Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

29.07.2002

Lwów, Ukraina

 

 

 

(Widzimy Lwowską Halę Armii Czerwonej, wypełnioną po samiutkie brzegi fanami z Ukrainy, Polski, Białorusi, Rosji, Słowacji, Węgier i tak dalej. Wszyscy zebrali się tu by podziwiać słynną już Wrestlepaloozę XX-8, nazywaną „ostatnią deską ratunku” Federacji. Zainteresowanie jest ogromne. Zebrali się tu główni działacze polityczni Lwowa, a także urzędnicy państwowi. Przed rozpoczęciem gali odbyło się uroczyste odśpiewanie hymnów Polski i Białorusi. Niespodziewanie tuż przed rozpoczęciem gali polski realizator wyemitował na FeliXtronie, krótki materiał poświęcony Cmentarzowi Orląt Lwowskim oraz blokowaniu przez Ukraińców odbudowy Panteonu Chwały Oręża Polskiego. Dokument wywołał takie oburzenie, że wszyscy kibice narodowości ukraińskiej opuścili halę, a po chwili na miejsce wtargnęły Ukraińskie Jednostki Specjalne, które zakończyły transmisje i odwołały Wrestlepaloozę z polecenia ukraińskiego rządu.)

 

 

 

Ukrajiniejska Tribuna, 4.08.2002

 

„Po wstępnych ustaleniach z władzami EWF Corporation,

władze Lwowa gotowe są zorganizować ponownie w ich

mieście Wrestlepaloozę. Mer miasta postawił jednak

warunek, jeżeli na gali znów pojawią się jakieś materiały

uderzające w suwerenność Ukrainy EWF może raz na

zawsze zapomnieć o organizacji swych gal oraz ich

emisji w ukraińskiej telewizji. Prezydent EWF Corporation –

Esmeralda Martinez przekazała władzom Lwowa przeprosiny

za incydent z 29 lipca i powiedziała, że obie strony na pewno

dojdą do kompromisu. Wrestlepalooza planowana jest wstępnie

na 12 sierpnia 2002.”

 

 

 

13.08.2002

Lwów, Ukraina

4 godziny przed galą

 

 

 

(Widzimy „nie udostępnioną” jeszcze dla zwykłych, szarych ludzi lwowską halę. Zamiast nich obserwujemy różnego typu służby porządkowe, ochronę, monterów; która przygotowuje się do przeprowadzenia Wrestlepaloozy XX-8. 40 000 miejsca specjalnie odnowione przez władze miasta są jeszcze sprawdzane przez służby EWF. Widzimy Jana Kowalskiego, Tony’ego Hogańskiego oraz Esmeraldę Martinez stojących przy stole komentatorskim i omawiających jakieś tam sprawy.)

 

Esmeralda Martinez – Mam nadzieję, że wiecie iż ta gala jest przełomową w historii Federacji. To dla nas „być albo nie być”, jeśli zbierzemy odpowiednią widownię... przetrwamy. Dlatego wymagam by ten komentarz stał na naprawdę... bardzo wysokim poziomie.

 

Tony Hogański – Jak zawsze panno Martinez. Proszę tylko nie dopuścić by lamowata zebra zwana Bryndzą komentowała main-event. To może obniżyć poziom.

 

Esmeralda Martinez – Masz rację Cesar. Dlatego Bryndza ma zakaz wstępu w okolice stanowiska komentatorskiego. Jednakże jest jeszcze jedna sprawa... ja wiem, że bardzo się staracie... ale dostaniecie trzeciego towarzysza do komentowania gali.

 

Jan Kowalski – Ale... ale...

 

Esmeralda Martinez – Żadnych -ale- ... macie się po niego zgłosić 15 minut przed rozpoczęciem się Dark Division. 

 

 

 

3,5 godziny później

 

 

 

(Widzimy biuro/kibel VooDoo, samego Doktora, Grabarza oraz Budkę Shagratha. VooDoo tańczy na stole, Grabarz poleruje łopatę, a automat nic nie robi. W pewnym momencie VooDoo zeskakuje ze stolika.)

 

VooDoo – To przełomowa gala! Dziś powraca oficjalnie nazwa: Extreme Wrestling Federation! To takie niesamowite! Myślę, że powinniśmy to uczcić! VooDoo-Pepsi! (z automatu wylatuje puszka i celnie trafia w rękę doktora) Dawno nie mieliśmy nowych zgłoszeń do Dark Division.

 

Niespodziewanie z umieszczonego w narożniku kibla wysuwa się ręka z kopertą w ręku.

 

VooDoo – Ach! Poczta! Thalion dobrze sobie radzi jako segregator poczty! Zobaczmy co tu mamy... (Doktor wyrywa z ręki kopertę i natychmiast ją rozrywa) „Helloł! Tu absolwenci zesłani przez Esmeraldę do CCW! Czy szanowny Doktor VooDoo zechciałby przyjąć nas do Dark Division? Warrior & Smoke”... no to mamy nowych wrestlerów! Słuchaj Grabi... zbierz chłopaków koło automatu z Felko-colą... Musimy oblać rozrost Rosteru!

 

Grabarz – Robi się doktorze...

 

(VooDoo zaczyna tańczyć, a my przenosimy się gdzieś indziej)

 

 

 

EWF Wrestlepalooza Dark Division:

EWF Dark Championship:

Hardcore match:

Mistrz Yoda (c) vs Tugboat vs Mr. Fuji

 

 

Mr. Fuji zdobył Dark title. Tugboat akurat zasnął w narożniku, potknął się o linę i wyleciał poza obręb ringu, a gdy Yodzie przepalił się jego miecz świetlny Fuji wykonał mu X-Factora i odliczając go zdobył tytuł. Po walce Yoda zdjął maskę i już jako Antoni Bryndza zaczął okładać Fujiego, po czym zabrał mu Dark title i uciekł z pola widzenia. Zmartwiony Fuji i Tugboat uciekli.

 

 

 

EWF Wrestlepalooza™:

Część właściwa:

 

 

 

 

(Znów widzimy lwowską galę, jednakże tym razem jest ona wypełniona po same brzegi rządnymi krwi fanami. Ku niezadowoleniu polskich fanów kolejny raz Wrestlepalooza gości poza granicami Polski. Jednakże mimo to tłumy polskich kibiców przybyły do Lwowa by obejrzeć swoich ulubieńców w akcji. Jak zawsze byli na tyle mili i zabrali ze sobą sporą trzódkę transparentów, oto przykłady: Snake!”, „Snake! Snake!” oraz „Snake! Snake! Snake!”, a także „Snake! Snake! Snake! Snake!” dostrzec można również „Snake! Snake! Snake!” „Snake! Snake! Snake!”, odnajdujemy wśród posterów i różnego typu plakatów Snake’a także „Snake! Snake! Snake!” „Snake! Snake! Snake!” „Snake! Snake! Snake!”... jednakże część fanów jest na tyle kreatywna (zdarzają się czasem w polskim społeczeństwie takie wyjątki), że przyniosła ze sobą także transparenty innego typu: „Snake to mój mąż! Serio!”, „Snake adoptujemy Cię! Załatwiliśmy Ci już pięknego braciszka!” [trzymane przez trzech mężczyzn]. Fani spoza Rzeczpospolitej także byli na tyle mili i znaleźli trochę czasu by wykombinować transparentów, jednakże, że to prawie Rosja to wszystko pisane jest cyrylicą. Więc kogo obchodzi co te „krzaki” oznaczają. Za stołem komentatorskim dostrzegamy dwójkę znanych nam komentatorów oraz dziwne pudełko [karton, klatka?] przykryte kocem)

 

Jan Kowalski – Serdecznie witamy państwa za wschodnią granicą Polski! Z anty-polskiego Lwowa będą komentować tą galę: Rigoberdo Valdesa [Jan Kowalski].

 

Tony Hogański – Oraz Cesar Evora [Tony Hogański].

 

Jan Kowalski – No i jest jeszcze pewien Mystery Komentator siedzący w tym przykrytym kocem pudle. Esmeralda Martinez dołączyła nam go by komentarz Wrestlepaloozy XX-8. Zobaczmy, więc co tam siedzi... Tony... otwórz...

 

Hogański zdejmuje koc.... realizator robi zbliżenie... dostrzegamy klatkę, w której na patyku siedzi papuga i wyraźnie śpi. Do drzwiczek przyczepiona została kartka, którą Toster odrywa.

 

Tony Hogański – „Drogi sztabie komentatorski! Oto Facundo [nazwany tak na cześć nieodżałowanego Game’a]... Jest bardzo inteligentny i na pewno zna się na wrestlingu i tematach pobocznych lepiej od was. Obok klatki macie paczkę z krakersami, gdy będzie głodny proszę go dokarmić. Jeśli choć pióro spadnie mu ze skrzydła zostaniecie zwolnieni. Z poważaniem: Esmeralda Martinez, Prezydent EWF.” Na cholerę nam papuga?! Do tego śpiąca?!

 

Jan Kowalski – Ciszej Tony... może to i lepiej, że ona śpi? Przynajmniej będzie spokój. Nie budź jej...

 

 

(Widzimy biuro Prezydenta EWF. Esmeralda Martinez tradycyjnie siedzi za biurkiem z kości słoniowej. W pewnym momencie otwierają się drzwi i do środka wchodzi Gangsta z jakąś tam paczką [mega heel heat])

 

Gangsta – Wzywała mnie pani?

 

Esmeralda Martinez – Tak.. tak... Mam nadzieję, że pamiętasz ten drobny zapis umowy, który mówił, że to co zarobisz na tym dziwnym konkursie.... to 30 % z tego zostanie przekazane na konto EWF... Pamiętasz?

 

Gangsta – Pamiętam... pamiętam... Jak pani już zapewne wie... zarobiłem 500 000 dolarów amerykańskich... a 30 % z tej sumy...

 

Esmeralda Martinez – To 150 000... i widzę je jutro na koncie EWF. Bliższych informacji udzieli ci Petruella. Możesz już odejść...

 

Gangsta – Tak.. wiem... cieszę się, że mogłem wrócić do EWF... dlatego przynoszę pani... ten skromny podarek... (Gangsta kładzie na biurku paczkę) No proszę... niech pani to otworzy...

 

Esmeralda otwiera paczkę, a w środku znajduje dwie butelki wódki.

 

Esmeralda Martinez – Tak... to urocze... No to... Petruello! Przynieś jakieś kieliszki....

 

(Gangsta siada na jakimś krześle, a my wracamy na ring)

 

 

Tony Hogański – Gangsta nam Panią Prezydent upija!

 

Jan Kowalski – Straszna świnia z niego, nie?

 

Tony Hogański – Powiem więcej: straszna lama z niego!

 

 

(Widzimy jakieś pomieszczenie, na kanapie zasiada tam Super Crazy i czyta jakąś tam gazetę. Niespodziewanie otwierają się drzwi i do środka wpada Dark Avenger z metalową rurą w ręku. Gumowy patrzy chwilę na TV Champa [ten go nie widzi], po czym zaczyna go okładać wyżej wymienionym przedmiotem... Crazy krwawi, wrzeszczy i tak dalej. W końcu do szatni wbiegają Smela i Miszka, którzy odciągają Avengera i wyrzucają go z szatni.)

 

 

Tony Hogański – Gumowy błysnął inteligencją i zdecydował się trochę osłabić swego rywala.

 

Jan Kowalski – Też się tego po nim nie spodziewałem.

 

 

(Realizator pokazuje nam parking, gdzie karetka zabiera nieprzytomnego Crazy’ego do szpitala. Miszka i Smela pochlipując opuszczają parking, zabierając ze sobą TV title)

 

 

Jan Kowalski – Chyba wyeliminował go na dobre.

 

Tony Hogański (uderzając o klatkę papugi) Ty, a może ten Facundo zdechł? (niespodziewanie ptak otwiera oczy)

 

Jan Kowalski – Chyba nie... ciekawe czy potrafi mówić?

 

Tony Hogański – Sprawdzę. (Toster zwraca się teraz do papugi) Powiedz: Tony jest najmądrzejszy i najpiękniejszy. (ptak dziwnie patrzy na Tony’ego) Ty głupi ptaku! Powiedz: Tony jest najmądrzejszy i najpiękniejszy!

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Jan Kowalski – Poznał się na tobie... dam krakersa... (Kowalski karmi ptaka) 

 

 

 

Table Elimination match:

Claw vs Bubba Ray Dudley vs Uga-Buga

 

 

 

Rozlega się Finger Eleven – “Slow Chemical” I przy sporym cheerze na ring przychodzi Uga-Buga!

 

 

(Niespodziewanie realizator przenosi nas za FeliXtron, gdzie widzimy Bubbę Raya i Clawa)

 

Bubba Ray – No to powodzenia... i niech wygra lepszy....

 

Claw – Słuchaj stary.... Ja nie mam pojęcia czemu Esmeralda dała mi walkę z moim kumplem.... z moim bratem.... ale ja nie będę z nim walczył! Nie mam zamiaru.... ja nie mam zamiaru z tobą walczyć Bubba!!! Chlip.... chlip....... Bubba kocham cię jak brata! (What?) Dlatego nie wyjdę tam... idź i skop dupę temu kretynowi... ja.... chlip.... nie chcę z tobą walczyć... wiem, że będę żałował.. ale liczy się nasza przyjaźń... idź...

 

Bubba Ray – Ale?

 

Claw – Idź!!!

 

(Wracamy w okolice ringu)

 

 

Rozlega się Black Sabbath – Iron Man i na ring przychodzi nieco zdezorientowany Bubba Ray.

 

Tony Hogański – Claw oszalał!

 

Sędzia daje znak i Gong! Bubba Ray od razu rzuca się na Ugę. Jednak "wyspiarz" jest szybszy, odbija się od lin i drop kick na Ray'u. Następnie Uga wbiega na liny i skacze z Moonsault' em, ale Bubba Ray wstaje i łapie lecącego Ugę. Następnie rzuca go Gorilla Press Slamem z ringu (EWF! EWF! EWF! EWF!). Uga-Buga leży poza ringiem. Bubba Rey schodzi z ringu. Podnosi Ugę i whipuje go o barierki. Następnie rozstawia jeden ze stołów. Podchodzi do Ugi, ale ten przy pomocy barierek wykonuje Bulldog'a na przeciwniku (ale nie trafia w stół). Uga wchodzi na narożnik ringu i czeka aż Dudley podniesie się. Gdy ten jest na nogach Uga skacze ze Splash'em. Obaj wrestlerzy leżą. Pierwszy podnosi się Uga.

 

Jan Kowalski – Uga to największy talent jaki ostatnio pojawił się w EWF.

 

Tony Hogański – Nie zapominaj o mścicielu. Avanger is very danger!

 

Jan Kowalski – Serio?

 

Tony Hogański – Nieee... to palant...

 

Uga-Buga próbuje wykonać clothesline na Ray'u jednak nie odnosi to skutku. Uga próbuje ponownie i znów Bubba nie raguje. Nastepnie Bubba Ray potężnym Clothesline'em powala Ugę-Bugę i ale "wyspiarz" szybko wstaje, więc Bubba uderza drugi Clothesline, jednak Uga robi sprytny unik, przy okazji podcinając rywala. Uga-Buga rozstawia kolejny stół, kładzie na nim Bubbę Ray'a. Uga następnie wchodzi na ring. Skacze z Elbow Drop' em, ale Bubba odsuwa się! Stół jednak nie złamał się, gdyż Uga przy tak małej wysokości nie nabrał odpowiedniego ciężaru.

 

Tony Hogański – Co za bryndza! naprawdę muszę oglądać tego tropikalno leśnego dzidka? On jest chudy jak miss Oświęcimia.

 

Jan Kowalski – Ehhh....

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Jan Kowalski – Mądra papuga... masz krakersa. (Kowalski karmi ptaka)

 

Bubba Ray jest wkurzony, podnosi swojego rywala i wrzuca na ring. Następnie wrzuca na ring 2 stoły i wchodzi tam. Bubba ray whipuje Ugę o liny i wykonuje na nim Powerslam. Natepnie rozstawia jeden ze stołów. Wtedy Uga odzyskuje inicjatywę Drop Kick'ując zajętego Bubbę. Następnie wchodzi na stół i skacze ze stołu na Bubbę z Shoting Star Press. Następnie Uga wykonuje KidCrusher. Uga- Buga z wielkim wysiłkiem ustawia Bubbę Ray ' a w narożniku. Sam wchodzi na drugą linę i obija go pięściami. Publicznośc liczy 1.2.3.4.5.6.7.8. nagle Bubba łapie Ugę w pozycji jak do Powerbomb! Następnie siada na narożniku . (We want tables!) Bubba Ra'y szykuje się do Powerbomba, jednak Uga-Buga kontruje z Hurricanraną i Bubba wpada na jeden ze stołów, tym samym przegrywając... (cheer + EWF! EWF! EWF!) (Zwycięzcą jest: Uga-Buga!)

 

Jan Kowalski – Co za niespodzianka! Uga-Buga pokonał Bubbę Raya!!!

 

Tony Hogański – Po tym jak ten leśny korkociąg zdobył FTW title dla mnie już nic nie będzie większą niespodzianką!

 

 

(Wydarzyło się w trakcie walki – widzimy Clawa obserwującego walkę Bubby w jakimś tam telewizorze. Niespodziewanie zza narożnika wyskakuje... Rottweiler! [heel heat] Rott trzymający w ręku metalową rurę zaczyna okładać Clawa. Ten wrzeszczy i wzywa pomocy, jednak Rottweiler nie przerywa zadawania bólu fanowi Kravena)

 

Rottweiler – Pamiętaj pedałku... Wrrrr.... Rottweiler nigdy nie wybacza.... czas wyrównać stare i zapomniane rachunki... Wrrrr.... Hau! Hau!

 

(Rott chwilę jeszcze okłada Clawa... następnie odchodzi. Po jakimś czasie zjawiają się sanitariusze, którzy ładują Clawa na łóżko na kółkach i wiozą go w stronę karetki.)

 

 

Tony Hogański – Rottweiler wrócił....

 

Jan Kowalski – To prawda, a ja pragnę zauważyć, że Claw jest już drugim dzisiaj odesłanym do szpitala wrestlerem. Wcześniej wylądował tam Super Crazy.

 

 

(Widzimy jakąś tam szatnie, gdzie na kanapie siedzą Snake i Tommy Pain [giga cheer + Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake!])

 

Snake – Wiesz stary, że dzisiaj muszę wygrać World title!

 

Tommy Pain – Wiem stary.

 

Snake – Wiesz stary, że ty musisz zdobyć World title shot i za tydzień stoczyć piękny i uczciwy pojedynek ze mną... pojedynek jakiego EWF jeszcze nie znało.

 

Tommy Pain – Wiem stary.

 

Snake – Wiesz stary, ale ten Szakal może sprawić mi drobne kłopoty...

 

Tommy Pain – Wiem stary.

 

Snake – Wiesz stary... może byśmy tak poszli do jego szatni i skopali jego dupę? (giga cheer)

 

Tommy Pain – Nie ma sprawy... stary.

 

Pain i Snake wstają z kanapy i wychodzą z szatni. Publiczność reaguje jak tak jak zawsze – giga cheer + Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake!)

 

 

Tony Hogański – Ta Brygada RR jednak jest trochę przygłupia. Snake wpadł na ten pomysł akurat gdy realizator pokazywał ich... Teraz wszyscy wiedzą o ich tajnym planie i mistrz Szakal nie da się zaskoczyć!

 

 

(Kamera przenosi nas w okolice automatu z Felko-colą. Widzimy Bubbę Raya idącego korytarzem. Gdy dochodzi do przejścia obok automatu drogę zagradzają mu członkowie Dark Division)

 

Doktor VooDoo (stojący na atrapie czołgu) Stop!! Przejścia nie ma!!!

 

Bubba Ray – Nie ma?

 

Doktor VooDoo (zdezorientowany) No.... nie ma.... Urządzamy tu przyjęcie powitalne dla Smoke’a i Warriora! Jeśli chcesz przejść zapłać 50 rubli rosyjskich!

 

Bubba Ray – Bo zawołam ochronę!

 

Doktor VooDoo – Nie boimy się ich!

 

Grabarz (wysuwając się zza okopu) Tak jest! Jesteśmy Zmotoryzowane Bojówki Dark Division! [ZBDD] Nikt nie przejdzie! Jakem major G-8000!

 

(Bubba nie wiedząc co robić odchodzi, a my wracamy na ring.)

 

 

Tony Hogański – Tym czubkom z Dark Division totalne odbiło?!

 

Jan Kowalski – Chyba tak, my jednakże zamiast oglądać ich zobaczymy walkę o EWF TV title.

 

 

 

EWF TV Championship:

Dark Avenger vs Super Crazy (c)

 

 

 

Rozlega się theme Avengera i w rytm tej muzyki on sam wychodzi spod FeliXtronu, a publiczność ładnie skanduje: You suck! You suck!

Muzyka zmienia się w Limp Bizkit – My Way.... i niespodziewanie na ring wbiega Smela [z TV title], gdzie otrzymuje mikrofon.

 

Smela – Parszywcu! Jako, że jesteś takim idiotom i sprawiłeś, że mój mistrz wylądował w szpitalu. Ja go.... zastąpię! (całkiem spory cheer)  

 

Jan Kowalski – On???

 

Tony Hogański – Ten włochaty kretyn może co najwyżej urządzić z Avengerem konkurs picia wódki... na pewno by wygrał.

 

Smela oddaje TV title sędziemu, a ten daje sygnał do rozpoczęcia walki. Dochodzi do zwarcia... Avenger łatwo uzyskuje przewagę i wykonuje Bearhug Slam... Jego rywal jednak szybko wstaje, odbija się o liny... jednak zostaje powalony Clotheslinem. Avenger podnosi go i uderza High Angle Suplex. Smela już z trudem wstaje, jednak Gumowy zachodzi go od tyłu i wykonuje Reverse DDT.

 

Jan Kowalski – Jeśli Smela ma bronić TV title... to Avenger będzie nowym mistrzem!

 

Tony Hogański – Niestety ten pas najprawdopodobniej wyląduje w rękach polskiej wersji Batmana.

 

Avenger okopuje leżącego Smelę... ten już wkładając w to większy wysiłek wstaje, jednak natychmiast otrzymuje Clothesline i znów ląduje na macie. Dark Avenger szybko odbija się o liny i poprawia Elbow Dropem. Następnie podnosi swego przeciwnika i wykonuje na nim Fame Asser. Gumowy znów okopuje biednego Smelę... po raz kolejny podnosi go i chce uderzyć go kolejnym Clotheslinem, jednak ten uchyla się i powala go Spearem!!!!!! (spory cheer)

 

Tony Hogański – Brawo kudłaty!

 

Jan Kowalski – Od kiedy jesteś jego fanem?

 

Tony Hogański – Przecież nie będę kibicował gumowemu.

 

Smela dopingowany przez publiczność wstaje i chwyta znienawidzonego Avengera za głowę (rogi Batmana?) i próbuje wykonać Tornado DDT, jednak ku niezadowoleniu fanów Avenger uderza go kolanem w brzuch i przerzuca nad sobą. Avenger szybko wchodzi na narożnik i skacze z Knee Dropem. Avenger wstaje, po czym odbija się od lin i próbuje trafić wstającego rywala Big Bootem, Smela jednak robi unik i z drugiej strony lin wykonuje Slingshot Backflip Splash! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Ten włochaty Ahmed mnie zaskoczył.

 

Avenger nieporadnie próbuje wstać, Smela w tym czasie wchodzi na narożnik... Gumowy wstaje, a wtedy Smela wykonuje z narożnika Missile Dropkick!!.. 1.....2...kick out!

 

Jan Kowalski – Było blisko...

 

Niespodziewanie rozlega się Limp Bizkit – My Way i przy wielkim cheerze na arenie zjawia się Super Crazy obwiązany różnego typu bandażami i innymi środkami medycznymi. TV Champion wchodzi na ring i zaczyna rozmawiać z sędzią. W tym czasie z trybun wychodzi Jack Gordon z krzesłem i rzuca je gumowemu (heel heat). Avenger nie namyślając się długo, chwyta krzesło i wymierza Smeli potężnemu chair-shota prosto w twarz! (heel heat). Avenger i Gordon pokazują Grudzińskiemu, że Polski Batman chce pinować... Lech tłumaczy mu jednak, że w tej chwili walczy już z Crazy’m, a Smela był tylko zastępstwem. Avenger wścieka się i uderza krzesłem sędziego w twarz! (heel heat + You suck! You suck! You suck!)

 

Tony Hogański – Ale ten Gumiak jest potrzaskany.

 

Dark Avenger rzuca się z krzesłem na Crazy’ego, ten jednak odskakuje odbija się o liny i uderza na nim Vertical Body Press. Crazy podnosi krzesło i zaczyna nim okładać Avengera! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Jack Gordon widząc to wpada na ring, jednak z miejsca otrzymuje strzał krzesłem (mega cheer) TV Champion wychodzi poza ring i trochę pod nim grzebie pod nim, by po chwili wrócić na ring z drabiną. (cheer)

 

Jan Kowalski – Nie ma to jak drabina.

 

Crazy widząc wstającego Avengera rozpędza się i uderza go drabiną. Następnie wkłada jego nogę między obie części drabinki, wchodzi na narożnik i skacze z Flying Elbow! (EWF! EWF! EWF!) Avenger przeklinając trzyma się za obolałą nogę. Crazy podnosi go i wykonuje Ground Zero [Double Arm DDT] na drabinę! Próbuje pinować, jednak Lech Grudziński jest w dalszym ciągu nieprzytomny. Super Crazy rozstawia więc drabinę, wchodzi na nią i skacze z Swanton Bomb na leżącego parę metrów niżej Gumowego!! (EWF! EWF!) Po krótkiej chwili TV Champion wstaje i podnosi swego rywala. Jednakże w tym czasie do siebie doszedł Jack Gordon, który podnosi krzesło i wymierza chair-shota w plecy Crazy’ego!! (heel heat) Gordon następnie budzi swego podopiecznego, który z trudem doprowadza się do stanu używalności i wstaje. Avenger podnosi krzesło i zaczyna nim okładać rywala... wymierza mu kilkanaście ciosów, a następnie wykonuje mu Bulldog! Chce pinować jednakże sędzia nadal jest nieprzytomny. Jednakże do siebie doszedł także Smela, który podnosi porzucone przed kilkoma sekundami krzesło i uderza nim Gordona w tył głowy, a następnie wyrzuca go poza ring. Avenger go nie widzi, bowiem zajęty jest drażnieniem publiczności. (heel heat) Smela budzi Crazy’ego, który jednakże jest na tyle wycieńczony, że z trudem wstaje. Lech Grudziński powraca do życia, wstaje i rozgląda się nie wiedząc co się dzieje. Smela tymczasem opuszcza ring by pobić tam trochę Gordona. Gumowy odwraca się i widząc ledwo trzymającego się na nogach Crazy’ego uśmiecha się.

 

Tony Hogański – Co ten Gumiak taki szczęśliwy. Nie sądziłem, że kiedykolwiek to powiem: Crazy! Crazy! Crazy!

 

Avenger rusza na rywala, jednak ten niespodziewanie uderza na nim Drop Toe Hold... Gumowy jednak wstaje.... i obrywa Clothesline... Crazy podnosi drabinę i spuszcza ją na głowę Avengera! (EWF! EWF! EWF!) Były FTW Champion wychodzi następnie poza ring i wyjmuje z pod maty stół, który rozstawia przed ringiem. Później wraca na ring i po chwili jest już znów poza matą, tym razem jednak z Avengerem. Crazy rozkłada na stole rywala, by znów wrócić na ring. Tam wchodzi na narożnik i skacze z Triple Jump Moonsault!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Facundo – Głupi... Avenger! Głupi Avenger!

 

Tony Hogański – Ta papuga zmądrzała!!!

 

Facundo – Tony to idiota! Tony to idiota!

 

Tony Hogański – Cofam to co powiedziałem...

 

Avenger leży nieprzytomny wśród zniszczonego stołu. Crazy, które też trochę ucierpiał przy tej akcji chwyta go „za gumowe szmaty” i wrzuca na ring. Tam Avenger próbuje wstać.... jednakże Crazy wykonuje mu Crazy Slam [Olimpic Slam] pin....1.....2....3 (Zwycięzcą i nadal EWF TV Champem jest: Super Crazy!!!)

 

Jan Kowalski – No i obronił pas... tak jak tego chciałeś.

 

Tony Hogański – To super...

 

Smela wpada na ring, wyrywa sędziemu TV title i wręcza go swemu mentorowi. Crazy i Smela świętują, a publiczność cheeruje. W tej radosnej atmosferze TV Champ ze swym ochroniarzem opuszcza arenę. Parę minut później budzi się Jack Gordon, który wdrapuje się na ring i budzi swego podopiecznego. Avenger nie może uwierzyć, że przegrał i rzuca pod adresem publiczności różne obraźliwe słowa. (You suck! You suck! You suck! You suck!) Gordon widząc zdenerwowany tłum zabiera Polską Wersję Batmana do szatni.

 

 

(Realizator pokazuje nam Snake’a i Paina stojących przed szatnią Szakala.)

 

Tommy Pain – To co teraz..... stary?

 

Snake – Obserwuj... wykorzystam taktykę, którą polecił mi Toni Bryndza... jest podobno niezawodna! Ten tępy Szakal nie będzie wiedział co jest grane.

 

Snake wyjął z kieszeni czarno-czerwony wąski pasek materiału [z napisem Snakemania], dramatycznie podniósł go w wyciągniętych rękach i zawiązał sobie na czole.

 

Snake – To niezawodna taktyka. Tak robią wojownicy z Azji, kiedy ruszają do bitwy, walki tudzież obiadu. Trzeba jeszcze krzyczeć.... eee... tego... bonsai! Tak. Bonsai!

 

Tommy Pain – Myślałem, że to oznacza przycinanie drzewek, żeby były małe.

 

Snake – Nie, to stanowczo musi być bonsai. Bo wszystko to jest częścią bushido. To skrócona forma „w busz idą”, bo ci azjatyccy wojownicy idą w busz i przycinają drzewka. Żeby przejść. Mieczami. Rozsądne, jeśli się chwile zastanowić.

 

Tommy Pain – Ale tutaj nie możesz przecież krzyczeć „bonsai”. Mamy całkiem odmienne korzenie kulturowe. Nikt by nie wiedział o co chodzi, a tym bardziej Szakal.

 

Snake – Popracuję nad tym.

 

Tommy Pain – A poza tym to ty nie masz miecza.

 

Snake – Faktycznie!

 

Tommy Pain – To idziemy kopać dupę Szakala czy będziemy tu stać przez całą noc, bandażować sobie głowy i krzyczeć bonsai?

 

Snake – Idziemy! (giga cheer)

 

Snake i Pain wywalają drzwi od szatni Szakala, wpadają do pomieszczenia... jednakże nie ma tam nikogo. Snake zrywa z głowy przepaskę i zaczyna demolować szatnię. Tommy opiera się o ścianę i mówi do kamery:

 

Tommy Pain – Straszny nerwus z niego... 

 

 

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------

„10 sposobów jak zostać prawdziwym Snakemaniakiem!

Dla pierwszych dziesięciu osób, które zamówią książkę w ciągu 10 minut specjalny upominek!

10 zestawów klocków: Snake-lego

Cenę i numer telefonu podajemy na ekranie!

Zostań Snakemaniakiem! 

------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

Jan Kowalski – Po jakże ciekawych perypetiach pana Snake’a czas na walkę, której zwycięzca za niecały tydzień spotka się z EWF World Champem.

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Tony Hogański – Ucisz tego po**********o ptaka!!! (Facundo chowa się w narożniku klatki)

 

Jan Kowalski – Patrz co zrobiłeś! Wystraszyłeś go! Facundo! Facundo! Masz krakersa! (Kowalski karmi ptaka)

 

 

(Jednakże kamera przenosi nas do biura Esmeraldy Martinez, która jak zawsze zasiada za biurkiem z kości słoniowej i jak gdyby nigdy nic opróżnia butelkę wódki. Do pomieszczenia wchodzi Dagmara Zielińksa)

 

Esmeralda Martinez – Słucham cię Petruello?

 

Dagmara Zielińska – Mamy parę spraw do omówienia.

 

Esmeralda Martinez – Jakich spraw?

 

Dagmara Zielińska – Pierwsza... debile z Dark Division blokują automat z Felkocolą i nie chcą nikogo przepuścić. Trzeba teraz przechodzić przez szatnię Szakala, a on przecież nie myje...

 

Esmeralda Martinez – Rozumiem, rozumiem. Załatwię to... Druga sprawa?

 

Dagmara Zielińska – Dzwonili z krakowskiego schroniska. Azor uciekł... i podobno przedwczoraj przekroczył granicę polsko-ukraińską. A nieoficjalna wiadomość jest taka, że już pojawił się na Wrestlepaloozie i zbił jakiegoś nieudacznika. Muszę sprawdzić te informacje.

 

Esmeralda Martinez – Sprawdź, a ja wzmocnię ochronę budynku. Jeszcze coś?

 

Dagmara Zielińska – Mamy kilka ofert na zorganizowanie Wrestlepaloozy w krajach azjatyckich, afrykańskich i południowoamerykańskich. Oto teczka z dokumentami (Dagmara wręcza Esmeraldzie jakąś teczkę) To wszystko...

 

Esmeralda Martinez – Jeszcze jedno... Facundo się odzywał?

 

Dagmara Zielińska – Tak! Tak! Cały czas powtarza: Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Esmeralda Martinez – Nie ten... Facundo.... ten drugi....

 

Dagmara Zielińska – Nie... ale nasza Agencja Bezpieczeństwa stara się go namierzyć.

 

(Zielińska wychodzi, a Esmeralda zabiera się za następny kieliszek wódki)

 

Esmeralda Martinez (włączając jakieś tam urządzenie) Połącz mnie z szefem ochrony.... Francisco? Słuchaj stary... Mam problem........ o czym to ja..... aha..... Azor uciekł...... wzmocnij.... wzmocnij? Ochronę budynku! Właśnie.... przed automatem z.... z..... z..... napojami! ... słucham? Tak... chyba... Felkocolą... masz racje.... przed automatem z..... Felkocolą! No... zablokowali go jacyś głupcy.... bądź łaskaw.... odblokować.... właśnie.... dzięki... Ahhh Facundo, gdzie jesteś? Nie! To nie do ciebie Francisco....

 

(Wracamy na ring)

 

 

Tony Hogański – Mam nadzieję, że jedynym zmartwieniem Pani Prezydent nie jest zagadnienie: „Gdzie jest Dziecko Komercji?”. Są inne sprawy, na przykład moja premia za czerwiec!

 

 

 

Zwycięzca otrzyma EWF World title shot za tydzień:

Gangsta vs Tommy Pain vs John Hangman

 

 

 

Zaczyna grać  "Judgement Brings punishment” – Slipknot i jako pierwszy spod FeliXtronu wychodzi dawno nie widziany na ringu, Gangsta (duży heel heat). Gangsta ma ze sobą stalowa rurkę i spokojnie idzie w stronę ringu. Gdy dochodzi do niego sędzia każe oddać mu metalowy sprzęt, co były Kulturysta czyni niechętnie.

 

Tony Hogański – Lama jest pewna swego...

 

Z głośników uderza "Nie ma litości" – Kazik i na hale wchodzi Johny Hangman (spory cheer). Wisielec ubrany jest w czerwoną koszulkę z napisem "eXtreme wrestler" oraz posiada niecodzienny pasek w powbijanymi żyletkami. Johny i Gangsta patrzą na siebie groźnie, jednak do akcji wkracza jeszcze sędzia który każe zdjąć słynną już "żyletę". Hangman wykonuje polecenie równie niechętnie jak Gangsta.

 

Tony Hogański – Żyletki out! Psychopatycznym krabom z żyletkami mówimy głośno: NIE!

 

Jan Kowalski – A propo tego paska, to w Internecie podobno jest to już kultowy gadget. Internetowy fani zwą go: "żyleta". Hangman jest zaś nazywany: pan Żyleta.

 

Tony Hogański – A może: pan kareta?

 

Jan Kowalski – Chyba nie...

 

Tony Hogański – Ok.... wszyscy wiemy, że to szalona imitacja kraba molestująca seksualnie trumny.

 

Po chwili z głośników słyszymy "Roots, Bloody Roots" – Sepultura i spod FeliXtronu wybiega Tommy Pain (cheer).

 

Tony Hogański – No i....

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Tony Hogański – Ja po prostu nie wytrzymam z tym ptakiem!!

 

Pain szybko wpada na ring i rozdziela chcących się pozabijać wrestlerów. Pain pokazuje im na sędziego, że tylko on może rozpocząć walkę. Jednak Gangsta ma gdzieś ustalenia Paina i rusza na niego Clotheslinem. Tommy upada więc Gangsta chce doprawić mu Elbow Dropem, jednak Pain szybko usuwa się i z wściekłością przechodzi do kontrataku. Rozjemca zaczyna okopywać Gangstę. Po chwili także Hangman dołącza do zabawy i też bezlitośnie kopie Gangstera.

 

Tony Hogański (wyjmując aparat fotograficzny) Kodak! By uwiecznić piękne chwile! (Hogański pstryka kilka zdjęć kopanej "lamie")

 

Gangsta wstaje mimo wielu kopniaków, jednak Tommy i Johny whipuja go o liny. Gangsta odbija się i.. atakuje z Double Clotheslinem. Gangsta przyspiesza akcje.. łapie Hangmana i wykonuje German Suplex.. poczym przechodzi do Paina i częstuje go Side Suplexem. Gangsta wyraźnie jest z siebie zadowolony, dlatego też całuje swoje bicepsy (spory heel-heat). "Strong Man" podchodzi to Paina chcąc ustawić go do kolejnej akcji jednak ten niespodziewanie wykonuje Low Blow. Tommy jest w ofensywie i wykonuje Facebuster. Po czym demoluje Gangstę szybkim Rockbottom! (cheer + EWF! EWF! EWF!) Gangsta sprytnie turla się po za ring, a na nim zostają tylko Pain i Hangman. Patrzą przez chwilkę na siebie i.. zaczyna się szybki brawl. Wygrywa go Pain który popycha Erotomana w narożnik. Pain uderza mocne chopsy na Hangmanie!

 

Tony Hogański – Pain pokazuje dobrą starą szkołę wrestlingu! Prawdziwy Old-School!

 

Jan Kowalski – Naprawdę tak uważasz?

 

Tony Hogański – Nie... znów kłamałem...

 

Wisielec dzielnie przyjmuje te ciosy i po chwili przejmuje inicjatywę, zamienia się z miejscami z Painem i to on teraz "wymierza sprawiedliwość". W tym samym czasie na ring zaczyna powracać Gangsta z metalową rurką. Sędzia zauważa ten fakt i zajmuje się nieprzepisowym zachowanie Gangsty. Hangman stosuje mocne kopnięcia które lądują na brzuchu Paina. Pain schyla się, a Hangman ustawia go w pozycji do Powerbomb....Wyniesienie..... Obrót w stronę ringu.. i Hangman z impetem wbija Paina w matę. W tym momencie Hangmana dopada Gangsta (już bez rurki). Gangsta wykorzystuje zaskoczenie i.. T-Bone Suplex! Gangsta pinuje.. 1...2... kick out! Wstają oboje.. Gangsta chce wykona German Suplex, ale Hangman kontruje brutalnymi Elbow Smashami. Hangman uwalnia się i.. efektowny Hangman's Neckbreaker! Nagle do sytuacji wkracza Pain i próbuje wykonać Clothesline.. ale Wisielec uchyla się! I w twarz dostaje sędzia! Pain nie może w to uwierzyć.. "Rozjemca" próbuje ocucić sędziego. Hangman zaś pokazuje na wstającego Gangstę i oznajmia że będzie kolejny Powerbomb. Johny ustawia Gangstę.. Wyniesienie.. Obrót w stronę narożnika!! i Powerbomb o narożnik !!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Nasza kochana imitacja kraba zrobiła się prawdziwym Powerbombomaniakiem..

 

Jan Kowalski – Jezusie nazarejski!! Co za akcja! Aż chce się krzyczeć: EWF! EWF! EWF!

 

Tony Hogański – Jak już dałem to zrozumienia przed chwilą to tania krabowata tandeta..

 

Gangsta leży nie dając znaku życia, więc Hangman leci po swoje żyletki. Na szczęście zauważa to Tommy zagradza Hangmanowi drogę. Johny każe mu się odsunąć jednak ten atakuje go punchami. Johny blokuje (przynajmniej się stara).. wypala jednego puncha i próbuje whipować Paina o barierki jednak robi reversal i Krab się o nie obija. Tommy obija jeszcze Hangmana o schodki.. po czym wrzuca go znów na ring. Pain obija trosze wstającego Hangmana poczym obija go o liny i... Running Bulldog! Kątem oka możemy zobaczyć, że Gangster zaczyna się ruszać. Jednak na głównym planie Pain jest w ciągłej ofensywie wykonując różne Suplexy. Hangman jest już zmęczony więc Pain pokazuje, że będzie kończył! Tommy przygotowuje się do... Painbringer (Running Tombstone) !!! ... Tommy ustawia Wisielca i... wykonuje tą akcje.. jednak w trakcie tego Gangsta atakuje go Spearem z ostatnich sił !!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)  Po tej zaskakującej akcji wszyscy trzej wrestlerzy leżą zupełnie bez sił !! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Tony.. krzyczymy !! EWF! EWF! EWF! EWF!

 

Tony Hogański – Ja nie będę się wydzierał jak jakiś Bryndza... 

 

Wrestlerzy jakiś czas tak sobie leżą... niespodziewanie Hangman zaczyna dawać znaki życia....

 

Tony Hogański – Panie i panowie przynoszę smutne nowiny... John Hangman znany też jako Imitacja Kraba.... przeżył... w tej trudnej chwili łączymy się modlitwą z jego rodziną...

 

Extreme Wrestler niespodziewanie kładzie swą łapkę na nieprzytomnym Painie... Bryndza jest spostrzegawczy i wszystko widzi, więc... pin..........1..........2...........3 (Zwycięzcą i zdobywcą EWF World title shotu jest: John Hangman)

 

Tony Hogański – EWF schodzi na psy... drugi trumnoman federacji zdobywa World title shot... tylko czekamy na kolejną walkę: Szakal vs Hangman...

 

Jan Kowalski – Dlaczego taką?

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka! Przecież to jasne jak dupa wielbłąda... mistrz wygra dziś World title... nie ma innej możliwości...

 

Hangman szczęśliwy wstaje... i powoli opuszcza arenę, zostawiając nieprzytomnych Gangstę i Paina. Po 2 może 3 minutach zaczyna budzić się Gangsta. Chwilę później Gangsta stoi już nad ciałem Paina i chyba dochodzi do tej jego łepetynki, że przegrał.  Zdenerwowany, więc wychodzi poza ring, skąd zabiera swojego „metalowego przyjaciela”, z którym to wraca na ring. Tommy zaczyna budzić się... jednak obrywa cios rurą w twarz! (heel heat) Gangsta w furii zaczyna okładać bezbronnego w tej chwili Paina.... po kilku minutach, gdy ten już jest zalany krwią podnosi metalową rurę w geście triumfu, po czym przy ogromnym heel heacie opuszcza ring. Na ring wpadają sanitariusze, którzy zabierają Paina najprawdopodobniej do szpitala.

 

Jan Kowalski – To już trzeci dzisiaj wysłany do szpitala.

 

Tony Hogański – Ale w tym Lwowie to mają całkiem dobre te szpitale, bo Crazy po krótkim czasie biegał jak nowonarodzony... no prawie...

 

Jan Kowalski – To przez ten samolot co się tu rozbił...

 

Tony Hogański – Aaaa! To straszne! (Tony chowa się pod stołem)

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony! Głupi Tony!

 

Jan Kowalski – Masz rację.... Jesteś bardzo mądrą papugą... Dostaniesz krakersa! (Kowalski karmi ptaka)

 

 

(Widzimy okolice automatu z Felkocolą okupowane przez bojówki Dark Division. Wtedy do akcji wkracza ochrona EWF dowodzona przez pułkownika [w Agencji Bezpieczeństwa EWF są stopnie wojskowe] Francisco Pizarro. Siły Specjalne EWF [EWF Specnaz] szybko rozpędzają strajk i porządkują okolice automatu.)

 

Doktor VooDoo – Świnie! Pieprzone komunistyczne świnie! Możliwość okupowania automatu gwarantuje mi Konstytucja!

 

Francisco Pizarro – A wiesz gdzie ja mam ta konstytucję? Wtrącić ich do szatni Szakala!

 

Ponury Grabarz – Nie tylko nie tam!!!!!!

 

Doktor VooDoo – Chcecie nas zagazować! Gestapo pieprzone!

 

(Siły Specjalne wrzucają wszystkich członków Dark Division do szatni Szakala [ten akurat do fryzjera poszedł], a my wracamy w okolice ringu.)

 

 

Tony Hogański – Wreszcie ktoś zrobił z nimi porządek.

 

 

(Znów widzimy biuro Esmeraldy Martinez, która śpi na biurku z kości słoniowej. Niespodziewanie do pomieszczenia wchodzi Dagmara Zielińska z tacką, na której dostrzegamy filiżankę kawy. Petruella budzi Panią Prezydent.)

 

Dagmara Zielińska – Dzień dobry! Pobudka panienko!

 

Esmeralda Martinez – Co???

 

Dagmara Zielińska – Musi panienka przyjąć jednego bardzo niecierpliwego interesanta. Tak na marginesie to przyniosłam, więc kawę.. i niech panienka odłoży tą butelkę wódki.

 

Esmeralda Martinez – Tak.... chyba masz rację... (Esmeralda spada z biurka)

 

Dagmara Zielińska – Niech panienka uważa!

 

Martinez wstaje i siada na biurku.

 

Esmeralda Martinez – Przepraszam.... Jakie nowości?

 

Dagmara Zielińska – Więc... Hangman wygrał EWF World title shot za tydzień.

 

Esmeralda Martinez – To niedobrze. Odbieram mu ten title shot. Nie zasłużył na niego.... tak.... to mądra decyzja, jeśliby się chwilę zastanowić.

 

Dagmara Zielińska – Wydam odpowiednie rozporządzenie. Czy wprowadzić tego gościa?

 

Esmeralda Martinez – Możesz... oczywiście... to była by bardzo mądra decyzja nawet... wprowadź go!

 

Petruella otwiera drzwi i do środka wchodzi Vampirro (heel heat + PCW sucks! PCW sucks! Vampirro widząc Panią Prezydent siedzącą w nie najlepszym stanie na biurku nie wie za bardzo co powiedzieć.)

 

Esmeralda Martinez – Co Pana do mnie sprowadza? Panie.....

 

Dagmara Zielińska – Vampirro. On się nazywa: Vampirro...

 

Esmeralda Martinez – To możliwe. Słucham, więc... panie....

 

Dagmara Zielińska – Vampirro...

 

Vampirro – Przybyłem do Pani Prezydent by odzyskać to co moje. Dwa tygodnie temu wywalczyłem sobie EWF FTW title shot, ale tydzień później miałem ten eXtreme match z Hangmanem, a nie byłem w miarę sprawny by walczyć na Wrestlepaloozie XX-8. Jednakże w tej chwili jestem już w dobrej formie i chcę na następnej gali walczyć o FTW title!

 

Esmeralda Martinez – No tak.... Dobrze.... ustalam, więc Ladder match o FTW title pomiędzy tobą, Szakalem....

 

Vampirro – Będę bardzo zobowiązany...

 

Esmeralda Martinez – ... i Tommym Painem! (cheer)

 

Vampirro – Co??? Tego... tego nie było w umowie….

 

Esmeralda Martinez – Ale teraz już jest. Wiem, że Pain bardzo chętnie by walczył z Gangstą, jednak nie dam mu tej satysfakcji. Dlatego przyłączam go do was. Ciesz się... Petruello... zabierz go…. (Vampirro „bez niczyjej pomocy” wychodzi) Co z Azorem moja droga?

 

Dagmara Zielińska – Niepotwierdzone informacje okazały się prawdziwymi. Rottweiler pojawił się na gali i zbił Clawa zwanego też fanem Kravena.

 

Esmeralda Martinez – No cóż... może to i dobrze... wykorzystam go później... takich bardzo łatwo kontrolować. Tak mi się wydaje....

 

(Wracamy na ring)

 

 

Jan Kowalski – Bez komentarza.

 

Tony Hogański (wychodząc spod stołu) Niebezpieczeństwo minęło... tak mi się wydaję...

 

 

 

EWF World Championship:

No Holds Barred, Elimination match:

Tanatos (c) vs Szakal vs Juice vs Snake

 

 

 

Gasną światła..... rozlega się Lacrimossa – „Darkness” ... w okolicach FeliXtronu zaczynają się zapalać jakieś światła. Na drodze od rampy do ringu „wyrastają” rzędy świec. Spod FeliXtronu wychodzą ludzie ubrani w czarne habity i ciągnący na grubych sznurach trumnę... Ludzie parkują trumnę przed ringiem. Z narożników zaczynają wylatywać jakieś ognie i takie tam.... Zapala się światło... świece „znikają” ... otwiera się wieko i przy ogromnym heel heacie z trumny wychodzi Tanatos z World title. World Champ wchodzi na narożnik i pokazuje obraźliwe gesty pod adresem publiczności.

 

Tony Hogański – Chociaż Pinky nie należy do najbardziej inteligentnych to jego wejście robi spore wrażenie.

 

Słychać Offspring – “Self Esteem”, przy jeszcze większym heacie na ringu zjawia się Szakal.  

 

Tony Hogański – Mistrzu! Ten pas będzie dziś na powrót twój!!

 

Następnie przy swej muzyce z szatni wychodzi Juice. (cheer)

 

Chwila przerwy, publiczność skanduje: Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake! Snake!

 

Uderza głośne CKY – „Quite Bitter Beings”.... (Snake! Snake! Snake! Snake! Snake!) Przy ogromnym, wręcz niewyobrażalnym cheerze spod FeliXtronu powoli wyłania się Snake! Wolnym krokiem kieruje się w stronę ringu... fani rzucają mu pod nogi róże i innego rodzaju kwiaty. Snake przybija piątki z niektórymi fanami, a ci którym się nie udało próbują wyrwać ręce fanów dotkniętych przez mistrza. Snake przy śpiewach i radości fanów dochodzi do miejsca, gdzie zaparkowano trumnę. Niespodziewanie wyjmuje z kieszeni puszkę sprayu i wykonuje na pokrywie czerwony napis: „Snakemania is running wild!”, co wywołuje złość Tanatosa, a publiczność wydaje z siebie przeogromny cheer. Snake wśród radosnych śpiewów i zawołań: Snake! Snake! Snake! Snake! wchodzi na ring, gdzie zdejmuje czarno-czerwoną koszulkę Snakemanii i rzuca ją na trybuny (gdzie zostaje rozerwana na strzępy) Następnie wyjmuje z kieszeni spodni przepaskę i zawiązują ją sobie na głowie. Widząc Lecha Grudzińskiego z World title, wyrywa mu pas i wchodzi z nim na narożnik (giga cheer)

 

Jan Kowalski – Zaczynajcie wreszcie!

 

Grudziński daje sygnał do rozpoczęcia walki. Zaczynają.... Snake rzuca się na Tanatosa, a Juice nie widząc innego wyjścia na Szakala. Snake wrzuca Tanatosa w narożnik, gdzie zaczyna okładać go różnego typu kopnięciami i punchami. Tanatos chwyta Snake’a za gardło, jednak ten kopie go w brzuch i uderza z całej siły jego głową o narożnik. Tanatos próbuje złapać równowagę, jednak Snake odbija się o linę i powala go Bulldogiem. Tymczasem Juice wepchnął Szakala do przeciwległego narożnika i po zadaniu kilku kopnięć miał zamiar wykonać Bronco Bustera (X-Pac sucks! X-Pac sucks!) jednakże Szakal odsunął się i El Nino uderzył w słupek narożnika. Wtedy Szakal chwycił go za kark, podniósł i wrzucił znów w narożnik. Następnie rozpędził się i wykonał Splash.... jeden.... drugi... trzeci.... Juice jednak jakimś cudem doszedł do siebie, wyrwał się z narożnika, odbił o liny.... jednak gdy „nacierał” na Szakala otrzymał Samoan Drop, pin....1....2.....kick out! Tymczasem Snake nadal okładał Tanatosa w narożniku... ten próbował się wyrwać... jednakże Snake uderzył na nim Low Blow a następnie poprawił z Crucyfix Powerbomb. 

 

Jan Kowalski – Snake się stara...

 

Tony Hogański – Jednakże mu to nie pomoże. Szakal po prostu zmiecie go z powierzchni tego padołu.

 

Tanatos upadł na matę.... Snake widząc to wszedł na narożnik.... Tanatos zaczął wstawać, więc Snake odczekał chwilkę... (Snake! Snake! Snake! Snake! Snake!) i gdy Pan Ciemności wstał Snake skoczył z Clothesline... jednak Tanatos w locie złapał go za gardło i momentalnie uderzył na nim Chokeslam!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – No i skończył się radosny bieg Snakemanii.

 

Tanatos znów podniósł Snake’a i Gorilla Press Slamem wyrzucił go poza ring... Snake ucierpiał tym bardziej, ze uderzył o wieko tanatosowej trumny. Tymczasem Szakal skutecznie eliminuje Soka z gry...  W pewnym momencie Szakal podnosi rywala, a ten dość niespodziewanie uderza na nim potężne Low Blow!

 

Tony Hogański – Jakie to urocze!

 

Sokowi tymczasem opierając się o narożnik jakoś udało się wstać... Szakal podszedł w jego stronę i chciał uderzyć go z Clothesline, jednak Juice kopnął go i wykonał Side Belly to Belly Suplex... El Nino widząc szansę osiągnięcia nieznacznej przewagi nad rywalami podnosi go, odbija o liny i uderza Tornado DDT. Szakal leży... Juice znów podnosi go, po czym wrzuca w narożnik, następnie rozpędza się i uderza ze Splasha... jeden raz... drugi... trzeci... zmęczony Szakal pada i za bardzo to nie może się podnieść... Juice odbija się o liny i uderza z Elbow Dropa, pin...1....2....kick out!

 

Jan Kowalski – Twój mistrz miał szczęście.

 

Tony Hogański – Szakal jest niezniszczalny i nawet taki super-hero jak Juice nie jest wstanie go pokonać.

 

Tymczasem poza ringiem... Tanatos demoluje Snake’a okładając go różnego typu kopnięciami, ciosami, punchami i chopsami. W pewnym momencie Tanatos otwiera trumnę skąd wyjmuje jakiś świecznik (What?) i uderza nim o głowę Snake’a. Tanatos zaczyna okładać świecznikiem Snake’a...

 

Tony Hogański – To jakaś komedia.... Pinky też znalazł sobie broń...

 

World Champion w końcu chwyta rywala za gardło i uderza na nim kolejnego Chokeslama... tym razem wprost na posadzkę. (EWF! EWF!) Snake próbuje się podnieść, jednak zostaje powalony Clotheslinem. Tanatos zaczyna szukać czegoś pod matą... i w końcu wyjmuje kendo stick.... Snake wstaje... jednak natychmiast obrywa cios w brzuch i ląduje na posadzce. Tanatos wchodzi na trumnę, z trumny na narożnik i skacze z Flying Elbow na leżącego Snake’a!!

 

Jan Kowalski – Pinky jak Pinky... ale latać to on potrafi...

 

Tony Hogański – Kto mu dał skrzydła?

 

Tanatos zabiera jednemu z fanów krzesło i zaczyna okładać nim Snake’a po głowie... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty... piąty....  (heel heat) Tanatos podnosi Snake’a i uderza na nim Tombstone Piledriver na rozstawione krzesło!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Biedny Snake...

 

Tony Hogański – Biedny Snake?? Biedna Snakemania! Jak ona sobie poradzi bez swego wodza?! Kto ją teraz poprowadzi na barykady czerwone?

 

Tanatos zostawił Snake’a i pojawił się na ringu, gdzie Juice niszczył Szakala. Pan Ciemności zaszedł go od tyłu i wykonał mu Russian Leg Sweap. Juice wstał... Jednak Tanatos cały czas stojący za Sokiem znów go chwycił i uderzył na nim Fallaway Slam.... Juice leży... Tanatos podchodzi do niego... podnosi go.... po czym wyrzuca poza ring.... (jednak wyrzucił go na przeciwną stronę miejsca, gdzie leży nieprzytomny Snake)

 

Jan Kowalski – Ten Tanatos to chyba lubi walczyć poza ringiem.

 

Tony Hogański – To Pinky.... u niego rozumu nie znajdziesz...

 

Na ringu został nieprzytomny Szakal.... Tanatos chwycił Soka.... wszedł z nim na rosyjski stół komentatorski...

 

Tony Hogański – Jeśli go rozwali to jestem pewien, że ruscy komentatorzy zaczną wrzeszczeć na mnie. A jak Bryndza tu był to na kogo wrzeszczeli?

 

Jan Kowalski – Jak Bryndza tu siedział to nikt nie rozwalał ruskich stołów.

 

Tanatos chwycił rywala w pozycję do Tombstone.... i wykonał go roztrzaskując rosyjski stół komentatorski!!! (EWF! EWF! EWF!) Rosyjscy komentatorzy zaczęli wrzeszczeć na Hogańskiego.

 

Tony Hogański – A nie mówiłem?

 

EWF World Champion podniósł Juice’a i wszedł z nim tym razem na stół Kowalskiego i Hogańskiego.

 

Jan Kowalski – Ale ten Tanatos to ma pachnące nogi... nie tak jak ten Szakal...

 

Tony Hogański – Zostaw mistrza w spokoju...

 

Pan Ciemności chciał tym razem wykonać Piledriver.... jednakże Juice jakimś nadludzkim wysiłkiem skontrował cios i założył mu Standing Boston Crab... Tanatos zaczął się wyrywać, jednakże El Nino tylko zaciskał cios.... Tanatos jęczał z bólu... w końcu Juice puścił cios... poniósł go..... i wykonał Evenflow DDT rozwalając stół komentatorski!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – No i mieliśmy stół....

 

Tymczasem przy owacji na stojąco przebudził się Snake... wszedł na ring... zobaczył nieprzytomnego Szakala.... podniósł go..... i wykonał Anakondę!!! [Tombstone Piledriver] (giga cheer)

 

Jan Kowalski – Nadszedł koniec twojego mistrza….

 

Niespodziewanie otworzyło się wieko trumny.... ze sarkofagu wyskoczył zamaskowany osobnik, którzy wpadł na ring... powalił Snake’a Bulldogiem, z rozpędu wbiegł na narożnik i skoczył z Moonsault! Następnie położył na Snake’u nadal nieprzytomnego Szakala.... pin......1.........2........3 (Snake został wyeliminowany) Zamaskowany osobnik przy przeogromnym heel heacie opuścił arenę.... fani nie mogą uwierzyć i płaczą nad losem biednego Snake’a....

 

Tony Hogański – Dosyć nieoczekiwany obrót wydarzeń i niespodziewane odpadnięcie z walki Snake’a....

 

Szakal tym czasem powoli dochodził do siebie... Juice poza ringiem szalał... dorwał się do krzesła i zaczął okładać Tanatosa....  Następnie chwycił go za jego mroczny ubiór i wrzucił na ring, po czym sam do niego dołączył. Na ringu... Juice wymierzył potężnego chair-shota w głowę Szakala! (EWF! EWF! EWF!) Następnie dosyć niespodziewanie położył Szakala na nieprzytomnym Tanatosie.... pin.......1........2.........3 (Tanatos został wyeliminowany)

 

Jan Kowalski – Nie rozumiem...

 

Juice zaczął budzić Tanatosa, gdy ten doszedł do siebie Juice pokazał mu powtórkę na FeliXtronie  jak Szakal wyeliminował Pana Ciemności. Tanatos gdy to zobaczył wpadł w prawdziwy szał.

 

Jan Kowalski – Bardzo sprytne zagranie ze strony Soka...

 

Tony Hogański – Tak... próbuje skłócić frakcję Esmeraldy Martinez...

 

Tanatos podniósł Szakala i już chciał wykonać mu Tombstone gdy spod FeliXtronu wybiegł Tommy Pain.... Pain sprawdził stan Snake’a, gdy ten okazał się nieprzytomny machnął na niego ręką. Tommy rzucił się na Tanatosa i wraz z Juicem zaczęli go okopywać... Następnie na ring wbiegł Gangsta ze swoją metalową rurą i zaczął okładać nią Paina....

 

Tony Hogański – Ktoś jeszcze?

 

Z trybun wyskoczył Hangman, który zaczął lać kogo popadnie. Niespodziewanie spod FeliXtronu wybiegła Dagmara Zielińska, który wyrwała jakiejś tam osobie World title i się ulotniła...

 

Jan Kowalski – Petruella nawiała z pasem.

 

Na ringu tymczasem trwała prawdziwa zadyma... największe zamieszanie wprowadzał Hangman, który okładał w swym szaleństwie nawet członków „jego” Brygady RR. Niespodziewanie na FeliXtronie pojawił się obraz z parkingu, gdzie w limuzynie siedziała Esmeralda Martinez z World title na kolanach.

 

Esmeralda Martinez – Drodzy panowie... uprzejmie ogłaszam, że walka ta kończy się wynikiem nierozstrzygniętym a EWF World title zostaje zawieszony na czas nieokreślony. Następna gala odbędzie się już w Polsce... we Wrocławiu. Jak już wiemy w Ladder matchu zmierzą się tam Tommy Pain, Szakal a także Vampirro. Ja wiem Hangman, że ty mnie bardzo lubisz... dlatego wybaczysz mi to odebranie Ci World title shotu... a ty Gangsta... no cóż... liczę, że za tydzień skopiesz dupę kraba.... Jak wszyscy widzieli drogiego Snake’a zaatakował jakiś zamaskowany osobnik... Chciałabym ogłosić, że już za tydzień Snake stanie z tym panem twarzą w twarz. Panowie Tanatos i Juice... zostajecie zawieszeni na czas nieokreślony na złe zachowanie się w szatni. Po wpłaceniu kary 3000 euro możecie wrócić na ring... Dziękuje... (heel heat)

 

Limuzyna odjeżdża, a na arenę wkracza ochrona, która rozdziela walczących...

 

Jan Kowalski – To tyle z dzisiejszej gali... Żegnają państwa: Rigoberdo Valdesa [Jan Kowalski]

 

Tony Hogański – Oraz Cesar Evora! [Tony Hogański]

 

Jan Kowalski – Nie zapominajmy także o naszym dzisiejszym towarzyszu... papudze Facundo!

 

Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!

 

 

 

 

 

 

 

 

Transmisja urywa się.

EWF Corporation 2002

 

 


Podobała ci się gala? Nie cierpisz jej? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną