Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

21.04.2003 - Łódź

16,45 minut przed galą:

 

 

(Realizator pokazuje nam parking. Widzimy Game’a chodzącego nerwowo wokół swojego Cadillaca CTS. W tym momencie wjeżdża czarna Wołga, otwierają się drzwi i wysiada z niej Kraven w radzieckim dresie i z World title w ręku.)

 

Game – Gdzie ty cholera byłeś? Miałeś przyjechać pół godziny temu i mieliśmy omówić... różne sprawy.

 

Kraven (podając mu papierową torbę) Tak.. wiem... ale tu niedaleko był bar, gdzie dawali świetne ruskie pierogi.. zupełnie jak bym znowu był w Mateczce Rosji. Muszę cię kiedyś zaprowadzić w Petersburgu znam świetną knajpę.. są ruskie pierogi, wino, kobiety.

 

Game – Pierogi? Na co mi pierogi?

 

Kraven (zabiera mu torbę) Nie to nie... sam zjem.

 

(W tym momencie pojawia się Sandman w arabskim stroju bojowym i metalową rurą w ręku. Game odwraca się i dostaje cios prosto w czoło. Kraven próbuje coś zrobić, ale Kosiarz spod Konstantynopola lekko trzaska go w łepek, zakłada mu turban na głowę i jesteśmy świadkami Right into the Turban prosto na maskę Cadillaca! Zadowolony z siebie FTW Champion odchodzi.)

 

 

Dark match #1 – The Hell pokonał Cisco Kida i Hellspawna i awansował do następnej rundy turnieju. W pewnym bliżej nieokreślonym momencie Cisco Kid zaczął opowiadać, że ma ambicję zostać World Champem, ale otrzymał Dropkicka od Hella i wyleciał z ringu i już na niego nie wrócił. Walka pomiędzy pozostałymi wrestlerami była bardzo wyrównana. W pewnym momencie Hellspawn zaczął krzyczeć i machać głową w różne strony, Hell wykorzystał sytuację Roll up, pin...1...2...3. Po walce Hell zaczął nabijać się z rywala, ten próbował go zaatakować, ale potknął się o własną obrożę i upadł pechowo, stracił przytomność i musieli go sanitariusze wynieść.

 

 

Dark match #2 – Walka zakończyła się wynikiem nierozstrzygniętym i tym sposobem obaj wrestlerzy awansowali do następnej rundy turnieju. Walka była bardzo wyrównana i żaden z wrestlerów nie mógł osiągnąć przewagi. Niespodziewanie na ring wpadł Hellspawn [środki uspokajające podane na zapleczu przestały działać], myśląc, że The Hell stoi nadal na ringu. Dark Sędzia przerwał walkę i uciekł. Takeru i Scythe nadal walcząc opuścili arenę, drogą przez trybuny.   

 

 

Wrestlepalooza – część właściwa

 

 

(Realizator pokazuje nam Łódź z lotu ptaka, widać wszystko co każdy powinien zobaczyć. Następnie dostrzegamy tutejszą halę. Na około kręci się tłum fanów, którzy nie byli tak inteligentni i nie kupili sobie biletów już kilka dni temu. Nie licząc tej około setki osób nic ciekawego się tutaj nie dzieje. Realizator przenosi nas więc do środka hali, która jak widzimy jest już mniej więcej wypełniona w 98 %. Fani jak co tydzień są tak samo rozumni i przynieśli ze sobą różnego typu transparenty: "Kim jest ten Game?", "Skąd on się wziął?", "Kraven i Game oszukali nas!", "Rusek jest nielegalnym Champem!", "Odebrać mu pas!", "Zwolnić go!", "Wsadzić do więzienia!", "Deportować na Sybir!", "Game'a też zwolnijcie!", "Jestem trzecim fanem Avengera!", "Bubbę i Avengera oszukano!", "Dzisiaj Bubba rozwali Ruska na kawałki!", "Sandman! Sandman!", "Przyszedłem tu dla Sandmana!", "Gdzie jest wielbłąd Sandmana?", "rok 1453 i 2002, Konstantynopol - wielkie triumfy Sandmana!", "Szakal ty łysa dziwko", "Tool to mój bohater", "Marco nie zadawaj się z Kravenem i Game'm", "Chcemy Snake'a!", "Snake & Lukki = Marks & Engels", "Ja chcę powrotu Felka", "Gdzie jest Felek? Hangman? Gangsta? Pain? Ubi sunt?", "Kiedy będzie jakaś gala zagranicą?", "Może by tak w Afganistanie?", "Tanatos do boju!" i jeszcze więcej zupełnie bezsensownych transparentów. W tym momencie puszcza jest intro Wrestlepaloozy, gra EWF theme, wybuchają różnego typu sztuczne ognie, fajerwerki i inne efekty specjalne. Publiczność krzyczy sobie: EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! Realizator jeszcze raz pokazuje nam wypełnioną już w 100 % halę, a następnie dostrzegamy znajome twarze siedzące za stanowiskiem komentatorskim numer #1.)

 

 

Jan Kowalski – Witamy państwa na kolejnej wspaniałej Wrestlepaloozie, z powodu świąt dzisiejsza gala odbywa się nie w niedzielny wieczór, a w poniedziałkowy. Z łódzkiej hali dzisiejszą galę komentować dla państwa będą: Władimir Sharanovitz.

 

Władimir Sharanovitz – To właśnie ja!

 

Jan Kowalski – Wszyscy to chyba wiedzą Włodku.

 

Władimir Sharanovitz – Oprócz mojej wspaniałej osoby galę tą komentuje także Jan Kowalski.

 

Jan Kowalski – Wreszcie raczyłeś mnie zapowiedzieć. Proszę państwa, tydzień temu Kraven był bardzo bliski utraty World title. Dziś mierzy się w Submission & Table matchu z Bubbą, a jeśli ten komercyjny idiota Game wtrąci się do walki to Kraven zostanie pozbawiony World title.

 

Władimir Sharanovitz – Game nie jest potrzebny Kravenowi to szczęścia. On sobie sam doskonale poradzi... sam jeden... to bohaterski przedstawiciel rosyjskiego narodu. Tak jak ja...

 

Jan Kowalski – Będąc przy komercyjnym idiocie. Nie był zbyt szczęśliwy, że Esmeralda i Dagmara zmusiły go do powrotu na ring.

 

Władimir Sharanovitz – Nie patrz tak na mnie. Ja nie znam tego człowieka i nie potrafię o nim nic rozsądnego powiedzieć. Skoro zdobywał kiedyś World title to na pewno pamięta jak się walczy. Kraven na PPV sam by zniszczył tą trójkę matołków.

 

Jan Kowalski – Nie ciesz się tak i nie bądź taki pewien. Już na Kwietniowej Anarchii II, Tony z łatwością cię pokona i powróci na stanowisko komentatorskie. 

 

Władimir Sharanovitz – Jestem doskonale przygotowany do walki. Dużo trenuje, jem witaminki... już dziś rozwaliłbym tego palanta. Wyobraź sobie co będzie na Anarchii...moja forma tak wszystkich zadziwi, że Kraven od razu odda mi World title.

 

Jan Kowalski – Jasne.. odda... o ile dziś nie straci tego tytułu w walce z Bubbą. Tak na marginesie Włodku... co to się stało, że już nie jesteś taki głupi i nie gadasz wierszem?

 

Władimir Sharanovitz – Miałem uraz głowy... nic nie pamiętam z tego co się działo tydzień temu

 

 

---------------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------

 

 

Jan Kowalski – Już za tydzień Kwietniowa Anarchia... na żywo z Wrocławia, live on Pay-Per-View.

 

Władimir Sharanovitz – Twój angielski jest porażający. Chcesz posłuchać mojego chińskiego?

 

Jan Kowalski – Lepiej nie.

 

Władimir Sharanovitz – Przecież nam ten język doskonale.

 

Jan Kowalski – Nie wątpię.

 

Władimir Sharanovitz (spoglądając na zegarek) Oj.... uj... brzuch mnie boli... oj.... nie mogę... muszę odejść... przepraszam.... (zdejmuje słuchawki i opuszcza arenę.)

 

Jan Kowalski – Dziwny człowiek.

 

 

W tym momencie rozlega się Motorhead – Play the game. Publiczność raczej nie jest tym faktem specjalnie zachwycona i w stronę trzykrotnego EWF World Champa zaczynają lecieć różnego typu pojemniki, opakowania i tym podobne oraz nagradzany jest sporym heel heatem. Game ubrany jest w garnitur, a w ręce dzierży Sledgheammer’a. Dociera na ring, gdzie od odpowiedzialnej za to osoby otrzymuje mikrofon.

 

Game – Od razu widać i słychać, że jestem w Łodzi. (heel heat) Co to ma być? Jeszcze w 2001 gdy byłem najlepszy w tej pieprzonej Federacji witaliście mnie tak radośnie... (zaczyna wykonywać gesty a’la Grzegorz Kołodko), radośnie... radośnie... i ogólnie byliście tacy szczęśliwi... a teraz co? Wróciłem... i mnie już nie uwielbiacie... gdzie jest cheer pytam? Gdzie? (Wypierdalaj! Wypierdalaj! Wypierdalaj!) Tak...tak... rozumiem wasz entuzjazm. Nie chodzi tu o wypierdalanie. Ostatnia gala byłaby całkiem udana, gdyby nie jeden pewien istotny szczegół. Zostałem zmuszony do czynnego powrotu na ring. Jak tak można? Czynny powrót na ring... no cóż... zapraszam, więc... heh... pannę... heh.... Esmeraldę Martinez. Niech przyjdzie... porozmawiamy sobie. (przewiesza sobie Sledgehammer’a przez ramię)

 

Chwila ciszy.... w końcu rozlega się EWF Theme i po krótkiej chwili wśród ogólnego cheeru na ringu zjawia się Esmeralda Martinez.

 

Game – Jak miło, że wpadłaś. Chciałbym porozmawiać na temat main-eventu Kwietniowej Anarchii... main-eventu szczególnego... drugie w historii Pay-Per-View... to jest coś... i właśnie podczas tego main-eventu mam brać czynny udział.

 

Esmeralda Martinez (wyraźnie szczęśliwa) Dokładnie.

 

Game – Jesteś w 100 % pewna, że mam wziąć czynny udział?

 

Esmeralda Martinez – Nic nie sprawi mi większej przyjemności niż oglądanie jak Avenger, Sandman i Marco kopią twój tyłek.

 

Game – Proszę państwa.... słowo się rzekło i biorę czynny udział w main-evencie. (Wypierdalaj! Wypierdalaj!) Oto przed wami... Special Guest Referee…

 

Esmeralda Martinez – Co? Jak?

 

Game – Czynny udział w main-evencie. Bycie sędzią to jak najbardziej czynny udział.

 

Esmeralda Martinez – Boisz się walczyć.

 

Game – Nie... biorę czynny udział... tak jak chciałaś kochanie.

 

Esmeralda Martinez – Boisz się.

 

Dziecko Komercji robi głupią minę i w tym momencie uderza Esmeraldę Sledgehammerem prosto w czoło! (mega heel heat) Pani Prezydent traci przytomność i zalewa się krwią. Zaczyna grać Motorhead – Play the game… Trzykrotny EWF World Champion szyderczo się uśmiecha po czym wśród ogromnego heel heatu opuszcza ring. Zjawiają się sanitariusze, którzy wynoszą nieprzytomną Esmeraldę.     

 

 

Jan Kowalski – Tylko komercyjny idiota mógłby pobić kobietę. W sumie to trzeba było się domyśleć, że to się tak skończy.

 

 

(Realizator przenosi nas na jakiś korytarz. Widzimy drzwi z napisem „Monk”. Kamerzysta podchodzi bliżej... słychać jakieś odgłosy walki, w końcu drzwi otwierają się i z szatni wychodzi zakapturzony jak zwykle, ubrany w habit Mnich.)

 

 

Jan Kowalski – Trochę to trwało, ale nadszedł wreszcie czas na pierwszą walkę dzisiejszej gali.

 

 

(Jednakże realizator przenosi nas jeszcze raz na zaplecze. Widzimy krwawiącą z czoła Esmeraldę Martinez i sanitariuszkę.)

 

Sanitariuszka – Miała panienka szczęście. To tylko draśnięcie... powierzchowna rana.

 

Esmeralda Martinez – Zniszczył moją idealną cerę! Zamorduję... zniszczę go... zwolnię...

 

Sanitariuszka – Brawo! Wszystkie wolne kobiety w EWF są z panienką!

 

Esmeralda Martinez – To miłe.

 

Sanitariuszka – Feministki górą! Nie będziemy nosić gorsetów! Czas na rewolucję obyczajową!

 

Esmeralda Martinez – Tak.. to fascynujące.

 

(Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Dostaje sygnał, że to już koniec... czas na pierwszą walkę.

 

 

 

EWF Evolution title Tournament:

El Satanico vs D Exel vs Monk vs Mysterio

 

 

 

Słychać "The Wait" Mettalici i wychodzi Satanico.. przy kiepskiej owacji publiczności wchodzi na ring.

Słyszymy już Audioslave "Cochise" , widać już wyłaniającego się spod FeliXtronu Exel'a... muzyka Ex'a cichnie...

Gra już Era - "Ameno" słychać lekką falę cheeru na trybunach, wolnym krokim w kierunku ringu podąża The Monk.

Teraz słychać niezwykle instrumentalną muzykę, S.O.A.D "Chop Suey" i przy lekkim heat'cie pojawia się Mysterio który już to po chwili jest na ringu..

 

Jan Kowalski – Każdy z nich chce zdobyć Evolution title, ale jak to mówią zwycięzca może być tylko jeden. Zobaczymy kto awansuje do następnej rundy turnieju. 

 

Czterej panowie już na ringu, czekają na pierwszy Gong.. który po chwili właśnie nastąpił. Wszyscy wpatrują się w siebie zabójczym wzrokiem, po chwili to Mysterio rusza na Duchownego, co czyni i Ex.. obaj obijają go seriami kick'ów w narożniku.. Satanico wykorzystując sytuację podbiega od tyłu do Mysta, odwraca go i zaczyna uderzać Chops'ami, whipuje na przeciwny  korner, Mystek odbija się od niego, i dostaje Back Drop. W międzyczasie Ex zajmuje się Monkiem, łapie go za głowę i rzuca o matę, Monk szybko się podnosi, jednak znów pada po silnym Clothesline. Exel podbiega do Satanico i zaczynają się między sobą wymieniać punch'ami, Exl próbuje wykonać Hip Toss, jednak nie udaje mu się, Satan próbuje zrobić to samo, lecz w rezultacie to Ex wyrzuca go poza ring, gdzie sam również wychodzi... Mysterio już na nogach, obija Monka w narożniku, rozpędza się i próba Bronco Buster'a!, niestety Duchowny wystawia nogę! (Publika: jeszcze raz! jeszcze raz!), Monk przechodzi do ofensywy, Elbow Smash na Mystku, po czym whipin na liny i Side Slam, Pin 1 .. Mysterio odbija się, Monk go podnosi za głowę, Myst uderza go łokciem w brzuch, błyskawicznie odbija się od lin i Headscissors Takeover!.. Poza ringiem, trwa brawl pomiędzy Exelem i Satanico, Mysterio widząc to wskakuje na liny i Asai Moonsault na przeciwników!! (EWF! EWF! EWF! EWF!).

 

Jan Kowalski – Mysterio się stara, ale wątpię czy to wystarczy by wygrać tą walkę. W końcu ochotę na Evolution title mają także inni byli mistrzowie Konstantynopola: Monk oraz El Satanico. Zastanawiam się, gdzie jest Włodek.   

 

Wszyscy trzej zaczynają się podnosić, na ringu pozostał tylko Monk, który wchodzi na corner, i skacze na nich z Body Block!, sędzia zaczyna liczyć wszystkich 1.. 2.. 3.. 4.. powoli podnosi się Mystek i Satanico 5.. 6.. 7.. Monk podnosi Exela i wrzuca go na ring 8.. 9.. Myst i Diablo zaczynają wchodzić na ring... Monk uderza kilkakrotnie Ex'a po czym łapie go w pozycję do Powerbomb, Mysterio szybko wskakuje na liny i Dropkick w E'xa!! (EWF! EWF! EWF!) Exel pada jak nieżywy... Satanico wykorzystuje nieuwagę rywali i go pinuje 1.. 2.. przerywa Monk.. Duchowny podnosi Satana i daje mu kilka mocnych punch'y, następnie chce go whipować na liny, ten jednak nie puszcza jego ręki i szybko Powerslam!, Pin 1.. 2.. kick out!. Mysterio zaczyna kopać leżącego Satanico, czeka aż ten się podniesie, po czym odbija się od lin i tornado DDT!, Satan wypada poza ring... Na Mysteria biegnie już rozpędzony Exel, Myst wykonuje na nim Farewell, i w rezultacie Exel opadając uderza centralnie w Duchownego.. Mysterio zaczyna wchodzić na narożnik, czeka aż, obaj wrestlerzy się podniosą, co czynią oni po chwili.. Myst skacze, Ex i Monk wykonują double Dropkick!, Mysterio zostaje znokautowany.. Monk widzi, że Ex jest odwrócony, podbiega do niego od tyłu reverse DDT!, pin 1.. 2.. przerywa powracający Satanico... Wszyscy wrestlerzy są już naprawdę wykończeni, jednak walczą do końca... Satanico rozpoczyna atak.. Podnosi Monka i wyrzuca go brutalnie poza ring, podchodzi do Exa i czyni z nim to samo co z Monkiem!... został jeszcze Mysterio, Satan zaczyna go ostro uderzać po głowie, whipuje na liny i nachyla się, Mysterio efektownie przeskakuje za jego plecy, odbija się od przeciwległych lin, jednak Satanico wykonuje Backflip to Pancake! [Flap Jack].. Poza ringiem Monk i Ex już na nogach, zaczynają się uderzać między sobą... po chwili Monk wyrzuca Ex'a za barierki, na fanów, sędzia widząc to wszystko nakazuje im wrócić, ci jednak nie reagują wogóle na jego prośby.. Po chwili Lech Grudziński niespodziewanie dyskwalifikuje obydwu zawodników! (Monk i D Exel zostają zdyskwalifikowani!)

 

Jan Kowalski – Poczciwy Lechu Grudziński musiał coś tam wypić przed tą walką. Takiej dziwnej decyzji dawno w EWF nie widziałem.

 

Monk i D Exel nadal walczą... Mnich jest dzisiaj bardzo nieporadny i syn Billa Gates’a z łatwością osiąga przewagę. Niespodziewanie na arenie słychać głośny cheer. Spod FeliXtronu wybiega.... Monk!

 

Jan Kowalski – Co? Ich jest dwóch?

 

Nowy Monk podbiega do starego i zaczynają go razem z Rogersem demolować. Nowy Monk zrywa staremu kaptur i rozrywa habit. Okazuje się, że jest to.... Władimir Sharanovitz!! (heel heat) Prawdziwy Monk okopuje Sharanovitza… Exel dziwnie się na niego patrzy, więc Monk aplikuje mu DDT. Przy dużym cheerze publiczności prawdziwy Mnich opuszcza ring.

 

Jan Kowalski – Ach ten Włodek... co go tak porąbało, żeby pchać się do walki?

 

Realizator przenosi nas na ring, bowiem mimo ostatnich wydarzeń teraz walka i tak będzie się toczyć tylko i wyłącznie między Mysteriem a Sataniciem... Obaj są już prawie maksymalnie wyczerpani, jednak wiedzą jaka jest stawka tego meczu, wiedzą, że zwyciężając przejdą dalej do turnieju... Satanico pokazuje jakieś diabelskie gesty w stronę publiki, która reagują na to głośnym buczeniem...po chwili whipuje Mysta na narożnik, a ten się na nim rozbija i opada na matę, Myst nie daje już żadnych oznak życia, Satan wyciąga go za nogę na środek ringu, dziwnie się patrzy i kopie go lekko, ten jednak w dalszym ciągu się nie rusza.. Satanico diabelsko się tylko uśmiecha po czym wchodzi na metalową konstrukcję słupka.. Kolejny jakiś tam gest w stronę fanów [którzy tak naprawdę nie są jego fanami].. po chwili Diablo skacze z Diving Hedbutt!, Mysterio w ciągu ułamka sekundy odsuwa się! (heel heat) Ożywiony, jakby przed chwilą napił się Biovitalu.. tymi słowami można teraz określić Mystka.. który dość sprawnie i szybko się podnosi i czeka na cięższego od siebie przeciwnika, Satan podnosi się, Mysterio odbija się od lin i potężny Spinning Bulldog!, Myst wychodzi na zewnętrzną stronę ringu, wskakuje na trzecią linę i Leg Drop! (heel heat) Pin 1.. 2.. 2,6 kick out! Poza ringiem do siebie zaczyna dochodzić Sharanovitz, który kieruje się w stronę stanowiska komentatorskiego. Mysterio podnosi Satana kolejny raz i rzuca go na liny, wykonuje Front Dropkic, Satan nieoczekiwanie łapie się lin i Mystek ląduje twardo na macie!... Satan z Big Splash, Mystek zostaje z lekka zmiażdżony.. Diablo, podnosi go i pokazuje, że za chwilę nastąpi koniec walki.. następnie łapie go w Hellraiser'a i wykonuje mu go!, natychmiastowy Cover 1 ... 2 ... 2,9 kick out!!

 

Władimir Sharanovitz (zakładając słuchawki) Jestem! Jestem! Dzielnie walczyłem! Byłem blisko i w ogóle!

 

Jan Kowalski – Jesteś nienormalny. Pozbawiłeś Monka szansy walki o Evolution title.

 

Władimir Sharanovitz – Udowodniłem Hogańskiemu, że potrafię walczyć i pokonam go na Kwietniowej Anarchii.

 

Jan Kowalski – Faktycznie... Tony może mieć problemy.

 

Tylko cud uratował Mystka przed przegraniem tej walki... Satanico lekko podenerwowany, układa mniejszego od siebie Mysta pod narożnikiem, następnie wchodzi na korner i szykuje się do Zombie Stomp!, Mystek w porę szarpie za linę, i Satan nadziewa się swoim interesem na narożnik! (heel heat)  Mysterio szybko wchodzi na korner gdzie znajduje się Diablo po czym wykonuje Frankensteiner'a!, po chwili kładzie rękę na ciele Satana, Pin 1 .. 2 .. shoulder up!. Myst pokazuje sędziemu, że bylo 3.. ten jednak wymownymi gestami stanowczo zaprzecza... Myst podnosi Satana i whipuje do narożnika, Satanico leży na nim prawie, że martwy.. sędzia podchodzi i sprawdza co z nim, w tym czasie Mysterio rozpędzony biegnie na Diabła, Satanico szybko się orientując przyciąga do siebie sędziego i zasłania się nim! Mystek uderza w Grudzińskiego... podchodzi do niego i sprawdza czy nic mu nie jest, Satanico stoi tuż za Mysteriem, czeka aż ten się odwróci i.. sprzedaje mu potężny Chokeslam!, Ma zamiar pinować, jednak po chwili zmienia zdanie, spogląda poza ring, po czym wychodzi i zabiera leżące koło stołu komentatorskiego krzesło!, i wraca z nim z powrotem. Lech Grudziński powoli dochodzi do siebie, jednak jest odwrócony i nie wie co się dzieje w ringu.. Satanico bierze zamach na Mysteria!, nachyla głowę i Dropkick w krzesło które trafia w twarz Młodszej Wersji Tanatosa!.. Mysterio odrzuca błyskawicznie krzesło i ostatkami sił wchodzi na narożnik... chwilę czeka i wykonuje Twisting Moonsault!! (lekkie: EWF! EWF!) Pin......1...........2.........3! (Zwycięzcą i osobą, która awansuje do następnej rundy turnieju jest: Mysterio!)

 

Jan Kowalski – Jednak Mysterio wygrał...  raczej nie postawiłbym na niego pieniędzy... postawiłem za to na Bubbę i mam nadzieję, że zdobędzie dziś World title.

 

Władimir Sharanovitz – Ja postawiłem na Kravena... w prawdzie wygram bardzo mało, ale zawsze coś.

 

 

(Realizator przenosi nas na jeden z korytarzy. Widzimy Mowera pewnie kroczącego korytarzem. W pewnym momencie na jego głowę spada jakaś doniczka i pojawia się Rottweiler, który zaczyna go okopywać. Na szczęście zjawiają się Funkcjonariusze GRU, który rozdzielają walczących. Mind wstaje i trzymając się za głowę idzie dalej.)

 

 

Jan Kowalski – Już za chwilę zobaczymy walkę Rottweiler vs Mind Mower. Zapowiada się całkiem ciekawie.

 

Władimir Sharanovitz – Ciekawe to są wyścigi wilków na Syberii.  

 

Jan Kowalski – A gdzie się podziały radosne igrzyska?

 

Władimir Sharanovitz – Najbliższe w Atenach.

 

 

(Realizator przenosi nas na jeden z korytarzy. Widzimy Esmeraldę Martinez wracającą właśnie od wizyty u sanitariusza [plaster na czole]. Niespodziewanie zauważa opartego o ścianę Game’a, który radośnie popala cygaro.)

 

Game – O moja droga... już jesteś zdrowa?

 

Esmeralda Martinez – Nie zbliżaj się do mnie szatanie... diable przeklęty...

 

Game – Przecież nie mam żadnego młotka, którym bym cię mógł puknąć. Tylko cygaro... przecież cię nie spalę.

 

Esmeralda Martinez – Mam pewne wątpliwości.

 

Game – Musimy porozmawiać o twojej lustracji... bardzo... dogłębnie... i wnikliwie...

 

Esmeralda Martinez – Może później...

 

Game – Jak tam chcesz. (Dziecko Komercji otwiera drzwi i krzyczy coś po japońsku)

 

Esmeralda Martinez – Do kogo ty mówisz?

 

W tym momencie drzwi wylatują i na korytarzu pojawia się czterech japońskich Funkcjonariuszy GRU z wiadrami pełnymi wody. Ochroniarze polewają Esmeraldę H2O.

 

Esmeralda Martinez – Co to miało być?! (spogląda na swój mokry strój) Ta sukienka kosztowała 10 000 funtów! Może być tylko czyszczona chemicznie! Nienawidzę cię! Nienawidzę cię Facundo!

 

Game – Uspokój się.... to taki polski zwyczaj... to są naprawdę radosne święta.

 

Martinez ucieka zdenerwowana i cała mokra.

 

Game (po japońsku do GRU, napisy na FeliXtronie) Dobra robota panowie. Bierzcie wiadra i przejdźcie się po hali... możecie oblać każdego... oprócz mnie... no i Kravena..... młodego Kravena Juniora też możecie oszczędzić... dzieci w tym wieku są bardzo wrażliwe.

 

(Dziecko Komercji oddala się w bliżej nieokreślonym kierunku. Wracamy na ring.)  

 

 

Jan Kowalski – Game jest żałosny... naprawdę żałosny...

 

Władimir Sharanovitz – Jak wszyscy Polacy.... 

 

 

(Kamera pokazuje nam korytarz i znany już automat z Felkocolą. Po chwili podchodzi do niego Tool. Phantom wrzuca monetę, bierze puszkę, ale po chwili podbiega do niego Mariusz Max Kolanko.)

 

Mariusz Max Kolanko – Witaj Tool.

 

Tool – Jak mówisz do Phantoma, to pozbądź się tego pedalskiego, amerykańskiego akcentu..

 

Mariusz Max Kolanko (bardzo się starając) Postaram się. Na ostatniej gali pokonałeś Szakala, dość niespodziewanie …

 

Tool – Łoł łoł łoł łoooł! Shut the fuck up! Niespodziewanie? Dla kogo niespodziewanie  Niespodziewanie, bo Szakal jest wielką gwiazdeczką EWF  Niespodziewanie, bo każdy myślał , że wielki łysy pedant nazywający siebie Szakalem szybko rozprawi się z takim cruiserem jak ja? Dlaczego kurwa moje zwycięstwo było niespodziewane ??

 

Mariusz Max Kolanko – No bo nie byłeś raczej faworytem tej walki …

 

Tool – Szakal nim był?? A kim jest Szakal? Gówno wartym zerem, zawodnikiem przereklamowanym bardziej niż Game. Frajerem, który nie potrafi złożyć dobrze jednego zdania! Taki ktoś ma wygrywać?

 

Mariusz Max Kolanko – No to zostawmy w spokoju Szakala. Dzisiaj czeka Cię walka o FTW Title z Sandmanem…

 

Tool – To ten człowiek jeszcze żyje ?

 

Mariusz Max Kolanko – Niestety.... to znaczy oczywiście! To ikona, wzór, ideał i …w ogóle!

 

Tool – Pokonałem Szakala, pokonam i Sandmana a wy …ya will respekt Phantom!

 

(Phantom daje puszkę Maxowi po czym odchodzi w stronę swojej szatni. Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Tool jest pewny swego... ale czy dziś będzie także wstanie sprawić niespodziankę i pokona Sandmana jednocześnie zdobywając FTW title?

 

Władimir Sharanovitz – Nie wiem.

 

Jan Kowalski – To było pytanie retoryczne.

 

Władimir Sharanovitz – Sam jesteś resorek.

 

Jan Kowalski – Tak... jasne... czas już na zapowiadamy Cage match.

 

 

 

Cage match:

Rottweiler vs Mind Mower

 

 

 

Zaczyna grać Smash Sumthin i na ring wpada Mind Mower

Muzyka zmienia się w Sic Slipknota i na rampie pojawia się Rottweiler.

 

Jan Kowalski – Czeka nas naprawdę ciekawa walka. Tylko kto w niej zwycięży... Rottweiler czy też Mind Mower? Przekonamy się już za kilkanaście minut.

 

Władimir Sharanovitz – To budowanie napięcia marnie ci wychodzi.

 

Klatka zostaje opuszczona. Gong i walka się zaczyna. Mind Mower ogląda siatkę klatki a Rott nie wytrzymując rzuca się na niego powalając Clotheslinem. Mower szybko wstaje, jednak Rott kopie go w brzuch i whipuje na ścianę klatki. Whipin i body drop pin 1..2..kick out. Rottweiler whipuje, ale Mind robi Reverse i czeka aż rywal się odbije po czym Dropkick. Mower podnosi Rotta, podchodzi z nim do narożnika i zaczyna tam go obijać, po czym odsuwa się i body Splash! Rottweiler pada, a Mower podejmuje pierwszą próbę opuszczenia klatki, jednak Rottweiler szybko wstaje, podchodzi pod Mowera i zrzuca go Powerbombem! Whipin i side walk slam! Pin 1…2..rope break. Rottweiler podnosi rywala i whipuje go na siatkę…kolejny raz i jeszcze raz , Mower zaczyna lekko krwawić Rott whipuje rywala na liny i chce wykonać big Boot, ale Mower się uchyla po czym atakuje spinning heel kick! Mower zaczyna wspinać się po klatce, jednak po chwili zaczyna przesuwać się w bok i staje na narożniku po czym skacze z big Splashem!! Mind zwija się z bólu a Rott leży nieruchomo, Mower kładzie jedną rękę na rywalu pin....1.....2 .....kick out.

 

Jan Kowalski – Było naprawdę blisko. Mind prezentuje się dziś bardzo dobrze.

 

Władimir Sharanovitz – Powinniście zacząć importować więcej wrestlerów z Rosji. Można było zrobić całą inwazję... i w ogóle.

 

Jan Kowalski – Jakie ty masz genialne pomysły.

 

Mower podnosi rywala, whipin i Spinebuster. Mind szybko zaczyna wspinać się po klatce, ale gdy jest mniej więcej połowie, wstaje Rott i rusza za rywalem. Rottweiler szybko dogania Mowera Mohera obaj zawodnicy zaczynają wymieniać się punchami jedną ręką trzymając się klatki, silniejszy Rott chwyta głowę rywala i uderza nią o klatkę, Mower spada, ale w powietrzu chwyta za nogę Rottweilera i ten także upada. Obaj zawodnicy leża. Po chwili podnosi się Mower, podnosi rywala, wkłada jego głowę między nogi i z trudem wykonuje potężne Powerbomb! Mower zaczyna okopywać rywala po czym odbija się od lin i runnin' leg drop pin 1..2..shoulder up! Mower podnosi rywala, whipuje go na liny, uchyla się i chce wykonać body drop, ale Rott kopie go w twarz, odbija się od lin i Swinging Neckbreaker! Rott podnosi rywala i wykonuje Backbreaker! Rott zaczyna wspinać się na klatkę, ale Mower szybko podąża za nim i zrzuca go wykonując Facebuster! Znowu obaj zawodnicy leża …. Pierwszy niespodziewanie wstaje Mower, podnosi rywala i chce wykonać jakiś bliżej nieznany rzut, ale Rott uderza go łokciem w głowę, chwyta za gardło i wykonuje Chokeslam!!

 

Jan Kowalski – Nagły zwrot akcji.

 

Władimir Sharanovitz – Zupełnie jak w chińskiej telenoweli.

 

Rott jednak upada obok rywala i nie ma siły pinować … Po chwili obaj jednocześnie wstają i w jednym momencie obaj wykonuje Clothesline’y! Kolejny raz obaj na macie … Pierwszy podnosi się Rott , podnosi Mowera, ale ten wykonuje Low Blow po czym chwyta głowę rywala i zaczyna pocierać nią i klatkę. Whipin i hip toss. Mind wchodzi na narożnik, ale Rott szybko wstaje i atakuje rywala  punchami tak, że Mower nogami trzyma się nogami na narożniku, a ciałem na klatce. Rott także wchodzi na narożnik , chwyta za głowę rywala i zaczyna obijać nią o klatkę, po czym zakłada rękę rywala i SuperPlexem zrzuca go z narożnika!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Rottweiler dominuje i jak dla mnie jest faworytem do zwycięstwa.

 

Po raz kolejny obaj leżą ….Pierwszy podnosi się Rott i zaczyna wspinać się na klatkę, Mower szybko go dogania, ale Rottweiler nogą odkopuje rywala, po czym skacze na niego z Elbow hitem! Rottweiler podnosi rywala, wkłada jego głowę między nogi, unosi go w pozycji jak do Powerbomba, ale nie rzuca na matę, tylko na narożnik!! (EWF! EWF! EWF!) Mower pada, ale Rott ponownie po chwili go podnosi i whipuje na przeciwległy narożnik po czym rusza z body Splashem, ale Mind się odsuwa i Rottweiler wpada na narożnik. Mower staje za rywalem, a gdy ten się odwraca atakuje Spearem! Mower patrzy chwile na szczyt klatki, po czym zaczyna się resztkami sił wspinać, ale po chwili wstaje Rott, widząc to Mower rezygnuje z ataku na  szczyt klatki i skacze na rywala z Crossbody, ale nie ma sił pinować. Bryndza odlicza 1..2…..8 Mower zaczyna się podnosić, czeka chwilę i podnosi rywala po czym zaczyna doszczętnie obijać głowę Rotta o klatkę. Rott zaczyna krwawić, ale Mind nie przestaje. Mower z belly to belly. Rott pada nieruchomo. Mind zaczyna wspinać się na klatkę… Mower jest już w 3 wysokości klatki, kiedy podnosi się Rottweiler, Rott jednak nie ma sił rzucić się w kolejny pościg za rywalem…Mower przekłada jedną nogę, Rottweiler zaczyna rozpaczliwie szarpać ścianę klatki, ale nie daje to skutku, Mower spokojnie przechodzi na drugą stronę po czym spada na ziemie nieruchomo! (Zwycięzcą walki jest: Mind Mower!)

 

Jan Kowalski – Jednak to Mower zwyciężył... któżby się spodziewał.

 

Władimir Sharanovitz – Ja... to było tak oczywiste jak śmierć Józefa Stalina.

 

Sanitariusze zabierają Mowera. Klatka podnosi się, Rottweiler także pada na matę ze zmęczenia, ale do niego służby medyczne boją się podejść.

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Przewodniczącego Rady Nadzorczej. Jak zawsze jest to bogato zdobione pomieszczenie, urządzone w stylu dalekowschodnim, jednak tym razem zauważamy także skromne elementy wielkanocne. Widzimy Game’a siedzącego wśród dokumentów lustracyjnych trzymającego ładną pisankę przed sobą.)

 

Game – Jakie to piękne święta... (wzdycha)

 

Nagle do biura Dziecka Komercji wpada Dagmara Zielińska z wściekłą miną i mokrymi włosami.

 

Dagmara Zielińska (grożąc przewodniczącemu) Nie dam się oblewać GRU i poniżać, niedługo twoja władza skończy się..  i zrobię to z pomocą panienki czy..

 

Game (przerywając) Dobrze, że wpadłaś Petruello.. (Game gniecie pisankę w rękach)

 

Dagmara Zielińska – Nie przerywaj mi, gdy..

 

Game (spokojnym głosem przerywając jej) Tak.. tak.. jestem wstrząśnięty. Widzę że nie udzielił ci się świąteczny nastrój jaki panuje aktualnie w EWF. Ale mam sposób na poprawienie tego.. (Game naciska jakiś guzik)

 

"Nagle" do biura wpada japoński oddział GRU z jakimś różowym ubrankiem i wręcza je Dagmarze.

 

Dagmara Zielińska – Co to??

 

Game – Lustracja twojej osoby przebiega bardzo powoli i jest wiele znaków zapytania.. ale dzisiaj dam ci szanse się wykazać..

 

Dagmara Zielińska – ??

 

Game (po japońsku) GRU! Dawać koszyczek!! (już po polsku) Tak masz się ubrać w ten strój zajączka i rozdawać pisanki wrestlerom. Odmaszerować..

 

Dagmara chce jeszcze coś powiedzieć ale GRU daje jej do zrozumienia żeby lepiej zmykała do pracy. Game zaś bierze kolejną pisankę w swoje komercyjne łapki.

 

Game – Ehhh.. święta to piękny czas..

 

(Wracamy w okolice stanowiska komentatorskiego.)

 

 

Jan Kowalski – EWF robi się co raz bardziej żałosne.

 

Władimir Sharanovitz – Inwazja Rosjan.. to by się przydało.

 

Jan Kowalski – Wystarczy nam jeden niepokonany Kraven i twój głupi komentarz.

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Prezydenta EWF. Widzimy Esmeraldę Martinez przyodzianą tylko w ręcznik. W tym momencie otwierają się drzwi i do biura wpada Monk)

 

Esmeralda Martinez – Świątobliwy Ojciec!

 

Monk (spoglądając na półnagą Esmeraldę)Boże! Dlaczego mnie znowu kusisz?

 

Esmeralda Martinez – Przepraszam za mój strój, ale to nie moja wina.

 

Monk – Tak.. tak... oczywiście, że nie twoja córko... jakże by tak mogło być.

 

Esmeralda Martinez – Przybywasz udzielić mi błogosławieństwa?

 

Monk – Nie całkiem... otóż zostałem oszukany... ten głupi komentator... Sharanovitz... pobił mnie przed moją walką, podszył się za mnie i przez to straciłem szansę na awans do następnej rundy turnieju o Evolution title.

 

Esmeralda Martinez – To naprawdę tragiczna wiadomość Ojcze. Jestem wstanie ci jakoś pomóc? Potrzebujesz czegoś co mogłabym ci zapewnić?

 

Monk (znów spoglądając na Esmeraldę)Powiedzmy.... Boże.... chciałbym zostać przywrócony do turnieju.

 

Esmeralda Martinez – Tylko tyle? Nie ma sprawy Świątobliwy Ojcze. (cheer) Skoro ten Sharanovitz tak cię zdenerwował to będziesz sędziował jego walkę z Hogańskim.

 

Monk – Czy ja wiem...

 

Esmeralda Martinez – Wiem.. nie dziękuj mi Ojcze.

 

(Monk wychodzi, realizator przenosi nas w okolice ringu.)

 

 

Jan Kowalski – To nie było do końca uczciwe. Po jaką cholerę pchałeś się do tej walki? Widzisz jak wszystko skomplikowałeś.

 

Władimir Sharanovitz – Asereje...

 

 

(Realizator przenosi nas na parking. Widzimy Dagmarę Zielińską w skąpym stroju zajączka z koszyczkiem w ręku. W tym momencie na parkingu pojawia się Dark Avenger w nowym stroju bojowym. Petruella podchodzi do niego.)

 

Dagmara Zielińska – Wesołego jajka! Ojej! A gdzie guma? U czyszczenia? W pralni?

 

Dark Avenger – Chcesz coś ode mnie, bo nie mam czasu?

 

Dagmara Zielińska (wręczając mu pisankę) Oto prezent od zarządu EWF... a raczej od Imperatora Game’a...

 

Dark Avenger – Od kiedy on taki dobrotliwy? Jaki jest w tym kruczek?

 

Dagmara Zielińska – Nie wiem... chyba nie ma żadnego...

 

Dark Avenger – Nonsens... musi być... ten komercyjny idiota nie może dawać nic bezinteresownie.. pewnie jak przyjmę to jajo to będzie oznaczać prawie to samo co podpisanie cyrografu, co nie?

 

Dagmara Zielińska – Ja naprawdę nie wiem.

 

Dark Avenger – Hmmm. Wezmę je... (rzuca pisankę o ścianę) Tak nie była mi do niczego potrzebna.

 

(Avenger odchodzi, Dagmara kica gdzieś sobie, realizator przenosi nas na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Czas na walkę o FTW title!

 

 

 

EWF FTW Championship:

Tool vs Sandman (c)

 

 

 

Rozlega się Slipknot – Evertyhing Ends i przy głośnym cheerze na ring dociera Tool....

Rozlega się Metallica – “Enter Sandman”... o wiele głośniejszy cheer... słychać chanty: Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar! W końcu spod FeliXtronu wychodzi Sandman ubrany w arabski strój bojowy z FTW title na ramieniu. Po krótkiej chwili dociera na ring.

 

Jan Kowalski – Zdecydowanym faworytem jest Sandman... ale Tool ostatnio pokonał Szakala... a więc wszystko się może zdarzyć.

 

Sandman oddaje FTW title Grudzińskiemu... uśmiecha się w swoim arabskim stylu do Toola. Grudziński daje sygnał do rozpoczęcia walki. Wrestlerzy krążą chwilę naokoło siebie... dochodzi do zwarcia... żaden z wrestlerów nie jest po prostu wstanie uzyskać przewagi i obaj rozdzielają się. Znów chwilę krążą wokół siebie... kolejne zwarcie... tym razem Sandmanowi udaje się uzyskać dominację nad swym rywalem. Próbuje Piledrivera…. ale Tool wyrywa się mu. Odbija się o liny, próbuje Clothesline’a..... Sandman niespodziewanie łapie go za szyję i próbuje Chokeslama, ale otrzymuje kopniaka w brzuch i DDT. Sandman od razu wstaje, Tool próbuje znów Clothesline’a.... ale znów Sandman odskakuje, odbija się o liny.... i dostaje Dropkicka!! Pin.…1….2….kick out! Sandman wstaje, odbija się o liny... i dostaje Low Blowa, a następnie Body Slam, pin......1......2.......znów kick out! Tool chwyta się za głowę, podnosi rywala i aplikuje mu Tornado DDT. Od razu wdrapuje się na narożnik i skacze z Sick Dive [Swanton Bomb], ale Sandman odsuwa się i Phantom uderza w matę!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Szkoda Toola, bo dominował na ringu, a teraz taki błąd. 

 

Władimir Sharanovitz – Niewybaczalny błąd. Ja bym go eksportował na pustynię.

 

Jan Kowalski – Tak się chyba nie mówi...

 

Władimir Sharanovitz – Importował?

 

Jan Kowalski – O ile się nie mylę to deportował.

 

Obaj wrestlerzy leżą... Sandman kładzie rękę na torsie rywala, pin.....1.........2........shoulder up! Sandman wstaje, podnosi przeciwnika... wrzuca go w narożnik, rozpędza się i daje mu Splasha! Kolejny rozbieg i jeszcze jeden Splash.... Tool pada… Sandman z Leg Dropem…. Znów odbija się o liny i kolejny Leg Drop! Pin.....1.......2.......kick out! Kosiarz spod Konstantynopola podnosi rywala.... próbuje Piledrivera… ale Tool przerzuca go nad sobą Back Body Dropem, Sandman pechowo spada plecami na narożnik!! (EWF! EWF!) Tool nie próżnuje... wchodzi na narożnik, na którym zawieszony został Sandman... trwa krótka szamotanina w wyniku, której Phantom wykonuje EWF FTW Champowi SuperPlex!! Pin…..1……2……kick out! Tool nie może uwierzyć... wrzeszczy na Grudzińskiego... coś mu tłumaczy, jednak Lecha nie da się przekupić, jest twardy. Podnosi Sandmana, a ten kopie go w krocze... próbuje Right into the Sand [Rockbottom]!! Jednakże Tool uderza go łokciem w twarz, a następnie serwuje mu Tool Efect [Evenflow DDT]!!

 

Jan Kowalski – To koniec! Mamy nowego FTW Champa! Mamy nowego FTW Champa!

 

Władimir Sharanovitz – Co ty tak tą walkę przeżywasz? Kraven 100 razy skopał dupę Sandmana... to już przeszłość... Piaskowiec nie istnieje już.... skończył się... wypalił....

 

Jan Kowalski – Nie sądzisz, że to mogło kogoś obrazić?

 

Władimir Sharanovitz – Jestem rosyjskim nacjonalistą i mnie to gówno obchodzi.

 

Obaj wrestlerzy leżą... Tool po wykonaniu tej akcji trochę odskoczył od rywala i teraz wolno dociera do niego, pin......1.......2......kick out!!! Tool nie może uwierzyć... jest wściekły... zły... rzuca przekleństwami na lewo i prawo. Obaj panowie wstają... krążą wokół siebie... dochodzi do zwarcia... żaden z wrestlerów nie może uzyskać przewagi i Grudziński rozdziela ich.... znów krążą... kolejne zwarcie.... nic... bez żadnych znaczących efektów.... kolejne zwarcie.... Sandman brutalnie kopie Toola w kolano, następnie zaczyna go zasypywać gradem różnego typu ciosów, punchy, kicków... Tool z impetem wpada do narożnika... Sandman bierze rozbieg i daje mu Splasha.... Tool próbuje się ogarnąć... Sandman podchodzi do niego i wymierza mu potężnego Chopsa! Następnie jeszcze jeden Chops... chwyta go za rękę i przerzuca do innego narożnika... próbuje jeszcze jednego Splasha, ale Tool uskakuje. Sandman pechowo przelatuje nad słupkiem i roztrzaskuje się poza ringiem!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Władimir Sharanovitz – Wolność dla Rosji! Zwróćcie nam: Ukrainę, Białoruś, Inflanty, Królestwo Polskie, Besarabię.

 

Jan Kowalski – Jasne, a Kraj Warty wraca do Rzeszy.

 

Władimir Sharanovitz – No widzisz co to na tym świecie się nie dzieje.   

 

Tool pozuje do publiczności na ringu, a ta nagradza do dużym cheerem. Phantom wdrapuje się na narożnik... czeka, aż Sandman wstaje...  skacze na niego z Crossbody, ale Sandman w locie powala go Clotheslinem spod Konstantynopola!!! (EWF! EWF! EWF! + Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Sandman poprawia Elbow Dropem…. Podnosi Toola i uderza jego głową o barierki oddzielające ring od publiczności. Jeden raz... drugi... trzeci... czwarty.... piąty... szósty.... w końcu przestaje. Zaczyna szukać czegoś pod ringiem i w końcu wyciąga stamtąd belkę obłożoną drutem kolczastym! Podchodzi do Toola i wymierza mu potężnego strzała prosto w twarz!

 

Władimir Sharanovitz – Dyskwalifikacja! Dyskwalifikować arabskiego gnoja! A tak przy okazji do Wielkie Księstwo Finlandii też powinno do nas wrócić.

 

Jan Kowalski – Widać, że krótko jesteś w EWF. Walki o FTW title są po prostu z zasady hardcorowe.

 

Władimir Sharanovitz – Co za bzdura! Kto to wymyślił?

 

Jan Kowalski – Felix Castro.

 

Władimir Sharanovitz – Kto? Kto to był?

 

Jan Kowalski – Brodaty brodacz. Nie zagłębiajmy się jednak w ten temat... to

 

Władimir Sharanovitz – Aha! Czarna karta w historii EWF! To tak jak obojętność Watykanu podczas II Wojny Światowej!

 

Sandman podnosi Toola i chce go jeszcze raz grzmotnąć przez łeb, ale ten odsuwa się i Sandman nie trafia... zamiast to otrzymuje kopniaka w brzuch i Tornado DDT. Obaj panowie leżą... Tool wstaje pierwszy, grzebie pod ringiem i wyjmuje stamtąd krzesło. Sandman zaczyna się podnosić, jednak Phantom sprowadza go na ziemię kilkoma chair-shotami! Następnie chwyta go za szmaty i wrzuca na ring. Wchodzi tam z krzesłem. Sandman wstaje…. Ale Tool trafia go centralnie między oczy... Kosiarz spod Konstantynopola zaczyna obficie krwawić. Byłemu EWF Tag Team Champowi podoba się obecność dużej ilości krwi. Sandman próbuje się podnieść, ale otrzymuje kolejny strzał krzesłem, tym razem w brzuch. Tool rzuca krzesło na matę, chwyta Sandmana i wykonuje mu Tool Efect [Evenflow DDT] prosto na krzesło!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)   

 

Jan Kowalski – To koniec! Mamy nowego FTW Champa! Sandman nie jest wstanie przeżyć.

 

Władimir Sharanovitz – Faktycznie. W jego wieku to jest prawie niemożliwe. Uważam także, że Rosja powinna odzyskać też utracony Kazachstan...

 

Jan Kowalski – Przymknij się lepiej.

 

Tool świętuje i pozuje do publiczności.... pin....1........2..........shoulder up!!!! (Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Phantom nie może po prostu w to uwierzyć. Podnosi Sandmana.... a ten niespodziewanie powala go Clotheslinem spod Konstantynopola!!! (giga cheer) Sandman ledwo stoi... podnosi rywala i uderza na nim Right into the Sand [Rockbottom]!! Pin......1.......2.......kick out! Sandman znów podnosi rywala i kolejny Right into the Sand!! Pin......1......2......kick out! Piaskowiec nie może to uwierzyć... podnosi Toola... ale ten kopie go w krocze... chce coś wykonać... jednak Sandman odzyskuje lekko siły i znów powala rywala Clotheslinem spod Konstantynopola!! (giga cheer) Podnosi Toola... zakłada mu turban na głowę i widzimy Right into the Turban!! Pin……1…….2…….3! (Zwycięzcą i nadal EWF FTW Champem jest: Sandman!)

Sandman podnosi przeciwnika i gratuluje mu walecznej postawy. Obaj razem przy ogromnym cheerze publiczności opuszczają arenę.

 

Jan Kowalski – Tool walczył dzielnie... naprawdę... skapitulował dopiero po dwóch Clothesline’ach spod Konstantynopola i trzech Right into the Sand’ach [w tym jednym lekko zmodyfikowanym].

 

Władimir Sharanovitz – Tak.. to naprawdę wzruszające. Jednak wydaje mi się, że stolica Rosji powinna powrócić do Petersburga. Taka jest wola....

 

Jan Kowalski – Dobra... nie wiele osób to tak naprawdę interesuje.

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Przewodniczącego Rady Nadzorczej EWF Corporation. Widzimy Game’a zawalonego dokumentami lustracyjnymi oraz siedzących na kanapie Kravena, który natychmiast poprawia ułożenie World title na ramieniu oraz Marco, który jest kontuzjowany i nie może walczyć.)

 

Kraven (wskazując na Syxxa)Czy jego obecność jest tutaj konieczna?

 

Game – Tak. Niech się dziecko uczy zarządzania poważną firmą. Jak umrę zapisze ci EWF w testamencie, a ty mu przed śmiercią przekażesz. No chyba, że masz jeszcze jednego Kravena Juniora. 

 

Kraven – Dobra... nie ważne... Słuchaj Game... rozumiem inteligentnie i sprytnie wycofałeś się z walki... rozumiem... będziesz sędzia... ale chyba nie będziemy walczyć dwóch na trzech?

 

Game – Właśnie się nad tym zastanawiam.

 

W tym momencie wylatują drzwi [japońskie z XIX wieku] i do szatni wpada Rottweiler.

 

Rottweiler – Pewnie liczysz na życzenia świąteczne, ale chuj! Mower... ten podły mały robak... chce go rozszarpać....

 

Game (olśniony) Na Kwietniowej Anarchii! W Falls Count Anywhere matchu! Zwycięzca otrzymuje EWF FTW title shot i walczy w main-evencie po stronie Kravena i Szakala!

 

Rottweiler (zbity z tropu nagłą odpowiedzią) W sumie... tak...

 

Game – Możesz spadać.

 

Zadowolony z wywalczonych praw Rott wychodzi.

 

Game – Tym sposobem wyłonimy uczciwie waszego partnera.

 

Kraven – Tak... ale ten domniemany partner będzie zmęczony po wcześniejszej walki. To nie ułatwia sprawy.

 

Game – Ja jestem sędzią.... to bardzo ułatwia sprawę... bardzo...

 

Kraven – Kogo dzisiaj lustrujemy?

 

Game – Nikogo... są święta... nie jestem takim chamem...

 

(Wracamy na ring.)

 

 

Władimir Sharanovitz – Kwietniowa Anarchia II to będzie wielki sukces narodu rosyjskiego. Ja pokonam Hogańskiego, a Kraven wraz ze swoją wierną drużyną zrusyfikują wrogów.  

 

Jan Kowalski – To naprawdę niesamowite.

 

 

(Realizator pokazuje nam jeden z korytarzy. Widzimy jednego z nowych wrestlerów, którego poznaliśmy już tydzień temu. Jest to Takeru Kabaiashi. Chińczyk rozgląda się po bogatym korytarzu.)

 

Takeru Kabaiashi – EWF... to jest EWF… ten przepych... bogactwo... to się nazywa profesjonalna Federacja.

 

W tym momencie otwierają się jakieś drzwi i na korytarz wpada Kayle Scythe.. Rzuca się na Chińczyka i zaczyna się regularny brawl. Otwierają się drzwi i łeb wystawia jakiś inny młody wrestler.

 

The Hell – Ciszej tam! Niektórzy tu próbują łowić ryby w akwarium!

 

(Jednakże Hell dostaje strzała z wyrwanej ze ściany rury, denerwuje się i także dołącza się do regularnej bitwy. Na szczęście zjawiają się Funkcjonariusze GRU, który zaprowadzają porządek i rozdzielają walczących. Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Podziały wśród młodych wrestlerów... no cóż... czas na walkę o Tag Team titles.

 

Władimir Sharanovitz – Dokładnie. 

 

 

 

EWF Tag Team Championship:

Szakal & Tanatos (c) vs Super Crazy & Dark Avenger

 

 

 

Rozbrzmiewa "Darkness"- Lacrimosa.. Spod FeliXtronu przy cheerze widowni wychodzi Tanatos, z EWF Tag Team title spoczywającym na ramieniu...

Offspring- "Self Esteem"! Publiczność heel heat'uje.. Szakal złowieszczo się uśmiechając zaczyna zmierzać w stronę ringu.. Dwukrotny World Champion po kilkudziesięciu sekundach dołącza do czekającego już w ringu Tanatosa...

Muzyka cichnie.. Po chwili rozbrzmiewa Limp Bizkit "My Way"!... Spod FeliXtronu wyłania się duet: Dark Avenger.. z Super Crazy'm trzymanym "na barana"! Nr. 1 contenders przy aplauzie widowni szybkim tempem zmierzają w stronę ringu..

 

Jan Kowalski – Tag Team Division nie ma się może teoretycznie najlepiej.. Ale z drugiej strony obaj obecni mistrzowie są byłymi mistrzami świata.. A pretendenci do Tag Team titles również bynajmniej ze względu na swoje osiągnięcia nie mają się czego wstydzić. 

 

Władimir Sharanovitz – To będzie piękna rywalizacja!

 

Jan Kowalski – Tony teraz najprawdopodobniej zacząłby wychwalać potęgę Szakala.....

 

Władimir Sharanovitz – Kwietniowa Anarchia to będą niesamowite igrzyska, w trakcie to których między innymi pokonam tego całego Tony'ego! O proszę państwa.. tymczasem widać tu drobne nieporozumienia w zespole Tag Team Championów.

 

Tanatos nieprzerwanie patrzy się w stronę Szakala.. Łysy rozkłada ręce.. Lord Ciemności tymczasem odkłada swój pas Tag.. i palcem wskazującym wskazuje Szakala... Ten w swoim stylu głupkowato się uśmiecha i kiwa głową.. W międzyczasie jednak Avenger "zestawia" Crazy'ego na narożniku... A dożywotni Tag Team Champion skacze na wpatrzonego w Szakala Tanatosa z Tornado DDT!!!!! Szakal odwraca się w stronę Avengera... Ten jednak rzuca się z heroicznym Spearem powalając Łysego!!!!! Avenger pokazuje Bryndzy by ten pinował!.. Bryndza chwilę się zastanawia.. Po czym podbiega do leżących wrestlerów i odklepuje pinfall, 1.......2....... wykop Szakala! Avenger trochę zły podnosi Szaka...

 

Jan Kowalski – Avenger jest wyraźnie odmieniony. Dzisiaj również tak jak na ostatnim House Show'ie wyróżnia się dość nietypowym jak dla siebie strojem.. Dżinsami chociażby.

 

Władimir Sharanovitz – Cały w gumie był mimo wszystko bardziej podniecający.

 

Jan Kowalski – Tak, tak, wspaniałe igrzyska, wspaniałe...

 

Crazy kilkoma kopniakami wywala leżącego Tanatosa z ringu... Super Crazy podnosi ręce w górę.. Po czym odbija się od przeciwległych lin i z Cross Body rzuca się na leżącego poza ringiem Tanka!! W ringu tymczasem Avenger rzuca Szakala o liny..  by paść ofiarą kontry obecnego Tag Team Champa który "kosi" Avengera Clothesline'em!.. Avenger szybko się podnosi.. Szakal whip'uje Mściciela i powala z Elbow Hit!.. Szakal odbija się od lin i wykonuje Splash'a! ...1...2 łatwy kick out Avengera. Poza ringiem tymczasem Crazy dusi Tanatosa kablem od kamery....  Super Crazy dowala jeszcze leżącemu Tanatosowi parę kopów w głowę.. Po czym dożywotni TV Champion przechodzi przez liny.. i staje w swoim narożniku. Szakal tymczasem ciągle utrzymuje swoją przewagę nad Avengerem.. wykonując mu solidny Piledriver!.. Szakal podnosi ręce w geście triumfu.. Widownia heel heat'uje.. Dwukrotny World Champ robi parę kroków w stronę narożnika z Crazy'm.. I w swoim dresiarskim stylu zaczyna się wyśmiewać z Wariata, akcentując gestami niski wzrost Crazy'ego... Super Crazy marszczy brwi w geście złości.. i odwraca się na moment by zobaczyć reakcję widzów...

 

Jan Kowalski – Zeszłotygodniowe starcie z Tool'em jak widać nie nauczyło Szakala respektu dla crusier'ów.

 

Władimir Sharanovitz – Owe problemy to efekt nie w pełni zdrowej rywalizacji z Tanatosem. Ten ich konflikt wykracza czasem poza ideę sportowego współzawodnictwa. I może to właśnie dlatego jest taki podniecający!

 

Crazy wskakuje na trzecią linę i atakuje zdumionego Szakala Hurricanraną!!!... Crazy świętuje.. Bryndza pokazuje Wariatowi, że jest "nielegalnie" na ringu.. podnosi się już jednak Avenger.. W drugim z narożników pokazuje się już również Tanatos.. Avenger podchodzi do Szakala.. podnosi go.. Wtedy jednak na ring wbiega Tanatos, Big Boot'em powalając Avengera!.. Tanatos nieoczekiwanie.. podnosi Szakala.. i wykonuje "partnerowi" Chokeslam!!! Widownia cheer'uje.. Lord Ciemności wraca do swojego narożnika, wkurzony Bryndza próbuje znowu ogarnąć kontrolę nad walką.. Avenger zmienia się z Super Crazy'ym.. Cruiser jest już na ringu.. i pinuje Szakala.. 1....2.. nieoczekiwanie przerywa Tanatos.. Bryndza podlatuje wyganiając Lorda Ciemnośći.. w międzyczasie potężnego Low Blowa Crazy'emu wykonuje Szakal!!! Publiczność wydaje jęk zawodu.....

 

Jan Kowalski – Jeden z najmocniejszych Low Blow'ów jakie widziałem od rozpoczęcia pracy z mikrofonem.

 

Władimir Sharanovitz – Taki już jest nasz wrestling. To niebezpieczne zawody!

 

Szakal trzymając się lin wstaje.. i Knee Hit'em dowala wstającego Crazy'ego do ziemi... Szakal podchodzi do Supera... i zakłada Abdominal Scretch.. Crazy wrzeszczy z bólu.. Nie poddaje się jednak.. Szakal przerywa chwyt.. Tag Champ podnosi Crazy'ego.. i Guerilla Press Out Slam'em wywala poza ring!!... Szakal podchodzi do Tanatosa… Lord Ciemności niewzruszony patrzy się w stronę drugiej połowy Tag Team Champów… Szakal tym czasem... klepie Tanatosa robiąc tag.. Lord Ciemności przechodzi przez liny i wchodzi na ring... Szakal niby idzie do narożnika.. odwraca się jednak i znienacka wykonuje Tanatosowi Inverted DDT!!..

 

Jan Kowalski – Jeżeli Szakal z Tanatosem dalej będą się tak zwalczać to niemal pewne jest, że pasy Tag Team zmienią dzisiaj właścicieli...

 

Szakal zadowolony z siebie czeka w swoim cornerze.. Na ring wdrapuje się Super Crazy, który po chwili zmienia się z Avengerem.. Ave podbiega do podnoszącego się Tanatosa, wybucha brawl... silniejszy Tanatos, whip i Big Boot!.. 1....2... Mściciel wykopuje. Tanatos ciągnie Avengera na środek ringu.. i zakłada mu Scorpion Deathlock!! Avenger bardzo cierpi.... Bryndza parzy czy to koniec.. Ave jednak nie poddaje się!.. Tanatos przerywa chwyt.. Lord Ciemności wkłada głowę przeciwnika między swoje nogi.... Avenger jednak kontruje z Back Body Drop!.. Szakal wbiega na ring.... Dark Avenger jednak z furią rzuca się ze Spear'em godząc wbiegającego Tag Team Champa! Avenger wyjmuje coś z tyłu spodni... to słynna metalowa blaszka™.. widownia cheer'uje...

 

Władimir Sharanovitz – Koniec! Koniec! Zbliża się koniec.

 

Jan Kowalski – Polecą głowy.

 

Avenger zakłada swoją blaszkę i wchodzi na narożnik.. Wtedy jednak podnosi się Tanatos.. Tanek pochodzi do stojącego w narożniku Avengera.. i wykonuje SuperPlex!!! Tanatos podnosi się pierwszy.. Avenger leży trzymając się za plecy... Tanatos wchodzi na wysokość trzeciej liny..... i skacze z Top Rope Elbow Drop'em!!! Bryndza liczy! ... 1..... 2........ Super Crazy ściąga Tanatosa za nogę! .. Tanatos zły patrzy w stronę Supera.. Lord Ciemności po raz kolejny ciągnie Avengera w stronę słupka.. Tanatos wchodzi z Mścicielem na narożnik... i wykonuje Top Rope Jackhammer!!!!!!! (EWF! EWF! EWF!) Super Crazy łapie się za głowę... Avenger leży bez ruchu.....1.......2............... tym razem Crazy ściąga Bryndzę!!!.. Bryndza aż się poci ze złości.. Crazy rozkłada ręce w geście niewinności.. Tymczasem do wpatrzonego w sędziego Tanatosa podchodzi.. Szakal. Szakal klepie Lorda Ciemności w ramię... ten odwraca się.. Szakal tymczasem kopie go w brzuch i wykonuje Pozdrowienia z Parku Sztywnych!!!!!! Avenger i Tanatos leżą bez życia.... Szakal z zadowoloną miną mówi coś w stronę znokautowanego Tanatosa.. po czym kładzie się na Avengerze w pozycji do pinu.. Bryndza wraca na ring i pokazuje Szakalowi, że to nie on jest "legalnym" wrestlerem... Szakal głośno klnie i kładzie na Avengerze Tanatosa... Bryndza chwilę się zastanawia, po czym pinuje..... 1........2....... wykop Avengera! Szakal zdenerwowany kłócąc się odpycha Bryndzę... w międzyczasie jednak na narożnik wchodzi Super Crazy... Wariat z potężnym Missile Dropkick powala Szakala!!!. Crazy po raz kolejny wchodzi na narożnik... Tanatos zaczyna się podnosić.. Crazy skacze na Tanatosa.. ten jednak wstając łapie cruisera w locie!!!! Crazy z przestraszoną miną kiwa głową... Tanatos trzyma Crazy'ego w pozycji jak od Fallaway Slam.. Wtedy jednak Avenger bierze rozbieg i Spear'uje Tanatosa!!!!!! Avenger odlicza Tanatosa, Szakal próbuje przerwać pin... zrzucony Crazy zastawia jednak Łysemu drogę!... Pinfall na Tanatosie!.. 1.......2........3! (zwycięzcą i nowymi EWF Tag Team Championami zostali: Dark Avenger & Super Crazy) Avenger i Crazy "uciekają" z ringu i świętują ze swoimi pasami... Szakal tymczasem zdenerwowany podnosi Tanatosa za włosy.... i wykonuje drugie już dzisiaj Pozdrowienia z Parku Sztywnych!... Widownia buczy..... Szakal schodzi z ringu i pozostawia na nim leżącego Tanatosa.......

 

Władimir Sharanovitz – No i mamy nowych Tag Champów.

 

Jan Kowalski – No i bardzo dobrze. Crazy i Avenger z pewnością zasłużyli na Tag Team titles.

 

 

(Realizator pokazuje nam jakiś korytarz. Widzimy Dagmarę w stroju króliczka z koszykiem w ręku. W tym momencie nadchodzą Bubba Ray i Tool.)

 

Bubba Ray – O królik... jak się woła na królika?

 

Tool – Nie wiem... może cip-cip?

 

Bubba Ray – Albo... do nogi... albo miziu-miziu...

 

Dagmara Zielińska – Nie żartujcie sobie ze mnie. Myślicie, że mnie to bawi?

 

Bubba Ray – Właśnie króliczku. Mam teraz walkę o World title... ale jako, że nie jesteśmy z Toolem przewidziani w karcie na PPV... chcemy cię prosić o Tag Team titles shot.

 

Dagmara Zielińska – Mnie?

 

Tool – No tak... nie chcieliśmy iść do Game’a, bo to straszny chuj i na pewno byłby w tym jakiś kruczek, a Esmeralda biega półnaga i nie wiemy czy wszystko z nią w porządku... (przygląda się Dagmarze) Ty w sumie najnormalniej też nie wyglądasz.

 

Dagmara Zielińska – Dobra! Dobra! Macie Tag Team titles shot... załatwię u Esmeraldy... będzie walka: Avenger & Crazy vs Bubba Ray & Tool vs El Satanico & D Exel.. Elimination Tag match... koniec… macie jajka i spadajcie.  (wręcza im pisanki)

 

Bubba Ray – Mam nadzieję, że to nie bomba, bo muszę być sprawny na main-event.

 

(Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – To było naprawdę niesamowite.

 

 

(Realizator przenosi nas do luksusowego biura Dziecka Komercji. Widzimy Game’a rozmyślającego nad sensem istnienia oraz Kravena i Syxxa siedzących na kanapie.)

 

Kraven – Walka niedługo.

 

W tym momencie otwierają się drzwi i do biura wchodzi Esmeralda Martinez, tym razem ubrana w większe ilości materiału.

 

Esmeralda Martinez – Koniec Game! Miarka się przebrała! Ten main-event... to ma być decydująca walka…

 

Game – Decydująca, o czym?

 

Esmeralda Martinez – O władzy nad EWF... albo ty... albo ja...

 

Game – Widzę, że myślisz marketingowo. Brawo... trzeba uzyskać godziwy buyrate.

 

Esmeralda Martinez – Jeśli wygrają Kraven & Szakal i jeszcze ktoś to ja odchodzę... jeśli Marco & Sandman & Tanatos to podajesz się do dymisji.

 

Game – Dobra.

 

Esmeralda Martinez – Nie myśl, że będzie tak łatwo. Będę cię obserwowała... mianuje bowiem siebie Special Enforcer...  dziękuje...

 

(Martinez wychodzi, a na twarzy Game’a pojawia się wyraźne zakłopotanie. Po chwili ze złości rozbija posążek Buddy z XVIII wieku. Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Game się nie ucieszył.

 

 

 

(Widzimy Dagmarę Zielińską która w stroju króliczka paraduje po korytarzu. Po chwili z za rogu wychodzi Szakal z wiadrem wody i dresiarskim uśmiechem na twarzy. Były World Champ szybko zauważa skąpo ubraną brunetkę (Dagmarę) i rzuca pod nosem.)

 

Szakal – O kurwa.. uhu hu..

 

Dagmara jest lekko przerażona ale oferuje pisankę Szakalowi.

 

Szakal –  Co ty mi tu kurwa dajesz..

 

Szakal rzuca pisanką o jakieś drzwi które okazują się być szatnią Dark Avengera. Polski Batman otwiera drzwi i nawet nie dostaje szansy by powiedzieć "Kto tam?". Szakal częstuje go wodą z wiadra, jednak to nie wywołuje na Tag Team Champie żadnego wrażenia.

 

Szakal – Kurwa.. mac..

 

(Szakal szybko łapie koszyczek z pisankami od Dagmary i wali nim w Avengera. Szakal demoluje Mściciela, a Dagmara ucieka z krzykiem. Wracamy na ring.)

 

 

Jan Kowalski – Przyszedł czas na main-event. Krótka informacja: walkę można zakończyć tylko na ringu. Wszelkie rozbicia stołów, tap out’y poza ringiem nie doprowadzają do końca walki.

 

Władimir Sharanovitz – O jejku jej.

 

 

W tym momencie z trybun wyskakuje Tony Hogański! Podchodzi do Sharanovitza, wyciąga go zza stołu i zaczyna okładać. Sharanovitz upada... Tony wchodzi na stolik komentatorski Rosjan i skacze na leżącego na posadzce Władimira z Leg Drop of Doom!! Następnie znów wchodzi na stolik i kolejny Leg Drop of Doom ze stolika!! (EWF! EWF! EWF!) Zjawiają się sanitariusze, którzy wynoszą Sharanovitza. Tony odchodzi.

 

 

Jan Kowalski – Zostałem, więc sam. 

 

 

 

 

 

EWF World Championship:

Submission & Table match:

Kraven the Hunter (c) vs Bubba Ray

 

 

 

Rozlega się Busta Rhymes feat. Ozzy Osbourne - "This Means War (Iron Man)" Publiczność powoli zaczyna wydawać z siebie głośny cheer. Słychać chanty: Bubba! Bubba! Bubba! Bubba! Publiczność wierzy, że Ali B. będzie wstanie zdobyć najważniejszy pas w Federacji. W końcu na rampie ukazuje się były FTW Champion. Publiczność szaleje, Dudley dociera na ring, gdzie wita się z Bryndzą.

Chwila ciszy, publiczność powoli zaczyna wyrażać swoją dezaprobatę dla osoby, która za chwilę się pojawi. W stronę rampy zaczynają lecieć różnego typu puszki, opakowania, butelki. W końcu uderza Hymn ZSRR, na arenie słychać tylko ogromny heel heat. Z szatni wychodzi Kraven w towarzystwie Game’a. Rosjanin jest uśmiechnięty od ucha do ucha... poprawia jeszcze ułożenie World title na ramieniu. W końcu dociera na ring wśród gwizdów i przekleństw publiczności. Game zajmuje zaś miejsce Sharanovitza przy stanowisku komentatorskim.

 

Jan Kowalski – Czy Bubba będzie wstanie pokonać Kravena i zdobyć World title? Czas pokaże.

 

Game (zakładając słuchawki) Ty chyba kpisz? Takie "coś" miałoby pokonać Kravena? Ty chyba kpisz?

 

Jan Kowalski – Pamiętaj panie komercyjny, że jeśli w jakikolwiek sposób pomożesz Kravenowi w tej walce to twój kumpel straci pas i na Kwietniowej Anarchii najprawdopodobniej zobaczymy zupełnie inny main-event.

 

Rosjanin oddaje swój drogocenny tytuł sędziemu. Bubba tymczasem spogląda na rozstawione wokół ringu stołu i z uśmiechem pokazuje mu rozstawione wokół ringu stoły. Kraven ignoruje ten widok i przygotowuje się do walki. Bryndza to samo radzi Bubbie, a po chwili daje sygnał do rozpoczęcia walki. Wrestlerzy chwilę krążą wokół siebie. Żaden z nich nie ma zamiaru zaatakować pierwszy. W końcu dochodzi do pierwszego zwarcia, jednakże żaden z nich nie jest wstanie uzyskać przewagi. Bryndza, więc rozdziela ich. Znów chwila krążenia wokół siebie kolejne zwarcie. O dziwo aktualny EWF World Champion nie jest wstanie uzyskać przewagi, chwila szamotania się i panowie znów się rozdzielają. Kraven od razu odbija się od lin, próbuje Clothesline'a, jednakże Bubba odsuwa się, próbuje kopnąć rywala, jednak ten chwyta go za nogę, Dudley jednak wyrywa się, momentalnie odbija się o liny, próbuje Dropkicka... Rosjanin jednak odskakuje i Ali B nie trafia. Natychmiast chce wstać, jednak Hunter spada na niego Elbow Dropem! Po chwili poprawia kolejnym Elbow Dropem. Bubba jednak prawie od razu wstaje. Łowca próbuje Clothesline'a, Dudley odskakuje...

 

Jan Kowalski – Jak na razie żaden z wrestlerów nie może uzyskać przewagi.

 

Game – Kraven próbuje uśpić czujność tego zabawnego grubaska. Za 5 minut będzie koniec i będziemy mogli rozjechać się do domów.

 

Jan Kowalski – Jesteś chyba zbyt wielkim optymistom co do umiejętności twego rosyjskiego kompana.

 

Game – Gdyby nie miał umiejętności nie utrzymałby się tak długo na szczycie Extreme Wrestling Federation.

 

Obaj panowie krążą wokół siebie, dochodzi do zwarcia. Po krótkiej szamotaninie Kraven uzyskuje przewagę i aplikuje rywalowi Necbreakera. Następnie poprawia Elbow Dropem, wstaje i kolejny Elbow Drop. Dudley wstaje, ale zostaje powalony Clotheslinem. Podnosi przeciwnika, wkłada jego głowę między swoje nogi, próbuje Piledrivera, jednakże Bubba przerzuca go nad sobą Back Body Dropem! Ali B natychmiast wstaje, uderza go Fist Dropem... Kraven próbuje wstać, ale jego rywal spada na niego Knee Dropem. Podnosi rywala i daje mu Double Arm DDT. Bubba wchodzi na narożnik i skacze na niego Splashem (cheer) ... ale Rosjanin odsuwa się i dwukrotny Tag Team Champion uderza w matę!! Kraven z Knee Dropem. Podnosi przeciwnika i uderza na nim Reverse Tiger Suplex. Bubba powoli podnosi się, Rosjanin powala go Clotheslinem. Chce pinować, ale Antoni Bryndza przypomina mu, że zwycięstwo można odnieść przez submission move albo przez rozbicie przez stół.

 

Jan Kowalski – Kraven nie jest chyba zbyt rozgarniętym wrestlerem.

 

Game – On jest ikoną EWF w przeciwieństwie do tego zabawnego człowieczka.

 

Jan Kowalski – Uważasz, że Bubba jest zabawny?

 

Game – To on zwie się Bubba? Całkiem zabawnie...

 

Kraven podnosi Bubbę, rzuca go o liny i powala z Vertical Body Press. Ali B wstaje, ale Rosjanin kopie go w twarz, pomaga wstać i wykonuje Running Powerslam. Podnosi go i daje mu High-Angle Suplex. Dudley leży... aktualny EWF World Champion podchodzi do jego nóg, chwyta je i zakłada Figure Four Leglock! Jego rywal próbuje się wyrwać... Kraven nie pozwala mu na to i zaciska cios... Dudley chce sięgnąć lin, Łowca widząc to zaczyna powoli odsuwać się na środek ringu. Ali B nie poddaje się i nadal chce sięgnąć lin... Hunter zaciska submission move... nie daje rywalowi się z  niego wydostać... Bubba widząc, że nie jest wstanie sięgnąć lin, próbuje odwrócić cios. EWF World Champion stara się mu na to nie pozwolić... jednakże Bubbie udaje się odwrócić Figure Four! Kraven cierpi... jednak od razu sięga liny... Bubba trzyma nadal, sędzia liczy do trzech i Dudley puszcza. Obaj wrestlerzy leżą i odpoczywają sobie.

 

Jan Kowalski – Coś Kraven jeszcze nie zniszczył Bubby.

 

Game – To taka specjalna taktyka. Nie martw się, jeśli liczysz, że ten grubasek zostanie nowym World Champem to....

 

Jan Kowalski – To co?

 

Game –... to po prostu się mylisz.

 

Pierwszy podnosi się Kraven, skacze na rywala Knee Dropem... Wdrapuje się na narożnik i na dodatek skacze z Diving Headbutt! Bubba leży... Rosjanin "szuka" Kraven Crossface, jednak były EWF FTW Champion skutecznie się wyrywa. Łowca jednak nie próżnuje, wstaje, odbija się o lin i jesteśmy świadkami Elbow Dropa... kolejny raz odbija się o liny i tym razem widzimy Leg Dropa. Kraven chwyta Bubbę za nogi i zakłada mu Standing Boston Craba! Dudley wyrywa się... Łowca zaciska cios.... zaciska go co raz mocniej... Ali B chce sięgnąć lin... Rosjanin nie pozwala mu na to, co więcej zaczyna ciągnąć go na środek ringu by zmniejszyć szansę "ucieczki" z uchwytu rywala. Jednakże plan Kravena zawodzi... Bubba Ray Dudley znajduje się co raz bliżej lin... bliżej... bliżej i bliżej. W końcu udaje mu się tam dotrzeć i uwiesza się na nich. Rosjanin nie puszcza, sędzia liczy do trzech i dopiero wtedy Dudley wydostaje się. Kraven wstaje i przy okazji obrzuca publiczność jakimiś wyzwiskami. (heel heat) World Champion podnosi rywala, a ten w tym momencie kopie go w krocze. Rosjanin pada... Bubba niespodziewanie chwyta go za głowę i zakłada mu Camel Clutch. Kraven stara się wyrwać... Ali B zaciska submission move... Łowca słabnie jednak nie poddaje się. Poczciwy Antoni Bryndza zwraca się z pytaniem do aktualnego EWF World Champa czy ten ma zamiar się poddać. Ten kręci przecząco głową.

 

Jan Kowalski – Dalej Bubba! Dalej!

 

Game – Co tak kwiczysz? Naprawdę liczysz na jego zwycięstwo?

 

Jan Kowalski – Muszę, postawiłem na niego sporo pieniędzy. Był świetny kurs.

 

Game – Tak... to naprawdę niesamowite jaki ty jesteś głupi.

 

Jan Kowalski – Uważaj, bo cię Esmeralda zwolni.

 

Game – Widzę, że nie orientujesz się zbyt bardzo w układzie sił w EWF... w sumie może to i dobrze.

 

Kraven próbuje się wyrwać z Camel Clutch'a, jednak po prostu nie jest wstanie. Ali B zaciska uchwyt, sędzia zwraca się do Rosjanina z zapytaniem czy ma zamiar się poddać, ten kręci tylko przecząco głową; chociaż widać już, że jeżeli rywal mocniej go przyciśnie to już zbyt wiele nie wytrzyma. Niespodziewanie jednak Bubba wypuszcza rywala ze śmiertelnego uścisku, co powoduje spore zdziwienie i zarazem rozczarowanie tutejszej publiczności. Bubba podnosi rywala, momentalnie powala go Clotheslinem. Poprawia Elbow Dropem... odbija się o liny i dobija Leg Dropem. Podnosi World Champa i wrzuca go w narożnik, bierze rozbieg i dobija go Splashem. Następnie jeszcze raz odsuwa się, bierze jeszcze większy rozbieg i kolejny Splash! (cheer) Bubba chwyta głowę Kravena i zaczyna uderzać nią o słupek narożnika... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty.... piąty. Następnie sadza go na słupku i wchodzi tam z nim... trwa tam dość krótka szamotanina... niespodziewanie Kraven uzyskuje przewagę i wykonuje rywalowi SuperPlex! Obaj leżą... pierwszy wstaje Kraven... podnosi przeciwnika mimo jego sporej wagi... i Gorilla Press Slamem przerzuca rywala nad linami, tak że ten roztrzaskuje się na jednym ze stojących tam stołów!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Game – Koniec! Koniec! Mówiłem ci, że Kraven wygra.

 

Jan Kowalski – Chyba się jednak pomyliłeś.

 

Game – Co?

 

Kraven podnosi ręce w górę, w geście zwycięstwa i triumfu. Na ring zaczynają lecieć różnego typu puszki, opakowania i tym podobne artykuły. Antoni Bryndza pokazuje jednak Kravenowi [no i też publiczności], że aby wygrać przez roztrzaskanie przez stół, ten hardcore przedmiot musi znajdować się na ringu. Kraven zaczyna rzucać rosyjskimi przekleństwami na lewo i prawo.

 

Game – Cholera jasna... czy ten Bryndza zwariował? Kto wymyślał takie głupie zasady?

 

Jan Kowalski – O ile się nie mylę: Esmeralda oraz Dagmara.

 

Game – Głupie suki... tępe, bezmózgie... suki.... 

 

Łowca wychodzi poza ring... wyciąga ze zgliszczów stołu swojego znokautowanego rywala. Chwyta go za głowę i zaczyna uderzać nią o barierki oddzielające ring od publiczności. Wymierza mu jeden cios... drugi...trzeci...czwarty... piąty... próbuje szósty raz, ale pretendent do tytułu mistrzowskiego uderza go łokciem w brzuch, a następnie chwyta go za głowę i wykonuje Neckbreaker! Łowca leży... Bubba wdrapuje się na barierki oddzielające ring od publiczności, a następnie skacze na niego Splashem!! (EWF! EWF!) Następnie podnosi go... spogląda na stojący nieopodal stół... Chwyta Rosjanina od tyłu i wykonuje mu Hiroshima Bomb [Bubba Bomb], jednocześnie roztrzaskując go na stole!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Słyszałem zabawną historię: Kraven był podobno faworytem.

 

Game – Nadal nim jest.

 

Jan Kowalski – Wydaje mi się, że jeszcze dziś straci World title. Bubba go demoluje... a ty...

 

Game – ... a ja?

 

Jan Kowalski –... a ty nie możesz mu pomóc.

 

Aktualny EWF World Champion leży roztrzaskany wśród kawałków stołu. Bubba zaczyna grzebać pod ringiem i wyciąga stamtąd jeszcze dwa stoły, które szybko wrzuca na ring. Podnosi Kravena... ale ten daje mu Low Blowa! Następnie jeszcze raz kopie Dudleya w krocze i wykonuje mu Piledrivera! Bubba leży... Rosjanin chwyta metalowe schodki i zrzuca je rywalowi na głowę. Następnie podnosi je i znów zrzuca je na niego. Podnosi Bubbę i wchodzi z nim na metalowe schodki... próbuje znów Piledrivera, ale Bubba przerzuca go Back Body Dropem dla Kravena tak pechowo, że spada prosto na rosyjski stół komentatorski kompletnie go demolując!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Dalej Bubba!

 

Game – Zamknij się, bo cię zwolnię.

 

Jan Kowalski – Nie możesz.

 

Game – Ja mogę wszystko.

 

Jan Kowalski – Tak ci się tylko wydaje.

 

Obaj wrestlerzy są już zmęczeni i leżą... Kraven jako, że już dwa razy przeleciał przez różnego typu stoły nie za bardzo może się podnieść. Zgodnie z oczekiwaniami pierwszy wstaje Bubba. Chwyta rywala za głowę i uderza nią o polski stół komentatorski... wymierza mu jeden cios... drugi...trzeci... czwarty... następnie kopie go w krocze i powala Clotheslinem, tak że Kraven wpada na stanowisko komentatorów. Bubba korzysta ze sprzyjającej sytuacji. Wchodzi na stół... podnosi Kravena z zamiarem wykonania jakiegoś tam ciosu...  niespodziewanie jednak Rosjanin znajduje w sobie resztki sił... kopie go w krocze... ten zaczyna upadać... Łowca chwyta go i zakłada mu Kraven Crossface!!! (heel heat) Bubba cierpi... próbuje się wydostać... wyrywa się, jego rywal jednak tylko zaciska ten śmiercionośny submission move. Były FTW Champion za wszelką cenę chcę się wydostać... jednak nie jest wstanie i poddaje się...

 

Game – Koniec! Koniec! Mówiłem ci, że Kraven pokona tego śmiesznego człowieczka.

 

Kraven podnosi ręce w górę, w geście triumfu. Bryndza stojący na ringu pokazuje mu jednak, że walkę można zakończyć tylko tam. Rosjanin zaczyna rzucać przekleństwami na lewo i prawo.

 

Game – Chyba zwolnię tego Bryndzę.

 

Jan Kowalski – Proszę państwa, walka nadal trwa... Bubba ma nadal szansę przechwycić World title.

 

Zdejmuje dwukrotnego EWF Tag Team Champa ze stolika komentatorskiego i wrzuca go na ring, następnie też sam tam wchodzi. Bubba za bardzo nie wie co się dzieje, Rosjanin podnosi go, chwyta i chce wykonać mu Soviet Bomb [Running Powerbomb], jednakże Bubba ześlizguje się mu. Staje za jego plecami i uderza na nim Russian Leg Sweap. Ali B rozgląda się i zauważa interesujący go przedmiot, tym sposobem podchodzi do jednego z wrzuconych wcześniej stołów i rozkłada go! (cheer) Podnosi Kravena i próbuje wepchnąć go na stół, jednakże ten się nie daje, uderza rywala łokciem w brzuch i daje mu Necbreakera. Bubba wstaje, ale jego przeciwnik chwyta go i jesteśmy świadkami Chestbreakera. Kraven zauważa stół... znów podnosi Bubbę do Soviet Bomba.... jednakże nie jest wstanie utrzymać tego ciężaru! Bubba kopie go w brzuch i uderza na nim Tornado DDT. Następnie podnosi rywala i kładzie go na stole. Następnie uderza mu kilka razy łokciem w brzuch, aby go osłabić. Następnie wchodzi z nim na stolik i próbuje coś tam wykonać, ale Kraven wyrywa się mu, przewraca go i zakłada Standing Boston Crab! Jednakże Dudley od razu wyrywa się mu i ześlizguje się na matę. Kraven nie próżnuje i skacze na niego z Flying Elbow Dropem!!! Bubba leży... Rosjanin chwyta go i zakłada mu Kraven Crossface!! (heel heat) Bubba próbuje się mu wyrwać, robi wszystko, żeby się nie poddać, walczy (publiczność zagrzewa go do walki: Bubba! Bubba! Bubba! Bubba!)... Ali B stara się rozpaczliwie sięgnąć lin, jednak jest za daleko. Kraven tylko zaciska uchwyt i po chwili Bubba Ray Dudley poddaje się! (Zwycięzcą i nadal EWF World Champem jest: Kraven the Hunter!)

 

Game – Chyba straciłeś pieniądze... Sayonara...

 

Kraven triumfuje trzymając World title wysoko wzniesiony. Game opuszcza stanowisko komentatorskie, po drodze zabiera ze sobą nieodłącznego Sledgehammer'a i wchodzi na ring. Tam gratuluje Łowcy obrony tytułu. Rosjanin podnosi Bubbę, a Game wymierza mu potężny cios Sledgehammer'em prosto w brzuch! (heel heat) Bubba leży... Kraven i Game zaczynają go okopywać i demolować... Niespodziewanie część publiczność zaczyna cheerować... Jednakże obaj "źli" panowie w dalszym ciągu znęcaj się nad bezbronnym Bubbą.

 

Jan Kowalski – To jest żałosne, chamskie i ogólnie niesprawiedliwe.

 

W tym momencie na ring wpada Sandman!! (mega cheer) Natychmiast powala Kravena Clotheslinem spod Konstantynopola! (cheer + Allah akbar! Allah akbar! Allah akbar!) Game chce uderzyć go Sledgehammer'em, jednak ten odskakuje i serwuje mu Right into the Sand [Rockbottom]!! Następnie podnosi Kravena, zakłada mu turban na głowę i jesteśmy świadkami Right into the Turban! (mega cheer) Zaczyna grać Metallica - "Enter Sandman". Kosiarz spod Konstantynopola podnosi World title i wśród wielkiego cheeru publiczności wchodzi na narożnik i świętuje.

 

Jan Kowalski – To tyle z dzisiejszej Wrestlepaloozy. Za uwagę dziękuje: Jan Kowalski... za tydzień Kwietniowa Anarchia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 EWF Corporation™ 2003

 


Podobała ci się gala? Nie cierpisz je? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną