Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

23.02.2003 – Tokio, Japonia

19,46 minut przed galą

 

 

(Widzimy parking, pełno na nim luksusowych japońskich samochodów oraz innego typu pojazdów mechanicznych. Widzimy także jednego z Funkcjonariuszy GRU, który pełni funkcję strażnika [EWF nie ufa japońskich agencjom ochrony], w pewnym momencie na parkingu zjawia się Lukki.)

 

Lukki – Ej ty! Nie jesteś Japończykiem?

 

Funkcjonariusz GRU – Nic o tym nie wiem.

 

Lukki – To dobrze... słuchaj... stoisz tu pewnie już kawał czasu.

 

Funkcjonariusz GRU – Faktycznie. Chcesz może mnie zmienić?

 

Lukki – Nie... Mam pytanie… czy Snake już przyjechał?

 

Funkcjonariusz GRU – Nie.

 

Lukki – Na pewno?

 

Funkcjonariusz GRU – Przecież mówię. Masz problemy, ze słuchem?

 

Lukki – Daj znać jak Snake się pojawi. Szatnia numer 167.

 

(Funkcjonariusz kiwa głową, a Lukki odchodzi.)

 

 

Wrestlepalooza – część właściwa

 

 

(Japoński realizator pokazuje nam jakieś promo Japonii [żeby przyciągnąć turystów], a następnie widzimy Tokio z lotu ptaka. Po tej miłej prezentacji dostrzegamy tokijską halę. Przed nią zebrał się tłum Japończyków, którzy nie dostali biletów a zostają ponieważ realizatorzy tak jak przed tygodniem w Yokohamie wystawili dla nich specjalny telebim. Następnie przenosimy się do wewnątrz budynku, gdzie wszystkie miejsca są już w 100 % zajęte. Około 85 % publiczności stanowią rdzenni mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni, pozostałe 15 % to głównie kibice, którzy przybyli tu z Polski oraz nieliczni dyplomaci innych krajów. Japończycy mają ze sobą transparenty ze swoimi rodzimymi kraczkami i gdzieniegdzie wyrażone w angielskim narzeczu. Polscy kibice tak jak zawsze mają ze sobą jakieś głupie i zupełnie niezrozumiałe transparenty: „Hangman zdobędzie dziś pas.”, „Przyszedł czas, by Hangman uzyskał pas”, „Game po co wróciłeś?”, „Spadaj stąd.”, „Nie chcemy komercji”, „Snake to debil.”, „Nawet bez Snake’a nasza Snakemania nigdy nie zginie”, „EWF = Emeryci Walczą Fatalnie”, „Ściągnijcie jeszcze Tony’ego Krocka do tego cyrku dinozaurów.”, „Czy ja się, czy to mezozoik?”, „Czym sobie Lukki zasłużył na FTW title?”, „Marco rozjeb tego Lucky Lucka”, „Avenger dostaje push za rogi”, ‘Jedyny rogacz, który jest szczęśliwy”, „Bad Boy ma kryształowy talent”, „Murzyński Murzynie zaśpiewaj nam coś!”, „Bubba wcale nie jest gruby.”, „Adam Małysz mistrzem świata, a ja siedzę w Japonii” i tak dalej, i tak dalej.... Słyszymy głośne: EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!, gra EWF theme, wybuchają różnego typu sztuczne ognie, fajerwerki I tym podobne ozdobniki. Publiczność cheeruje i ogólnie się cieszy. Realizator pokazuje nam najpierw stanowisko komentatorskie numer #2, gdzie widzimy japońskich komentatorów. Następnie widzimy też stanowisko numer #1 za którym zasiadają znane nam osoby: Jan Kowalski oraz Tony Hogański.)

 

 

Jan Kowalski – Witamy państwa na drugiej z rzędu japońskiej gali. Witają państwa: Tony Hogański....

 

Tony Hogański – .... a także ten potworny Ahmed – Jan Kowalski....

 

Jan Kowalski – Jak zawsze jesteś miły.

 

Tony Hogański – Staram się... staram.... Znowu jesteśmy w Japonii... myślałem, że na jednej gali się skończy a tu proszę... lądujemy w Tokio wśród chmary podniecających się wszystkim żółtasów. Dlaczego ja tu jestem?!

 

Jan Kowalski – Chyba dlatego, że dostaniesz premię. 

 

Tony Hogański – Uważasz, że ja myślę tylko o pieniądzach?

 

Jan Kowalski – Raczej tak.

 

Tony Hogański – Tu się mylisz! Dla mnie najważniejszy jest szlachetny cel odbudowania imperium PCW! Pieniądze uzyskane za mój wyjazd do tego żółtego kraju bardzo przydadzą się mojej organizacji, mającej na celu reaktywację Polish Championship Wrestling. PCW 4 life! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Jan Kowalski – To już wiemy. Proszę państwa... witamy na jubileuszowej Wrestlepaloozie. Spotykamy się już pięćdziesiąty raz... EWF zaplanowało dla was wiele ciekawych pojedynków... między innymi Lukki vs Marco, Snake vs Tanatos oraz Iron Man match: Kraven vs Hangman w którym to sędzią będzie była gwiazda EWF: Game...

 

Tony Hogański – Co w tym takiego ciekawego? Gala jak gala... Palooza jak Palooza.... kiełbasa jak kiełbasa...

 

Jan Kowalski – Informuję też, że Kraven i Hangman zostali zamknięci w swoich szatniach i pod ochroną Funkcjonariuszy GRU będą odizolowani od reszty społeczeństwa EWF do czasu Iron Man matchu...

 

Tony Hogański – Dlaczego tak?

 

Jan Kowalski – Najprawdopodobniej żeby znowu nie zdemolowali hali... tak jak tydzień temu w Yokohamie.

 

 

(Przenosimy się na parking. Widzimy tłum japońskich wozów, znanego nam już Funkcjonariusza GRU, który pełni rolę strażnika. W pewnym bliżej nieokreślonym momencie na parking wjeżdża czarny Cadillac CTS na japońskich numerach. Otwierają się drzwi i z samochodu wysiada Game z jakąś torbą w ręku. Dziecko Komercji wyjmuje z kieszeni skórzanej kurtki cygaro, a następnie je zapala. Po czym kieruje się w stronę hali, gdy drogę zastępuje mu Funkcjonariusz GRU.)

 

Funkcjonariusz GRU – Pan Snake? Pan Snake?

 

Game – Snake? Jaki Snake?

 

Funkcjonariusz GRU – Jest pan nim czy nie?

 

Game – Nie przypominam sobie. Zejdź mi z drogi człowieku, bo pobrudzisz mi buty. Nawet nie masz pojęcia ile one kosztują.

 

(Dziecko Komercji omija strażnika i wchodzi do budynku. Wracamy w okolice ringu.)

 

 

Tony Hogański – Komercja znów się szerzy. Tragedia... czuje się znów jak w 2001 roku.

 

Jan Kowalski – Brakuje tylko Triady i Koalicji.

 

Tony Hogański – W moim PCW nie byłoby tak głupio jak tutaj. W końcu byłem przecież PCW Polish Champem!

 

 

(Japoński realizator pokazuje nam ciemny korytarz, którym przechadza się Avenger, medytując przed pojedynkiem. Nagle zza zakrętu wypada Bubba, widocznie śpiesząc się gdzieś, niestety nie wyrabia na zakręcie i zderza się z Avengerem. Obaj wrestlerzy stoją na przeciwko siebie, patrząc sobie w oczy, w końcu rzucają się i rozpoczynają brawl, który kończy się wraz z przybyciem Funkcjonariuszy GRU.)

 

 

Tony Hogański – Nie ma to jak starcia takich gigantów jak Bubba Ray i Gumowy.... to po prostu kwintesencja EWF.

 

Jan Kowalski – Jesteś znów niepoważny .

 

 

(Widzimy biuro Prezydenta EWF. Esmeralda Martinez z nogami umiejscowionymi na biurku przegląda prasę codzienna. W pewnym momencie otwierają się drzwi i do pomieszczenia wchodzi Dagmara Zielińska.)

 

Dagmara Zielińska – Panienka wzywała?

 

Esmeralda Martinez – Tak Petruello... słuchaj mnie uważnie... potrzebuje tysiące turbanów na następną galę.

 

Dagmara Zielińska – Turbanów? Ale na co nam one? Otwieramy meczet?

 

Esmeralda Martinez – Musimy oszczędzać... zrobię sobie z nich pół tony staników.

 

Dagmara Zielińska – Z turbanów?

 

Esmeralda Martinez – No wiesz... rozwijamy turban w taką szmatę i potem jakoś skręcamy. To będą oszczędności na tysiące dolarów. Poza tym... styl arabski jest bardzo modny.. 

 

Dagmara Zielińska – Tak jest panienko.

 

Esmeralda Martinez – To idź już... idź, idź

 

(Dagmara odchodzi, a Esmeralda czyta nadal prasę codzienna)

 

 

 

Jan Kowalski – Czas na pierwszą walkę...

 

Tony Hogański – Te pojedynki o Konstantynopol title nie można nazwać walkami.... to masakry jobberów.... nikt nic nie wie.... czeski film normalnie!

 

 

 

EWF Konstantynopol Championship:

Salar vs El Satanico (c) vs Mysterio

 

 

 

Zaczyna grać Ice Cube – Right here, Right Now i na rampie pojawia się Mysterio. Japońska publiczność wita go cheerem... on jest spłoszony się czerwieni tym nagłym zaszczytem.

Muzyka zmienia się w Crawling – Linkin Park i na ring wpada Salar... polska publiczność skanduje: Drzewiec! Drzewiec! Japończykom o wiele łatwiej jest wymówić: Sosna! Sosna! więc wykrzykują to roślinne określenie.  

Słychać The Wait Metallica i z pasem na ramieniu wychodzi El Satanico.... witany jest heel heatem.

 

Tony Hogański – Ta walka będzie tak emocjonująca, że chyba zasnę...

 

Jan Kowalski – Nie wierzysz w potencjał wrestlerów walczących w Konstantynopol Division?

 

Tony Hogański – Ja nie mogę uwierzyć w potencjał takiego Hangmana czy też Lucky Lucka, Lukkiego a co dopiero takiego Solera lub Mysteria....

 

Jan Kowalski – Jesteś nie miły. Musisz ufać w przyszłe gwiazdy EWF... to one będą zdobywały pasy za 5... no dobra...10...sorry... 20 lat! 

 

Wszyscy wrestlerzy są już na ringu i powoli się rozgrzewają.... Bryndza rozkazuje się im przygotować po czym daje sygnał do rozpoczęcia tej radosnej walki o radosny pas. Gong i walka się rozpoczyna. Salar z Mysterio rzucają się na Satanico, jednak Konstantynopol Champion radzi sobie w brawlu z dwoma rywalami, Mysterio po kilku punchach dostaje potężnego Clothesline’a, a radosny Drzewiec pada po majestatycznym Bodyslamie. Satanico podnosi Mystka, rzuca go do narożnika i atakuje ze Splashem, ale inteligentny Mystek się odsuwa i Satanico uderza o słupek narożnika, Mysterio więc szybko wskakuje na narożnik i próbuje Hurricanranę, ale Satanico okazuje się być za ciężki i Mystek upada. EWF Konstantynopol Champa niespodziewanie wyrzuca z ringu Salar! Drzewiec jest radosny i uśmiechnięty, że jakaś akcja zakończyła się względnym sukcesem, jednak po chwili otrzymuje on Bulldoga od Mysteria tak, że ten upada na liny, Mysterio chce szybko zakończyć walkę, wykonuje 619 po czym wskakuje na linę i chce skoczyć z Hurricanraną, ale łapie go za nogę powracający z „wygnania” Satanico i Mysterio spada poza ring!

 

Tony Hogański – Widzę, że Mysterio ma podobny syndrom szczęścia jak nasza Imitacja Kraba.

 

Jan Kowalski – Rozmaitość bawi...

 

Tony Hogański – Co? Piłeś coś dzisiaj?

 

Widząc to Salar rozpędza się i skacze z Crossbody over the top rope! Wszyscy zawodnicy leżą. Pierwszy podnosi się Satanico.... Bryndza odlicza, Satanico chwyta go jednak za nogę i ściąga z ringu po czym częstuje mocnym punchem. Champion bierze krzesło i wymierza potężnego chair-shota wstającemu Mysterio. Chce to samo wykonać Salarowi, ale inteligentny i bardzo rozważny Drzewiec wykonuje Low Blowa i atakuje Spearem tak, że Satanico uderza majestatycznie o słupek narożnika. Drzewiec wraca z championem na ring. Whipin i Spinebuster pin 1…2…Mysterio skacze ze Springboard leg drop i przerywa liczenie! Salar zdenerwowany rzuca się na Mysterio, ale ten kopie go w brzuch i wykonuje DDT. Mystek szybko wchodzi na narożnik, czeka na Satanico aż wstanie i skacze z Crossbody, Satanico jednak chwyta go w powietrzu i Fall Away Slam. Champion podnosi Reya, ale po chwili Salar uderza go w plecy. Satanico wpada do narożnika, a Drzewiec z furią zaczyna go okopywać. Mysterio wykonuje Dropkick w plecy Salara i Bronco Buster na siedzącym w narożniku Satanico! (X-Pac sucks!

X-Pac sucks!)

 

Tony Hogański – No nie… myślałem, że wszyscy zapomnieli już o tym potwornym Ahmedzie.

 

Rey wchodzi na narożnik i skacze z Hurricanrana na wstającego Salara pin 1..2..kick out! Mysterio podnosi rywala, jednak ten odpycha go na liny, Rey odbija się od lin, prześlizguje między nogami rywala, staje tuż za nim i Facebuster! Pin 1...2...Satanico przerywa. Champion kopie Reya w brzuch i wykonuje potężne Sitdown Powerbomb, pin...1.....2...Salar przerywa. Salar i Mysterio znów w teamie obijają Satanico. Obaj whipują rywala na liny i chcą powalić Clotheslinem, ale Satanico się uchyla, odbija się od liny i wykonuje double Flying Clothesline powalając obu rywali! Wszyscy zawodnicy leżą... pierwszy podnosi się Satanico i wykonuje Running Knee Hit Mysterio. Satanico rzuca Mysterio do narożnika i zaczyna częstować serią chopsów, po chwili jednak Drzewiec staje za nim i wykonuje Neckbreaker. Mysterio wskakuje na narożnik i skacze z Leg Dropem, ale Salar odsuwa Satanico!! Salar jeszcze uderza Elbow hitem Mysterio po czym pinuje Satanico 1...2....rope break! Salar zdenerwowany podnosi Satanico i szykuje się do Pedigree, jednak champion reversuje w back body drop. Widząc to Mysterio uderza ze Swinnging Neckbreaker, wskakuje na liny i Lionsault na Salara pin 1...2...Shoulder up. Mysterio rozpędza się i skacze z Crossbody na rywala, ale Drzewiec odsuwa się i Mysterio przelatuje nad linami. (Bryndza wraca na ring) Satanico atakuje Spearem Salara, ale nie ma sił na pin. Po chwili wstaje, podnosi Drzewca i whipuje na liny gdzie zza ringu uderza go krzesłem Mysterio. Mysterio wskakuje na liny i skacze z Dropkickiem na Satanico. Mysterio podnosi Satanico whipuje na liny i podcina tak, że ten upada na liny, Mystek wykonuje 619, wskakuje na liny i chce skoczyć z jakąś tam swoją śmieszną akcją na wstającego Konstantynopol Champa, ale ten jakimś cudem chwyta go za gardło i natychmiast wykonuje mu Chokeslama! Pin..........1.............2..............3! (Zwycięzcą i nadal EWF Konstantynopol Champem jest: El Satanico!)

 

Jan Kowalski – No proszę... jakimś cudem El Satanico obronił swój pas.

 

Tony Hogański – Moim zdaniem był najlepszy z walczących i zasłużył na ten śmieszny pas... idealnie wkomponował by się w moim PCW... miałby szansę na.... eee.... eee... no.... zapomniałem… 

 

Jan Kowalski – Jesteś żałosny Tonio…

 

Tony Hogański – Tonio? Nie mów tak na mnie, bo tak cię strzelę, że wylądujesz na stadionie Delle Alpi w Turynie.

 

 

(Przenosimy się na parking w tokijskiej hali. Widzimy tłum japońskich wozów, znanego nam już Funkcjonariusza GRU, który pełni rolę strażnika. Na parkingu znów pojawia się Lukki i natychmiast podchodzi do strażnika.)

 

Lukki – Widziałeś Snake’a?

 

Funkcjonariusz GRU – Nie było takiego człowieka... pytałem się każdego.

 

Lukki – Na pewno? Taki wielki.... łatwo się denerwujący.... nerwowy trochę.... nie było go?

 

Funkcjonariusz GRU – Przecież mówię... nie było...

 

Lukki – Pamiętaj... jak się pojawi przyślij gońca do szatni numer 167.... będziesz pamiętał?

 

Funkcjonariusz GRU – Nie jestem idiotą.

 

Lukki – Na pewno? Może zapiszesz to sobie... zawiążesz jakieś supełki na chustce..... i tak dalej...

 

Funkcjonariusz GRU – Tak! Idź już... nie mam czasu zajmować się twoimi głupimi zachciankami Towarzyszu.

 

Lukki – Towarzyszu?

 

Funkcjonariusz GRU – To pamiątka po ostatnim systemie... nie mogę się jeszcze odzwyczaić...

 

(Lukki odchodzi, a japoński realizator przenosi nas w okolice stanowiska komentatorskiego.)

 

 

Jan Kowalski – Czy on bierze nasze służby bezpieczeństwa za idiotów?

 

Tony Hogański – Przecież to są idioci... Rokossowski zatrudniał do GRU największych zbirów, meneli byle tylko mieli większą łapę niż dupa słonia.

 

Jan Kowalski – Oni przecież dbają o nasze bezpieczeństwo. To muszą być wykształceni i odpowiedzialni ludzie.

 

Tony Hogański – Jeśli nie dostaną dolarów to w akcie protestu mogą cię nawet zastrzelić.

 

 

(Przenosimy się do biura Prezydenta EWF. Widzimy Esmeraldę Martinez, która przegląda prasę codzienną. Jej nogi jak zawsze znajdują się na biurku z kości słoniowej. W pewnym momencie otwierają się drzwi od schowka na miotły i do biura wchodzi Dagmara Zielińska.)

 

Esmeralda Martinez – Petruello... dlaczego mi przeszkadzasz?

 

Dagmara Zielińska – Przybył on.

 

Esmeralda Martinez – On? On czyli kto? Facundo?

 

Dagmara Zielińska – Murzyński Murzyn… mówi, że ma ważną sprawę… sugerują, żeby go nie wpuszczać.

 

Esmeralda Martinez – Niech wejdzie... ale powiedz mu, żeby trzymał łapy przy sobie.

 

Do pomieszczenia wchodzi Bad Boy.

 

Esmeralda Martinez – Co cię do mnie sprowadza mój drogi czarny człowieku?

 

Dagmara Zielińska (wtrącając się)On chce zaśpiewać! To stary śpiewak!

 

Bad Boy – Ja?

 

Dagmara Zielińska – Śpiewaj! Śpiewaj!

 

Bad Boy – Ale tak bez muzyki żadnej?

 

Dagmara Zielińska – Śpiewaj!

 

Bad Boy – Dobra już dobra.... Ona jest pedałem! Właśnie się dowiedziałem! Że duszą i ciałeeem... ona jest pedałem... Można całować ją w rękę.... można jeść jej widelcem.... a potem w łazieeence.... wytrzeć ręce w ściereczkę... nie mówić o tym więcej...  Dziękuje... dziękuje....

 

Dagmara Zielińska – Czego chcesz w zamian?

 

Bad Boy – Przybywam po urlop.... pani prezydent... proszę mi go udzielić... pani komercyjny znajomy załatwił mi tour po Japonii.... będę jeździł po miastach i miasteczkach... śpiewał polskie przeboje... promował Rzeczpospolitą i EWF.... na koniec nagram płytę z japońskimi kolędami w wersji polskiej....

 

Esmeralda Martinez – 22,45 %...

 

Bad Boy – Co 22,45 %??

 

Esmeralda Martinez – Tyle od swego dochodu przelejesz na konto EWF.

 

Bad Boy – No dobra.... więc mam urlop?

 

Esmeralda Martinez – Tak... możesz spadać....

 

Bad Boy – Dziękuję seniorita....

 

(Wracamy w okolice stanowiska komentatorów.)

 

 

Tony Hogański – Nie!! To wielka strata dla EWF! Taki genialny muzyk! Geniusz! Nie mogę w to uwierzyć.... po prostu nie mogę... taka tragedia... taka tragedia...

 

Jan Kowalski – Dostaje właśnie informację, że wbrew wcześniejszym ustaleniom ta walka nie będzie Elimination matchem.

 

Tony Hogański – To w stylu władz EWF... decyzje biorące się niewiadomo skąd... czuję, że Dziecko Komercji chce położyć łapę na władzy.

 

Jan Kowalski – Ty od razu przeczuwasz najgorsze.

 

 

 

Hardcore match:

Dark Avenger vs Tool vs Bubba Ray

 

 

 

Słychać Slipknot – Evertyhing Ends i przy nawet całkiem głośnym cheerze z pasem tag na ramieniu pokazuje się Tool....

Gra Winner Takes It All" - Sammy Hagar i spod FeliXtronu wychodzi sławny Darek Avenger (You suck! You suck!) … majestatycznym krokiem wdrapuje się na ring.

Spod FeliXtronu, przy Queen – „This Thing Called Love" wychodzi Bubba Love…

 

Tony Hogański – Ta walka zapowiada się tak nudno, że chyba posłucham sobie radia... (Toster wyciąga jakieś małe urządzenie i zaczyna przy nim coś tam majstrować)

 

Jan Kowalski – Nie za to ci Esmeralda płaci.

 

Tony Hogański – Liczy się moja obecność duchowa... i zamknij się... spróbuje złapać jakąś japońską muzykę ludową.

 

Wrestlerzy są w swoich narożnikach.. Avenger poprawia sobie swój starannie ułożony gumowy kombinezon, a Bubba z Toolem razem coś omawiają..  Gong! W końcu Tool podchodzi do Avengera i uderza go w twarz! Mściciel natychmiast powala Phantoma Clotheslinem jednak dostaje kopniaka w brzuch i Double Arm Powerbomb od Bubby!! Dudley podnosi Mściciela i whipuje go na liny po czym kładzie się na ringu, Ave przeskakuje nad nim i wyłapuje Dropkicka od Toola! Bubba kilka razy kopie leżącego Avengera po czym podnosi go i wykonuje Scoop Slam! Po chwili podnosi nogi Avengera do góry... A Tool wskakuje na narożnik i wykonuje Headbutt w krocze Avengera! Gumowy zwija się z bólu.. Bubba z Toolem podają sobie ręce... Po chwili Lock Up! Silniejszy Dudley wygina rękę Phantoma.. Jednak Tool robi jakieś tam akrobacje i po chwili to on trzyma wygiętą rękę przeciwnika.. Avenger wychodzi z ringu, bierze krzesło i chowa się za stołem komentatorskim. Tool zaczyna kopać Bubbę, po czym opuszcza ring w poszukiwaniu Avengera. Zagląda pod ring , podczas gdy Avenger wychodzi zza stołu i uderza Toola krzesłem w tył głowy! Bubba wychodzi z ringu , ale od razu na powitanie dostaje chair-shota w brzuch, a po chwili też i w plecy! Avenger wrzuca Toola do ringu, po czym sam tam wchodzi. Zaczyna powoli wchodzić na narożnik, nie zauważa, że Bubba Love wszedł na ring z krzesłem! Avenger skacze z Frog Splashem na Toola, jednak Bubba uderza go w locie krzesłem w głowę!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – To nie było zbyt przyjemne.

 

Tony Hogański (majstrując przy radiu) Janku! Znalazłem jakąś polską rozgłośnię radiową. To niemożliwe... Hangman w szatni sobie jaja robi z takiego poważnego człowieka jak ja...

 

Jan Kowalski – To pewnie lokalna Polonia w Japonii..

 

Tony Hogański – TV Polonia?

 

Jan Kowalski – Z tobą nie da się inteligentnie prowadzić konwersacji.

 

Tony Hogański – Sam jesteś konserwa.

 

Bubba uderza jeszcze kilka razy Toola krzesłem w plecy , po czym kładzie owe krzesło na nim i zaczyna wchodzić na narożnik . Ku zdziwieniu wszystkich Bubba Love skacze na niego z Moonsaultem !! Od razu pinuje..1..2.. Avenger przerywa. Avenger podnosi Bubbę , kopie go w brzuch i wykonuje masywnego Powerbomba ledwo co unosząc Bubbę do góry !! Następnie pomaga wstać Toolowi , mówi coś do niego , po czym wręcza mu krzesło , a sam wychodzi z ringu i gdy wraca ma już ze sobą swoje krzesło. Czekają chwilę aż Bubba się podniesie, widać, że szykują się do wykonania Conchairtów jednak Tool ze względy na to , że Bubba to jego przyjaciel trzaska krzesłem Avengera ! Bubba chce podziękować Toolowi jednak ten po krótkim namyśle jego także trzaska krzesłem w głowę! Tool podnosi Avengera i wykonuje my Swinging Arm Breaker ! Phantom podnosi się jednak od tyłu za głowę łapie go Bubba i wykonuje mu Reverse Brainbuster! Phantom sturluje się z ringu.. Bubba Love podnosi Avengera i whipuje go na narożnik.. Sam po chwili bierze rozbieg i uderza masywnego Splasha na Mścicielu! Bubba podnosi ręce do góry.. Jednak w powietrzu widzi lecące krzesło.. Łapie je w locie , a w chwile po tym Tool uderza Van Dominatora na Bubbie!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Powiedz żółtkom, żeby przestali się drzeć. Na tym radiu leci ciekawa transmisja z......

 

Jan Kowalski – Kto gra? Z kim? O co? Jaki wynik?

 

Tony Hogański – ..... z Sejmu Janku.... z Sejmu....

 

Tym czasem Tool korzysta z sytuacji i uderza na Avengerze będącym w stanie nie nadającym się do użytku Moonsault Kicka! Phantom podnosi krzesło i rozstawia je przed Avengerem.. Po chwili bierze rozbieg , odbija się od krzesła jednak Mściciel odsuwa się o Tool wylatuje z ringu na matę!! Avenger odwraca się i podnosi Bubbę.. Whipuje go na liny po czym wykonuje Seccisior Sweep tak, że Bubba uderza głową o krzesło!! Avenger zadowolony triumfuje na ringu zaś Tool zaczyna wrzucać tam różne hardcoreowe przedmioty.. i tak na ringu po chwili leży jakaś drabina, kilka stołów i inny asortyment.. Tool zabiera ze sobą kendo sticka i wchodzi na ring.. Próbuje uderzyć Avengera jednak ten uchyla się i kijem dostaje dopiero co przebudzony Bubba! Tool denerwuje się , że trafił swojego przyjaciela , odwraca się jednak dostaje kopniaka w brzuch po czym DDT! Pin 1...2... kick out! Avenger szybko podnosi cruisera i whipuje go na liny.. Tool jednak zwinnie przez nie przeskakuje , odbija się od lin i wykonuje Springboard Hurricanranę! Pin 1...2..... kick out! Tool podnosi się i rozstawia stół! (cheer) Phantom podnosi Avengera i uderza Low Dropkick.. Avenger zawisa na linach.. Tool bierze rozbieg jednak w biegu zupełnie niespodziewanie Bubba łapie go za głowę i wykonuje Hiroszima Bomb [Bubba Bomb]!! Pin 1....2.... przerywa Avenger! Mściciel podnosi porzucony przez Toola kendo stick po czym wymierza kilkanaście strzałów w plecy Bubby! Avenger podnosi Raya i whipuje go do narożnika.. Podnosi drabinę i ustawia ją przy Bubbie. Po chwili zaczyna się wdrapywać na drabinę.. Kiedy jest już dość wysoko pokazuje, że czas na sławetne RotFL... ta nieprzyjemność spotka zaś Toola! Avenger wyciąga blaszkę... Jednak Bubba przewraca drabinę! Avenger spada poza ring i rozbija się na jakimś stole..

 

Tony Hogański (nadal słuchając radia) W tym Sejmie jakaś komisja obraduje... Cały czas mówią o jakimś tygrysie.

 

Jan Kowalski – Co to „Polskie Zoo”?

 

Tony Hogański – Ten tygrys nie chce mówić.... jacy ci politycy są głupi.... nie słyszałem, żeby tygrys rozmawiały. 

 

Bubba łapie przewróconą drabinę i chce ją przenieść w inne miejsce jednak Tool skacze na niego z Missile Dropkick! Bubba razem z drabiną spada z ringu.. Tool zaś bierze rozbieg i jeszcze poprawia im z Mountain Plancha! W tym czasie Avenger wyciąga spod ringu 5 krzeseł i zaczyna wrzucać je wszystkie na ring! Po chwili sam tam wchodzi.. Japońska publiczność żywo reaguje i zaczyna wrzucać na ring krzesła! Avenger zaczyna rozstawiać krzesła na ringu! Cała mata pokryta jest krzesłami! W tym czasie Tool wskakuje a ring i staje po drugiej stronie lin.. Chce skoczyć na Bubbę jednak Avenger łapie go za głowę i przerzuca nad linami wprost na krzesła!! (EWF! EWF! EWF!) Tym czasem poza linami staje również Bubba! B Love wciąga za sobą drabinę jednak Avenger łapie go za głowę... By po chwili wykonać Over The Rope Suplex na krzesła! Ave wywala kilka krzesełek z ringu by zrobić sobie miejsce.. Podnosi Toola i wykonuje na nim Powerbomb jednak Phantom po kilku uderzeniach w głowę Avengera kontruje z La Sill'ą ! Avenger sturluje się z ringu.. Bubba z Toolem wyrzucają z ringu krzesła.. Tool staje przy linach i chce odpocząć.. Bubba łapie za jakieś pozostałe krzesło , bierze zamach jednak Tool się uchyla! Krzesło trafia w linę, odbija się i uderza Bubbę w głowę!

 

Jan Kowalski – Biedny Bubba...

 

Tony Hogański (nadal słuchając radia) Janku.... w tym radiu ktoś się jąka.

 

Jan Kowalski – Ooooowsiak?

 

Tony Hogański – Chyba.... ale co on ma wspólnego z tygrysami i z Sejmem?

 

Ray chwieje się na nogach co wykorzystuje Tool! Phantom uderza kopa w brzuch po czym Tool Efect [Evenflow DDT]!! Pin 1....2.... Avenger ściąga Toola z ringu za nogę! Po chwili jednak Tool uderza Mściciela drugą nogą w głowę.. Avenger wraca na ring.. i zaczaja się na Toola.. Phantom podnosi Bubbę i whipuje go na liny jednak Ray kontruje i to Tool odbija się od lin , Bubba w międzyczasie bierze krzesło i w jednym momencie Tool skacze z Cross Body Block na Avengera, Avenger wykonuje Bubbie Bulldog Slam, a Bubba strzela Toola krzesłem w plecy !!! (wielki cheer)

 

Jan Kowalski – Eeeee.... co to miało być?

 

Tony Hogański (nadal słuchając radia) Teraz jakiś stokrotka w tym Sejmie mówi...

 

Jan Kowalski – Stokrotka?

 

Tony Hogański – Jakoś tak... stokrotka... tulipan... kwiatek... nie wiem... nie rozumiem jego gwary....

 

Tym czasem wszyscy na ringu zaczynają się podnosić! Bubba zaczyna brawlować z Avengerem, a Tool zajmuje się rozkładaniem stolików i drabiny.. Po chwili tworzy piramidkę z dwóch stołów, na których opiera jeden koniec drabiny, a drugi na narożniku! Avenger powala Bubbę Strong Lariatem po czym uderza na Toolu German Suplex! Avenger podnosi swoją blaszkę i wdrapuje się na drabinę! Jednak Bubba także wdrapuje się na drabinę! Następuje krótki Brawl, podczas którego Bubba wytrąca Avengerowi blaszkę, ten jednak jest twardy i nie reaguje.... Spycha Bubbę z drabiny, tak że ten rozbija się na ringu spadając wprost na wstającego Toola!! (EWF! EWF!) Gumowy skacze na leżącą dwójkę Splashem, a następnie szybko pinuje Bubbę.....1........2......3!! (Zwycięzca jest: Dark Avenger!)

 

Jan Kowalski – Koniec.... Gumowy zwycięża...

 

Tony Hogański (wyłączając radio) Myślałem, że to leci na żywo... na końcu powiedzieli, że to skrót przesłuchań... oszukali mnie! Nie wiedziałem, ze to była retransmisja! Zaskarżę ich do Trybunału Praw Człowieka!

 

Jan Kowalski – Opanuj się!

 

Tony Hogański – PCW 4 life! PCW 4 life!

 

 

(Realizator przenosi nas do jakiejś szatni w której to widzimy Lukkiego rozmawiającego przez telefon.)

 

Lukki (rozmawiając)Snake? Gdzie ty cholera jesteś? ....... Co? ….. Słuchaj, zaraz mam walkę...... ale miałeś tu być.... No to gdzie jesteś?? ...... Gdzie??? ….. Tylko nie mów kurwa, że zwiedzasz........ przyjeżdżaj…… żadne niespodzianki mnie nie obchodzą.... przyjeżdżaj…… Snake? Snake??? Kurwa Snake! (Lukki odkłada słuchawkę) Czasem mam ochotę go zabić...

 

(Lukki wstaje, podnosi swój FTW title i wychodzi z szatni, najprawdopodobniej kierując się w stronę wejścia na arenę, jako że niedługo stoczy walkę)

 

 

Tony Hogański – Fakt faktem, że Snake idealnie pasował by do mojej wizji PCW... ale przez wzgląd na jego wcześniejsze dokonania mam nadzieje, że się tu nie pojawi....

 

Jan Kowalski – Co ty nie powiesz...

 

Tony Hogański – PCW 4 life! PCW 4 life! To właśnie powiem....

 

 

(Japoński realizator przenosi nas do biura Prezydenta EWF. Widzimy Esmeraldę Martinez w swojej standardowej pozie [z nogami na biurku] przeglądającą japońską prasę codzienną.)

 

Esmeralda Martinez – Nic z tych krzaków nie rozumiem....

 

W tym momencie otwierają się drzwi i do szatni wchodzi Dagmara Zielińska ze stertą teczek, które rzuca na biurku.

 

Dagmara Zielińska – Właśnie przysłali z naszego lwowskiego archiwum.... teczki wszystkich Funkcjonariuszy GRU... ich powiązania ze służbami Rokossowskiego... nim samym i tak dalej....

 

Esmeralda Martinez – Doskonale, doskonale... ale ja nie będę tego przeglądać... kurz źle działa na moją cerę... poza tym pojawia mi się później taka czerwona kropka na prawym udzie... to straszne... zabierz to.... przejrzyj sama....

 

Dagmara Zielińska – Tak jest.... oprócz tego ma pani gościa.

 

Esmeralda Martinez – Nie mam teraz czasu na żadne rozmowy.... choćby był to sam wielki Fidel Castro albo szatan... nie mam czasu...

 

Dagmara Zielińska – Przyszedł Game i chce omówić pewne sprawy.

 

Esmeralda Martinez – Facundo? Wpuść go Petruello... wpuść....

 

Zielińska otwiera drzwi i do biura wchodzi Game, który od razu siada na kanapie i wyciąga cygaro...

 

Dagmara Zielińska – To jest już nałóg.

 

Game (zapalając cygaro) Podobno kubańskie dziewczęta zwijają je na swoich udach.... ale do rzeczy.... powiem krótko.... obecna sytuacja EWF jest chora..... nie podoba mi się obecny klimat w EWF...

 

Esmeralda Martinez – To znaczy co? Klimatyzacja wysiadła? Cholerna Japonia....

 

Game – To znaczy, że wszystko jest nie tak jak miało być... razem z Zielińską zrujnowaliście finanse EWF po moim odejściu.

 

Dagmara Zielińska – Co? Moje inwestycje były trafione.

 

Game – Enron i WorldCom… gratuluje wyboru... potem jeszcze daliście odebrać sobie władzę.... komuniści zrujnowali EWF.... ale mam dobrą wiadomość....

 

Dagmara Zielińska – Jaką?

 

Game – Uratuje was. Oddajcie mi finanse EWF a wyprowadzę was na prostą....

 

Dagmara Zielińska – Niech panienka go nie słucha... on doprowadzi EWF do ruiny...

 

Game – Decyzja nie należy do ciebie... jak możesz jej ufać? Gdy ten komunista Rokossowski się tu pojawił od razu się do niego doczepiła... a gdy zaczął tracić władzę wróciła do ciebie... no to jak będzie?

 

Esmeralda Martinez – Nie wiem... nie jestem pewna...

 

Game – Tak się składa, że mam przy sobie odpowiednie dokumenty... (Dziecko Komercji wyciąga z teczki plik papierów i podaje je Esmeraldzie, która wraz z Petruellą zaczyna je przeglądać.)

 

Dagmara Zielińska – Tu jest napisane, że on zostanie zwierzchnikiem GRU i przejmie kontrolę nad procesem ujawnienia stronników Rokossowskiego nadal działających w EWF.... oprócz tego zostanie Przewodniczącym Rady Nadzorczej EWF, uzyska kontrolę nad finansami, pensję ponad 200 % jego ostatnich zarobków w EWF, mieszkanie we Wiedniu! Na co ci to?

 

Game – Jestem nadal członkiem Rady Nadzorczej Dentsu i nie zamierzam rezygnować z dotychczasowej posady.... poza tym właśnie tam znajduje się najbliższe przedstawicielstwo firmy, więc logiczne jest....

 

Dagmara Zielińska – Dentsu? Czy ta japońska firma nie została dwa tygodnie temu strategicznym inwestorem EWF... poza tym... on za dużo wymaga..... no i chyba za dużo władzy byłoby skupionych w rękach tego szarlatana...

 

Game – To tylko niezbędne formalności mające na celu uzdrowienie chorej sytuacji w EWF... nie chcę, żeby ktoś wpieprzał mi się w moje obowiązki. No to jak będzie? Nie mam za dużo czasu.... jak to mówią czas to pieniądz...

 

Esmeralda Martinez – Dobrze już dobrze Facundo.... podpisze twoją nominację... (Martinez wyciąga pióro i składa autograf na dokumentach, następnie to samo czyni Dziecko Komercji.)

 

Game – Dziękuje... nie pożałujesz swojej decyzji.....  i jeszcze jedno... nie nazywaj mnie Facundo....

 

Dziecko Komercji opuszcza biuro.

 

Dagmara Zielińska – Panienko... to był błąd....

 

Esmeralda Martinez – Wyolbrzymiasz sytuację...

 

(Wracamy w okolice ringu.)

 

 

Tony Hogański – Właśnie.... głupia Zielińska wszędzie wietrzy spisek...

 

Jan Kowalski – Faktycznie... proszę państwa... przyszedł czas na wielką walkę o FTW title....

 

Tony Hogański – Wielką? Przecież walczy w niej jeden kurdupel....

 

 

 

EWF FTW Championship:

Ladder match:

Lukki (c) vs Marco

 

 

 

Rozlega się Bloodhoud Gang – "I Hope You Die".. Pod FeliXtronem wśród bardzo dużego heel heatu pojawia się Lukki... Niezadowolony z powodu absencji Snake’a jest lekko zdenerwowany... poprawia ułożenie FTW title na ramieniu i pewnym krokiem wchodzi na ring.

Następnie słyszymy Eminem – „Lose Yourself”.... na arenie wybucha ogromny cheer.... spod FeliXtronu wychodzi Marco.... szybko wchodzi na ring... 

 

Tony Hogański – To będzie paranoja jak FTW title znów się zmieni.... prestiż tego gangstowatego tytułu stale spada.... a jeszcze jak ten krasnolud wygra pas... szkoda mówić...

 

Jan Kowalski – Więcej optymizmu... czeka nas całkiem wesoła walka....

 

Realizator pokazuje nam okolice ringu, gdzie została umieszczona cala masa różnego typu drabin: małych i dużych, średnich i pól-srednich, cienkich i grubych, czerwonych i czarnych i tak dalej, do wyboru - do koloru. Sędzia Lech Grudziński wdrapuje się na ring, zabiera FTW title Lukkiemu i zawiesza go na haku, który kilka sekund później radośnie wisi sobie nad głowami wrestlerów. Następnie Grudziński daje sygnał do rozpoczęcia walki... gdy to czyni natychmiast opuszcza ring i zajmuje miejsce obok Angeliki Kucharskiej w okolicy stanowiska komentatorów. W międzyczasie obaj wrestlerzy zaczynają krążyć wokół siebie.

 

Tony Hogański – No dalej! Walczyć! Chcemy krwi! W moim PCW nie baliby sie... PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Jan Kowalski – Dlaczego by się nie bali?

 

Tony Hogański – W moim PCW panowałaby rodzinna i zarazem familijna atmosfera. PCW 4 life!

 

Wrestlerzy nadal krążą wokół siebie. Żaden z nich nie ma zamiaru rozpocząć walki... gdy publiczność zaczyna się niecierpliwić dochodzi do zwarcia... trwa szamotanina w której nikt nie jest wstanie uzyskać przewagi i panowie rozdzielają się. Znów krążą po ringu.... znów zwarcie... kolejna dosyć długa szamotanina... i kolejne rozdzielenie się... japońska publiczność zgromadzona w tokijskiej hali znów zaczyna się niecierpliwić. No i mamy kolejne zwarcie... Tym razem swoja fizyczna przewagę wykorzystuje Lukki, który chwyta rywala i uderza na nim Piledriver. Marco wstaje i natychmiast zostaje powalony Clotheslinem... znów wstaje i spada na niego kolejny Clothesline. Syxx jednak nie poddaj się, odbija się o liny, przewiduje kolejnego Clothesline'a, unika go, chwyta Lukkiego za głowę i wykonuje mu Neckbreakera. Od razu wskakuje na narożnik i skacze ze Swanton Bombem! Lukki leży... Marco podnosi go i wrzuca w narożnik... następnie wchodzi z nim na niego i będąc tam wykonuje mu Top Rope Diving DDT!!  Lukki leży... Marco po raz kolejny wdrapuje się na narożnik... skacze z Moonsaultem, ale EWF FTW Champion odsuwa się i Syxx roztrzaskuje się na macie. Obaj wrestlerzy leżą... pierwszy wstaje Lukki. Podnosi Marca, rzuca go o liny, a gdy ten odbija się powala go Clotheslinem! Następnie dobija Elbow Dropem.... jednym... drugim...trzecim... czwartym... piątym.... znów odbija się o liny i jesteśmy świadkami Leg Dropa!

 

Jan Kowalski – W tej chwili jesteśmy świadkami dominacji Lukkiego.

 

Tony Hogański – Ten Lucky Luke świetnie sprawdziłby się w moim PCW.

 

Jan Kowalski – Już to kiedyś chyba mówiłeś.

 

Tony Hogański – Tak? No cóż... trudno... PCW 4 life! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Lukki wychodzi poza ring i zaczyna nie wiadomo dlaczego zbierać na jedna kupkę wszystkie okoliczne drabiny jakie nawiną się mu pod rękę. W międzyczasie członek Devil's Pact dochodzi do siebie. Zapoznaje się z sytuacja, wchodzi na narożnik i skacze na zajętego praca Lukkiego z Crossbody!! Lukki roztrzaskuje się na własnoręcznie usypanym stosie z drabin!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Czarno widzę motyw w którym Lukki broni FTW title.

 

Tony Hogański – Sam jesteś czarnoksiężnik... Lucky Luke obroni pas, bowiem jest dusza i ciałem z PCW! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Marco wstaje i zaczyna okopywać Lukkiego... podnosi jakąś drabinę i spuszcza mu ja na głowę... Marco z Lukkim są już na ringu... Marco wykonuje The Punishment!! [The Stroke].. Syxx schodzi po jedną z drabin.... Marco włazi na ring z drabiną, zaczyna ją rozstawiać.. Lukki zaczyna się podnosić, Marco używa swojej drabiny jako taranu!.. Lukki próbuje się podnieść.. Marco kładzie drabinę na macie ringu... Wykonuje taunt Hardyz... Po czym bierze Lukkiego i wykonuje The Pandemonium w uderzając głową przeciwnika w drabinę!!!!!!! [Evenflow DDT].. Marco świętuje wraz z publicznością.. Angel of the Brood rozstawia drabinę..... Marco rozpoczyna "wspinaczkę"... Marco podnosi ręce w geście triumfu... Lukki jednak leżąc kopie w drabinę, Marco obsuwa się i z wielkim impetem spada rozbijając się o matę!!!... Lukki podnosi się... Marco tarza się po ringu trzymając za plecy... Lukki podnosi cruisera i wykonuje Sidewalk Slam!.. Lukki próbuje założyć Marco swój Lukki Breaker.... Marco jednak kopie Lukkiego w twarz!.. Marco trzymając się za liny wstaje... wskakuje na nie i nieco zaskoczonemu Lukkiemu wykonuje ładniutkie Tornado DDT!.. Marco znowu bierze się za rozstawianie drabiny.. Lukki podnosi się......

 

Tony Hogański – Niczym Felix z popiołów!

 

Jan Kowalski – Że niby jak? Chyba "Fenix"...

 

Tony Hogański – Lucky Luck na FTW Champa! Chciałem dodać, iż ja byłem za to Polish Champem.

 

Lukki powala Marco do tyłu... Lukki z Inverted DDT!!... Lukki schodzi z ringu.... i wrzuca na niego trzy drabiny.... Były Polish Champion wraca na ring.. i w dwóch narożnikach ustawia po jednej drabinie... Marco wstaje i krzyczy coś w stronę Lukkiego... Lukki bierze trzecią z drabin.. próbuje zaatakować ją jak taranem, zwinny cruiser przeskakuje jednak nad atakującym przeciwnikiem!... Lukki odwraca się nieco zdziwiony, ciągle trzymając drabinę... Marco tymczasem wskakuje na narożnik i skacze z Dropkickiem w drabinę, tak że ta wali w łeb trzymającego ją Lukkiego!... Lukki leży trzymając się za głowę... Marco lekko kulejąc podnosi się... i wykonuje szybkie Asai Moonsault "dobijając" FTW Championa!.. Marco rozstawia drabinę po raz kolejny.... Lukki lekko podnosi się.. na jego twarzy widać koszmarnego blade'a, twarz weterana z PCW zalana jest krwią... Marco w połowie wysokoścu do wiszącego pasa skacze na Lukkiego z Leg Drop'em!!!...

 

Jan Kowalski – Marco jest w świetnej formie. Lukki nie ma narazie za wiele do powiedzenia. Ladder Match'owy charakter walki wyraźnie sprzyja cruiserowi..

 

Tony Hogański – Zamknij się już. Lucky Luck 4 Ever!

 

Marco znowu wolno zmierza w stronę laddera... otrzymuje jednak baaardzo silne Low Blow, Angel of the Brood słania się na nogach... Lukki ma jednak problemy ze wstaniem....... Marco opiera się za narożnik trzymając się za krocze... Lukki w końcu zbiera siły i podbiega do stojącego w narożniku cruisera, FTW Champion rozpoczyna okładanie mniejszego przeciwnika... Lukki wchodzi na wysokość drugiej liny.. Marco niespodziewanie wdrapuje się na szczyt narożnika... wskakuje Lukkiemu na barana, ten jednak kontruje z mega potężnym Powerbombem wgniatając plecy Marca w ring z wysokości trzeciej liny, maty ringu aż drżą w posadach!!! (EWF! EWF!) Lukki wolno zabiera się za rozstawianie drabiny... Lukki najszybciej jak może wdrapuje się na górę, już w połowie długości na drabinę wchodzi jednak także i Marco..... Syxx dogania Lukkiego... brawl po przeciwległej stronie drabiny.... Marco zeskakuje z drabiny na trzecią linę, ciągle utrzymując równowagę Marco wykonuje Drop Kicka z wysokości trzeciej liny celując w drabinę, ta przechyla się i Lukki spada z wielkim hukiem roztrzaskując się na macie... Marco wchodzi po raz kolejny na narożnik... Skacze na lezącego Lukkiego z Moonsault, ten jednak podnosi kolana i Syxx nadziewa się na "pułapkę".. Lukki ciągle leży, Marco tymczasem wierzga się z bólu trzymając się za brzuch...

 

Jan Kowalski – Wyjątkowo niebezpieczny pojedynek o FTW title ciągle trwa... a przed nami jeszcze Iron Man Match- Kraven vs. Hangman o Extreme Wrestling Federation World title!

 

Tony Hogański – Mówiąc krótko- nie zmieniajcie kanału, bo może znowu zabraknąć na premię dla Kowalskiego...

 

Lukki i Marco wstają.... oboje mierzą się wzrokiem.... publiczność cheeruje... brawl!.. Lukki silniejszy, po paru punchach i whipie zakończonym Clotheslinem Marco wylatuje poza ring... Lukki schodzi za przeciwnikiem... Luk składa stojące obok krzesło... i potężnie uderza nim w głowę nr.1 contendera!.. Marco leży... Lukki ponawia swój chair shoot'owy atak, po pięciu uderzeniach dumny z siebie odrzuca krzesło.... Lukki wrzuca nie ruszającego się Marco na ring.. Lukki bierze Marco i rzuca nim w narożnik w którym parę minut temu rozłożył jedną z drabin... Marco niczym nieprzytomny pada... Lukki przy heel heacie ponawia taki sam whip, tym razem rzucając Marco w drugi z "zaminowanych" drabiną narożników.. Lukki podnosi ręce w geście triumfu.... Lukki rozkłada jedną z drabin... i zaczyna na nią wchodzić... Marco lekko się podnosi... (cheer).. Lukki jest już w połowie wysokości.. Marco prawie wstaje... Lukki już jedną ręka próbuje dosięgnąć upragnionego FTW title...... Marco z nagłym impulsem energii przewraca drabinę , Lukki wisi jedną ręką trzymając się zapiętego na haku pasa!!!! .. Lukki po chwili spada na dół, boleśnie uderzając o matę... Marco podchodzi do nóg Lukkiego... i zakłada Annihilation! [Lion Tamer].. Lukki łapie się za liny... FTW title rules, przerwaniem submissiona nikt się oczywiście nie przejmuje.. Marco szybko rozkłada jedną z drabin... Po chwili kolejną... Lukki trzymając się za liny wstaje... Lekko zniecierpliwieni i podnieceni Japończycy rozpoczynają chanty "EWF! EWF!"..

 

Tony Hogański – Głupie żółtki. Czym oni się podniecają?

 

Marco biegnie w stronę Lukkiego i wykonuje Hurricanranę!.. Marco wchodzi na drabinę... Lukki ostatkiem sił łapie cruisera za nogę.. Japońce heel heat'ują.. Lukki wykonuje stojącemu na drabinie Marco Low Blow... Lukki wchodzi parę szczebelków.. i wykonuje ledwo trzymającemu się drabiny Marcowi Inverted DDT z 1/3 jej wysokości!! Lukki wchodzi na laddera.. Lukki jest coraz wyżej.......

 

Jan Kowalski – Lukki dochodzi!

 

Tony Hogański – Lucky Luke szczytuje, o Boże, o Boże!

 

Marco czołga się w stronę drugiej, rozłożonej drabiny... Lukki dosięga już niemal swojego tytułu... Marco zamiast kontynuować wdrapywania się na drugą z drabin, decyduje się na poświęcenie własnego ciała i w akcie wielkiej desperacji w ostatnim momencie spear'uje w drabinę po której wspina się FTW Champion, Lukki wraz z drabiną przechylają się, a sam Lukki wypada w efekcie poza ring!!!!!!! Marco czołga się w stronę drugiej, "gotowej do wspinaczki" drabiny..... Marco rozpoczyna wchodzenie... mijają sekundy... Lukki zaczyna wczołgiwanie się na ring... Marco dosięga już niemal pasa... Marco łapie oburącz za pas, Lukki w tym samym czasie przewraca drabinę, Syxx jednak machając nogami w powietrzu ciągle kurczowo trzyma się tytułu!... Lukki patrzy się bezradnie w górę... Marco z wielkim trudem odpina pas....... i spada na ring!!! (Zwycięzcą i nowym FTW Champem został: Marco!) .. Lukki nie dowierzając lekko kuśtykając podchodzi do leżącego bez życia świeżutkiego mistrza... Lukki rozpoczyna okopywanie przeciwnika... i zakłada Lukki Breaker!!!.. Spod FeliXtronu wybiegają w ekspresowym tempie Bubba i Tool, Lukki schodzi z ringu i odgraża się w stronę Devil's Pact z bezpiecznej odległości.... Wykończony Marco podnosząc się przy pomocy ziomków podnosi swój pas w geście triumfu.....

 

Jan Kowalski – No i ostatecznie Marco po raz drugi w swej karierze zdobył FTW title.

 

Tony Hogański – Szkoda... Ludzki Lucek był całkiem fajnym mistrzem... i miał w sobie to PCW-coś!

 

Jan Kowalski – Co?

 

Tony Hogański – Tą ikrę!

 

Jan Kowalski – to on jest jakąś rybę? Płynie na tarło czy co?

 

Tony Hogański – Nie obrażaj sławetnych wrestlerów PCW! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

 

(Realizator przenosi nas na jeden z korytarzy hali. Widzimy Snake’a z torbą w ręku, który dopiero co przybył do hali i kieruje się w stronę swojej szatni, żeby się przygotować do swojej walki, która odbędzie się już za około 10 minut. Wtedy też realizator pokazuje nam zmęczonego i zdenerwowanego po walce Lukkiego, zauważa on Snake’a.)

 

Lukki – Gdzieś ty kurwa był? Mieliśmy sobie pomagać... rozumiesz? Pomagać! A ty jeździsz sobie po Tokio nawet mnie o tym nie uprzedzając.... to nie tak miało być.... to nie tak miało być.... Przez ciebie przegrałem! To nie tak miało być....

 

Snake – Wiem.... ale miałem coś do załatwienia... coś bardzo ważnego.... stary... zrozum....

 

Lukki – A co mnie obchodzą twoje ważne sprawy do załatwienia!? To nie tak miało wyglądać Snake.... nie tak....

 

Snake – Wiem.... chodź... opowiem ci o wszystkim....

 

Lukki – Dobra.... idziemy....

 

(The Real Deal odchodzą w jakimś bliżej nieokreślonym kierunku. Realizator przenosi nas na arenę.)

 

 

Jan Kowalski – Lukki ma prawo się denerwować... on pomagał Snake’owi.... nie pochwalam ich zachowania, ale nasz drogi Marvel zachował się nie miło.

 

Tony Hogański – Nie mów tak na niego! Jak on się o tym dowie to cię zlinczuje!

 

 

(Realizator przenosi do jakiegoś pomieszczenia. Dostrzegamy, że jest to główne centrum dowodzenia GRU. Na jakimś skórzanym fotelu siedzi Game z nieodłącznym kubańskim cygarem, przed nim stoją prawie wszyscy Funkcjonariusze GRU oraz ich przywódca – Ponury Grabarz.)

 

Game – To jest, więc słynne GRU! Zbrojne ramie komunistów... a na czele tej małej armii stoi Ponury Grabarz.... no cóż.... zajdą tu pewne zmiany....

 

Ponury Grabarz – Zmiany? Jakie zmiany?

 

Game – Jestem waszym bezpośrednim zwierzchnikiem... podlegacie tylko mnie.... czy to zrozumiałe?

 

Ponury Grabarz – A co z panną Martinez? A co z Radą Nadzorczą?

 

Game – Odpowiadacie bezpośrednio przede mną. Jak już mówiłem.... zajdą tu pewne zmiany.... drogi Ponuraku.... ilu macie Funkcjonariuszy?

 

Ponury Grabarz – Bodajże osiemdziesięciu.... tak jest... równa 80..... 

 

Game – Dobrze.... weź sobie 20.... zostaniecie oficjalnymi służbami ochrony Prezydenta EWF.... odpowiadacie nadal przede mną... ale chronicie tylko Esmeraldy.... nie możemy dopuścić by.... chciała wydostać się spod mojej kontroli.... Oprócz tego wybierz jeszcze 20 najlepszych.... resztę.... zwolnij....

 

Ponury Grabarz – Zwolnij? Jak to? To zaufani ludzie!

 

Game – Rosjanie, Rosjanie.... nie lubię ich.... poza tym za bardzo związani z byłą socjalistyczną władzą EWF.... zatrudnię lepiej wyszkolonych Japończyków.... będą bardziej wydajni....  i wierni mi jak psy.... a to dopiero początek... od przyszłego tygodnia rozprawimy się ze wszystkimi socjalistycznymi odchodami jakie tu zostały.... nikt nie może być pewien swojej przyszłości.... żaden wrestler, urzędnik.. nikt.... akcję, którą rozpoczniemy można nazwać swego rodzaju nową odsłoną Paktu Antykominternowskiego....

 

(Realizator przenosi nas powtórnie w okolice stanowiska komentatorskiego.)

 

 

Jan Kowalski – Nie podoba mi się to.... grozi nam rewolucja?

 

Tony Hogański – Nonsens... Janku... nonsens.... Dziecko Komercji jest niegroźne.... po prostu uzdrowi finanse EWF i rozprawi się z socjalistycznymi gnidami...

 

Jan Kowalski – Chciałbym ci przypomnieć, że ty na pewno też współpracowałeś z Rokossowskim... twoja teczka na pewno jest wypchana....

 

Tony Hogański – Nic o tym nie wiem....

 

 

(Japoński realizator znów przenosi nas na zaplecze. Widzimy szatnię Real Deal.... oraz ich samych popijających piwo... )

 

Snake – No i co myślisz?

 

Lukki – Dobra... dobra.... ale to nie zmienia faktu, że miałeś tu być i pomóc mi obronić FTW title...

 

Snake – Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy....

 

Lukki – Trzymam cię za słowo... pamiętaj.... podczas twojej walki z tym ciemnym typkiem.... jestem z tobą... i gdy będzie coś źle się działo pomogę ci...

 

Snake – Dzięki...

 

(Main Man dokańcza piwo, po czym opuszcza swoją szatnię kierując się w stronę areny by stoczyć walkę z Tanatosem, realizator pokazuje nam jeszcze niepewnego Lukkiego siedzącego samego w szatni. Wracamy w okolice ringu.)

 

 

Jan Kowalski – Zastanawiam się co takiego ten Snake wymyślił.

 

Tony Hogański – W moim PCW wszystko byłoby idealne! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Jan Kowalski – Przyszedł właśnie czas na pojedynek Snake’a z Tanatosem...

 

 

 

Falls Count Anywhere match:

Snake vs Tanatos

 

 

 

Rozlega się „Darkness” – Lacrimosa....  publiczność eksploduje bardzo dużym cheerem..... z szatni wychodzi Tanatos i wolnym krokiem kieruje się w stronę ringu.

Następnie słyszymy CKY – „Quitte Bitter Beings”.... tu z kolei mamy ogromny heel heat.... w stronę rampy zaczynają lecieć już różnego typu odpadki i inne opakowania.... dopiero po chwili na rampie pokazuje się Main Man.... złość japońskiej publiczności i jej reakcja wyraźnie go bawią.... pewnym krokiem wchodzi na ring...

 

Jan Kowalski – Przypominam, że w tej walce może zdarzyć się dosłownie wszystko...

 

Tony Hogański – Jak ty to mądrze ująłeś... a do tej pory zastanawiałem się czy u Kowalskich wykształcają się mózgi... a tu proszę! Z tego co słyszę całkiem pokaźny orzeszek.

 

Jan Kowalski – Twoje kiepskie poczucie humoru mnie dobija...

 

Obaj wrestlerzy od razu po sygnale sędziego rozpoczynają brawl i po chwili Tanatos wyrzuca już Snake’a Gorilla Press Slamem poza ring! Snake nie wie co się dzieje... Tanatos wchodzi na narożnik i skacze na rywala powalając go jednocześnie potężnym Clotheslinem.... Obaj wrestlerzy zaczynają oddalać się od ringu i zmierzają w stronę rampy.... w pewnym momencie Snake kontratakuje i przejmuje inicjatywę. Main Man uderza kilka punchów na zdezorientowanym Tanatosie.. Jednak ten po chwili zaczyna dochodzić do siebie i znów następuje brawl! Zawodnicy wymieniając punche wracają w okolice ringu.. Snake osiąga lekką przewagę i wturluje Tanatosa na ring.. Po chwili sam przeturluje się pod linami ale Tanatos uderza kilka kopniaków po czym Elbow Drop! Po chwili podnosi Snake’a i whipuje go na liny po czym próba Big Foot, Snake się uchyla , odbija od przeciwległej liny i uderza Jumping Lariat! Main Man podnosi Tanatosa po czym uderza Arm Breaker ! Main Man wdrapuje się na narożnik.. i skacze z Diving Elbow Drop jednak Tanatos odsuwa się i Snake wali w matę!! Tanatos i Snake powoli się podnoszą.. Lock Up! Tanatos próbuje whipu na liny jednak Snake trzyma się za jego rękę i po chwili uderza Clothesline! Pan Ciemności pada zaś Snake odbija się od lin i uderza Leg Drop! Main Man podnosi Tanatosa i whipuje go na liny , próba Back Drop.. Jednak Tanatos uderza Snake’a w plecy po czym uderza Chestbreaker !! Tanatos podnosi Snake’a i kopie go w brzuch po czym rozpędza się i Knee Hitem nokautuje Main Mana! Pan Ciemności podnosi Snake’a i łapie go oburącz za szyje.. Po czym wynosi go do góry w Liftin Chokehold.. Jednak Snake zaczyna uderzać Tanatosa w głowę!! Wyrywa się jak może... Tanatos stawia go na ringu jednak po chwili Choke Tossem wyrzuca z ringu Snake’a!! Pan Ciemności schodzi z ringu i podnosi rozbitego Snake'a po czym whipuje go na barierki.. Po chwili dochodzi do Main Mana i Clotheslinem przerzuca go przez barierki! Tanatos myśli co zrobić jednak w tej chwili Snake podnosi jakieś krzesło i uderza go w głowe!! Pan Ciemności chwieje się na nogach.. a Snake łapie go za kark i przerzuca nad barierką! Wrestlerzy zaczynają walczyć w japońskim sektorze publiczności.. Widać ich dokładnie gdyż są odrobinkę wyżsi niż stado Japończyków..

 

Tony Hogański – Faktycznie.... widać ich jakby walczyli wśród ryżu... znaczy się zboża.... ale ci Japończycy są mali... mogliby chodzić na szczudłach... poczuli by się w sumie lepiej...

 

Jan Kowalski – Tony.... ty lepiej nie filozofuj.... bo jesteś w tym tragiczny.

 

Tym czasem Snake przeważa.. Uderza na Tanatosie European Uppercut po czym Hard Scoop Slam !! Main Man podnosi rywala i uderzając jego głową o barierki idzie w kierunku rampy.. Kiedy zawodnicy są pod rampą Snake łapie za włosy Tanatosa i uderza jego głową o boczną część rampy !! Po chwili jednak Tanatos kontruje z uderzeniem łokciem w brzuch.. Snake schyla się co wykorzystuje Tanatos łapiąc go za głowe i z całej siły waląc nią w rampę!! Uderzenie było tak mocna , że w ścianie powstała dziura ! Tanatos wchodzi do niej w poszukiwaniu rozbitego Snake’a.. Jednak Main Man nokautuje go gaśnicą!! (EWF! EWF!) Main Man podnosi Tanatosa i uderza nim kilka razy o jakieś drzwi, które pod wpływem uderzenia otwierają się i Tanatos wypada na jakiś korytarz! Snake podnosi Pinky’ego i whipuje go na jakieś tam skrzynie Po chwili Main Man wchodzi na skrzynki i czeka aż Tanatos się podniesie.. Kiedy to następuje Snake skacze z Double Axe Handle Bow jednak Pan Ciemności łapie go za szyję !! Ale Snake uderza go kolanem w brzuch.. Main Man wykorzystuje schylenie Tanatosa , łapie za jakieś krzesło i zdziela Pana Ciemności w plecy !! Po chwili ponawia uderzenie !! Po kilku takich strzałach w plecy Snake odrzuca krzesło.. Podnosi Tanatosa i uderza jego głową o jakieś drzwi ! Tanatos wpada do kuchni ! Snake natychmiast łapie za jakiś rondel i wkłada go Pinky’emu na głowe jednak ten kopie Snake’a w brzuch i wykonuje Double Arm Back Slam ! Pan Ciemności zdejmuje sobie z głowy rondel i rzuca nim w jakąś szafkę, która otwiera się i wysypują się z niej różnego typu widelce! Tanatos widząc je uśmiecha się szyderczo.. Podnosi Snake’a... Kopie go w brzuch i próbuje Piledrivera jednak Main Man przerzuca Tanatosa nad sobą ! Pan Ciemności rozbija się na kuchence gazowej ! Snake po chwili podnosi się.. Kilka razy uderza na Tanatosie Elbow Hit.. Po chwili łapie jakąś tackę i zaczyna okładać Pana Ciemności !! Kiedy Tanatos zaczyna krwawić Snake zrzuca go z kuchenki i pinuje 1...2... kick out ! Snake szybko podnosi Tanatosa i wyrzuca go z kuchni.. Pinky znowu wypada na korytarz.. Snake zabiera jakąś miotłę , bierze zamach jednak Tanatos blokuje i uderza Poke to The Eyes.. Po czym Press Slamem wrzuca go na jakiś pobliski stół !! Tanatos wyciąga Snake’a z resztek stołu i whipuje go na jakąś ścianę, która przewraca się !! Snake wpada do pomieszczenia wypełnionego jakimiś narzędziami! Tanatos od razu łapie jakieś klucze i rzuca nimi w Snake’a ! Pan Ciemności podchodzi do rywala i podnosi go.. Po chwili uderza go kolanem w brzuch.. I wykonuje potężny Powerbomb na stertę jakiegoś żelastwa!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Całkiem ciekawa ta walka....

 

Tony Hogański – To Ty chyba nie widziałeś sławnych MZK Matchy w PCW.... poza tym w moim PCW walki byłyby ciekawsze.... PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Tym czasem Tanatos nie ma zamiaru pinować Main Mana! Podnosi go i wyrzuca z pomieszczenia przez zamknięte okno! Kiedy Snake zwija się w rozbitym szkle. Tanatos bierze jakieś dwa krzesła.. Ustawia je.. Po chwili bierze jakieś przypadkowe okno [bo to taki magazyn] i układa je na krzesłach! Podchodzi do Snake’a i podnosi go.. Podchodzi z Main Manem do krzeseł.. Po czym wynosi Snake’a do Jackhammera ... Jednak Main Man wymachuje nogami i w końcu wyrywa się Tanatosowi ! Ześlizguje mu się na plecy i uderza Release German Suplex na okno!! (EWF! EWF! EWF!  EWF! EWF! EWF! + mega heel heat) Obaj wrestlerzy leżą w szkle i cali we krwi !! Po jakimś czasie Snake kładzie rękę na torsie Pana Ciemności, pin 1...2....2,5.... kick out !! Snake łapie się za głowe… Podnosi się z pomocą jakichś stolików.. Po chwili wyciąga Tanatosa ze szkła.. i Scoop Slamem wrzuca go do jakiegoś przypadkowego wózka! Snake łapie za wózek i rozpędza się po czym puszcza wózek , który jedzie chwile i rozbija się na drzwiach od windy! Drzwi się otwierają, a Snake wjeżdża wózkiem do windy! W środku wyciąga Tanatosa z wózka i uderza jego głową o tablice z guzikami.. Winda rusza do góry, a Snake ciągle obija głową Tanatosa guziki ! Po chwili wrestlerzy wychodzą z windy..

 

Jan Kowalski – Jakby to było PCW to poszliby na dach, a potem pojawiłoby się pół rosteru i wszyscy spadli by z dachu.

 

Tony Hogański – To strasznie głupie... ale moje PCW byłoby znacznie inteligentniejsze...

 

Jan Kowalski – Nie mam zamiaru negować...

 

Tony Hogański – PCW 4 life! PCW 4 life!  

 

Snake łapie za jakieś krzesło i uderza Tanatosa w brzuch.. Jednak ten po chwili uderza Big Foot na krzesło, które uderza Snake’a w twarz!! Obaj wrestlerzy padają w korytarzu..  Pierwszy podnosi się Tanatos.. Pan Ciemności przez chwilkę się rozgląda po czym widzi jakieś drzwi.. Podnosi Snake’a i whipuje go na te drzwi, które wypadają z zawiasów..  Snake wpada do jakiegoś magazyn ! Tanatos wchodzi za nim do pomieszczenia.. Tam podnosi Snake’a i whipuje go na jakieś worki! Jeden z nich rozwala się i na podłogę wysypują się pineski!! (cheer) Tanatos natychmiast podnosi Main Mana i próbuje Gorilla Press Slam jednak jego rywal prześlizguje się na plecy rywala.. Próba German Suplexa jednak Tanatos uderza Snake’a łokciem w głowe, a po chwili wykonuje Full Nelson Chokeslam na pineski!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Tanatos jednak jeszcze nie ma zamiaru kończyć.. Podnosi Snake’a jednak ten ostatkiem sił kopie przeciwnika w brzuch i wykonuje DDT na pineski!!! Obaj wrestlerzy leżą dość długo w kałuży krwi i pinesek.. Prawie równocześnie zaczynają się podnosić.. W kocu Snake kopie Tanatosa w brzuch.. Podwija jedną rękę.. Podwija drugą.. Ale Tanatosa zaczyna go popychać i tak Snake uderza plecami w drzwi, które otwierają się i wrestlerzy niespodziewanie spadają z jakichś schodów!! Na dole pierwszy podnosi się Tanatos.. Pomaga on wstać Snake’owi jednak ten uderza go jakąś rurą w brzuch, a po chwili w plecy! Okazuje się , że wrestlerzy wylądowali w pralni!!

 

Tony Hogański – O nie! To sławna pralnia! Przypominam, że w jednej z pralek wyprał się kiedyś Soler...

 

Jan Kowalski – Salar.... poza tym to nie była ta pralnia, bowiem to była wtedy inna hala, inne miasto, inny kraj.

 

Tony Hogański – Pralnia to pralnia!!

 

Snake podnosi Tanatosa i Press Slamem wrzuca go na jakąś pralkę.. Snake również wchodzi na pralkę i podnosi Tanatosa.. Po kilku uderzeniach wykonuje mu Maximum Carnage [patrz roster]  z pralki wprost na betonową posadzkę!!! (EWF! EWF! EWF!) Snake po wstaje.... Próbuje podnieść pobitego Tanatosa jednak ten jest lekko nieprzytomny.... kopie, więc go z całej siły w brzuch... siła uderzenia była tak spora, że Pinky chwycił się za brzuch, a że był na skraju kolejnej klatki schodowej spadł ze schodów i przy okazji roztrzaskał położone niżej drzwi. Main Man dołączył do niego.... okazało się, że obaj panowie znaleźli się gdzieś na wyżej położonych trybunach tokijskiej hali. (mega cheer) Pan Ciemności powoli wstaje jednak wtedy Snake atakuje go Spining Belly To Belly Slam!!

 

Jan Kowalski (pokazując na trybuny) Tony! Patrz! Tam są!

 

Tony Hogański – No i co z tego? Liczy się tylko szczęście PCW... PCW 4 life!

 

Tym razem Snake podnosi Tanatosa i uderza na nim The Venom [patrz roster], posadzka jednak nie wytrzymuje impetu uderzenia i zarywa się... jak się później okazało była to tylko atrapa.... Snake i Tanatos lądują w jakimś pomieszczeniu....  (EWF! EWF! EWF!) Snake widzi, że jeszcze po drodze Tanatos przebił oprócz podłogi jakieś dwa nie wiedzieć czemu tam stojące stoły! Main Man zadowolony i cały zakrwawiony kładzie się na Tanatosie.. Wtedy otwierają się drzwi i wbiega do pokoju sędzia.. Pin 1...2... Sędzia podnosi się.. Teraz widzimy, że jest to Marco! (mega cheer) Syxx podnosi ledwo żywego Snake’a i ładuje my Marco's Spinning' Buster [patrz roster]!! (znów cheer) Po chwili okopywania Snake’a.. Pokazuje jakieś gesty do kamery i ładuje Snake’owi kolejnego Marco's Spinnin' Bustera! Pojawia się prawdziwy sędzia, który widząc całą to zadymę daje sygnał komu trzeba.... (Walka kończy się wynikiem nierozstrzygniętym!) Do pomieszczenia wpada także Lukki.....  jednak w tej chwili robi się ta ciemno.. Po chwili światło się zapala.. Nie ma Syxxa ani Tanatosa.... Lukki sprawdza co ze Snakiem... ten po chwili dochodzi do siebie i zaczyna rzucać przekleństwami na lewo i prawo....

 

Jan Kowalski – Taka ciekawa walka.... i bez wyniku....

 

Tony Hogański – Tragedia... tragedia.... będziesz płakał?

 

Jan Kowalski – Nie mam zamiaru....

 

Tony Hogański – To dobrze...

 

 

(Realizator przenosi nas do biura Prezydenta EWF. Widzimy Esmeraldę Martinez z nogami na stole przeglądającą jakieś japońskie, kolorowe czasopisma oraz siedzącą na kanapie Petruellę. Otwierają się drzwi i do szatni wchodzi Grabarz z jakimś kartonem w ręku.)

 

Esmeralda Martinez – Grabarzu! Witaj.... czego sobie życzysz?

 

Ponury Grabarz – Ten duży magazyn obok pani biura jest nadal wolny?

 

Esmeralda Martinez – Tak... a co?

 

Ponury Grabarz – Zajmuję go z moimi dwudziestoma ludźmi.

 

Dagmara Zielińska – W jakim celu?

 

Ponury Grabarz – Ja i moi ludzie jesteśmy teraz odpowiedzialni za pani bezpieczeństwo...

 

Esmeralda Martinez – Jak to?

 

Ponury Grabarz – Game oddzielił nas od głównej struktury GRU.

 

Dagmara Zielińska – Bardzo dobrze! To był jego błąd.... przed kim bezpośrednio odpowiadacie?

 

Ponury Grabarz – Eee.... (wahając się) ....... eeeeee....

 

Dagmara Zielińska – No przed kim?

 

Ponury Grabarz – Przed..... (nadal wahając się) ..... przed Prezydentem EWF....

 

Dagmara Zielińska – Doskonale! Mamy swoje prywatne służby panienko.... pięknie.... Możecie zając magazyn....

 

Były szef GRU opuszcza biuro. Jednak po krótkiej chwili otwierają się drzwi... w biurze pojawia się spora ilość różnego typu białego dymu.... słychać dziwne odgłosy: „glum...glum”... i „mój ssskarbie... przybywam po ciebie” dym się rozwiera, a przed obliczem Esmeraldy i Dagmary widzimy Tanatosa.

 

Esmeralda Martinez – Mówiłam ci tydzień temu, że ten sposób wejścia mi nie odpowiada... dym przetłuszcza moje włosy...

 

Tanatos – Ćwiczę nowe wejście.... glum...glum....

 

Esmeralda Martinez – Słucham, cię więc....

 

Tanatos – Chcę odzyskać.... mój ssskarb..... ssskarb wróci do pana..... glum...glum.... chce być znów panem sssskarbu....

 

Esmeralda Martinez – To całkiem rozsądne mów dalej...

 

Tanatos – Mój ssskarbie.... chcemy otrzymać World title shot.... za tydzień.... ssss..... Burried Alive match…. Glum… glum…. ssskarb na pewno wróci do mnie....

 

Esmeralda Martinez – Niech będzie.... za tydzień walczysz z World Champem o tenże pas... niezależnie czy będzie to Hangman czy też Kraven.... możesz odejść... ale błagam.... bez dymu....

 

Pan Ciemności opuszcza arenę.

 

Dagmara Zielińska – Panienko.... następna gala już w Polsce?

 

Esmeralda Martinez – Tak.... wynajęłam halę w Krakowie....

 

W tym momencie słychać pukanie do drzwi i do biura wchodzi jakiś Funkcjonariusz GRU, który podaje Martinez kartkę z jakąś wiadomością.

 

Esmeralda Martinez (czytając) To od Facunda! Co? Następna gala odbędzie się.... w Pekinie.... w Chinach.... (Japończycy słysząc o znienawidzonym przez siebie narodzie wydają z siebie monstrualny heel heat)

 

Dagmara Zielińska – Zaczyna się już rządzić...

 

Esmeralda Martinez – Pisze, że wpływy z gali będą ogromne... no cóż... widać ma rację.... przełóż rezerwację krakowskiej hali na za dwa tygodnie....

 

Jednak w tym momencie wylatują drzwi z zawiasów i do biura wkracza obłożony bandażami Snake.

 

Esmeralda Martinez – Ciekawy sposób pukania.

 

Snake – Chcę walki.... Marco.... musi być mój za tydzień.... chcę z nim walczyć.... chcę go zniszczyć....

 

Esmeralda Martinez – Wspaniale! Wspaniale! Jako, że od jakiś 3 tygodni dywizja tag team leży.... zobaczymy walkę: Real Deal vs Devil’s Pact o EWF Tag titles….

 

Snake – Nie tego dokładnie chciałem...

 

Esmeralda Martinez – To bardzo mi przykro... Marco będzie na ringu, więc możesz go skopać... a teraz idź już! Idźcie sobie wszyscy!

 

Snake wychodzi, ale Dagmara zostaje.

 

Esmeralda Martinez – Chyba kazałam odejść... to dotyczy również ciebie... 

 

Dagmara Zielińska (wyciągając jakąś kartkę) Przyszedł fax od tej firmy rozprowadzającej turbany.

 

Esmeralda Martinez – Świetnie! Świetnie!

 

Dagmara Zielińska – Pytają się gdzie mają dostarczyć te turbany..

 

Esmeralda Martinez – Do Pekinu moja droga Petruello... do Pekinu.... wynajmę sobie za kochane dolary Zakazane Miasto na tydzień...

 

Dagmara Zielińska – Tak jest! 

 

(Japoński realizator przenosi nas w okolice stanowiska komentatorskiego.)

 

 

Jan Kowalski – Za chwilę zobaczymy drugi w historii EWF... Iron Man match.... w pierwszej walce tego typu Game pokonał Hangmana 2-1 i tym samym zdobył World title.

 

Tony Hogański – Cała trójka spotyka się znów podczas walki tego samego typu.... ostatnio walczyli Game i Hangman, a Kraven był specjalnym komentatorem... teraz role trochę się przemieszały....

 

Jan Kowalski – Wielu kibiców wierzy, że ta walka będzie należała właśnie do Hangmana i po raz drugi poczciwy Krab sięgnie po World title.

 

Tony Hogański – Jasne... Kraven jest w życiowej formie, nic i nikt nie jest wstanie mu przeszkodzić..  jedyną osobą, która jest wstanie go pokonać jest mistrz Szakal.... jednak Esmeralda zwolniła go i ten wielki ex-poeta przebywa obecnie w Szczecinie.

 

 

 

EWF World Championship:

Iron Man match:

Special Guest Referee – Game:

Kraven the Hunter vs John Hangman

 

 

 

Rozlega się Motorhead – “Play the game”…. wśród bardzo dużego cheeru japońskich kibiców na ring wchodzi Game w stroju sędziego. [oczywiście jakimś komercyjnym]

Słychać Hymn ZSRR.... na arenie słychać olbrzymi heel heat. Na ring wśród gwizdów i latających opakowań wchodzi Kraven z World title na ramieniu.

Na samym końcu słyszymy KNŻ – „Nie ma litości”.... niewyobrażalny cheer.... z szatni wychodzi bardzo skoncentrowany i zmotywowany John Hangman.

 

Jan Kowalski – Zastanawiam się czy nasz komercyjny przyjaciel będzie uczciwy.

 

Tony Hogański – W EWF nic nie jest do końca uczciwe.  

 

Jan Kowalski – Chciałbym uprzejmie zaznaczyć, że na ringu zobaczymy członków Koalicji, ugrupowania które istniało w EWF w 2001 roku....

 

Tony Hogański – Dobrze, że już istnieje.... mam nadzieje, że na koniec nie zaserwują nam odgrzewanego kotleta w postaci pojednania się dawnych wrogów i utworzenia Koalicji 2003.... 

 

Cała trójka jest już na ringu i obdarza się raczej niechętnym spojrzeniem. Game rozkazuje obu wrestlerom przygotować się i po kilku sekundach daje znak do rozpoczęcia walki.... 

 

 

EWF World Championship

59:54

Kraven the Hunter

-0-

John Hangman

-0-

 

 

Obaj wrestlerzy krążą chwilę wokół siebie... żaden z nich nie ma wyraźnej ochoty i nastroju zaatakować pierwszy. Kraven i Hangman nadal krążą sobie po ringu... i żaden z nich nadal nie chce rozpocząć walki.... W końcu po krótkiej chwili dochodzi do zwarcia. Po krótkiej szamotaninie Kraven zaczyna dominować nad Hangmanem... nagle kopie go kolanem w brzuch, po czym wykonuje Irish Whip ...  następnie zaś jesteśmy świadkami Clothesline’a. Hangman od razu się podnosi i biegnie w stronę Kravena, jednakże znów wychodzi na tym kiepsko, bowiem po raz drugi obrywa z Clothesline’a. Jednak Extreme Wrestler nie zraża się i wstaje po raz drugi.... znów rusza na Rosjanina, jednakże tym razem unika czekającego na niego Clothesline'a, odbija się od lin i skacze z Crossbody. Kraven the Hunter podnosi się, jednak Hangman chwyta go i natychmiast uderza DDT. Kraven leży. John Hangman zaczyna kopać go po plecach, brzuchu, rękach i różnych częściach ciała. Następnie chwyta go za głowę i podnosi. Przygotowuje się by wykonać Vertical Suplex...trzyma Kravena chwile w powietrzu, ale Kravenowi jakimś cudem udaje się wyślizgnąć, po czym spada on na nogi tuż za zdezorientowanym Hangmanem. Były EWF World Champion odwraca się, i w tym momencie Łowca zaczyna okładać go right hand'ami, następnie wykonuje Neckbreakera. Próbuje pinować, Game liczy....1.....2....kick out! Kraven wstaje i uderza na powoli wstającym Hangmanie potężnego Leg Dropa. Następnie odbija się o liny i poprawia drugim Leg Dropem... kolejny raz chce to powtórzyć całą tą operację,  jednakże tym razem John Hangman w ostatniej chwili robi unik i tym sposobem Kraven spada na pusty ring. Hangman jakby odzyskuje siły, energicznie wstaje, po czym czeka aż The Hunter tez się podniesie, a następnie zaś wykonuje Irish Whip i.... Powerslam.

 

Jan Kowalski – Jak na razie walka jest w miarę wyrównana i żaden z wrestlerów nie jest wstanie na dłużej utrzymać przewagę.

 

Tony Hogański – To takie straszne.... i co teraz?

 

Jan Kowalski – Czekamy na pierwszy pin.

 

Tony Hogański – Czekajmy i przyglądajmy się.

 

Kraven po tej akcji dość szybko wstaje, jednakże jak się okazuje tylko po to by dostać Hard Scoop Slam od Hangmana. Extreme Wrestler wchodzi na narożnik...upewnia się ze Kraven leży i skacze na niego z Top Rope Elbow Dropem. Pin 1.....2........Shoulder up! John Hangman zaczyna się lekko denerwować, jednak Game pokazuje mu, że jest w 100 % uczciwy.... Krab wraca, więc do swego standardowego zajęcia, czyli walki z Rosjaninem. Pomaga rywalowi wstać i wykonuje mu Northern Lights Suplex. Natychmiast podchodzi do Kravena i zakłada mu Boston Crab... Kraven nie jest za bardzo zadowolony, jednak nie ma zamiaru się poddać... próbuje doczołgać się do lin, jednak Hangman ciągnie go wprost na środek ringu..... Rosjanin znów czołga się w stronę lin......  jest już całkiem blisko...już prawie dotyka lin... no i złapał. Kraven wstaje, widać że po tej całej akcji lekko kuleje...  Hangman natychmiast podchodzi do niego i chce wykonać Irish Whip ale Kraven reversuje, Hangman ląduje w narożniku. Kraven podchodzi do niego i uderza na nim kilka kicków i punchy. Następnie sadza Johna Hangmana na narożniku, wchodzi razem z nim do góry ... po czym wykonuje Belly To Belly Suplex z narożnika!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Jak widać nasz rosyjski World Champion przejął inicjatywę w tejże walce.

 

Tony Hogański – Szczerze mówiąc to dawno w EWF nie widziałem tak ciekawej walki.

 

Kraven doczołgał się do Hangmana i próbuje go spinowac 1.....2....kick out!! Kraven wprost nie może w to uwierzyć, zaczyna kłócić się z sędzią tłumacząc mu, ze był Pin Fall... Game jednak nie daje się przekonać i obstawia za swoją decyzją...zdenerwowany Kraven wraca do Hangmana, który już prawie wstał, pomaga mu się podnieść, odwraca go i chwyta tak by wykonać German Suplex, jednak Hangman uderza go kilka razy łokciem prosto w twarz, odwraca się w jego stronę i Atomic Drop. Kraven ląduje na macie.... John Hangman chwyta go za nogi i kopie w krocze. Następnie podnosi go, odbija się od lin i „nagradza” Tornado DDT. Następnie uderza na leżącym Kravenie kilka Knee Dropów. Znów pomaga mu wstać, zachodzi go od tylu i próbuje wykonać Pumphandle Slam, jednak kiedy trzyma już Kravena na ramieniu, ten zsuwa się na ziemie, odwraca Hangmana i chwyta go jak do Tombstone'a... już ma go wykonywać, ale Hangman robi reversala i sam wykonuje na Kravenie Tombstone Piledriver. Rosjanin leży i za bardzo się nie rusza...... Poczciwy Krab także jest już lekko zmęczony, ale wstaje i czeka aż podniesie się Kraven... trochę to trwa, Kraven wreszcie podniósł się, ale nie do końca wie co się wokół niego dzieje. John Hangman kopie go w brzuch, wkłada jego głowę miedzy nogi.... podwija jedną rękę.... podwija drugą..... po czym zupełnie niespodziewanie uderza Egzekucję [Pedigree]!! Pin........1........2......3!! (Zdobywcą ‘jednego punktu’ jest: John Hangman!)

 

 

EWF World Championship

40:21

Kraven the Hunter

-0-

John Hangman

-1-

 

 

Jan Kowalski – Niesamowite! Hangman prowadzi! Czuje, że to będzie jego wieczór i po raz drugi w swej karierze sięgnie on po World title....

 

Tony Hogański – Dopiero 20 minut za nami.... nasz drogi rosyjski przyjaciel na pewno zdobędzie jeszcze z sześć może siedem punktów.

 

Jan Kowalski – Obyś się nie przeliczył... wierzę w umiejętności Hangmana...

 

Tony Hogański – Krab to krab.... może najwyżej molestować trumny Pinky’ego....

 

Hangman chwile tauntuje w stronę japońskiej publiczności, a ta ogólnie cheeruje. Czeka w jednym z narożników aż rosyjski EWF World Champion dojdzie do siebie. Wreszcie udaje mu się to. Stoją na przeciwko siebie, nagle zaczynają się na zmianę okładać pięściami. Kraven jako, że jest tuz po Egzekucji nie odzyskał jeszcze 100 % sprawności, co sprawia, że Johny Hangman znów uzyskuje przewagę... nie przestaje okładać Kravena, aż w końcu spycha go wprost do narożnika. Tam sadza go na nim, wychodzi do góry i chce wykonać Vertical Suplex ale Kravenowi udaje się zepchnąć Hangmana na ziemie. Rosjanin czeka aż Hangman wstanie, a następnie skacze na niego z Missile Drop Kickiem...prawie go ma ale Hangman w ostatniej chwili zrobił unik. Kraven podnosi się, Krab uderza kilka chopsów a następnie...Samoan Drop!! Obaj wrestlerzy są już zmęczeni. Żaden z nich się nie podnosi...po dłuższej chwili wstaje Hangman, podchodzi do Kravena i zaczyna dusić go noga...Game odlicza do dziesięciu i natychmiast każe 4 x EWF Tag Team Champowi puścić Kravena. Hangman robi to, następnie pomaga mu wstać, ale niespodziewanie dostaje Low Blowa...Hunter wykonuje Irish Whip ... wynosi Extreme Wrestlera w górę i wykonuje Gorilla Press Slam. Łowca kopie Hangmana po plecach. Podnosi go i wykonuje Back Suplex. Następnie chwyta nogi Hangmana i wykonuje Lion Tamera ... widać, ze Hangman cierpi... już prawie chce klepać w matę, ale jednak nie poddaje się (mega cheer) ... próbuje doczołgać się do lin jednak Rusek jest zbyt silny....Hangman nie wie co ma robić, ale po chwili udaje mu się wykonać reversala...Kraven ląduje na ziemi...Hangman od razu zakłada mu Ankle Lock...teraz to Kraven ma spore kłopoty...John Hangman trzyma go mocno...jakby chciał złamać mu kostkę.. Kraven już podnosi rękę jakby miał klepać w matę...ale postanawia spróbować doczołgać się do lin...przegrywa już jednym punktem, nie może pozwolić sobie na następny Fall...po chwili udaje mu się, dociera do lin. Natychmiast chwyta się za kostkę...widać, że akcja Johna wyrządziła mu jakąś tam krzywdę. Hangman nie zważając na to zaczyna kopać go w to właśnie obolałe miejsce.

 

Jan Kowalski – Naprawdę wydaje mi się, że szansę Kravena na zwycięstwo toup_DEFAULT_004.js" DEFER> a razie nie istnieje...

 

Tony Hogański – Spokojnie... jest jeszcze czas... dużo czasu.... ponad pół godziny.... będzie dobrze....

 

Jan Kowalski – Nie powiedziałbym....

 

Extreme Wrestler pomaga mu World Champowi wstać, po czym od razu serwuje mu Irish Whip i Spine Buster. Hangman klęka nad Kravenem i zaczyna okładać go pięścią po głowie. Wstaje i czeka aż to samo zrobi przeciwnik, gdy ten to czyni rozpędza się by wykonać Leg Lariat jednak Łowca robi unik, Hangman szybko wstaje. Znów rusza w kierunku Rosjanina, jednak tym razem Kraven chwyta go za szyje i wykonuje potężnego Chokeslama! Hangman dość szybko wstaje, Kraven wykonuje kilka Kicków a następnie szybko i energicznie uderza Double Underhook Suplex. Pinuje 1.....2......shoulder up. Kraven znów zaczyna się coraz bardziej denerwować. Uderza na Hangmanie trzy potężne Elbow Dropy... następnie pomaga mu wstać i chce wykonać Snap Suplex , jednak Extreme Wrestler ratuje się zakładając nogę za nogę Huntera, dzięki czemu ten nie może go podnieść...Hangman następnie sam wykonuje Snap Suplex...Kraven wstaje, John Hangman wykonuje Spear...wychodzi na narożnik, Kraven wstaje...i Hangman wykonuje Top Rope Clothesline...Hangman jakby nagle dostał zastrzyk energii.... podnosi Rosjanina...Irish Whip, następnie wskakuje mu na ramiona i wykonuje Head Scissors Take Down. Kraven leży na ziemi...Hangman wstaje i wykonuje dwa Leg Dropy. Następnie chwyta nogę Kravena i z całej siły kopie go w kolano. Pomaga mu wstać i zachodzi od tylu i wykonuje Russian Leg Sweap. Krab wchodzi na narożnik i pokazuje japońskiej publiczności, że przyszedł czas na drugą dzisiaj Egzekucje. Schodzi na ziemie...podnosi Rosjanina.... chwyta go w pozycję do Pedigree.... (cheer) ..... jednak w ostatniej chwili Łowca przerzuca go Back Body Dropem!! Nie chcąc tracić czasu podchodzi do leżącego Extreme Wrestlera i natychmiast zakłada mu Kraven Crossface!!! (heel heat) John próbuje wytrzymać.... jednak w końcu zostaje zmuszony do kapitulacji i poddaje się.... (Zdobywcą jednego ‘punktu’ jest: Kraven the Hunter!)

 

 

EWF World Championship

28:17

Kraven the Hunter

-1-

John Hangman

-1-

 

 

Jan Kowalski – Jednak miałeś rację...

 

Tony Hogański – Toster ma zawsze rację... a dlaczego? Dlaczego?

 

Jan Kowalski – No nie wiem dlaczego....

 

Tony Hogański – Bowiem tylko ja dbam by wartości PCW nie przepadły w mrokach dziejów! PCW 4 life! PCW 4 life!

 

Obaj panowie są bardzo zmęczeni.... Rosjanin jest zadowolony z siebie, bowiem ten ‘punkt’ daje mu realną nadzieję na obronę World title. Podnosi się..... Następnie zaś wstaje John Hangman.... Rosjanin podchodzi do niego i chce wykonać Irish Whip...Hangman reversuje i wykonuje Drop Kick. Kraven od razu się podnosi, Extreme Wrestler energicznie okłada go po twarzy, następnie troszkę się rozpędzą i uderza Swinging Neckbreaker. Cover 1…..2…..kick out. Hangman trochę się denerwuje. Chce wykonać Back Suplex , ale Kraven zamiast upaść na plecy, spada na nogi i błyskawicznie wykonuje Inverted DDT na Krabie. Zaczyna go okopywać, odbija się od lin i Knee Stomp. Podnosi go, idzie z nim do narożnika, następnie tam uderza go kilka razy barkiem w brzuch, później rozpędza się chcąc wykonać Splash ale Hangman odsuwa się w ostatniej chwili...Kraven stoi w narożniku plecami do przeciwnika, nie wie co się dzieje...Hangman chwyta go za głowę i kilka razy uderza nią o słupek narożnika. Następnie sadza go na narożniku, wychodzi za nim i wykonuje German Suplex z narożnika!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Hangman wstaje i od razu próbuje pinu ...1.......2........kick out!!! John Hangman nie może w to uwierzyć...próbuje jeszcze raz 1...2...kick out!! Imitacja Kraba zaczyna walić ze złości rękami w matę. Podchodzi do Game’a i zaczyna się z nim kłócić... słychać, że w ruch idą obraźliwe epitety.... Krab odpycha Game’a..... ten pokazuje mu swoją koszulkę sędziowską i ostrzega, że jeśli zrobi jeszcze raz coś podobnego to go zdyskwalifikuje...

 

Jan Kowalski – Czy poczciwemu Jankowi zaczęły puszczać nerwy?

 

Tony Hogański – Krabik zawsze był nerwowy.... słyszałem, że się boi ponieważ w Japonii lubią zjadać smażone kraby.

 

Jan Kowalski – Nie jestem pewien czy jadają tu takie coś rzeczywiście.

 

Tony Hogański (mrugając oczami) Czy te oczy mogą kłamać?

 

Imitacja Kraba podnosi Rosjanina i chce kopnąć go w brzuch, ale Kraven chwyta jego nogę, obraca go i wykonuje Inverted Russian Leg Swep. Następnie chce mu założyć Kraven Crossface, udaje mu się ale Hangman niemal od razu chwyta się lin. Rosjanin jest niepocieszony, jednak musi go puścić. Czeka aż Johny wstanie i chce wykonać chyba DDT...ale Hangman uderza go kilka razy w brzuch i wykonuje Face Crusher'a. Następnie wychodzi szybko na narożnik i skacze z Moonsaultem ... trafia idealnie. Od razu przechodzi do Pinu.....1.........2.........kick out!!! (heel heat) Extreme Wrestler po prostu nie może uwierzyć.... miota przekleństwami na lewo i prawo.... zaczyna kłócić się z komercyjnym sędzią... już chce go uderzyć, jednak w ostatniej chwili uspokaja się i odchodzi od tego samobójczego pomysłu. Wraca do Kravena i okopuje go. Pomaga mu wstać, Irish Whip i Hiptoss. Kraven wstaje, John Hangman wykonuje następnego Hiptossa. Następnie podbiega do niego i Leg Drop. Wstaje i kolejny Leg Drop. Podnosi Rosjanina, chce wykonać Powerbomb, ale Hunter chwyta go za nogi i sprowadza na ziemie, Krab wstaje i chce uderzyć Łowcę jednak on blokuje uderzenie i sam uderza Extreme Wrestlera w twarz... powtarzają to kilka razy, następnie Kraven wykonuje Irish Whip i Side Walk Slam. Pin....1......2.......kick out! EWF World Champion natychmiast podnosi rywala z zamiarem wykonania jakiejś akcji, jednakże ten powala go Clotheslinem, a następnie uderza na wstającym rosyjskim przeciwniku Brainbuster. Pin........1...........2.........kick out!!! (heel heat) Johny nie może uwierzyć... powoli zaczynają puszczać mu nerwy.... niespodziewanie wychodzi poza ring.... chwyta krzesło stojące tuż przy barierkach po czym wraca na ring.... Game odradza mu ten niecny zamiar.... jednak ten jest jak opętany.... czeka, aż trzykrotny Russian Pro Wrestling Champion wstanie.... Game próbuje namówić go do przerwania akcji, jednak Extreme Wrestler nie zważa.... Kraven wstaje i odwraca się w stronę czerwonego ze złości Hangmana.... i od razu dostaje potężnego chair-shota prosto w twarz!! (EWF! EWF! EWF!) Uderzenie było niesamowicie mocne. Kraven krwawi i leży na ziemi zupełnie się nie ruszając.... Game zmuszony jest, więc ogłosić dyskwalifikację.... (heel heat) Hangman wyrzuca krzesło poza ring..... (Zdobywcą jednego ‘punktu’ jest: Kraven the Hunter!)

 

 

EWF World Championship

14:11

Kraven the Hunter

-2-

John Hangman

-1-

 

 

Jan Kowalski – Hangman bezwzględnie dominuje na ringu, ale co z tego skoro przez nerwy stracił punkt i w tej chwili przegrywa 2-1...

 

Tony Hogański – Mówiłem ci, że nasz rosyjski World Champion pewnie obroni swoje trofeum... 

 

Jan Kowalski – Ehhh... ten Hangman....

 

Tony Hogański – Droga imitacja kraba straci pas przez głupotę... gratuluje mu serdecznie..... 

 

Jan Kowalski – Jeszcze 14 minut do końca.... tu się jeszcze może wszystko zdarzyć...

 

Tony Hogański – Chciałbym zobaczyć zamach terrorystyczny na żywo... albo ostatnią szarżę husarii....

 

Kraven leży na ziemi i ociera twarz z krwi...wciąż chyba widzi gwiazdki przed oczami ...powoli, wręcz niezdarnie podnosi się...Hangman jednak od razu rusza na niego. Okłada go pięściami i nogami gdzie tylko się da. Wykonuje Irish Whip, a następnie Back Body Drop. Kraven zwija się z bólu...Hangman wychodzi na narożnik...Kraven podnosi się i Hangman skacze z Cross Body jednak niespodziewanie Kraven dochodzi do siebie i wykonuje na Hangmanie Powerslam!! (heel heat) Niespodziewanie rozlega się EWF Theme.... publiczność i wszyscy obecni na ringu są zdziwieni.... Na rampie staje Esmeralda Martinez....

 

Esmeralda Martinez – Jestem bardzo zadowolona z dotychczasowego przebiegu tej walki... z pewnością jest ona najciekawszą w Roku Pańskim 2003.... jednakże to jest EWF.... Extreme Wrestling Federation.... a człon Extreme nie jest tu z byle powodu.... dlatego ogłaszam, że w tych ostatnich 10 minutach walki obowiązuje zasada No DQ (mega cheer) ..... możecie, więc mordować się krzesłami i czym tylko chcecie.... DQ zobaczymy tylko w przypadku ataku na sędziego.... dziękuję i życzę miłej zabawy....

 

Pani Prezydent odchodzi, a realizator powraca w okolice ringu, gdzie Kraven okopuje leżącego Hangmana.... Kraven chce od razu wykorzystać nową sytuację i dlatego wychodzi poza ring.... zaczyna grzebać coś pod ringiem i po chwili na macie ląduje kilka krzeseł, stół, kendo sticki, śmietniki, metalowe rury i jeden łom. Po władowaniu tego całego asortymentu, Kraven wraca na ring.... rozkłada stół.... następnie chwyta Hangmana i wykonuje Soviet Bomb [Running Powerbomb] rzucając go przez wyżej wymieniony stół i jednocześnie roztrzaskując!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Natychmiastowy pin.........1.........2.........3! (Zdobywcą jednego ‘punktu’ jest: Kraven the Hunter!) 

 

 

EWF World Championship

08:26

Kraven the Hunter

-3-

John Hangman

-1-

 

 

Jan Kowalski – To jest już chyba ostateczny koniec Hangmana.... Kraven zdemoluje go do końca i pewnie wygra około 5-1.... a przez prawie 40 minut Rosjanin nie istniał.

 

Tony Hogański – Ma pecha nasz poczciwy krab.... ma po prostu pecha....

 

Kraven wrzuca rywala do narożnika i zaczyna go tam okopywać... zasypuje go całą serią punchów, kicków, chopsów i tego typu akcji.... Extreme Wrestler zsuwa się na matę.... Rosjanin zaczyna dusić go nogą....  po chwili przerywa.... podnosi Extreme Wrestlera i wrzuca go do przeciwległego narożnika.... podchodzi do niego i kolejna seria punchów, chopsów, kicków i tym podobnych akcji.... Następnie odsuwa się, po czym Rosjanin rozpędza się..... skacze na Hangmana ze Splashem, jednak ten w ostatniej chwili odskakuje i rosyjski EWF World Champion roztrzaskuje się na słupku narożnika! (cheer) Obaj wrestlerzy są już bardzo zmęczeni i leżą nie podnosząc się za bardzo.... mijają tak cenne w tej chwili dla czterokrotnego EWF Tag Team Champa sekundy.... w końcu to właśnie on zupełnie niespodziewanie podnosi się.... chwyta kendo stick i zaczyna okładać nim rywala.... wymierza mu jeden cios.... drugi.... trzeci.... czwarty..... piąty.... za szóstym razem bierze szczególnie duży zamach, a w wyniku potężnego uderzenia kij rozłamuje się!! (EWF! EWF! EWF!) Pozostało niecałe pięć minut do zakończenia walki.... John podnosi łom i zaczyna trzaskać nim po twarzy Rosjanina..... w tej chwili jest już ona cała zalana krwią.... Extreme Wrestler wychodzi poza ring.... zaczyna coś tam grzebać pod ringiem i po chwili wraca z Żyletą w lewej i łańcuchem w prawej ręce! (cheer) Hangman zaczyna trzaskać Żyletą po plecach rywala.... następnie chwyta łańcuch i zaczyna dusić nim Rosjanina....... ten ostatecznie poddaje się.... Game zastanawia się czy w taki sposób może przyznać punkt Hangmanowi, jednak ostatecznie rozkazuje uderzyć w gong! (Zdobywcą ‘jednego’ punktu jest: John Hangman!)

 

 

EWF World Championship

03:04

Kraven the Hunter

-3-

John Hangman

-2-

 

 

Tony Hogański – Hangman próbuje jeszcze odrobić straty...

 

Jan Kowalski – Te ostatnie 3 minuty będą dla Kravena szczególnie trudne. Hangman rzuci się do szaleńczego ataku byle tylko wymusić remis i doprowadzić do prawdopodobnej ‘dogrywki’.

 

Tony Hogański – Jak to Kraby mają w zwyczaju. Po walce zaś będzie molestował trumnę Tanatosa tak jak czynił to jakieś pół roku temu...

 

Kraven leży roztrzaskany.... zupełnie bez życia wśród własnej krwi.... Hangman śpieszy się.... natychmiast doprowadza do pinu.....1......2.....kick out! Extreme Wrestler nie ma zamiaru się kłócić... podnosi metalową rurę i trzaska nią w plecy rywala.... wymierza mu jeden cios.... drugi.... trzeci..... znów doprowadza do pinu......1..........2.......Shoulder up! Krab nie może uwierzyć.... patrzy na zegar na FeliXtronie, widząc niecałe dwie minuty do końca, znów rusza do szaleńczego ataku.... podnosi krzesło i zaczyna uderzać nim po wyniszczonych plecach rosyjskiego rywala.... w końcu podnosi go i wykonuje mu Hangman’s Neckbreaker wprost na wymienione wyżej krzesło!! (EWF! EWF!) Natychmiastowy pin......1........2.....znów kick out! Hangman nie wierzy... po prostu nie wierzy.... mówi coś tam do Game’a, jednak on także nie wie jak to jest możliwe, że Rosjanin ma w sobie jeszcze tyle siły.... John rusza do kolejnej rozpaczliwej próby.... uderza Kravena krzesłem w plecy... następnie kładzie go na krześle, wdrapuje się na narożnik i skacze z Diving Headbutt!! (EWF! EWF! EWF!) Pin........1..........2........3!! (Zdobywcą ‘jednego’ punktu jest: John Hangman!) Przy ogromnym cheerze japońskiej publiczności Extreme Wrestler zaczyna mieć nawet nadzieję na zwycięstwo....

 

 

EWF World Championship

00:56

Kraven the Hunter

-3-

John Hangman

-3-

 

 

Tony Hogański – Nie! To nie możliwe.... to po prostu nie możliwe....

 

Jan Kowalski – Chyba za wcześnie spisaliśmy Johna na straty.... kto by się jeszcze spodziewał 15 minut temu, że zdoła odrobić dwupunktową stratę.

 

Tony Hogański – Kraven powinien pomodlić się do Dziadka Mroza.... bo jednak może się zdarzyć, że utraci on dzisiaj swój World title....

 

Jan Kowalski – Przypominam, że podczas następnej gali w Pekinie zwycięzca tej walki spotka się z Tanatosem w Burried Alive matchu.... pierwszej takiej walce w historii EWF....

 

Hangman świętuje jednak liczy jeszcze na szybki pinfall..... Zaczyna okopywać Kravena.... pin.......1..........2........kick out! John Hangman podnosi Kravena... ten ledwo żyje.... jednak jakimś cudem uderza rywalowi Low Blowa!! (heel heat) Extreme Wrestler pada trzymając się za krocze.... zmęczony Rosjanin ściera krew ze swojej twarzy.... jednak jako, że jest zmęczony opiera się o liny... po kilkusekundowej absencji Krab wraca do gry.... Hunterowi kręci się w głowie, na dodatek obficie krwawiąc nie dokładnie widzi co robi jego przeciwnik... Hangman podnosi krzesło i szykuje się do zadania ostatecznego ciosu.....  

 

Jan Kowalski – Odkąd 10 minut przed końcem walki Esmeralda wprowadziła możliwość używania krzeseł i innych tego typu akcesoriów role się odwróciły i przez chwilę to Kraven dominował na ringu....

 

Tony Hogański – Co ty mówisz? Ponad 5 minut temu poczciwy Krab przejął inicjatywę... mam nadzieje, że jednak nie zdobędzie World title...

 

Jan Kowalski – Chciałem właśnie powiedzieć, że Hangman ruszył jednak do odrabiania strat i bezwzględnie dominował i nadal dominuje na ringu. W danej chwili stan walki to 3-3 i mamy ponad 30 sekund do końca walki...

 

Kraven ledwo trzyma się na nogach.... Hangman trzaska go krzesłem w twarz.... Łowca upada.... pin.......1.......2.........niespodziewany kick out! Extreme Wrestler wrzeszczy na Game’a, jednak ten tłumaczy się, że jest w 100 % uczciwy.... Kraven powoli wstaje.... Hangman pokazuje japońskiej publiczności, że za chwilę zobaczymy Egzekucję (cheer)....

 

 

EWF World Championship

00:30

Kraven the Hunter

-3-

John Hangman

-3-

 

 

Hangman jeszcze raz chce trzasnąć Kravena krzesłem przez twarz.... jednak stojący za nim Game wyrywa mu krzesło.... John odwraca się i otrzymuje chair-shota przez twarz (heel heat) .... jednak nie upada i otrzymuje jeszcze jeden cios krzesłem..... Hangman chwiejąc się nadal stoi.... Game kopie go w brzuch i wykonuje mu Pedigree..... 10 sekund do końca.... Game kładzie Kravena na nieprzytomnym Hangmanie.... 5 sekund do końca..... pin...1.....2.....3!! słychać gong ogłaszający koniec czasu i tym samym zakończenie walki.... (Zwycięzcą i nadal EWF World Champem jest: Kraven the Hunter!)

 

Jan Kowalski – Co to ma znaczyć? Nic nie rozumiem...

 

Tony Hogański – Ponieważ jesteś misiem o bardzo małym rozumku....

 

 

EWF World Championship

00:00

Kraven the Hunter

-4-

John Hangman

-3-

 

 

Game pomaga Kravenowi wstać... wręcza mu World title i podtrzymując go, bowiem ten był prawie nieprzytomny, przy Motorhead – „Play the game” obaj opuszczają tokijską arenę wśród olbrzymiego heel heatu publiczności. Po kilku minutach dochodzi do siebie John Hangman, który także opuszcza arenę. Jednak w okolicach FeliXtronu drogę zagradza mu Dagmara Zielińska. 

 

Dagmara Zielińska – John.... przegrałeś Iron Man match, co teraz?

 

John Hangman – Nie wiem... na razie chcę odpocząć.

 

Po tych słowach Hangman wolno poszedł do szatni, a realizator przeniósł nas w okolice stanowiska komentatorskiego.

 

Jan Kowalski – W ten zupełnie nieoczekiwany sposób kończymy dzisiejszą Wrestlepaloozę. Oglądajcie nas za tydzień...na żywo ze stolicy Chin.... Pekinu.... Żegnają państwa: Tony Hogański...

 

Tony Hogański – .... a także Jan Kowalski....

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 EWF Corporation™ 2003

 


Podobała ci się gala? Nie cierpisz je? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.

Powrót na stronę główną


 

(Kolejny odcinek z serii – wydarzyło się po gali. Japoński realizator pokazuje nam już prawie opustoszały parking w tokijskiej hali. W tym momencie kamera pokazuje Marco wychodzącego z hali. Podchodzi do swojego pojazdu i otwiera go, już ma do niego wsiadać kiedy nagle zza innego auta wychodzi Lukki i idzie w stronę Syxxa. Aktualny FTW Champion wystawia tylko głowę przez okno.)

 

Marco – Czego tu chcesz? Nie widzisz, że chcę odjechać... bądź, więc łaskaw sunąć się z drogi inaczej przerobię cię na rozjechanego kota...

 

Lukki – Spokojnie.... mam tylko pewną.... propozycję...

 

Marco – Propozycję? Idź lepiej do swojego kumpla Snake’a, bo podczas jego walki z Tanatosem tak skopałem mu dupę, że wróci do Wariatkowa...

 

Lukki – Mogę ci zdradzić słaby punkt Snake’a... cholernie słaby punkt.... on mnie dziś oszukał... miał mi pomóc... nie zrobił tego... olał mnie.... chcę go zniszczyć....

 

Marco – No to mów....

 

Były EWF FTW Champion zaczyna się głośno śmiać, po czym całkiem niespodziewanie ucieka....

 

Marco – Dziwny człowiek....

 

Syxx już chce odjechać, gdy nagle słychać ryk jakiegoś potężnego silnika i nagle za samochodem Marco pojawia się ogromny Monster Truck, pomalowany na czarno, na którym widnieją napisy typu: „The Real Deal, Main Man oraz Lukki.” Za kierownica widzimy uśmiechającego się Snake'a. Stanowczo jedzie do przodu prosto na samochód FTW Champa. Marco próbuje zapalić i odjechać ale jest już na to za późno. Monster Truck ze Snakiem na pokładzie przejeżdża po samochodzie Syxxa.... gdy to czyni Main Man wysiada z pojazdu, trzymając w ręku dwie puszki piwa.... po chwili zjawa się Lukki... obaj wypijają sobie i śmieją się....

 

Snake – No i co? Co teraz powiesz śmieciu? "Fuynie, że wróciłem" ? Tez się cieszę...have a nice day palancie....buehehehe....

 

(Lukki i Snake jeszcze chwile śmieją się z Marco, następnie wsiadają do Monster Truck'a i odjeżdżają. Transmisja ostatecznie dobiega końca.)