Powrót na stronę główną.

 

13 listopada 2001 rok - Wrocław, Hala Ludowa

Godzina 12:00. Kamera pokazuje wejście do Hali Ludowej. Ruch jest bardzo mały, a przy wejściu czuwa potężnie zbudowany strażnik. Nagle pod halę podjeżdża gazik z którego wysiadają Felix Castro i Tony Hogański. Do Tony'ego podbiegają łowcy autografów (i hot dogów), ale temu udaje się ich szybko rozgonić (przy niewielkiej pomocy wyjętego z samochodu krzesła). Dzięki temu sprytnemu manewrowi Tony dogania szybko Felixa i razem podchodzą do wejścia (i strażnika). Usiłują przejść, ale wtedy strażnik mówi:

Strażnik - STOP!!!! Gdzie idziecie?. Kto wam pozwolił wchodzić do Hali Ludowej?. Kim jesteście? Dawać przepustki.

Tony Hogański (mocno gestykulując) - Ty padalcu, ja ci dam przepustki. Wiesz kim jestem? Co?

Felix Castro (uspokajając Tony'ego) - Nazywam się Felix Castro, a mój dystyngowany towarzysz to Tony Hogański

Strażnik - Jak się nazywasz?

Tony Hogański - *urcze ty idioto. Nazywam się Tony Hogański, jestem....

Strażnik - Nie pytałem ciebie, tylko twojego kumpla

Tony Hogański - On nie jest moim kumplem.

Strażnik - Milcz!!!!

Tony Hogański - Ja ci pokażę ty ... (Tony znowu zaczyna gestykulować)

Felix Castro (uspokajając Tony'ego) - Tony spokojnie. Nazywam się Felix Castro i jestem prezesem Extreme Wrestling Federation

Strażnik - Jeżeli jesteś Castro, to gdzie jest twoja ochrona, gdzie broda, gdzie wytatuowana na plecach flaga kubańska i gdzie masz cygaro?. Chociaż muszę przyznać, ze masz na sobie mundur i przyjechałeś pod halę gazikiem.

Felix Castro - Co za stereotypowe myślenie o narodzie kubańskim. Nie każdy Castro ma brodę, cygaro i tatuaż przedstawiający flagę kubańską. Poza tym, ja nie nazywam się Fidel Castro, tylko Felix Castro. To chyba jednak różnica?.

Strażnik - Felix czy jego imiennik Fidel, co to za różnica. Ważne, że nazywasz się Castro i chciałeś wedrzeć się na halę, by zdetonować ładunek wybuchowy w rozpaczliwym akcie terrorystycznym przedstawiającym bezsilność narodu kubańskiego. Ale dzięki sieci anonimowych konfidentów, udało nam się to uniemożliwić.

Tony Hogański - What?

Felix Castro - Nie wiem o czym mówisz. Jestem prezesem Extreme Wrestling Federation i nie mam zamiaru podkładać bomb w Hali Ludowej.

Strażnik - Nie bądź taki mądry, zaraz przyjdzie Policja i wyciągnie z ciebie jedyną słuszną prawdę.

Felix Castro - Mówiłem już, że jestem prezesem Extreme Wrestling Federation. Za 8 godzin mamy tu galę.

Strażnik (zamyślając się) - Za 8 godzin, chwila, kiedy to będzie?

Tony Hogański - O 20:00 ty idioto?

Strażnik - Jeżeli już, to o 20:06 ty lamo.

Tony Hogański - Nie nazywaj mnie lamą, tylko Gangsta może to robić.

Strażnik - A więc się przyznajecie? Jesteście gangsterami z mafii kubańskiej. Zaraz dzwonię na Policję. Chwila, czy to było 997 czy 998 czy 999? Hmm, muszę chwilę pomyśleć.

(wtedy w drzwiach pojawia się starszy mężczyzna)

Kierownik - O co chodzi? Nazywam się Alojzy Wiśniowiecki i jestem kierownikiem tego obiektu

Tony Hogański - Cześć wiśnia!!!

Felix Castro - Witam, nazywam się Felix Castro i jestem prezesem Extreme Wrestling Federation. Dzisiaj o 20:00 powinniśmy mieć tu galę.

Kierownik - Hmm, lepiej wejdźmy do środka.

(Kierownik, Felix Castro i Tony Hogański wchodzą do środka obiektu. Tony na odchodne pokazuje strażnikowi "DX Crotch Chop". Po chwili cała trójka siada przy stoliku.)

Kierownik - Pamiętam, że ktoś z EWF jakiś miesiąc temu wynajmował galę, ale to już chyba jest nieaktualne.

Felix Castro - Jak to?

Kierownik - Kilka tygodni temu podpisaliśmy umowę z firmą Prokom, na mocy której, firma ta miała wdrożyć specjalne oprogramowanie komputerowe do rezerwacji sal i sprzedaży biletów.

Tony Hogański - Ten Prokom?

Kierownik - Tak, to ten Prokom. Kilka dni temu system miał zostać uruchomiony, ale podczas tej czynności straciliśmy wszelkie dane.

Tony Hogański - Jak to zwykle przy systemie budowanym przez Prokom, a opartym na Microsofcie.

Kierownik - W związku z tym postanowiliśmy rezerwacje przyjmować od początku. Panie Felixie, chcialiśmy się z Panem skontaktować, ale....

Tony Hogański - No tak, szef nie uznaje komórek, gdyż reprezentują wartości wyznawane przez krwiożerczych imperialistów.

Felix Castro - Zresztą nawet gdybym miał komórkę, to nic by to nie dało. Ostatnie kilka dni spędziłem na Kubie, gdzie jako członek I Ochotniczej Brygady do Walki z Krwiożerczymi Imperialistami walczyłem z 14-tą w tym roku plagą stonki ziemniaczanej, która kilka dni wcześniej została zrzucona przez lotnictwo USA nad moim zawsze pięknym, zawsze pogodnym i zawsze wspaniałym krajem.

Kierownik - Bardzo współczuję.

Felix Castro - Dziękuję, ale my na Kubie już się przyzwyczailiśmy do tej nieustającej walki z synami Sachsa. Skoro gala nie może się odbyć dziś, jaka jest najbliższa data kiedy moglibyśmy ją tutaj urządzić?

Kierownik - Następna środa, także o godzinie 20:00.

Felix Castro - Dobra, niech będzie. Proszę zarezerwować przyszłą środę jako termin EWF Wrestlepaloozy.

Tony Hogański - Tak przy okazji. Co będzie zamiast naszej gali?

Kierownik - Mistrzostwa Wrocławia w Kulturystyce.

Tony Hogański - Hurra, czy są jeszcze bilety do nabycia?

Kierownik - Jeszcze sporo jest, w końcu to kulturystyka, a nie wrestling. Ale skoro chce Pan iść, to załatwię dla Pana bilet w pierwszym rzędzie w sektorze VIP-ów.

Tony Hogański - Bardzo dziękuję.

Kierownik - Taki bilet upoważnia Pana, także do wejścia do szatni. Jaka szatnia Pana interesuje - męska czy damska?

(po tych słowach Tony rzucił się na kierownika, ale szybko został odciągnięty przez Felixa Castro).

Felix Castro - Bardzo Pana przepraszam za Tony'ego, ale ostatnio siedział on w areszcie i stał się trochę nadpobudliwy. Czy coś się teraz dzieje na sali?

Kierownik - Odbywają się próby kobiet startujących w kategorii OPEN.

Tony Hogański - Już mnie nie ma. Felix do zobaczenia jutro.

(Po tych słowach Tony szybko się podniósł i pomaszerował w stronę wejścia na halę).

Felix Castro - Dobrze Panie Alojzy, mam nadzieję, że w przyszłości obędzie się bez takich niespodzianek jak dzisiaj.

Kierownik - Też mam taką nadzieję, ale cóż - Prokom to Prokom. Do widzenia.

(Po tych słowach kierownik wstał od stołu i poszedł w stronę wyjścia. Po drodze minął go Bubba Ray Dudley, który przysiadł się do Felixa Castro. Bubba Ray trzymał w ręku walizkę, którą teraz położył obok swojego krzesła.).

Bubba Ray - Witam bossa. Słyszałem, że gala się dzisiaj nie odbędzie. Czy to prawda?

Felix Castro - Tak. Bubba streszczaj się, bo nie mam humoru na wysłuchiwanie kolejnego 20-minutowego speechu.

Bubba Ray - Już się robi. Otóż mam wrażenie,że w tej Federacji brakuje jednego z najważniejszych pasów. (Położył walizkę, z którą przyszedł, na stół i ją otworzył). Oto nowy... EWF HardCore Title.

(Bubba podał Felixowi pas, który wyglądem przypominał WWF Hard Core Title)

Felix Castro - No rzeczywiście pas jest ładny, ale co z tego?

Bubba Ray - Na początek ja będe w posiadaniu tego pasa. Następnie...pomyślmy...zrobimy Battle Royal i jego zwyciężcy dam pierwszego w historii EWF HardCore Title shota. Niech wygra najlepszy. To znaczy ktoś z Bad Monsters.

Felix Castro - Czy to wszystko ?

Bubba Ray - No cóż, jeśli istniałby HardCore Title, musiałyby powstawać HardCore mecze, z HardCorowymi przedmiotami. Nie muszę wspominać, że moja fir...

Felix Castro - Dobra, dobra...bez autoreklamy.

Bubba Ray - I tak wszyscy wiedzą o co chodzi. Myślę, że mecze HardCorowe przyciągałyby dużo ludzi, chętnych zobaczenia dwóch krwawiących gości. Mam rację ?

Felix Castro - Na razie tak, mów dalej.

Bubba Ray - Dzięki temu wzrosłaby i tak już duża oglądalność, można by było podwyższyć ceny biletów, do EWF sklepów wprowadzić więcej towaru, rozszerzyć promocję na Polskę oraz wybudować EWF Restaurację, która znana by była na całym świecie.

Felix Castro - Restauracja znana na calym świecie - to takie imperialistyczne.

Bubba Ray - Ale moim zdaniem warto zaryzykować. HardCore Title, to jest to !!! To jest przyszłość wrestlingu !!!

Felix Castro - Ogólnie pomysł jest niezły. Ale jest jeden problem. EWF z zasady jest federacją hardcorową i do tego nie potrzebujemy Hardcore Title'a. Walki o FTW Title są, a raczej będą bardzo hardcorowe. Zobacz jak wygląda main event najbliższej Wrestlepaloozy, będzie to EWF Extreme Match o EWF World Title. Do hardcorowych walk naprawdę nie potrzeba EWF Hardcore Title'a.

Bubba Ray - Więc co?

Felix Castro - Więc odpowiedź brzmi, YOU'RE FIRED!!!!!!

(widzimy Bubbę Raya walącego ze złości głową w stół)

Felix Castro - Spoko, tylko żartowałem. Chciałem powiedzieć, że jednak nie zgadzam się na ten pomysł. Wyślij ten pas do PWF, tam może on się przyda. Jeszcze jakieś pomysły?

Bubba Ray - Teraz aż boję się zaproponować.

Felix Castro - Nie bój się, najwyżej cię ...

Bubba Ray - Zwolnię?

Felix Castro - Nie, dam ci klapsa. Mów o co ci chodzi.

Bubba Ray - No niech będzie. Moim zdaniem w EWF powinny się pojawić Palooza Girls?

Felix Castro - Palooza what?

Bubba Ray - Na pewno oglądał Pan kiedyś WCW i pamięta Pan WCW Nitro Girls. Oczywiście Palooza Girls były by lepsze, ładniejsze, łatwiejsze, itd... Na pewno potrafiłyby znakomicie rozgrzać publiczność w przerwach miedzy walkami.

Felix Castro - Ten pomysł wydaje mi się ciekawszy niż poprzedni, ale jest jedno ale.

Bubba Ray - ?????

Felix Castro - Jeżeli porównujemy je do Nitro Girls, to popatrzmy co dalej wyprawiały WCW Nitro Girls. Zaczęły chodzić z różnymi wrestlerami i pojawiały się problemy. Przekładając to na EWF, pewnie wkrótce zaczęłyby się pielgrzymki do mojego biura. Przyszłaby dziewczyna Hangmana i piskliwym głosikiem poprosiłaby o jakiś ciekawy angle dla siebie.

Bubba Ray - Ale one by tylko tańczyły.

Felix Castro - Bubba, nie znasz kobiet. Dasz im palec, a odgryzą ci całą rękę. Potem przyjdzie dziewczyna Tony'ego Hogańskiego i basem zażąda wprowadzenia Women's Title. Gdy już będe myślał, że to koniec, przyjdzie dziewczyna Game'a w czapce Coca-Coli, t-shircie Nike'a, spodniach BigStara i zaatakuje mnie widelcem firmy Zepter żądając wprowadzenia własnego talk showu do Wrestlepaloozy.

Bubba Ray - To ja już lepiej pójdę.

(Po tych słowach Bubba Ray wstał od stołu i poszedł w stronę wyjścia.

Felix Castro - Widzę, że się domyśliłeś, że chyba nici z tego pomysłu. (Po tych słowach Felix Castro wziął leżącą na stoliku "Trybunę" i przystąpił do lektury).

Po około 20 minutach Felix Castro decyduje się wyjść z hali. Odkłada gazetę i kieruje się w stronę wyjścia. Tam spotyka Keepera.

Keeper - Yo boss. Słyszałem, ze Paloozę odwołano. Prawda to?

Felix Castro - Tak.

Keeper - To dobrze, gdyż nie czuję się najlepiej. Chyba przecholowałem dziś w nocy. Kiedy Palooza się odbędzie?

Felix Castro - Za tydzień.

Keeper - OK, tak więc do zobaczenia za tydzień. Idę do kibla.

Keeper kieruje się w stronę ubikacji, a Felix Castro wychodzi z hali. Keeper wchodzi do WC, załatwia swoją potrzebę i podchodzi by umyć ręce. Nagle za jego plecami pojawia się człowiek w czarnej kominiarce. Keeper się odwraca, a nieznajomy w tym momencie rzuca się na niego. Keeper próbuje się bronić, ale po chwili nieznajomy "częstuje" go kilkoma chairshotami w głowę i w nogi. Po kilkunastu sekundach Keeper zwijając się z bólu leży na podłodze, a nieznajomy zdejmując kominiarkę wychodzi z ubikacji.

 

20 listopada 2001 rok - Wrocław, Hala Ludowa

(kamera pokazuje  ulicę w pobliżu hali. Widzimy The Game'a słuchającego walkmana i rozdającego autografy. "Dziecko komercji" dostaje do podpisu zeszyty, zdjęcia, koszulki, banknoty i wiele innego stuffu, jednak cierpliwie spełnia obowiązki wobec fanów EWF. Nagle słychać jak z pobliskiego parkingu z piskiem opon rusza samochód. W tym czasie Game przechodzi przez pasy, jednak jadący niezbyt prostym torem maluch bez numerów rejestracyjnych nie zatrzymuje się i go potrąca, pomimo tego, że Game w ostatniej chwili próbował uskoczyć. Maluch szybko znika z miejsca wypadku, a tam po 2 minutach pojawia się karetka)

 

(Kamera pokazuje publiczność i z widzów zgromadzonych w Hali Ludowej wydobywa się głośne "EWF EWF EWF". Widzimy też transparenty: "komercja suXXX", "STOP -  BM AREA!!!", "Prokom Rules", "Tony ma malucha", "To Tanatos jest Pinky", "Felix - You're fired", "Chcemy fuzji z PWF", "www.fut.prv.pl", "Tony kup Feromony", "Vince to złodziej". Następnie kamera pokazuje siedzących przy ringu Jana Kowalskiego (za którego plecami tradycyjnie stoi Oceania) i Tony'ego Hogańskiego.

Jan Kowalski - Witamy wszystkich fanów EWF i zapraszamy na kolejną Wrestlepaloozę. Tym razem jesteśmy we Wrocławiu i jak zawsze Extreme Wrestling Federation dostarczy państwu mnóstwo emocji. Witają się:

Tony Hogański - Tony Hogański

Jan Kowalski - i Jan Kowalski. Jak państwo widzą, "Toster" powrócił dziś na stanowisko komentatorskie. Proszę jednak nie odchodzić od odbiorników, może jakoś da się z nim wytrzymać. Tony, jak tam ci poszło sprzedawania hot dogów?

Tony Hogański - Bardzo dobrze, wyrobiłem 110% normy. Na pewno lepiej sprzedaję hot dogi niż ty komentujesz.

Jan Kowalski - Ja zapewne państwo wiedzą, w EWF doszło do kolejnego przykrego wypadku. Tym razem ofiarą szalonego kierowcy malucha jest nasze ukochane "Dziecko Komercji" The Game. Obecnie przebywa on w szpitalu, ale na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z pierwszych prognoz lekarzy wynika, że na ring będzie mógł powrócić za około 3 tygodnie.

Tony Hogański - Chyba 3 miesiące.

Jan Kowalski - 3 tygodnie

Tony Hogański - Phi, co to za kontuzja. Jak znowu coś się wydarzy, to nie wiadomo czy w tym czasie odbędzie się jakaś Wrestlepalooza, a ty mi mówisz o jakichś marnych 3 tygodniach.

Jan Kowalski - Tony, nic się nie wydarzy, przynajmniej mam taką nadzieję. Przypominam też, że pierwszą ofiarą malucha był Gangsta, o którym niestety nie mamy żadnych wiadomości. Ale to nie koniec nieobecności w EWF. Dwa tygodnie temu Juice poszybował z góry klatki na stół komentatorski i także jego dzisiaj prawdopodobnie nie będziemy oglądać.

Tony Hogański - Janek, kończ z tym narzekaniem. Stare powiedzenie mówi, że nieobecni nie mają racji. Nie ma Game'a, nie ma Lamgangsty, nie ma Juice'a, więc o nich nie mówmy.

Jan Kowalski - Niech ci będzie. Już dosłownie za kilka sekund rozpocznie się walka, której zwycięzca otrzyma szansę walki z Szakalem, jeszcze na tej Paloozie....

Tony Hogański - Nie wiem dlaczego oni chcą tak walczyć o EWF World Title, przecież Szakala i tak nie pokonają..

 

Kraven vs Hangman - special referee Szakal

Rozlega się Self Esteem - Offspring i na ring w stroju sędziego, z EWF World title w dłoni przychodzi Szakal....

Muzyka zmienia się w Hymn ZSRR i na ring przychodzi Kraven, trzymający w prawej dłoni łom....

W hali słychać Motorhead - War for War i z szatni wychodzi Hangman....

Tony Hogański - Przypomnę, że Game z przyczyn komercyjnych....... przepraszam..... oczywistych nie pojawi się.....

Jan Kowalski - Szkoda, walka na pewno byłaby ciekawsza....

Tony Hogański - Co ty mówisz? Walka nie może być ciekawa, gdy na ringu jest ten chodzący wieszak reklamowy. Game zachowuje się jakby ważniejsze było sprzedanie kompletu sztućców, niż wygranie walki.

Szakal ironicznie każe dwójce przygotować się... Kraven odkłada swój łom w jeden z narożników....gong... Dochodzi do zwarcia.... Hangman uzyskuje przewagę... i Body Slam na Rusku.... Kraven wstaje, Hangman powala go z clothesline.... Kraven znów się podnosi, Hangman chce go trafić z clothesline, lecz Hunter unika ciosu i zakłada Sleeper Hold.... Kraven zacisnął uchwyt..... jednak Hangmanowi udało się dotknąć lin i z rozkazu Szakala Rosjanin musiał przerwać chwyt... Hangman odbił się o liny i wykonał Bulldog na swym rywalu.... Kraven leży, Hangman chwyta go za rękę i zaciąga na środek ringu, po czym wchodzi na narożnik i skacze z Diving Headbutt..... pin.........jednak Szakal udaje, że zasnął w narożniku......

Jan Kowalski - Ej co za chamstwo!

Tony Hogański - Jakie chamstwo? Szakal po prostu tak zanudził się, że trochę mu się przysnęło...

Hangman wrzeszczy na Szakala.... w tym momencie Kraven zachodzi go od tyłu i wykonuje German Suplex.... Hangman leży.... Kraven odbija się o liny i uderza go z Elbow.... jeden raz.... drugi.....trzeci..... Obaj wrestlerzy wstają.... Kraven łapie obiema rękami Extreme Wrestlera za szyje i podnosi go w górę, Szakal krzyczy jednak, że duszenie jest nielegalne....

Tony Hogański - Znakomita decyzja Szakala. A na marginesie, gdyby tu walczył Game to pewnie teraz trwałaby przerwa reklamowa.

Kraven chwilę kłóci się z sędzią, Hangman jednak przeszkadza mu w rozmowie, Rosjanin denerwuje się i uderza Double Hand Choke Slam, pin....... 1.................2.......... nagle Szakal przerywa i chwyta się za dłoń.....

Jan Kowalski - Głupi Szakal!

Tony Hogański - Po prostu się skaleczył....

Hangman nadal leży.... Łowca chwyta go za włosy i zaczyna walić głową Extreme Wrestlera o matę poczym podnosi go, odbija o liny... nagle Hangman powala Kravena Superkickiem.... po czym uderza z Springboard Moonsault, pin..1..2... kick out!

Jan Kowalski - Przecież to jest nieuczciwe! Szakal wyraźnie faworyzuje Hangmana!

Tony Hogański - Jak ty tak możesz mówić na Pana Szakala!!?? Przecież to chodząca uczciwość i wcielenie sprawiedliwości...To wszystko dlatego, że zazdrościsz mu posiadania pasa mistrzowskiego.

"Król Hardcoru" podnosi Huntera i uderza go kilka razy w głowę poczym wykonuje Dropkick, Kraven wpada do narożnika. Extreme Wrestler rozpędza się i uderza Kravena ze Splasha.... jeden raz..... drugi....... trzeci......... czwarty........ piąty......w końcu Kraven upada na matę.... Hangman wchodzi na narożnik i uderza z Diving Headbutt, pin....1.....2....shoulder up! Hangman łapie Kravena w DDT, pin 1..2....kick out! Hangman kopie Kravena po głowie, po czym zaczyna kopać go po plecach. Hunter wstaje jednak Extreme Wrestler z Irish Whip, po czym Back Body Drop.... Hangman wdrapuje się na narożnik i skacze z Flying Elbow Drop.... Król Hardcoru podnosi Rosjanina, odbija o liny po czym wykonuje Belly-To-Belly Suplex .... Kraven z trudem wstaje, jednak Johny z Double Underhook Suplex..... Kraven pada ofiarą seri kopniaków Hangmana, Irish Whip i Dropkick w wykonaniu Extreme Wrestlera, Hangman próbuje suplexa ale Łowca reversuje z Bridge German Suplex, pin....1...............2................ kick out....... Obaj wrestlerzy wstają.... Hangman próbuje clothesline'a ale Kraven kantruje to z Fullnelson Slamem, po czym wdrapuje się na narożnik i skacze z Flying Elbow Drop, pin........ 1......................2............. Hangman kładzie nogę na linie.... Rosjanin denerwuje się, że Szakal jest po stronie Hangmana.... wrzeszczy coś na World Champa.... Kraven wyczuwa ruch swego rywala za swymi plecami, odwraca się, a w tym momencie otrzymuje Superkick.... Hangman podnosi rywala, odbija go o liny, ale Kraven chwyta go za rękę i wrzuca w narożnik, rozpędza się i chce uderzyć ze Splasha, jednak Szakal podstawia mu nogę....

Jan Kowalski - To jest już po prostu chamstwo!! Chamstwo.... Nie sądziłem, że Szakal to taki wredny s%&^&!@%*@!

Tony Hogański - Szakal to prawdziwa chluba EWF.... Jak śmiesz go obrażać.... Jest wrestlerem najdłużej posiadającym EWF World Title, więc twoje żale na jego temat nie mają żadnego znaczenia.

Kraven nie jest zadowolony, że Szakal jest stronniczy... podchodzi do niego i rzuca pod jego adresem rosyjskie przekleństwa.... Łowca chce już przejść do rękoczynów.... tymczasem Extreme Wrestler ocknął się, wdrapał się na narożnik i skoczył z Flying Elbow Drop na Kravena..... Szakal uśmiechnął się tylko i poprawił swoją koszulkę sędziowską....Dochodzi do zwarcia...... żaden z wrestlerów nie jest wstanie uzyskać przewagi.... chwilę się siłują, po czym Szakal rozdziela walczących.... kolejne zwarcie..... Kraven uzyskuje przewagę i odbija Hangmana o liny..... próbuje Clothesline, jednak Extreme Wrestler robi unik i powala Łowcę Drop Kickiem w plecy. Podnosi go i wykonuje Vertical Suplex, Kraven The Hunter wstaje.... Hangman obija go pięściami po twarzy, by po chwili wykonać potężny Clothesline, jednak mimo tego Hunter wstaje, John Hangman rzuca go o liny, ale Kraven robi Reversal, i Hangman jak przed paroma minutami ląduje w narożniku... Kraven próbuje Splasha.... jednak Extreme Wrestler ostatkiem sił opuszcza narożnik i Kraven nadziewa się na słupek..... Johny rozpędza się i uderza Splashem w Hangmana......

Tony Hogański - Co oni się tak splashują?

Jan Kowalski - Ty to się umiesz wysłowić Tony....

Kraven leży w narożniku........ Hangman dusi go nogą..........

Jan Kowalski - Fajnie, że na początku walki Szakal stwierdził, ze duszenie jest nielegalne......

Tony Hogański - Też się cieszę.

Tymczasem na arenie rozlegają się gwizdy i podnosi się ogólna wrzawa.... Kraven chwyta nogę Hangmana i przewraca go.... momentalnie podnosi się, podchodzi do narożnika, gdzie na samym początku walki pozostawił swój łom...... Jednak nie znajduje się tam..... nagle kamera pokazuje stojącego obok ringu Juice'a z łomem Kravena w ręku.... Rosjanin zdenerwowany opuszcza ring i zaczyna gonić Juice'a..... dwójka goni się chwilę wokół ringu....

Jan Kowalski - Co tu robi Juice? Czyżby nauka latania w wykonaniu instruktora Kravena mu nie wystarczyła?

Tony Hogański - Eeeee Janek, spodziewałem się po tobie więcej. Zamiast powitać radośnie powrót jednej z największych gwiazd EWF, ty narzekasz. Ciekawe jak będziesz skomlał, gdy zobaczysz powracającego Game'a.

........ Kraven nadal goni Juice'a.... w pewnym momencie "wyrasta" przed nim Hangman i uderza go z Superkicka!! Hangman chwyta Kravena i wrzuca go na ring..... Tam Szakal wchodzi na narożnik i wykonuje na nim Pocztówkę z Parku Sztywnych [Moonsault]

Jan Kowalski - Co się tutaj dzieje?

Hangman uśmiechnięty wchodzi na matę, podnosi Kravena..... i wykonuje na nim Egzekucję [Pedigree] Szakal się uśmiecha..... Hangman kładzie się na Kravena, podwija jego nogę.... Szakal liczy....... pin...........1.............2............3 (Zwycięzcą i zdobywcą EWF World title shot jest John Hangman!)

Jan Kowalski - Eeee w sumie to ja nie bardzo rozumiem co tu się dzieje? Przecież Szakal nie cierpi Hangmana, zresztą z wzajemnością. A Hangman jest kumplem Kravena z teamu. Nie nadążam.

Tony Hogański - Wiesz dlaczego? Ponieważ jesteś kiepskim komentatorem!

Jan Kowalski - To powiedz mi o co w tym wszystkim chodzi...

Tony Hogański - Hmm, to bardzo proste. Walczyli Kraven i Hangman. Nie wiadomo dlaczego Szakal pomagał Hangmanowi. Potem przy ringu pojawił się Juice i ze zrozumiałych względów zaatakował Kravena, który dwa tygodnie temu zrzucił go z klatki. Naprawdę proste jak drut Tony, co z tobą, że tego nie widzisz. Po prostu Hangman przyłączył się do Triady.

Jan Kowalski - Tak, a Gangsta siedzi przed telewizorem i pije mleko. Za chwilę kolejna walka, ale najpierw przenieśmy się do biura Felixa Castro.

 

(przenosimy się do biura Felixa Castro. Felix siedzi na krześle, a nad nim stoi znany już z zaatakowania Keepera wrestler w czarnej kominiarce).

Felix Castro - Czego chcesz?

Nieznajomy - Chcę walczyć na dzisiejszej Paloozie.

Felix Castro - A jak się nazywasz

Nieznajomy (zdejmując kominiarkę) - chyba nie muszę się przedstawiać.

Felix Castro - Stone Cold, przecież zwolniłem cię dwa tygodnie temu. You're fired.

Stone Cold - Spokojnie. Wiem, że teoretycznie zostałem zwolniony. Ale uznajmy, że to był wypadek przy pracy i zapomnijmy o tym.

Felix Castro - No nie wiem. Spójrzmy na cennik - pozycja 13) przywrócenie do walki zwolnionego wcześniej wrestlera - cruiser 0,87 walizki Marvela - heavyweight 1,03 walizki Marvela. Masz walizkę Stone Cold?

Stone Cold - Nie mam, ale może jednak. Przykro mi, że Keeper miał wypadek ubikacjowy, ale tu otwiera się szansa dla mnie, gdyż mogę go z powodzeniem zastąpić podczas walki z Mysterio i Mystery Opponentem.

Felix Castro - Nie, nie i jeszcze raz nie. Jeżeli nie ma Keepera, to w walce zmierzą się Mystery Opponent i Mysterio. (W tym momencie dzwoni telefon). Halo......Cześć Mystery Opponencie...........Co się stało?.......Nie możesz przyjechać?.........Oglądasz Panathinaikos.....Kogo obchodzi Panathinaikos....... Halo?...Halo?

Stone Cold - I co? Kto to był?

Felix Castro - To był mój mystery opponent. Okazało się, że nie może przyjechać, więc możesz walczyć z Mysterio. Powodzenia.

(Stone Cold wychodzi z pokoju, a po chwili kamera powraca w okolice ringu).

 

Mysterio vs Stone Cold

Rozlega się Rey Mysterio theme i na ring wpada Mysterio....

Rozlega się Stone Cold theme i na ring przychodzi Stone Cold....

Tony Hogański - No i fajnie, że Mystery Oponent się nie pojawił....Jeszcze okazało się, że to miał być Voodoo. Albo co gorsze Gangsta.

Gong.......... Mysterio z clothesline, Austin pada, by po chwili wstać.... Mysterio z jeszcze jednym clothesline..... Stone Cold znów leży.... Mysterio odbija się o liny i chce uderzyć z Elbow, ale Austin odsuwa się i członek Bad Monsters uderza łokciem w matę... Stone Cold wchodzi na narożnik.... chwilę czeka, aż Mysterio wstanie i po chwili skacze z clothesline..... Mysterio leży.... Austin uderza z Elbow.... jeden raz.... drugi....trzeci.... podnosi rywala i wykonuje Spine Buster.... po chwili poprawia z Elbow Drop....

Tony Hogański - Mystek nie ma się najlepiej....

Mysterio wstaje... atakuje Stone Colda z clothesline, jednak ten wrzuca Mystka do narożnika.... Podchodzi do leżącego w narożniku przeciwnika i próbuje uderzyć go pięścią w twarz, lecz Mysterio robi unik, chwyta Austina za rękę i wrzuca go w narożnik. Chce po chwili wykonać Splash, ale Stone Cold "częstuje" go Big Footem i po chwili Austin wykonuje na nim Belly to Belly Suplex, pin 1....2 kick out!! Stone Cold podnosi Mysteria i rzuca go liny. Ten jednak robi unik i po chwili wykonuje na Austinie Drop Kick, pin....1....2.... kick out!

Tony Hogański - Hehe....

Jan Kowalski - Z czego się tak śmiejesz....

Tony Hogański - Wyobraziłem sobie ciebie z twarzą Mysteria.........

Jan Kowalski - Co w tym takiego zabawnego?

Tony Hogański - Nic, Hehe....

Mysterio podnosi Austina.... ten jednak uderza go z Samoan Drop.... po chwili chwyta w Gorilla Press Slam... Mysterio wypada poza ring. Stone Cold wchodzi na narożnik i skacze z Top Rope clothesline na podnoszącego się członka Bad Monsters. Austin podnosi go i uderza jego głową o stolik komentatorski.. jeden raz... drugi... trzeci. Chce uderzyć czwarty raz, ale Mystek uderza go łokciem w żołądek i wykonuje Neckbreaker. Stone Cold upadając uderza szczęką o stół, zaczyna krwawić....

Tony Hogański - Spadaj! Brudzisz mi tapicerkę....

Mysterio chwyta Stone Colda za ucho i wrzuca go na matę... Wrestlerzy są już na ringu, Mystek odbija się o liny, kopie Stone Colda w brzuch i chwyta go w pozycję do Piledriver...... Austin wyślizguje się z chwytu i uderza na przeciwniku Neckbreakera. Obaj zawodnicy leżą........ Austin łapie się lin i wstaje, Mysterio czyni to samo. Mysterio chce uderzyć Austina, ale ten blokuje i seria czterech punchów powala go na matę.... Austin podnosi Mystka i chce wrzucić go w narożnik, ale ten kontruje i dobija Austina fat ass splashem. Mysterio zaczyna wykonywać ruchy w stylu Rikishiego [czytaj klepać się po tyłku]

Tony Hogański - Hahahaha... Nie mówcie mi, że Mysterio bierze przykład z tego spaślaka..... up... nie wolno śmiać się z otyłych.... sorry Janku....... Janku..... Dlaczego nic nie mówisz???

Jan Kowalski - Obraziłem się..... zraniłeś moje uczucia.... Nie odezwę się do ciebie już nigdy....

Stone Cold jednak podnosi się i z całej siły clotheslinuje Mysteria..... ten wpada na liny i wylatuje poza ring.... Mystek od razu wstaje na nogi, ale Austin z baseball slidem wpycha go na barierki oddzielające ring od publiczności......Po chwili Austin podnosi Mysteria i rzuca go o barierki. Za chwilę próbuje wykonać tam Splash, ale Mysterio robi unik i Austina wali w słupek od ringu...Mysterio wrzuca Austina na liny, a sam staje po zewnętrznej stronie lin.

Tony Hogański - Na co ten Mysterio czeka?

Austin wreszcie się podnosi, odwraca się w stronę Mysterio, a ten wtedy próbuje wykonać na nim Slingshot Frankensteinera. Jednak Austin kontruje go i wykonuje Spinebustera.

Jan Kowalski - Mysterio będzie chyba miał kłopoty.

Teraz Austin czeka aż przeciwnik się podniesie. Wreszcie Mysterio wstał, Austin próbuje wykonać Stunera, ale Mysterio złapał jego nogę. Mysterio robi szybki obrót i wykonuje roll-up na Austinie 1......2.....kick out Broniąc się, Austin wypycha Mysterio na liny, ten od nich się odbija, a wtedy Austin "częstuje" go Stunnerem.

Jan Kowalski - To już chyba koniec

Ausin kładzie się na Mysterio 1.......2.........3 (Zwyciężcą walki został Stone Cold). Nagle z szatni wybiegają koleszy Mysteria i wpadają na ring. Austin jednak ucieka przez publiczność z ringu.

Jan Kowalski - Kolejny raz Bad Monsters popisali się niezłym sprintem, ale tym razem Stone Cold był szybszy.

Tony Hogański - Następnym razem go złapią.

Jan Kowalski - Zobaczymy. Tony mam pytanie, co się stało, że przestałeś zalecać się do Oceanii? Przestała ci się podobać?

Tony Hogański - Prawdziwa miłość nigdy nie więdnie. Zresztą zaraz sam zobaczysz.

(Hogański wstaje, bierze mikrofon i kieruje się w stronę ringu. Wchodzi na niego i :

Tony Hogański - Pewnie wielu z was zastanawia się dlaczego przestałem starać się o Oceanię. Myślicie, że może Tony zmiękł. To nieprawda, pobyt w areszcie i praca jako sprzedawca hot-dogów tylko mnie umocnił w mojej miłości. Póki co nie przynosi to oczekiwanych rezultatów, ale dzisiaj to się zmieni. Otóż podręcznik "10 sposobów jak poderwać kulturystkę" jako szósty sposób podaje zaimponowanie dziewczynie swoją siłą. Tak więc zwracam się do was wrestlerzy EWF, jeżeli ktoś z was chce się zmierzyć z Tony'm Hogańskim, macie teraz okazję (publiczność wyciąga i podnosi do góry transparenty "Welcome Back Voodoo".

Nagle z głośników rozbrzmiewa "Self Esteem" Offspring i z szatni wychodzi Szakal, trzymając w ręku posiadane przez siebie pasy mistrzowskie.

Jan Kowalski - No no, to powinno być ciekawe. Tony kontra Szakal. Ile sekund potrwa taka walka?

Tony widząc Szakala łapie się za głowę i ucieka z ringu, kierując się przez publiczność w stronę wyjścia. Szakal wchodzi na ring i :

Szakal - Niestety nie zamierzam Tony'ego gonić, mam inne problemy. Hangman, zgodnie z naszą umową pomogłem ci wygrać walkę z Kravenem. Teraz oczekuję, że ty dotrzymasz swojej części dealu i położysz na szali także FTW World Title. Razem z Juice'm chcieliśmy cię też powitać w Triadzie. Do zobaczenia już niedługo (po tych słowach Szakal schodzi z ringu i wraca do szatni)

Jan Kowalski - Hmm, umowa Hangmana z Szakalem, to brzmi ciekawie. Hangman w Triadzie - to brzmi nieprawdopodobnie. Zobaczymy co na to Hangman. Ale o tym trochę później. Powrócimy po chwili reklamy.

-------------------------------------------------------------------------------------------

"10 sposobów na poderwanie kulturystki" - już do nabycia w EWF Shopzone

-------------------------------------------------------------------------------------------


Jan Kowalski - Witam ponownie. Wygląda na to, że dalszą część gali będę komentował sam, gdyż Tony prawdopodobnie siedzi już w pociągu do Łodzi, gdzie odbędzie się najbliższa Wrestlepalooza. A póki co przenieśmy się na ring.

Tanatos & Ponury Grabarz vs The Claw & Bubba Ray Dudley

Rozlega się "Bad Monsters theme" i na ring wśród wyzwisk i śmiechu przychodzą Claw & Bubba....

Po chwili muzyka zmienia się na Liroy - Grabarz i spod FelixTronu wychodzą Tanatos oraz Ponury Grabarz.....

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pierwsi walczyć będą Claw oraz Tanatos..... walka się rozpoczyna, momentalnie Tanatos uderza z clothesline, jednak Claw unika ciosu, kopie go w żołądek i powala z DDT... Tanatos wstaje, lecz Claw odbija się o liny i powala go Dropkick'iem. Tanatos chce zmienić się z Grabarzem, lecz Claw ciągnie go za nogę i rzuca nim o matę... Tag partner Mysteria wchodzi na naroznik i skacze ze Splashem, pin...1...2... Grabarz przerwał i po chwili został wyrzucony przez sędziego. The Claw zaciągnął Tanatosa w narożnik, tam ułożył go, odsunął się i chciał wykonać Brono Buster (rozlega się głośne X-Pac sucks! X-Pac sucks!)......... lecz Tanatos odsunął się i Claw "zarył" w słupek (Publiczność jest wyraźnie z tego powodu zadowolona) Tanatos klepnął Grabarza w dłoń..... Ponurak chwycił Claw'a za nogi i zaciągnął go na środek ringu.. Wszedł na narożnik, lecz Bubba chwycił go za spodnie i zrzucił go prosto na sędziego.......

Jan Kowalski - Teraz, kiedy nie ma ze mną Tony'ego, możemy skupić się na wrestlingowych aspektach walki, a nie gadaniu o wszystkim tylko nie tym co dzieje się na ringu.

Bubba zeskoczył z ringu.... podszedł do stolika komentatorskiego.... Tymczasem na ringu Tanatos i Grabarz "prali" Claw'a.... Bubba wpadł na ring, lecz otrzymał Big Boota od Grabarza... Tanatos podniósł Claw'a oraz krzesło upuszczone przez Dudley'a.... Tanatos wziął zamach........ jednak Claw upadł i cios w twarz zarobił Ponury Grabarz!!! (Publiczność zaczyna skandować: EWF! EWF! EWF! EWF!)

Jan Kowalski - WOW, Prędzej Ponurego Grabarza bym podejrzewał, że ma coś nie tak z błędnikiem. A tu taka niespodzianka.

Tanatos zaszokowany tym co przed chwilą zrobił wyrzucił krzesło poza ring i sprawdził stan swego Tag Team partnera.... wykorzystał to Claw, który kopnął Tanatosa w tył głowy i wykonał mu German Suplex.... jeden..... drugi.... trzeci..... tymczasem sędzia doszedł do siebie i wyrzucił z maty "nie dozwolonych zawodników" - Tanatosa i Bubbę..... Zmęczony już Claw zmienił się z nim.... Grabarz choć wyczerpany doczołgał się do Tanatosa i klepnął go w dłoń....Tanatos rzucił swym rywalem o liny i wykonał Samoan Drop. A następnie poprawił z Leg Drop... Bubba Ray wstał, lecz Tanatos chwycił go i wykonał German Suplex, pin...1....2...kick out! Obaj wrestlerzy stali na środku ringu i wpatrywali się w siebie....

Jan Kowalski - Co teraz. Wyglądają jakby chcieli się zahipnotyzować, tego w EWF jeszcze nikt nie próbował.

Bubba odbił się o liny i wykonał Bulldog na zdezorientowanym Tanatosie... Bubba podniósł byłego Tag Team Champa.... Bubba i Tanatos zaczęli wymieniać się punchami, Bubba rzucił Tanatosa o liny i powalił go z clothesline.. Tanatos wstał odbił się o liny, Bubba Ray Dudley chciał po raz kolejny powalić go z clothesline, jednak Tanatos uniknął ciosu... Bubba kopnął go w krocze i wykonał Implant DDT....Bubba wrzuca Tanatosa w naroznik i kopie w brzuch...bierze rozbieg i uderza ze Splasha..... Tanatos upada na matę... krwawi... a Bubba wymierza mu kilka celnych kopów w twarz... Twarz Tanatosa umazana jest krwią.... Jednak ostatkiem sił były Tag Champion wstaje ale Bubba wychodzi na naroznik...i wykonuje na nim Top Rope Clothesline..... Tanatos czołga się w stronę Grabarza.......

Jan Kowalski - Wreszcie nadszedł czas na "Gorącego Taga".

Tanatos jest już na miejscu..... wyciąga dłoń w stronę Grabarza..... ten czyni to samo.... Tanatos próbuje ją chwycić... jednak Grabarz odsuwa się... co raz bardziej...... i bardziej... w końcu kiwa z politowaniem głową i opuszcza ring....Po chwili nie ma go już także na arenie.... Tanatos jest zaskoczony....

Jan Kowalski - Cóż, widocznie Grabarzowi odwidziało się bycie partnerem Tanatosa. Zresztą po taki strzale jaki dostał od swojego byłego partnera, nie należy się temu dziwić.

Tanatos wrzeszczy coś w stronę Grabarza, którego już dawno nie widać... odwraca się.... tam stoi Bubba.... a także Claw..... Claw chwyta Tanatosa.....

Jan Kowalski- 3-D!!! 3-D!!!! To koniec!! Tanatos witamy w Dudleyville!!!

Bubba kładzie się na nieprzytomnym Tanatosie..... pin......1.........2...........3 (Zwycięzcami są Bubba Ray Dudley oraz The Claw!!!)

Jan Kowalski - WOW, Bad Monsters wreszcie wygrali. Już niedługo walka Answera z Jupiterem, zobaczymy czy będą w stanie przedłużyć swoją passę. A póki co zapraszam na wywiad z Hangmanem, który przeprowadzi Dagmara Zielińska.

(przenosimy się do szatni)

D.Z - Hangman, krążą plotki, o tym, że przyłączyłeś się do Triady. Jak to skomentujesz?

Hangman - Triada is dead, nie wiem dlaczego miałbym do niej się przyłączyć.

D.Z - Może po to by ją ożywić?

Hangman - Chyba nie wierzysz w reinkarnację i inne bzdury tego typu. Nie wiem o co chodzi Szakalowi. Nie mam z nim żadnej umowy i nie wiem dlaczego mi pomagał. Przyjąłem pomoc, bo podobnie jak każdy w EWF bardzo chcę zdobyć EWF World Title. Tak więc Szakal, przyjmuję twoje wyzwanie i położę na szali FTW World Title. Ale w takim wypadku, nasza walka będzie 2 falls matchem. Pierwszy fall o FTW World Title i wtedy złamię twoją dumę, a drugi fall o WCW World Title i wtedy złamię twoje kości. Szakal, możesz pomału żegnać się ze swoim pasem, gdyż już wkrótce przejdzie od w posiadania "Extreeeme Wrestlera". Do zobaczenia na ringu.

(powracamy na ring)

 

Jan Kowalski - Witam ponownie, już za chwilę kolejna walka, tym razem zmierzą się Jupiter i Bad Answer. Niespodziewanie na stanowisko powrócił Tony Hogański. Tony, normalnie zapytałbym się ciebie czy masz zamiar jeszcze dzisiaj spróbować kolejnego sposobu poderwania Oceanii, ale ponieważ jestem na ciebie obrażony nie uczynię tego.

Tony Hogański - Zwykle powiedziałbym, że raczej nie.

Jan Kowalski - W takiej sytuacji odpowiedziałbym ci, żebyś się nie bał i powiedział mi prawdę, że po tym gdy zobaczyłeś Szakala, chciałeś biec na pociąg do Łodzi.

Tony Hogański - Wtedy ja bym się zaśmiał Ha Ha Ha i stwieridzłbym, że musiałem wybiec na papierosa.

Jan Kowalski - Lepiej przenieśmy się na ring.

 

Mr Answer vs Jupiter

Rozlega się Philadelphia Star - Dr. Dre i na ring wśród wszelkiego rodzaju wyzwisk przychodzi Mr Answer....

Muzyka zmienia się w Jupiter theme i spod FelixTronu truchtem wybiega Jupiter...

Lech Grudziński, który jest sędzią tego pojedynku każe wrestlerom przygotować się do walki.... Dwójka rozgrzewa się chwilę, po czym na dźwięk gongu dochodzi do zwarcia..... Answer próbuje przeważyć na swoją stronę, lecz Jupiter łapie go za szyję i uderza Stunner..... Answer wstaje, odbija się o liny, ale nadziewa się na clothesline Jupiter....... Answer wstaje..... Jupiter z kolejnym clothesline..... Answer znów podnosi się, jednak nie już tak łatwo jak poprzednim razem..... Jupiter z kolejnym clothesline!! (Publiczność buczeniem wystawia swoją opinię na temat dotychczasowego przebiegu walki)

Tony Hogański - Ten Jupiter innego ciosu oprócz Neckbreakera nie zna?

Jan Kowalski - Chyba clothesline....

Tony Hogański - Whatever....

Answer odbija się o liny, Jupiter odsuwa się i dochodzi do kolejnego zwarcia. Żaden z obydwu wrestlerów nie może uzyskać przewagi, w końcu sędzia ich rozdziela. Answer wchodzi na narożnik, Jupek odbija się o liny, dzięki czemu Answer wypada poza ring.... Jupiter wchodzi na naroznik i skacze ze Swanton Bomb na leżącym poza ringiem Answerze..... Jupiter wstaje... Answer w każdym razie próbuje, ale uderza szczęką w posadzkę po kopniaku w plecy jaki otrzymał od swego rywala. Jupiter podnosi lidera Bad Monsters i uderza jego głową o barierki oddzielające ring od publiczności... jeden raz... drugi...trzeci.... czwarty.... W końcu Answer wykonuje mu Low Blow kick, jednak z miernym rezultatem.... Obaj panowie walczą obok stołu komentatorskiego. Jupiter potyka się o jakieś kable i upada... Answer wyciąga spod maty krzesło! Jednak sędzia wyrywa mu je i wyrzuca w publiczność....

Tony Hogański - Grudziński popsuł nam poziom tego pojedynku.... z tym krzesłem mogło być tak pięknie....

Answer chwyta Jupitera za włosy i wrzuca go na ring....

Po chwili obaj wrestlerzy stoją naprzeciw siebie na ring.... Zaczynaja się kłócić, a w momencie gdy Jupiter odwraca się....

Tony Hogański - Nie mówcie tylko, że Answer powiedział - "A spójrz za siebie... co tam leci?" i Jupek się odwrócił....-

Jupiter z miejsca dostaje low blow i Stunnera od Answera. Lider Bad Monster wrzuca swojego rywala w narożnik, gdzie okłada go pięścią po twarzy... po czym wchodzi z nim na najwyższą linę i wykonuje mu Superplex.....Obaj zawodnicy leżą, Answer z trudem przewraca się na Jupitera, pin: 1.....2..... kick out! Jupiter wstaje, odbija się od lin i Spinning Heel Kick..... Następnie Jupek wchodzi na narożnik i skacze z Elbow Dropem, pin: 1.....2.... kick out! (Nagle publiczność zaczyna wrzeszczeć)

Tony Hogański - Co oni się tak drą jak świnie na rzezi???? Hehehe.... Co oni się tak drą jak wrestlerzy PCW na RzeZi.....

Nagle na ring wpada jakaś nieznajoma postać....zaczyna grać P.Daddy "Bad Boy For Life".... osoba ta to wielki zwalisty murzyn w czarnej koszulce z napisem "Bad Guy".... Bad Guy atakuje Answer i wykonuje na nim Stunner... po chwili powala Jupitera z clothesline..... Bad Guy wyjmuje z kieszeni mikrofon:

Bad Guy - Have a bad day!!!!!

Tony Hogański - No to chłopak się wysilił.

Bad Guy kopie chwilkę dwójkę jeszcze niedawno walczących wrestlerów... po chwili opuszcza ring.... ale spod FelixTronu wybiegają Bad Monsters!!!!

Jan Kowalski - Moi chłopcy!!! Nasza nadzieja, na Olimpiadę w Atenach w biegach długodystansowych.

Claw trzyma w ręku krzesło i potężnym "strzałem" powala na ziemię człowieka, który właśnie przed chwila przeszkodził w walce... Całe Bad Monster, do których dołączył się także Answer okłada Bad Guy'a.... Jupiter tymczasem spokojnie opuszcza ring.... lecz gdy Monsters kończą zabawę ze swoją ofiarą przychodzi czas na Jupitera..... Bad Monsters po oszołomieniu obydwu wrestlerów opuszcza arenę..... (Walka kończy się wynikiem nierozstrzygniętym!)

Jan Kowalski - Walka jak zawsze ostatnimi czasy przerodziła się w jedną wielką zadymę....

Tony Hogański - Coś się taki rozmowny zrobił... Nie jesteś już obrażony?

Jan Kowalski - Jestem.... już milczę.... Powrócimy na ring po chwili reklamy.

 

-------------------------------------------------------------------------------------------

Miejsce na parkingu: 40 zł

Bilet na Wrestlepaloozę: 10 zł

Hot Dogi u Hoganskiego: 1 zł

Oglądanie Bad Monsters w akcji: BEZCENNE

Są rzeczy których nie można kupić.

Bad Monsters - Leave the danger to uS.

-------------------------------------------------------------------------------------------

Super Crazy vs Mystery Opponent - EWF TV Title Match

Rozlega się Limp Bizkit - My Way i spod FelixTronu witany cheerem wychodzi Super Crazy w towarzystwie, nieodłącznego Smeli...

Dwójka ta staje na ringu... Smela wyciąga hamburgera, którego zaczyna konsumować.... Crazy ogląda swój TV title zdobyty na ostatniej Wrestlepaloozie i czeka na tajemniczego przeciwnika..... czeka.... czeka...... czeka.......

Jan Kowalski - No gdzie ten Tajemniczy Przeciwnik????

Tony Hogański - Hrrrrrrrrrrrr.........

Jan Kowalski - Tony obudź się.....

Tony Hogański - What?

Jan Kowalski - Obudź się!

Tony Hogański - What?

Jan Kowalski - Powiedziałem obudź się!!!!

Tony Hogański - Hahaha.... dałeś się podejść... miałeś się do mnie nie odzywać....

Crazy w dalszym ciągu czeka na rywala..... w końcu sędzia Bryndza patrzy na zegarek i stwierdza, że z powodu nie pojawienia się przeciwnika, Super Crazy wygrywa tą walkę przez forfeit. (Walkę przez forfeit wygrywa Super Crazy, który dzięki temu obronił EWF TV Title) Crazy wraz ze Smelą opuszczają arenę przy Limp Bizkit - My Way....

Jan Kowalski - Bardzo państwa przepraszamy, ale z niewiadomych przeczyn nie pojawił się drugi zapowiadany na dzisiaj Mystery Opponent.

Tony Hogański - Janek nie narzekaj, co to była za wspaniała walka. Nasze ratingi musiały polecieć w górę jak rakieta.

Jan Kowalski - Już za chwilę nasz main event. Ale zanim on się zacznie, posłuchajmy wywiadu z Bad Monsters, który za chwilę przeprowadzi Dagmara Zielińska.

 

(przenosimy się do szatni. Widzimy stojących członków teamu Bad Monsters.)

D.Z - Nie wiem czy wiecie, ale większość fanów EWF wskazuje na was, jako na potencjalnych kierowców szalonego malucha.

Mysterio - Ja nie mam prawa jazdy.

D.Z - Na przykład, ty Mr Answer. Niedawno przegrałeś walkę z Game'm. Mówisz, ze go szanujesz, że tego dnia Game był lepszym wrestlerem. A może ty tylko tak mówisz?

Mr Answer - Nigdy nie dokonałbym tak przerażającego czynu jak potrącenie kogoś samochodem. Jeżeli Bad Monsters mają z kimś problem, to rozwiązują go na ringu, a nie na ulicach.

D.Z - A z kim Bad Monsters mają problem?

Bubba Ray - Jupiter, Super Crazy i teraz ten Bad coś tam.

D.Z - Czyli powinniśmy się spodziewać, że już wkrótce jeden z nich dołączy do Gangsty i Game'a? Jakieś typy?

The Claw - Jak się poślizgną na schodach, to może dołączą. My nie załatwiamy sprawy w ten sposób.

D.Z - To jak wytłumaczycie to, że maluch nie zaatakował jeszcze nikogo z waszego teamu.

Mr Answer - To proste. Używamy płynu po goleniu, a nie perfum.

D.Z - To rzeczywiście wiele tłumaczy. Janek, oddaję ci głos.

(przenosimy się z powrotem na ring)

 

Hangman vs Szakal - FTW & EWF World Title Match

Jan Kowalski - Przypomnę zasady.... pierwsza szerokość ringu bez liny, druga ze zwykłą liną, trzecia z drutem kolczastym zamiast liny, czwarta z drutem kolczastym owiniętym w palące się szmaty... Pierwszy fall o FTW Title drugi o EWF World Title......

Tony Hogański - Bułka z masłem, lepiej zaczynajmy

 

Rozlega się Self Esteem - Offspring i na ring, z EWF World title w dłoni przychodzi Szakal....

W hali słychać Motorhead - War for War i z szatni z  FTW World Title wychodzi John Hangman....

Do sędziowania tej walki wyznaczony został Lech Grudziński.... dwójka wrestlerów chwilę rozgrzewa się... Szakal ze strachem w oczach przygląda się linom... Hangman zauważa to i tylko się uśmiecha.... Sędzia daje sygnał by uderzono w gong...

Jan Kowalski - Zaczęło się!

Dwójka wrestlerów na razie tylko przygląda się sobie i chodzi po ringu nie spuszczając oka z rywala... W końcu dochodzi do zwarcia..... żaden z wrestlerów nie może osiągnąć przewagi i po w miarę krótkiej szamotaninie rozdzielają się... znów trwa wędrówka wokół ringu..... kolejne zwarcie..... znów szamotanina... sędzia rozdziela walczących..... nagle Hangman wykonuje clothesline, Szakal uchyla się i Extreme Wrestler uderza ręką w palące się szmaty! (EWF! EWF! EWF!) Szakal wykorzystuje chwilę nieuwagi i chwyta Hangmana za ramię i wykonuje na nim Atomic Drop.... Szakal podnosi się, odbija się o normalną linę i uderza z Elbow w Hangmana.... Szakal chwyta Johny'ego za bluzkę i chce rzucić go o linę obwiązaną palącymi szmatami, jednak Hangman reversuje i wrzuca Szakala w część ringu bez lin.... EWF World Champion ląduje poza matą... Hangman wchodzi na narożnik i skacze z Diving Headbutt, jednak Szakal odsuwa się i John nadziewa się na barierki oddzielające ring od publiczności! Szakal chwyta Hangmana za spodnie i uderza nim o "ścianę ringu".... jeden raz.... drugi....trzeci.... w końcu chwyta go za głowę... podchodzi do części ringu z palącymi się szmatami i chce włożyć głowę Hangmana w sam środek płomieni. Jednak na całe szczęście dla siebie Johny uderza łokciem Szakala w brzuch po czym wykonuje Hangman's Neckbreaker.....

Jan Kowalski - Jak na razie walka jest w miarę wyrównana....

Tony Hogański - Trzeba być ślepym by nie dojrzeć zdecydowanej przewagi Szakala. Od początku mówiłem, że to będzie squash.

Johny wyciąga spod maty parę krzeseł.... stół oraz kilka śmietników po czym wrzuca je wszystkie na ring.... Chwilę nieuwagi FTW Champa wykorzystuje Szakal, który zachodzi go od tyłu, serwuje mu Low Blow, po czym wykonuje na nim Reverse DDT... Szakal wrzuca Hangmana na matę, po czym sam do niego dołącza....

Tony Hogański - Po co te różnego rodzaju liny, skoro i Szakal i Hangman unikają ich jak ognia....

Szakal okopuje leżącego na środku ringu Hangmana.... podnosi go.... wtedy Hangman kopie go w brzuch i chwyta go w pozycję do Egzekucji [Pedigree].... podwija jedną rękę.... gdy chce to samo zrobić z drugą Szakal wykonuje mu Back Body Drop i Hangman wpada prosto na liny obłożone drutem kolczastym!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

Jan Kowalski - Tony masz to co chciałeś... zabawa z linami...Zresztą dosyć krwawa zabawa. A drut kolczast jest jak narkotyk.

Hangman próbując się wyrwać z drutu kolczastego jeszcze bardziej w nim utknął..... Extreme Wrestler podejmuje kolejną próbę wyrwania się z drutu kolczastego, lecz tylko rozrywa swoją skórę na rękach, twarzy, nogach i innych miejscach ciała.... Szakal podnosi jedno ze krzeseł i korzystając z niemocy Johna Hangmana uderza go z całej siły krzesłem w twarz..... jeden raz.....drugi.....trzeci.....czwarty.....piąty.....szósty.....siódmy....ósmy.....dziewiąty... (EWF! EWF! EWF!) W końcu widząc, że Hangman jest kompletnie wyczerpany przerywa sadystyczną zabawę....

Tony Hogański - Co teraz???

Szakal uśmiecha się.... chwyta Hangmana za głowę i z całej siły próbuje go wyciągnąć z potrzasku drutu kolczastego.... W końcu udaje się mu to, jednak Hangman ma zdartą skórę, z każdego możliwego miejsca obficie krwawi.... Na macie dostrzec można strzępki skóry Extreme Wrestlera.... Szakal uśmiecha się..... ale nagle Hangman kopie go w brzuch i wykonuje Spine Buster!

Jan Kowalski - Jak to możliwe, że Hangman był jeszcze do czegokolwiek zdolny??

Tony Hogański - No właśnie

Obaj wrestlerzy leżą.... w końcu opierając się o normalną linę wstaje Hangman..... rozstawia stół, który kilkanaście minut temu wrzucił na matę... chwyta Szakala za głowę... wchodzi z nim na stół i wykonuje Egzekucję łamiąc stół oczywiście! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Hangman, który jest już wyczerpany pada na swym rywalu..... pin......1.........2..........3! (Zwycięzcą pierwszego fallu i nadal FTW Champem jest John Hangman!)

Tony Hogański - Teraz stawką będzie największy skarb federacji..... World title......I tu już Hangman nie ma żadnych szans.

Jan Kowalski - 10 minut temu mówiłeś to samo. Ale jestem pewien, że Hangman oddałby FTW title by zostać World Champem....

Obaj wrestlerzy są na tyle zmęczeni, że żaden z nich nie może się podnieść i nadal leżą na zgliszczach stołu....

Tony Hogański - Dalej Szakal! Wstawaj! Rozwal go!

Po jakiś trzech minutach Szakal, który znacznie mniej ucierpiał w dotychczasowej walce podnosi się..... chwyta za krzesło i chce uderzyć nim w tył głowy swego rywala, jednak jest tak wyczerpany, że potyka się o jakiś pojemnik na śmieci... traci równowagę i wypada poza ring przez część ringu, na której nie ma lin.... Hangman wchodzi na narożnik i skacze z Flying Elbow Drop jednak Szakal odsuwa się i Extreme Wrestler uderza prosto w stół komentatorski doszczętnie go niszcząc!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Obaj wrestlerzy leżą poza ringiem...... Szakal, który wstał pierwszy chwyta Hangmana i uderza nim o barierki oddzielające ring od publiczności .... jeden raz..... drugi.... trzeci.... w końcu chwyta go za plecy i wrzuca na ring.....

Jan Kowalski - Wracamy na matę!

Szakal chwyta Hangmana i chce wrzucić go znów na drut kolczasty.... jednak Extreme Wrestler chwyta Szakala za rękę i wrzuca go na linę obwiązaną palącymi się szmatami!! (EWF! EWF! EWF!) Szakal zaczyna płonąć..... szybko wydostaje się spośród palących się szmat i jakość doprowadza do zgaszenia pożaru na swym ciele..... Hangman chwyta krzesło i uderza nim Szakala w brzuch.... a następnie w głowę Szakal pada..... Hangman chwyta go za rękę... kładzie na nim śmietnik... wchodzi na narożnik i skacze z Diving Headbutt.... jednak EWF World Champion odsuwa się i Hangman trafia na rozstawione wcześniej przez kogoś krzesło! (EWF! EWF! EWF!) Szakal chwyta Hangmana w pozycję do Last Ride Powerbomb i uderza nim o narożnik!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Szakal kładzie się na Extreme Wrestlerze...... pin..........1...............2................3!! (Zwycięzcą drugiego falla i nadal EWF World Champem jest Szakal!!)

Tony Hogański - Brawo Szakal!! A nie mówiłem. Who is the man? Tony !!!

Jan Kowalski - Szakalowi znowu się upiekło. Ale prędzej czy później straci ten pas.

Tony Hogański - Później.

Nagle pośród publiczności pojawia się Juice... przeskakuje barierki oddzielające ring od fanów... wpada na ring, w prawej ręce trzyma łom, który wcześniej ukradł Kravenowi.... Juice uderza łomem w podnoszącego się Hangmana..... Szakal chce uściskać się ze swoim kolegą z Triady, ale Juice uderza łomem Szakal prosto w twarz!!

Jan Kowalski - Teraz to już rzeczywiście koniec Triady. Juice pogrzebał Triadę.

Juice zabiera oba pasy mistrzowskie i w geście triumfu wchodzi na narożnik.... publiczność nie wie jak zareagować na tę trochę niecodzienną sytuację.... nagle za nim pojawia się Kraven!!!!!!!! Zrzuca Juice'a na matę i zakłada mu Kraven Crossface!!!!!!!

Jan Kowalski - Kraven Crossface. Juice zaraz pożałuje tego co zrobił Kravenowi.

Tony Hogański - Ale .....

Jan Kowalski - Niestety o tym się już nie przekonamy, gdyż kończy się nasz czas tran

 

    Transmisja urywa się.

EWF Entertainment? 2001


Podobała ci się gala? Nie cierpisz jej? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną