paina, jednak ten robi unik, łapie Wilka za głowę i wykonuje mu Neckbreaker. Następnie podnosi porzucone krzesło i zaczyna nim obijać Wolfa, jeden raz, drugi, trzeci. W końcu przestaje, wychodzi z ringu, bierze jakiś stół, który rozkłada poza ringiem. Wolf jednak wstaje, odbija się od lin i skacze poza ring na Paina z Sommersault Plancha! Obaj chwilę leżą, Wolf wstaje pierwszy, kładzie Paina na stole, wchodzi z powrotem na ring, gdzie wchodzi na narożnik i skacze z Moonsaultem, jednak Tommy się odsuwa i Wilk rozbija stół!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Jezusie Nazarejski! A drogi Facundo powiedziałby w tej chwili te dosadne słowa....

 

Tony Hogański – Głupi Tony? Głupi Tony?

 

Jan Kowalski – Dokładnie!!!

 

Pain wyjmuje spod ringu bardzo wysoką drabinę (cheer). Rozstawia ją, wchodzi na nią, jednak robi to zbyt wolno, Wilk się podnosi!! Bierze jakieś krzesło, wchodzi na drabinę z drugiej strony i uderza niesamowitego chair-shota w głowę Paina! Zrzuca krzesło na podłogę, próbuje wejść jeszcze wyżej, jednak źle stawia nogę na jednym szczeblu, traci równowagę i spada na podłogę i na zrzucone przez niego krzesło! Tommy utrzymał się na drabinie, przez dłuższy czas nic się nie dzieje. Po około minucie Pain „odzyskuje życie” i wchodzi na sam szczyt, po czym skacze ze Swanton Bombem na dół, Wolf się jednak odsuwa, więc Tommy ląduje na leżącym tam krześle!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Znowu przez około minutę nic się nie dzieje, jednak publika szaleje. Wilk wstaje, bierze krzesło. Wchodzi na ring, na narożnik, po czym skacze na leżącego na podłodze Paina z Arabian Face Buster!! Wolf wstaje, bierze dwa stoły leżące gdzieś tam i wchodzi z nimi na ring, a także wrzuca tam Paina.

 

Tony Hogański – Dziwna ta walka...

 

Jan Kowalski – Facundo by dziobał ze szczęścia.

 

Wolf wrzuca Paina w narożnik... Rozpędza się.... próbuje uderzyć ze Splasha, jednak Tommy osuwa się na matę i jego rywal uderza w słupek narożnika. Obaj wrestlerzy leżą... po kilkudziesięciu sekundach jednak obaj zaczynają wstawać...  tak oto po następnych kilkudziesięciu sekundach dochodzi do zwarcia. Wolf łapie Paina w Headlocka, jednakże ten popycha go na liny, ten odbija się o nie i powala Tommy’ego Clotheslinem, a po chwili poprawia z Elbow Drop. Wolf znów opuszcza ring... tam przywłaszcza sobie jakieś krzesło i wraca na ring...  Czeka aż Pain wstanie i uderza go krzesłem w głowę. Niespodziewanie jednak ten nie pada.

 

Jan Kowalski – Tommy ma twardą głowę.

 

gański – W jego poprzednich walkach jakoś nie było tego widać.

 

Wolf jest raczej zdziwiony... patrzy chwilę na ledwo trzymającego się na nogach Paina i po chwili wahania próbuje drugi raz uderzyć go w twarz krzesłem, jednakże Tommy robi unik, kopie Wilka kolanem w brzuch, co sprawia, że ten gubi krzesło. Tommy poprawia, więc jeszcze jednym kolankiem w brzuch. Wtedy podnosi krzesło i uderza nim rywala w głowę!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Wolf pada.... Pain zaczyna okładać go tym majestatycznym krzesłem... jeden raz... drugi... trzeci... czwarty.... Wolf trzyma się za brzuch i prosi rywala by ten przestał. Tommy wymierza, więc jeszcze jeden strzał w głowę, a potem odrzuca to zbrodnicze narzędzie zniszczenia. Tommy rozstawia stół przyniesiony wcześniej przez Wilka.... podnosi rywala i chwyta go w pozycję do Rockbottom! (cheer) Jednakże otrzymuje cios łokciem w twarz, a następnie Neckbreaker! Obaj wrestlerzy leżą lekko zamroczeni na środku ringu.

 

Tony Hogański – Tym sposobem Wolf pokazał nam, ze ma gdzieś osuszanie lądu w Holandii!

 

Jan Kowalski – Naprawdę?

 

Tony Hogański – Ruch włosów na jego karku wskazywał na to. Jestem, więc pewien...

 

Obaj panowie wstają... dochodzi do zwarcia.... Wolf spycha Paina na stół... jednakże ten szybko stamtąd ucieka... podnosi krzesło i próbuje trafić nim w Wolfa... jednakże ten odsuwa się i Tommy zamiast w jego twarz trafia w blat stołu. Wolf chwiejnym krokiem obchodzi stół dookoła... wyrywa Painowi krzesło z rąk... jednak otrzymuje kopniaka w krocze.

 

Tony Hogański – W „Ploteczkach z ringu” przeczytałem, że Avenger nosi w tym miejscu ochraniacz dlatego jest taki danger!

 

Jan Kowalski – O zgrozo! To pewnie dlatego jest taki pewien, że polecą głowy...

 

Tony Hogański – Oj polecą!

 

Pain chwyta Wolfa i wykonuje mu Rockbottom rozbijając znajdujący się w okolicy stół!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Fani szaleją i takie tam.... pin......1..........2...........kick out!!!!! (heel heat) Pain nie może uwierzyć… podnosi Wolfa... i wykonuje mu Painbringer [Running Tombstone]!! (cheer)... pin.......1.............2..........3! (Zwycięzcą jest: Tommy Pain!) Fani szaleją... Pain wstaje i chwiejnym krokiem zmierza w stronę szatni... Wolfem zajmują się zaś sanitariusze.

 

Jan Kowalski – Monumentalna walka!

 

 

(Jesteśmy w szatni Bubby Raya i Clawa.)

 

Claw – Mój przyjacielu! Dzięki, że pomogłeś mi rozwalić tego psiego zasrańca!

 

Bubba Ray – Nie ma sprawy....

 

Wylatują drzwi i do środka wpada uzbrojone GRU.

 

Bubba Ray – Tylko nie oni...

 

Funkcjonariusz GRU – Witam! Towarzysze Bubba Ray i Claw?

 

Claw – Tak...

 

Funkcjonariusz GRU – Do nacjonalizacji: dwa stoły, portret Kravena, Order Lenina skradziony Kravenowi i  365 numerów „Poradnik małego majsterkowicza”. Jeśli nie oddacie zostaniecie rozstrzelani za opór przeciwko władzy radzieckiej w EWF.

 

(GRU zabiera co tam chce)  

 

 

(Przenosimy się na jakiś korytarz, gdzie dostrzegamy członków Rebeliantz. Mind trzyma w ręku tą samą torbę co przed tygodniem.)

 

Vampirro – Witajcie bando debili, która ogląda EWF zamiast zbierać pieniądze na reaktywacje PCW! (heel heat) Wielkie Rebeliantz ma dla was pewne ogłoszenie! Pokaż im Mind...

 

Mower otwiera torbę i wyciąga z niej jakiś tam pas.

 

Vampirro – To jest: PCW Polish title! (heel heat) Najważniejszy i najbardziej pożądany pas w historii polskiego wrestlingu! Korzystając z anarchii dwa tygodnie temu „ściągnąłem” go do EWF. Władze muszą uznać jego pojawienie się... jeśli nie cała czerwona władza w EWF także będzie bezprawna bowiem została stworzona w czasie anarchii. Dlatego w tej chwili PCW Polish title przyznaje sobie... jako liderowi Rebeliantz...

 

Mind Mower – Chwila... chwila… Dlaczego tobie?

 

Vampirro – Jestem liderem Rebeliantz!

 

Mind Mower – A ja ostatnim prezydentem PCW. Ten pas powinien być mój!

 

Marco – Za to ja z naszej trójki najwięcej osiągnąłem w EWF... Dlatego ten tytuł... powinien być mój! Mój! I tylko mój!

 

Vampirro – Spokojnie... na pewno jakoś to rozwiążemy... najlepiej jeśli to właśnie ja otrzymam Polish title, gdyż...

 

Mind Mower – Ty najwyżej możesz otrzymać strzał w pysk!

 

Marco – Właśnie! A kto ci w ogóle powiedział, że jesteś liderem? To jasne jak dupa anioła, że ja nim jestem!

 

Wtedy zaczepia ich akurat wracający z areny Tommy Pain.

 

Tommy Pain – Yo Towarzysze!

 

Vampirro – Czego chcesz? Nie widzisz, że ustalamy kto z nas ma być Polish Champem.

 

Tommy Pain – Towarzysze! Rozwiązałem was problem! Jako Tymczasowy Komisarz Ludowy ustalam walkę na następnej Wrestlepaloozie: Vampirro vs Marco vs Mind Mower o PCW Polish title. Niech duch Lenina czuwa nad wami Towarzysze.

 

(Pain odchodzi, a Rebeliantz rozchodzą się każdy w swoją stronę)

 

 

Tony Hogański – Chyba to koniec epoki PCW Żab.

 

Jan Kowalski – Chyba masz rację. Druga wersja Rebeliantz... chyba właśnie się rozpadła... wytrzymali tydzień... super...

 

 

(Realizator przenosi nas do szatni Super Crazy’ego u którego wizytę złożyło GRU)

 

Funkcjonariusz GRU – Towarzysz Super Crazy?

 

Crazy – Tak...

 

Funkcjonariusz GRU – Do nacjonalizacji: strój klauna, autobus węgierskiej produkcji i Smela...

 

Crazy – Smela?

 

Funkcjonariusz GRU – Tak mam tu podane.

 

GRU chwyta Smelę za nogi i wynosi go z szatni:

 

Smela – Mentorze!!!!!!!!!!

 

(Wracamy na ring)

 

 

Tony Hogański – A teraz czas na wielki main-event!

 

 

 

 

EWF FTW Championship:

Steel Cage match:

Gangsta vs Szakal

 

 

Gra "Judgement Brings punishment” – Slipknot I na ring przy heel heacie wchodzi Gangsta ma przy sobie oczywiście metalową rurę.

 

Tony Hogański Lama powinna zosta hydraulikiem...

 

Jan Kowalski Ty też chyba minąłeś się z powołaniem.

 

Tony Hogański Udam, że tego nie słyszałem.

 

Rozlega się "Self Esteem" – Offspring I na ring wchodzi Szakal (heel heat).

 

Tony Hogański Brawo! Brawo!

 

Jan Kowalski Chyba Bravo girl!

 

Obaj wrestlerzy stają naprzeciw siebie. Klatka zostaje opuszczona.

 

Jan Kowalski Mam informację, że mimo braku dachu klatki ucieczka z niej nie daje zwycięstwa.

 

Gong. Wrestlerzy zaczynają krążyć wokoło ringu. Szakal próbuje Clothesline, ale Gangsta unika ciosu i powala Szakala Clothesline, m. Następnie wykonuje Elbow Drop, ale Szakal się odsuwa. Szakal wstaje, i czeka, aż Gangsta zrobi to samo. Po chwili Szakal wykonuje na Gangsterze Spear! Szakal pinuje 1... kick out! Obaj wrestlerzy wstają. Gangsta whipuje Szakala o liny i Powerslam. Następnie ciągnie go w okolice ściany i zaczyna pocierać jego głową o klatkę, powołując po chwili krwawienie u Szakala.

 

Tony Hogański Mistrz jest twardy poradzi sobie.

 

Szakal w pewnym momencie kontruje z Low Blow, następnie wykonuje DDT. Szakal podnosi Gangstę, whipuje w narożnik i próbuje Splash’ a, ale Gangsta odsuwa się i Szakal uderza o narożnik. Gangsta cieszy się z udanego ruchu i prezentuje publiczności swoje muskuły (heel heat). Szakal widząc to biegnie w stronę Gangsty, lecz ten wykonuje na nim Belly to Belly Suplex, w wyniku którego Szakal uderza o ścianę klatki! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)  Gangsta podchodzi do leżącego Szakala i uderza Elbow Drop. Pinuje 1...2.. kick out! Obaj wrestlerzy wstają. Szakal whipuje rywala o liny, po czym powala go Elbow Hitem. Były EWF World Champion podnosi Gangstera, whipuje w narożnik i przygniata Splash’ em. Następnie sadza go w narożniku i bije pięścią w głowę. Publiczność liczy 1.2.3.4.5.6.7. Następnie Szakal wchodzi z nim na narożnik. Tam chwilę trwa brawl i w pewnym momencie Szakal wykonuje Superplex na rywalu! (EWF! EWF! EWF!) Obaj wrestlerzy chwilę leżą. Szakal pinuje 1.2. kick out! Szakal ma pretensje do sędziego. Szakal kłóci się z sędzią. W tym czasie Gangsta podnosi się, zachodzi rywala od tyłu i wykonuje German Suplex. Od razu pinuje 1..2.. kick out! Gangsta nie puszcza Szakala i wykonuje kolejny German Suplex. Następnie podnosi Szakala, kopie w brzuch i bierze jego głowę między swoje nogi. Szykuje się do wykonania Powerbomba. Lecz w ostatnim momencie Szakal wykonuje Back Body Drop, po którym Gangsta ląduje na ścianie klatki i z impetem spada na ring! (EWF! EWF! EWF!) Szakal wchodzi na jeden z narożników i skacze z Moonsaultem, ale Gangsta odsuwa się, więc Szakal upada na matę ringu. Gangsta podnosi Szakala jak do Gorilla Press Slam.

 

Jan Kowalski Twój „mistrzunio” jest w tarapatach.

 

Tony Hogański On nie daje sobie w kasze dmuchać, pokaże temu zakapiorowi, gdzie raki zimują.

 

Gangsta trzymając Szakala w tej pozycji podchodzi na odległość metra do lin i rzuca Szakala, tak jakby chciał go wyrzucić z ringu, Szakal uderza o ścianę klatki i spada na ziemię. Gangsta pinuje 1..2... 2.5.. kick out!!! Gangsta zaczyna kłócić się z sędzią. Szakal jest ledwo żywy. Udaje mu się na czworakach dotrzeć do narożnika, z którego pomocą wspina się po ścianie klatki. Gangsta widząc, że Szakal chce mu zwiać, wchodzi na ten narożnik i próbuje ściągnąć Szakala za nogi na dół. Udaje mu się obniżyć go na tyle, że zakłada go w pozycji jak do Powerbomba. Po chwili Gangsta wykonuje Jacknife Powerbomb z narożnika!! (EWF! EWF! EWF!) Gangsta pinuje 1...2..... Szakal ręką złapał się lin! Gangsta podnosi Szakala i wykonuje Vertical Suplex. Następnie Fallaway Slam. Gangsta podnosi go w pozycji jak do Powerslam i tak trzymając Szakala biega po ringu uderzając plecami rywala o ściany klatki. Na końcu rzuca go Powerslamem. Gangsta wchodzi na narożnik. Szykuje się do skoku.

 

Tony Hogański Patrz ta stukilowa lama chce latać!

 

Gangsta skacze z Flying Elbow, ale Szakal się dosuwa!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Gangsta zwija się z bólu, a Szakal przechodzi do ofensywy. Kopie bolącą rękę przeciwnika. Następnie whipuje o liny i uderza Elbow Hit. Szakal podnosi gangste i wykonuje Pozdrowienia z Parku Sztywnych. Szakal kładzie nogę na leżącym Gangsterze. Sędzia pinuje 1...2.... 2.5 Szakal z uśmiechem podnosi nogę. Patrzy na narożnik klatki.

 

Jan Kowalski Co ten szaleniec bez włosów wymyślił?

 

Tony Hogański Trochę tolerancji. Łysy nie znaczy gorszy.

Szakal powoli wchodzi na sama górę klatki. Staje na jednym z jej narożników, tyłem do ringu. Gangsta zaczyna wstawać, ale Szakal przygniata go Pocztówką z Parku Sztywnych [Moonsault], wykonaną z samej góry! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Obaj wrestlerzy leżą dłuższą chwilę. W pewnym momencie Szakal kładzie rękę na Gangsterze. Pin 1.....2.....3. (Zwycięzca i nadal mistrzem FTW jest: Szakal!)

Tony Hogański – To było do przewidzenia. Mistrz nad mistrzami obronił obecnie najważniejszy pas w EWF!

Jan Kowalski – Oczywiście... dla ciebie on będzie zawsze mistrzem... mimo,  że jest łysy i trochę mu nogi nie ładnie pachną. Powinieneś kupić mu na urodziny prysznic.

Tony Hogański – To wszystko przez kraba! Podczas pamiętnego EWF eXtreme matchu II zaradził jakimś grzybem mego mistrza!

 

(Niespodziewanie kamera przenosi nas do biura Prezydenta EWF [teraz już 1-ego Sekretarza KC], gdzie dostrzegamy Towarzysza Francisco Pizarro, a raczej Franciszka Rokossowskiego.)

Franciszek Rokossowski – Witam wszystkich Towarzyszy! Jako Pierwszy Sekretarz z radością informuję, że Komitet Centralny spełnił prośbę Towarzysza Wolfa i ustanowił walkę o Tag Team titles na następnej Wrestlepaloozie: Wolf & Szakal vs Tymczasowi Komisarze Ludowi: Tommy Pain & John Hangman. Komitet Centralny podjął też decyzję, że aby walka ta była uczciwa... Pierwszy Sekretarz KC EWF – Franciszek Rokossowski będzie sędzią w tym pojedynku. To zapewni nam uczciwą i piękną walkę. Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że każdy atak na mnie skończy się: w przypadku Komisarzy Ludowych: odebraniem im Tag Team titles... w przypadku drugiej drużyny: odebraniem Szakalowi FTW title... Dziękuje...

(Wracamy na ring)

 

Jan Kowalski – Proszę państwa... spotkamy się na następnej Wrestlepaloozie. Żegnają państwa: Tony Hogański...

Tony Hogański – Oraz Jan Kowalski...

 

 

 

Transmisja urywa się.

KC EWF 2002

 


Podobała ci się gala? Nie cierpisz jej? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną