Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

Sztokholm, Szwecja

 29.12.2002

Sala sztokholmskiej filharmonii

 

 

(Widzimy wielką salę sztokholmskiej filharmonii, w której co roku 10 grudnia wręczane są Nagrody Nobla. Sala wypełniona jest w 100 % przez wrestlerów, osoby związane z EWF oraz zaproszonych gości. Dostrzegamy między innymi premiera Szwecji, członków rodziny królewskiej, znanych polityków, biznesmenów, ludzi kultury, no i oczywiście wszystkich [prawie] nominowanych wrestlerów i tak dalej. Na podwyższeniu w centralnej części umieszczony został wielki FeliXtron, niżej widzimy stanowisko dla „gospodarzy programu” oraz miejsce przy którym uhonorowani będą przyjmować nagrody. Po prawej stronie widzimy reprezentacyjną orkiestrę filharmonii. Akurat rozbrzmiewa  EWF Theme i na scenę wchodzą „gospodarze programu”: Tony Hogański i Dagmara Zielińska.)

 

 

Dagmara Zielińska – Witamy państwa na pierwszym w historii EWF podsumowaniu roku. Dziś poznamy laureatów „Felek Awards” za rok 2002. Mamy nadzieje, że za rok spotkamy się znów by podsumować wydarzenia 2003 roku...

 

Tony Hogański – Dobra... dobra... przestań trzaskać głupstwami, bo i tak to nikogo nie obchodzi. Pierwszy punkt programu... to najlepsza walka.... z tym, że zaczynamy od końca. Miejsce ósme w tej kategorii zajmuje walka....  

 

 

 

Wrestlepalooza XXXVIII:

Dungeon match:

Rottweiler vs Wolf vs John Hangman vs Tommy Pain

 

 

 

Tony Hogański – Krótkie wyjaśnienie zasad tej przedziwnej walki. Odbywa się ona w piwnicy Rottweilera. Jednak nie jest to jego piwnica, bo nie wiadomo, czy ten zwierzak ma w ogóle dom. Według instrukcji Rottweilera w pewnym miejscu hali została wykonana kopia tejże piwnicy. Wygrać można przez pin lub submission. Można wykorzystywać wszelkie przedmioty znajdujące się w tejże piwnicy. Przepraszam państwa, ale ja nie mogę oglądać tej chorej walki. Idę na parking, gdzie Rokossowski by zyskać sobie popularność rozdaje darmowe kiełbaski.

 

Jan Kowalski – Jak to idziesz?

 

Tony Hogański – Normalnie. (Tony zdejmuje słuchawki, wstaje od stolika i opuszcza arenę.)

 

Jan Kowalski – Tak, więc zostałem sam. 

 

Realizator przenosi nas do piwnicy, gdzie jest już Antoni Bryndza i czterech wrestlerów. W pomieszczeniu panuje lekki mrok. Widzimy, że piwnica wyposażona jest w różnego typu narzędzia tortur, szkielety, metalowe i drewniane elementy. Po krótkim zastanowieniu sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki.

 

Jan Kowalski – Zaczęło się... może już za kilkanaście minut poznamy nowego, albo starego FTW Champa.

 

Dochodzi do ogólnego brawlu. Hangman i Pain łączą siły i zaczynają okładać Wolfa... po krótkim zastanowieniu dołącza do nich także Rottweiler i w trójkę okładają Wolfa. W pewnym momencie Rott odsuwa się.... zdejmuje ze ściany jakiś tam łańcuch i wymierza potężny cios odwróconemu Hangmanowi... ten pada..... Tommy widząc, że coś nie gra odwraca się i dostaje łańcuchem przez twarz!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Cios natychmiast powoduje na jego twarzy krwawienie. Rott triumfuje... zaczyna okładać łańcuchem na przemian Hangmana i Paina..... W pewnym momencie podnosi się Wolf, który powala Rottweilera potężnym Clotheslinem. Następnie wyrywa za ściany jakąś tam rurę i zaczyna okładać nią Hundermanna po głowie. Podnosi go i wrzuca na ścianę..... ta trzęsie się trochę i wylatuje z niej trochę cegieł.

 

Jan Kowalski – Trochę niestabilna konstrukcja.  

 

Wolf podnosi cegłę.... czeka, aż Rott wstanie.... niespodziewanie jednak otrzymuje Dragon Suplex od dopiero co powstałego Paina.... Tommy podnosi jedną z cegieł i zrzuca ją na rękę Wolfa!! (EWF! EWF! EWF!) .... ten jęczy z bólu. Tommy zdejmuje ze ściany jakiś drewniany kij i zaczyna obijać Wolfa.... następnie pomaga wstać Hangmanowi i obaj znęcają się nad kumplem Rokossowskiego. Rott wstaje... Hangman jednak widzi co się święci... odwraca się i próbuje powalić go Clotheslinem... Rottweiler jednak chwyta go za nogę, przerzuca nad sobą i Extreme Wrestler ląduje na ścianie z której wystaje sporo drewnianych elementów. Rott następnie pinuje........1.........2.......Tommy przerywa! Hundermann jednak natychmiast przechodzi do kontrataku... chwyta EWF FTW Champa i wykonuje mu Chestbreaker! Wolf budzi się.... widzi pobitego Hangmana.... chwyta go za rękę i zaciąga w dalsze miejsce piwnicy. Dostrzega tam jakąś szafę... otwiera ją i wyjmuje z niej jakiś ozdobny krzyż.... odkłada go na miejsce i szuka czegoś innego.

 

Jan Kowalski – Jakie on Bogobojny... a ja myślałem, że komuniści to ateiści.

 

Po krótkich poszukiwaniach wyjmuje stamtąd wielki kij obłożony drutem kolczastym.... zaczyna okładać nim Hangmana... jednak drut kolczasty zaczepia się o elementy ubioru Extreme Wrestlera. Hangman wykorzystuje lekkie zamieszanie i wykonuje mu Low Blow. Tymczasem Rott podnosi jakąś cegłę i próbuje uderzyć nią w twarz Paina, jednak ten unika ciosu.... kopie go w brzuch i wykonuje Single Arm DDT.... pin.......1............2..........kick out! Pain nie może uwierzyć…. Zdejmuje ze ściany jakąś czaszkę i rozbija ją na głowie Hundermanna.... następnie wchodzi na jakąś ławkę i skacze z Elbow Dropem. Po tym podnosi wcześniej porzucony łańcuch.... obwiązuje go wokół szyi Rottweilera i zaczyna go dusić.... Bryndza pyta się Rotta czy ten chce się poddać jednak nie ma on na to najmniejszej ochoty. Tymczasem w innym miejscu piwnicy Hangman podnosi Wolfa i chwyta go w pozycję do Egzekucji [Pedigree] (cheer).... jednak Wolf przerzuca go nad sobą Back Body Dropem i Extreme Wrestler rozbija się na ścianie, a na jego głowę z jakiejś tam półki spada pełno słoików, które rozbijają się raniąc byłego EWF World Champa!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Widzę, że Rott w swojej piwniczce przechowuje słoiki z konfiturami... zjadłbym sobie jakiś dżemik...  

 

Wolf z zaciekawieniem ogląda wnętrzności słoików.... podnosi jeden z nich i chce rozbić go na głowie rywala, ale ten chwyta go na nogę i powala na posadzkę. Hangman z lekkim trudem wstaje.... podnosi rywala i wykonuje mu Hangman’s Neckbreaker.... następnie zdejmuje ze ściany jakąś czarną rzeźbę i zrzuca ją na plecy Wolfa.... następnie dostrzega jakieś małe drzwi w jednym z narożników... otwiera je i dostrzega kilka beczek w tym mniejszym pomieszczeniu.... chwyta Wolfa „za szmaty” i wrzuca go do tego mniejszego pomieszczenia. Otwiera jedną z beczek i zaciekawieniem stwierdza, że są one pełne wina.

 

Jan Kowalski – Wychodzą na jaw kolejne elementy życia prywatnego Rottweilera. W jego piwnicy znajduje się składzik z winami.

 

Hangman wchodzi na jedną beczkę z Wolfem i próbuje wykonać mu Egzekucję! (cheer) Jednak Wolf po raz kolejny nie daje się... znów przerzuca go nad sobą Back Body Dropem i John Hangman ląduje na kolejnej ścianie. Wolf schodzi z beczki... bierze Hangmana i wychodzi z nim ze składziku z winami. 

 

Jan Kowalski – Ja bym już stamtąd nie wychodził.

 

Tymczasem Tommy nadal dusi łańcuchem Rotta..... ten jednak nie daje się.... powoli zaczyna odzyskiwać siły i ani myśli się poddać... wymierza Tommy’emu strzał łokciem w brzuch... następnie wstaje... zdejmuje z siebie łańcuch.... i zaczyna okładać nim plecy Paina.... wymierza mu kilka cennych ciosów, a następnie wykonuje Pain-Killer (Chokeslam) wprost na cegły!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Tommy poczuł się pewnie niezbyt miło.

 

Rott pinuje.....1...........2............zjawia się Wolf, który przerywa pin! Rott jest wściekły.... jednak Wolf natychmiast kopie go w brzuch i wykonuje Lawiną Agonii [Double Powerbomb] wprost na cegły!! (EWF! EWF!) Następnie wchodzi po jakiś łańcuchach na jakąś półkę umieszczoną na ścianie i skacze na rywala z Pełnią Księżyca [Moonsault]! Wolf widzi dwóch pobitych rywali: Rottweilera i Paina... niespodziewanie zjawia się Hangman, który odciąga go od nieżywych „kolegów po fachu”....

 

Jan Kowalski – Gdyby nie Hangman Wolf pewnie zostałby nowym EWF FTW Champem!

 

Hangman odciąga Wolfa w okolice wyjścia z piwnicy Rottweilera.... dochodzi do szamotaniny, a także zwarcia... jednakże nikt nie może osiągnąć przewagi i obaj rozdzielają się.... Niespodziewanie Hangmana powala Wolfa Clotheslinem.... Następnie podnosi go i Hangman’s Neckbreaker.... Extreme Wrestler pokazuje, że będzie kończył! (cheer)

 

Jan Kowalski – Można powiedzieć, że już na 100 % Hangman zostanie nowym FTW Champem.

 

John Hangman chwyta Wolfa w pozycję do Egzekucji.... niespodziewanie otwierają się drzwi od piwnicy i staje w nich Franciszek Rokossowski z krzesłem w ręku! (heel heat) Pierwszy Sekretarz KC EWF z całej siły wymierza potężnego chair-shota prosto w twarz Hangmana! (heel heat).... Wolf widzi co się dzieje... podnosi rywala i wykonuje mu Lawinę Agonii [Double Powerbomb], pin..........1..........2...........3! (Zwycięzcą i nowym EWF FTW Champem jest: Wolf!)

 

Jan Kowalski – No nie.... Rokossowski sprezentował Wolfowi FTW title....

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Ci co to wybierali chyba mózgu nie mieli...

 

Dagmara Zielińska – Smakowały kiełbaski?

 

Tony Hogański – Miałem po niej wrzodu na dup...

 

Dagmara Zielińska – Dobra, dobra....

 

Tony Hogański – Żadne „dobra”!! To jest mój szlachetny apel: nigdy nie jedzcie kiełbasek z syberyjskich niedźwiedzi!!!

 

Dagmara Zielińska – Ok., ok... rozumiemy twój ból.

 

Tony Hogański – Tylko mój ginekolog zrozumiał co czułem... ale nie zagłębiajmy się w szczegóły...

 

Dagmara Zielińska – Najpierw coś wyjaśnię... przy każdym nominowanym podawane są dwie opinie o nim: jedna przez jakiegoś człowieka spotkanego przypadkowo na ulicy przez ekipę EWF... drugą opinię wygłasza losowo wybrany wrestler.

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka! Kto taką bzdurę wymyślił? Dobra... nie ważne.... czas na pierwszą kategorię...

 

 

 

Najlepsza akcja roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – A oto nominowani...

 

 

Egzekucja – John Hangman

 

Przypadkowy Uliczny Ktoś [PUK] – Egzekucja? Jaka egzekucja? Ratunku! Ludzie! Mordują!

Monk – To nie po chrześcijańsku dokonywać Egzekucji.

 

Kraven Crossface – Kraven the Hunter

 

PUK – W czasie tej nudnej akcji wychodzę do kibla.

Hangman – To boli.

 

Pozdrowienia/Pocztówka z Parku Sztywnych – Szakal

 

PUK – Szakal śmierdzi.

Kid Nova – To o której akcji mam powiedzieć?

 

Rotfl – Dark Avenger

 

PUK – Jaja sobie robicie?

Marco – Gdy ją widzę pękam ze śmiechu.

 

Pain-Killer – Rottweiler

 

PUK – Boje się Rottweilera.

Salar – Nigdy nie doświadczyłem.

 

Right into the Sand – Sandman

 

PUK – Sandman to mój idol. Ten cios rozpierdalał już w PCW.

Kraven – Mało skuteczny.

 

Lawina Agonii/Pełnia Księżyca – Wolf

 

PUK – Nie wypowiadam się na temat takich socjalistycznych akcji.

Wolf – A to, to moja akcja jest.

 

Leg Drop of Doom – Tony Hoganski

 

PUK – Marna parodia.

Snake – Yo! Yo! Yo!

 

Clothesline spod Konstantynopola – Sandman

 

PUK – Najbardziej zajebista akcja ostatnich 500 lat!

Kraven – Chce mi się po niej pić.

 

Solar – Salar

 

PUK – A co to kurwa jest?

Hangman – Ze niby co?

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Jaka parodia? Jak mogli tak mojego cudownego Leg Dropa nazwać! Ale fakt, faktem że nawet ja jestem nominowany... Felka mam już w kieszeni... nagrodę wręczy... Pan Józef!!

 

Gra jakaś muzyczka i na scenę wchodzi Nadzorca Kotłowni.

 

Pan Józef – Tak.. tak... stary Józef wręczy nagrodę.... (Józef rozdziera kopertę) .... and the Felek goes to...... (chwila napięcia) ..... Sandman! Za jego Clothesline spod Konstantynopola!!

 

Gra Metallica – „Enter Sandman”... realizator pokazuje Sandmana na widowni, który zbiera gratulacje od swoich sąsiadów i w ogóle jest szczęśliwy. Po paru chwilach wdrapuje się na scenę, gdzie Józef wręcza mu nagrodę.

 

Sandman – No, więc... jestem bardzo....

 

Dagmara Zielińska – Przykro mi, ale pana czas antenowy już się skończył!!

 

Sandman – Co?

 

Dagmara Zielińska – Zmiataj na swoje miejsce....

 

Sandman odchodzi z Felkiem pod pachą.

 

Tony Hogański – Jak nie miło potraktowałaś tego wspaniałego wrestlera.... przyszedł czas na kolejną walkę...

 

Dagmara Zielińska – Nie!! Dostaje informację, że coś dzieje się na zapleczu!!!

 

 

(Realizator przenosi nas na zaplecze sztokholmskiej filharmonii. Widzimy elegancki korytarz, wyłożony jakąś tam drewniana boazeria, ozdobiony wazami i w ogóle takimi rożnego typu ozdóbkami. Widzimy drzwi z napisem "WC", otwierają się i ze środka wychodzi Tommy Pain w garniturze i z ręką w gipsie. Wtedy zza zakrętu wtacza się wózek inwalidzki ze Snakiem na pokładzie, pilotuje Antoni Bryndza.)

 

Tommy Pain – O! Kogo ja widzę! Toż to Snake! Bryndza słuchaj... wypuścili go z klinki?

 

Antoni Bryndza – Tak. Czuł się na tyle dobrze, że mógł tu przyjechać. Jest bardzo podekscytowany z tego powodu.

 

Pain przygląda się Snake'owi, który z wywieszonym językiem próbuje odkręcić sobie głowę.

 

Tommy Pain – Co u niego słychać? Mówił coś?

 

Antoni Bryndza – Tak... miał taki dzień, kiedy odzyskał dar mowy. Mówił głównie o posiłkach, jednak pod koniec dnia twierdził, że widzał kilkanaście nagich młodych kobiet podskakujących na jego łóżku... ale Snake opowiadał takie rzeczy pewnie dlatego, że długo nie wychodził na świeże powietrze.

 

Tommy Pain – Aha... coś jeszcze mówił?

 

Antoni Bryndza – Głównie: Yo! Yo! Yo!

 

Tommy Pain – No dobrze... musze iść.... (Tommy chce odejść, jednak niespodziewanie zatrzymuje się) Kto to robi?

 

Antoni Bryndza – Co robi?

 

Tommy Pain – Ktoś tupie nogą.

 

Antoni Bryndza – Zdarza się.

 

Tommy Pain – Snake!!!!

 

Lewa dłoń Snake'a zatrzymała się w okolicy jego ust, prawa wykonywała rytmiczne gesty w okolicy jego brzucha.

 

Tommy Pain – Nie wiem co on takiego robi, ale uważam to za niehigieniczne.

 

Antoni Bryndza – Wydaje mi się, że Snake właśnie gra na niewidzialnym Ukulele, Banjo czy innym instrumencie strunowym.

 

Tommy Pain – Przynajmniej cicho. Dobra stary... spadam....

 

Pain klepie Snake'a po plecach i odchodzi.

 

Snake – Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!

 

(Wracamy do głównej sali filharmonii.)

 

 

Tony Hogański – Snake jest żałosny. Przejdziemy teraz do kolejnej walki?

 

Dagmara Zielińska – Tak.

 

Tony Hogański – Dziękuje za pozwolenie.

 

 

 Wrestlepalooza XXVII

EWE eXtreme match IV:

Vampirro vs John Hangman

 

 

 

Jan Kowalski - Przyszedł czas na czwarty już EWE eXtreme match. W związku z tym pragnę państwu przypomnieć że: pierwsza część ringu ma normalne liny, druga będzie miała drut kolczasty owinięty szmatami i podpalony, trzecia zamiast lin ma sam drut kolczasty, a czwarta... hmm czwartej właściwie nie ma.. bo liny zostały tu zdjęte. Walka rozpoczyna się w momencie gdy sędzia podpali szmaty.

 

Tony Hogański - Jakie to piękne i wymyślne.

 

Jan Kowalski - Stara szkoła. Extreme match powstał jeszcze za czasów Castro.

 

Tony Hogański - Taaa.. to była jedyna rzecz jakiej nie zerżnął od PCW wtedy.

 

Z głośników uderza "Superstar" - Saliva i spod DmuchanegoTronu wybiega Vampirro w koszulce "Masta of Pain". Vamp jako wyznawca Hardcoru zaczyna wyciągać i wrzucać na ring kubły na śmieci i znaki drogowe. Po chwilce Vampir dociera wreszcie na ring.

Rozlega się potężne "Nie ma litości dla skurwysynów" - Kazik i na halę wchodzi Johny Hangman, który wygląda dość niecodziennie. Jasiu Wisielec ma na szyi zawieszoną dodatkową szpulę drutu kolczastego oraz posiada pasek w powbijanymi żyletkami. Hangman spokojnie i pewnie wchodzi na ring przez tę część gdzie nie ma żadnych lin.

 

Jan Kowalski - Ciekawe czy dziś zobaczymy słynny Hangmanowski numer z żyletkami?

 

Tony Hogański - Oby nie.

 

Hangman zrzuca z siebie drut i jest już gotowy do walki. Sędzia podpala szmaty i pojedynek rozpoczyna się. Vampirro rzuca się na Hangmana, ale ten robi unik i popycha go w stronę lin z drutem kolczastym. Vamp jest w pełni sił i wyhamowuje przed linami. Jednak nie ma już szans przy Dropkicku który ostatecznie spycha go na drut. Hangman nie traci czasu, odkleja Vampa od drutu i... Inverted DDT!! (EWF! EWF! EWF!) Hangman chyba żałuje, że w pobliżu nie było żadnego krzesła i idzie po jeden egzemplarz do narożnika. W tym czasie wstaje Vampirro i podnosi kubeł na śmieci.. Hangman odwraca się już z krzesłem i... dostaje kubłem w łeb! Vamp podnosi przeciwnika i wykonuje widowiskowo Swinging Neckbreaker, poczym zaczyna okopywać Hangmana. Vampirro ma chwilkę czasu i rozgląda się po ringu. Zauważa wiązkę drutu którą przyniósł Hangman i już po chwili dusi nim Hangmana. Hangman czuje straszny ból, akcja jest tak niebezpieczna że nawet sędzia stara się przerwać tą masakrę. Vamp po chwili puszcza zabójczy uścisk i krzyczy coś do Erotomana, który ma wyraźne rany na szyi.

 

Tony Hogański - No i krab doczekał się pojedynku wyjątkowo eXtreeeme. Powinien być szczęśliwy, a teraz na takiego nie wygląda.

 

Jan Kowalski - Któż dziś zrozumie te gwiazdy, tylko wymagania mają.

 

Vamp nie przerywa katowania Hangmana i uderza go kilka razy krzesłem w tył głowy. Vampirro widząc aktualną nie moc Johna, schodzi z ringu i rozstawia stół za jego częścią bez lin. Vampirro pokazuje publiczności gdzie zaraz znajdzie się Hangman. (heel heat) Vamp chce podnieść Hangmana i ustawić go do Running Power Bomb, jednak ten sprytnie wykonuje Low Blow. Vampir zwija się z bólu, a Erotoman powala go Clotheslinem. Przeciwnik Hangmana szybko jednak wstaje i zaczyna się brawl. Hangman wygrywa go i próbuje whipować przeciwnika na palące się szmaty, jednak członek Rebeliantz robi reversal i to Hangman ląduje w ogniu! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Johny lekko poparzony ucieka od ognia i trafia na Sidewalk Slam w wykonaniu Vampa. Masta of Pain nie traci czasu i znów ustawia Hangmana do Running Power Bomb... i tym razem udaje mu się wpakować Hangmana na rozstawiony stół!! (EWF! EWF! EWF!) Vampirro jest już pewny wygranej i tauntuje chwilkę, poczym schodzi do Hangmana... PIN! 1... 2... 2,5.... niewiarygodne! Shoulder up! Vampir krzyczy coś do sędziego poczym bierze lekko obudzonego Erotomana i wrzuca go na ring. Vampirro tym razem pokazuje że będzie Sitdown Powerbomb na krzesło, jednak Johny ostatkiem sił kontruje Backdropem i Masta of Pain nieszczęśliwie trafia na zwój drutu kolczastego. (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski - Masakra trwa, tylko najtwardsi zawodnicy EWE są zdolni do takiej walki.

 

Johny powoli czołga się do leżącego gdzieś krzesła, a Vampirro pozbywa się drutu ze swojego ciała. Hangman wstaje z krzesłem, czeka na Vampa i... Chair Shot!! (EWF! EWF! EWF!) Hangman jest w natarciu, wchodzi na narożnik i.. Diving Headbutt. Vampirro leży.. Hangman powoli wstaje i wyjmuje coś z paska... tak to żyletka !! Hangman pokazuje żyletkę publiczności i zaczyna się głupio, aż wręcz psychopatycznie uśmiechać. Hangman podnosi głowę Vampirra i... zaczyna ciachać go żyletką po czole!! Kamera robi przybliżenie i widzimy jak Hangmna stara się napisać.. EWF NA CZOLE VAMPIRRO!!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański - Co za psychoza, niech ktoś mu to zabierze! To powinno być zabronione!

 

Czoło Vampirro jest całe zakrwawione, a Hangman podnosi jeszcze biedaka i... DDT na krzesło!! Członek Rebeliantz to już prawie wrak człowieka, a Imitacja Kraba wchodzi na narożnik i kolejny raz skacze z Diving Headbutt... jednak Hangman trafia prosto w krzesło!!!, gdyż Vampirro w ostatniej chwili dostaje jakiś drgawek które odsuwają go na bok!! Masta of Pain ledwo ociera czoło z krwi i wlecze się do Erotomana. Kładzie na nim rękę... PIN! 1... 2... 2,5... 2,96... shoulder up! Na więcej jednak nie stać obu wrestlerów i leżą bez ruchu. Sędzia liczy - 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 8,5... Oboje zaczynają się poruszać... 9... Hangman nadludzkim wysiłkiem wstaje, a Vampirro jest już na jednym kolanie. Hangman atakuje Vampa anemicznym Clotheslinem, jednak ten blokuje i łapie Erotomana za szyje!! Członek Rebeliantz pragnie wykonać Shadowslam (Chokeslam), jednak Hangman uwalnia się mocnymi kopnięciami w midsection!! Vampirro łapie się za brzuch co daje szanse Hangmanowi.... (duży cheer!!) .... Egzekucja!!! (Pedigree) Wycieńczony Hangman opada na Vampa i PIN!! 1... 2... 3!!!!!! (Zwycięzcą jest: Johny Hangman!)  

 

Jan Kowalski - A więc jednak weteran EWE eXtreme matchów wygrywa.

 

Tony Hogański - To dzięki tym żyletką, mówię ci powinni tego zabronić!

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Prawie usnąłem... nie ma to jak walki kraba i faceta, który ma napisane na czole: EWF, a mówi, że kocha PCW.

 

Dagmara Zielińska – W międzyczasie zostanie wręczona nagroda za....

 

 

Najlepszy produkt EWF ShopeZone roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – A oto nominowani....

 

 

10 sposób jak poderwać kulturystkę - wydanie 7 poprawione

 

PUK – Wspaniała książka, niezwykle wzruszająca.

Tony Hogański – Żadna z tych porad nie zadziałała.

 

Turban Sandmana

 

PUK – Eeeee... chroni przed słońcem?

Kraven – Szczerze mówiąc... bardzo wygodny.

 

Przepaska Snake'a

 

PUK – Dziwna...

Tommy Pain – Yo! Yo! Yo! Snake rządzi.

 

Koszulka Bryndzy

 

PUK – Mam ją nawet.

Jan Kowalski – Bryndza to straszny debil.

 

Kaczuszka Avengera

 

PUK – Żałosna.

Małpa w Zoo – Uuuk?

 

Żyleta Hangmana

 

PUK – Całkiem fajna.

Funkcjonariusz GRU – Znacjonalizowaliśmy ją. 

 

tomik poezji Halogen

 

PUK – Czytałem, czytałem... całkiem fajne te wiersze.

Tony Hogański – Wspaniała poezja.

 

Wydanie kolekcjonerskie: "Game'a w Dżungli"

 

PUK – Nie oglądam kiepskim filmów klasy C.

Esmeralda Martinez – Porywający film!

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Pierwotnie tą komercyjną nagrodę miało wręczyć Dziecko Komercji, ale go tu nie ma. Przyzna, więc ją szef EWF ShopeZone..... (patrzy na jakąś kartkę) pan Józef? Znowu on?

 

Dagmara Zielińska – Tak tu stoi napisane.... zapraszamy ponownie.... Pana Józefaaaaaa!

 

Gra jakaś muzyczka i na scenę po raz kolejny już dzisiaj wchodzi Nadzorca Kotłowni.

 

Pan Józef – Tak.. tak... stary Józef znów wręczy nagrodę.... ha-ha... znowu ja...

 

Tony Hogański – Do rzeczy Józef... do rzeczy....

 

Pan Józef – Oczywiście... oczywiście..... (Józef rozdziera kopertę) .... and the Felek goes to...... (chwila napięcia) ..... „10 sposobów jak poderwać kulturystkę”!! Nagrodę odbierze jej główny czytelnik.... Tony Hogański....

 

Toster przełazi ze swojego stanowiska na sąsiednie, Józef odchodzi.

 

Tony Hogański (podnosząc Felka w górę) Przede wszystkim jestem bardzo zaskoczony... nie spodziewałem się, że otrzymam nagrodę... dziękuje... moim wyborcom.... władzom EWF.... rodzinie.... i Oceanii! Pokój z wami!

 

Toster wraca do siebie i oddaje komuś ze służb EWF swojego Felka...

 

Dagmara Zielińska – Gratuluje Tony...

 

Tony Hogański – Wal się Dagma... to mój Felek...

 

Dagmara Zielińska – Przejdźmy szybko do następnej kategorii...

 

 

najlepszy menadżer roku 2002

 

 

 

Dagmara Zielińska – Oto nominowani....

 

 

Smela & Miszka – Super Crazy

 

PUK – Oni są nienormalni.

Rottweiler – Wali mnie to kto wygra tą jebaną kategorię! Hau! Hau! 

 

Abdel – Salar

 

PUK – Nie mam zdania…

El Satanico – Są włochaci.

 

Kamila – Gangsta/Bad Boy

 

PUK – Nie znam.

Bad Boy – He.. he… he…

 

Jane Walker & Jack Gordon – Dark Avenger

 

PUK – Avenger to stara miotła.

Antoni Bryndza – Porywająca gromadka.

 

Dziadek & przepowiadający przyszłość żółw – Uga-Buga

 

PUK – Ci także są niezbyt normalni.

Szakal – Uga-Buga to wielki talent!

 

Antoni Bryndza – Snake

 

PUK – Snakemania wiecznie żywa!!!

Snake – Yo! Yo! Yo!

 

Egil – Viking

 

PUK – Nie znam.

X – Ha! Ha! Odesłałem ich na wieczystą emeryturę.

 

Doktor VooDoo – Dark Division

 

PUK – VooDoo to ikona EWF!

Tony Hogański – Tak monumentalnie odpadł z Battle Royal na Wrestlepaloozie I.

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Dagmara Zielińska – Kto wygra Felka w tej emocjonującej kategorii?

 

Tony Hogański – Dagma... co ty się tak tym wszystkim podniecasz? To tylko głupie Felki... Nagrodę wręczy.... Szczęściarz!!

 

Dagmara Zielińska – Szczęściarz to był jeden z większych talentów jakie pojawiły się w EWF na w okolicach maja. Po Dark matchu z Wolfem musiał zakończyć karierę. Później należał do Dark Division, gdzie był także Dark Champem; później wylądował na Syberii i powraca teraz by przekazać tego Felka....

 

Tony Hogański – Słuchaj uważnie: mnie oraz tłum ahmedów na tej sali i przed telewizorami nie interesuje biografia tego idioty. Puśćcie, więc jakąś muzyczkę i niech on tu przyjdzie i odda Felka komu trzeba.  

 

Zgodnie z życzeniem Tostera gra jakaś muzyczka i na scenę wchodzi Szczęściarz odziany we flagę Rumunii.

 

Szczęściarz – To ja! O mój Boże! Oni mnie słuchają! Ha-Ha! Ludziki!

 

Tony Hogański – Do rzeczy prosimy.

 

Szczęściarz – He! He... (były Dark Champion rozdziera kopertę) jak to się mówi... and the Felek goes to..... (chwila napięcia) .... Smela & Miszka!!

 

Gra Limp Bizkit – „My Way”....  realizator pokazuje tą dziwną trójkę... cieszą się ogólnie... zbierają gratulacje no i w końcu trafiają na ring, gdzie Szczęściarz wręcza im Felka, po czym odchodzi.

 

Super Crazy – Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że jesteśmy...

 

Miszka – Wdzięczni!

 

Smela – Zaszczyceni!

 

Super Crazy – No i ogólnie szczęśliwi. Dla tych co nas nie lubią powiemy tylko tyle.... jesteście MAMELUKAMI!!

 

Crazy i jego trzódka w towarzystwie Felka opuszczają scenę.

 

Tony Hogański – Żałosne... żałosne.... Zobaczymy teraz kolejną... podobno najlepszą walkę w historii EWF....

 

 

 

Wrestlepalooza XXXVI:

PCW Polish Championship:

GRU Lumberjack match:

Marco (c) vs Szakal

 

 

 

Rozlega się "Łysy jedzie do Moskwy" (KAENŻET) i na ring wchodzi Szakal. Publiczność rosyjska i robotnicza wnosi cheer. Szakal powoli wchodzi na ring. W czasie trwania theme' u obraz dzieli się na 2 części. Na jednej widzimy Hangmana, który w szatni macha głową w rytm muzyki. Widząc kamerę denerwuje się i wypędza ekipę.. Po chwili obraz wraca do normalności.

Następnie słyszymy Royce Da 5'9" feat. Eminem 'Rock City' i na ring wchodzi Marco trzymając PCW Title, na co publiczność reaguje heel heatem Po chwili wchodzą członkowie GRU ustawiają się wokół ringu. Jako ostatni koło ringu ustawia się Sandman.

 

Gong. Marco i Szakal zaczynają chodzić po ringu. Marco odbija się do lin, próbuje Clothesline, ale Szakal wykonuje na nim Belly to Belly Suplex. Szakal pinuje 1.. kick out. Szakal whipuje Marco o liny i powala z Clothesline. Następnie Szakal czeka, aż Marco wstanie. Marco wstaje unika ciosu od Szakala, kopie go w brzuch i wykonuje X-Factor. Następnie wchodzi na narożnik. Stojąc na nim odwraca się tyłem do ringu, po czym ubliża publiczności. Wykorzystuje to Szakal. Podbiega do narożnika i zrzuca z niego Marco. Marco spada na maty wokół ringu. Tam pojawiają się od razu GRU i rozpoczynają kopać Marco. Po chwili wrzucają go znów na ring. Szakal whipuje Marco w narożnik. Po chwili przygniata go Splashem. Przygnieciony Marco zaraz po "uwolnieniu" pada. Szakal chce pinować. 1..2... noga Marco na linach. Szakal jest zdenerwowany, podnosi Marco, whipuje go o inny narożnik. Szakal próbuje wykonać Splash, ale Marco odsuwa się i Szakal potężnie uderza w narożnik. Wtedy Marco wykonuje na nim Spinning Heel Kick. Szakal pod wpływem ciosu przewraca się na liny, poczym zsuwa się po nich poza ring. Szakal dochodzi do siebie. Żaden z członków GRU nie pali się do zaatakowania Szakala. Widząc to Sandman podchodzi do Szakala i na "dzień dobry" częstuje go kopniakiem w twarz. Następnie wpycha go na ring. Szakal od razu obrywa Overfleet (5 Star Frog Splash) w wykonaniu Marco. Marco następnie odbija się od lin i wykonuje Supersonic Drop (The Worm zakończony Leg Dropem). Po chwili pinuje 1....2.. kick out! Marco zaczyna kłócić się z Grudzińskim. Wykorzystuje to Szakal, zachodząc Marco od tyłu i wykonując na nim German Suplex. Szakal od razu pinuje nie puszczając przeciwnika 1...2... kick out. Obaj wrestlerzy się podnoszą, będąc tyłem do siebie. Każdy z nich myśląc , że drugi leży na ziemi, wbiegają naprzeciwległe liny. Szakal wykonuje Pocztówkę z Parku Sztywnych (Moonsault), a Marco Moonsault. Obaj spadają na matę, gdzie spotka ich niemiła niespodzianka braku przeciwnika.

 

Kraven – Rozumem to oni nie grzeszą.

 

Tony Hogański – Marco na pewno... ale to był taki wybieg taktyczny mistrza Szakala. Dzięki niemu....

 

Kraven – Leży teraz roztrzaskany na ringu... gratuluje inwencji twórczej.

 

 

Obaj leża dłuższą chwilę. Pierwszy podnosi się Marco. Kiedy Szakal się podnosi to obrywa The Pandemonium (Evenflow DDT). Marco pinuje .1... noga Szakala na lnach. Marco kładzie Szakala w narożniku. Następnie rozpędza się w celu wykonania Bronco Bustera, ale Szakal przeczuwając cios schodzi z ringu. Marco uderza boleśnie o narożnik. Szakal po zejściu z ringu jest w okolicy Funkcjonariuszy GRU. Ci podchodzą do niego i udają, że bo biją w rzeczywistości połowa kopie w powietrze, a połowa w ziemie powodując dźwięk.

 

Kraven – GRU zbyt uczciwe to nie jest.

 

Tony Hogański – Jak to nie? Sugerujesz, że GRU jest skorumpowane? Za takie słowa możesz zostać postawiony przed Najwyższym Sądem Ludowym.

 

Kraven – I co wtedy?

 

Tony Hogański – KC EWF funduje Ci szałas na Syberii.  

 

Denerwuje to Sandmana, który podchodzi do Szakala. Sandman chce wykonać jakiś manewr, ale Szakal powala go z Clothesline. Odgraża się chwilę, po czym wraca na ring. Marco, który zdążył oprzytomnieć wita Szakala Drop Kickiem. Następnie podnosi go, odbija o liny i powala Clotheslinem. PCW Polish Champ wchodzi na narożnik i skacze z Sommersault Leg Drop! Szakal leży....Marco chwyta go za nogę i wyrzuca poza ring. GRU udaje, że podziwia barierki oddzielające ring od publiczności. Sandman widząc nieuczciwość swoich „kolegów po fachu” sam atakuje Szakala... chwyta go za głowę i uderza nim o metalowe barierki oddzielające ring od publiczności. Następnie zaczyna uderzać jego głową o rosyjski stół komentatorski... jeden raz... drugi.... trzeci... czwarty.... Szakal krwawi. Po tym „zabiegu stylistycznym” Sandman wrzuca Króla Poetów na ring. Tam od razu dopada do niego Marco, który podnosi go i How High [Torture Rack into Piledriver], pin......1.......2......noga Szakala na linach! Marco wścieka się.... znów podnosi rywala.... jednak ten „sprzedaje” mu potężny Low Blow! Obaj wrestlerzy leżą.... niespodziewanie GRU ściąga Polish Champa z ringu i zaczyna okopywać go.... wymierzają mu w sumie kilkanaście kopnięć w różne części ciała, po czym ponownie wrzucają go na ring. Obaj wrestlerzy leżą sporą chwilkę na środku ringu... w końcu opierając się o różne elementy otoczenia [liny tudzież narożnik] powoli wstają... No i w końcu dochodzi do zwarcia.... silniejszy okazuje się Marco, który wykonuje na rywalu Vertical Suplex.... znów obaj stoją naprzeciw siebie....

 

Kraven – Rok temu bez wahania stwierdziłbym, że Szakal bardzo łatwo wygra tą walkę.

 

Tony Hogański – W tym roku to wszystko jest możliwe.

 

Szakal powala rywala z Clothesline. Marco wstaje, Szakal próbuje kolejnego Clothesline’a, ale Marco zupełnie niespodziewanie kopie go w brzuch i wykonuje X-Factor... .Szakal jednak w miarę szybko zaczyna się podnosić....  Marco widząc to wchodzi na narożnik.... czeka, aż przeciwnik wstanie.... gdy ten to czyni skacze w końcu z Wild Ride [Springboard Top Rope DDT]!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Następnie Marco podnosi swojego przeciwnika, whipuje go o liny, Szakal odbija się od nich i niespodziewanie powala PCW Polish Champa potężnym Clotheslinem. Marco leży, a Szakal odpoczywa chwilę w okolicach narożnika. W końcu po krótkim odpoczynku wchodzi na narożnik i pokazuje, że wykona zaraz Pocztówkę z Parku Sztywnych [Moonsault]. Marco jednak szybko wstaje, wbiega na narożnik.... a po krótkiej szamotaninie spycha stamtąd Szakala, tak że ten wylatuje poza ring, spadając przy okazji na głowy Funkcjonariuszy GRU! (EWF! EWF! EWF!) Szakal i kilku Funkcjonariuszy GRU leży poza ringiem. Nadal stojący na narożniku Marco myśli chwilę i w końcu skacze na niego z Overfleet (5 Star Frog Splash)!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Kraven – Twój ulubieniec pewnie nie jest zbyt szczęśliwy.

 

Tony Hogański – Szczęście to rzecz względna. Po tej walce Szakal na pewno uraczy nas jakimś wspaniałym wierszem.

 

Resztki GRU natychmiast rzucają się do okopywania Polish Champa i udawanego znęcania się nad Szakalem. Sandman widząc te cyrki rozpędza ich i sam wymierza sprawiedliwość na przemian raz Polish Champowi raz Tag Team Champowi. Jednak GRU ma do niego jakiś problem, bo zaczepia go i tłumaczy mu, że oni też chcą się pobawić. Sandman sprzedaje, więc jednemu z Funkcjonariuszy DDT, a drugiemu Crucyfix Powerbomb i GRU robi się spokojne. W międzyczasie Marco i Szakal na tyle otrzeźwieli, że powrócili na ring, gdzie kontynuują swoje „leżakowanie”.

 

Tony Hogański – Byliśmy właśnie świadkami polityki dominacji nad teoretycznie słabszymi w wykonaniu Sandmana.

 

Kraven – Że niby jak?

 

Tony Hogański – Widzę, że wóda zrobiła z twojego mózgu gąbkę.

 

Kraven – Żopa!

 

Po krótkiej chwili obaj wrestlerzy stoją już naprzeciw siebie, na środku ringu.... dochodzi do zwarcia... jednakże żaden z nich nie może uzyskać przewagi i Grudziński rozdziela ich. Chwilę krążą wokół siebie.... kolejne zwarcie.... po krótkiej szamotaninie znów nic się nie dzieje. W końcu niespodziewanie Marco powala Króla Poetów potężnym Clotheslinem. Następnie zakłada rywalowi Annihilation (Liontamer). Szakal nie poddaje się, łapie się lin. Wtedy Marco pod naciskiem sędziego Lecha Grudzińskiego puszcza. Po chwili Marco spycha Szakala z ringu. Tam znów GRU rozpoczyna stwarzać pozory. Marco skacze na przeciwnika ze Swanton Bombem. Wtedy podchodzi do niego Sandman i wita go podobnie jak wcześniej Szakala. Następnie wchodzi na barierki i skacze na Polish Champa z Elbow Dropem, ale Marco odsuwa się i to Sandman uderza o maty. Wtedy Marco zaczyna kopać Sandmana i krzyczeć cos do niego. Niespodziewanie Szakal któremu GRU pomogło oprzytomnieć uderza Marco w tył głowy pasem PCW Polish. Następnie Szakal wrzuca swojego rywala na ring. Wchodzi na niego, whipuje Marco o liny i uderza Elbow Hit. Następnie pinuje 1...2... kick out. Szakal jest zły, sadza Marco w narożniku i bije go pięścią w głowę. Następnie ustawia go w pozycji jak do Powerbomb. Jednak Marco kontruje z Hurricanraną. Szakal upada na matę. Marco kładzie rękę na rywalu i pinuje 1...2 kick out. Polish Champion zaczyna wrzeszczeć na Grudzińskiego... ten jakoś tam się tłumaczy.... jednak Syxx wpada w furię i powala go potężnym Clotheslinem. Polish Champion podnosi go i dobija go z Marco's Spinnin' Buster [DVD into Stunner] Następnie wraca do swego normalnego rywala, czyli do Łysego, który przyjechał do Moskwy. Marco z trudem podnosi Szakala i wykonuje mu iLL Fortune [Sittin' Flippin' Jumpin' Powerbomb]... Szakal leży roztrzaskany.... Marco wdrapuje się na narożnik i skacze na niego z Flying Elbow... pin..... jednak Grudziński leży rozwalony.... Marco widząc to macha na to ręką i wraca do wymierzania swej wersji sprawiedliwości na Szakalu. Łysy powoli podnosi się, ale natychmiast zostaje powalony Clotheslinem. PCW Polish Champion podnosi go i „sprzedaje” mu Twist of Fate. Szakal jednak ma w miarę szybko zaczyna się podnosić. Marco widząc to wdrapuje się na narożnik..... Marco patrzy co tam Szakal robi... jednak światło halogenów odbija się o łysinę byłego EWF World Champa i oślepia go.... Marco patrzy.... ale nadal oślepia go blask łysiny.... więc decyduje się zaufać swojemu wyczuciu i skacze z Missile Drop Kick... mijając Szakala o jakieś 2 metry..... Szakal widząc leżącego Polish Champa drapie się po łysinie i zastanawia się co się stało. Natychmiast zabiera się do okopywania go.... jednak Marco uderza na nim Low Blow i obaj wrestlerzy leżą obok siebie na środku maty... no i Grudziński także leży, więc jest ich w sumie trzech – w kupie raźniej. Po jakimś czasie Marco przy sporej pomocy lin podnosi się... Szakal także wstaje... tylko Grudziński leży (słaba kondycja) ..... Dochodzi do zwarcia.... jednak obaj wrestlerzy są w miarę osłabieni i żaden z nich nie może uzyskać jakiejkolwiek przewagi. Rozdzielają się, więc i chwilę krążą wokół siebie mierząc się wzrokiem... kolejne zwarcie.... kolejna szamotanina i znów żadnego efektu. W końcu Szakal rozpaczliwie decyduje się na Clothesline’a, ale Marco unika ciosu, kopie go w brzuch i wykonuje mu Double Underook Vertical DDT.... obaj wrestlerzy są zmęczeni i leżą... Grudziński też leży.... pierwszy podnosi się Marco... powoli wdrapuje się na narożnik.... jednak Szakal budzi się i włazi tam za nim... dochodzi do kolejnej szamotaniny... w której Szakal jakimś cudem wykonuje rywalowi SuperPlex! Obaj panowie znów leżą... tym razem pierwszy podnosi się Szakal.... próbuje przybić rywala Leg Dropem... jednak ten odsuwa się i Król Wszystkich Poetów uderza w matę. Marco chwyta go za rękę i zakłada mu jakiś tam submission move.... Szakal klepie w matę... jednakże Grudziński chyba umarł, bo cos długo się nie podnosi... w końcu Marco widząc co się święci przerywa cios.... chwyta go za rękę i skacze z Knee Dropem.... następnie dobija z Fist Dropa.... odbija się o liny i poprawia Elbow Dropem... jednym.... drugim...trzecim... w oczach Szakala pojawia się ogłupienie i nie wie on za bardzo co się dzieje. Marco macha mu przed oczami ręką, jednak ten zupełnie nie kontaktuje ze środowiskiem zewnętrzem. Marco uśmiecha się.... i wtedy Szakal z całej siły wymierza mu cholernie potężnego kopniaka w krocze! Marco pada i trzyma się za to co tam mu teraz zostało... Szakal wstaje.... wrzuca rywala w narożnik i przybija go Splashem... Następnie chwyta go za gardło i uderza tyłem głowy o słupek narożnika. Niespodziewanie Marco powala rywala Clotheslinem! Obaj leżą... leżą... i leżą.... Grudziński chyba rzeczywiście umarł, bo też się nie rusza za bardzo.... PCW Polish Champion wstaje i wymierza potężnego kopniaka w nos Szakala.... ten zmienia się w cos niezbyt miłego i zalewa się krwią. Marco odbija się od lin, chce zrobić to od kolejnych, ale Szakal łapie go za nogę i przewraca. Następnie Szakal kopie Marco chwilę. Wynosi go do Gorilla Press Slam i wyrzuca go z ringu, gdzie pada on ofiara GRU. Ci po chwili wrzucają go na ring. Szakal wchodzi na narożnik i skacze na rywala z Pocztówką z Parku Sztywnych [Moonsault] Szakal następnie wynosi przeciwnika i wykonuje Pozdrowienia z Parku sztywnych. Szakal szykuje się do kończenia, ale na ring wchodzi Sandman.....

 

Tony Hogański – A ten czego tu chce?

 

Kraven – Może Biovital’u?

 

Obaj panowie stoją naprzeciw siebie i patrzą sobie w oczy. W końcu Sandman wymienia uścisk dłoni z Szakalem i obaj śmiejąc się zaczynają okładać Polish Champa.

 

Kraven – Na Dziadka Mroza! Sandman zdziczał!

 

Szakal podnosi Marca, a wtedy Sandman wykonuje mu Right into the Sand [Rockbottom]!!! Szakal uśmiecha się i chce pinować... jednak niespodziewanie Sandman pokazuje mu, żeby wstał co Łysy z lekkim zdziwieniem czyni. Sandman ni stąd ni zowąd częstuje go swoim Right into the Sand! Sandman uśmiecha się... podnosi Polish title... wchodzi na narożnik i zaczyna triumfować. Niespodziewanie Marco ma w sobie jeszcze tyle siły, że nadal leżąc na plecach kładzie rękę na Szakalu.... pin............ jednak Grudziński nadal jest roztrzaskany...... Wtedy z trybun wybiega Antoni Bryndza...... Szakal odzyskuje trochę siły i też kładzie rękę na torsie rywala..... Lech Grudziński budzi się i zaczyna „odgwizdywać” Marca, a że Bryndza jest też na ringu to on chce „odgwizdać”... double pinfall.......1..........2.........3! Grudziński podnosi rękę Szakala, a Bryndza rękę Marca. Sędziowie dziwnie patrzą na siebie.... Grudziński pokazuje, że to Szakal wygrał walkę.... Bryndza wręcz przeciwnie... tłumaczy mu, że to Marco obronił Polish title.

 

Kraven – Kto wygrał ten cholerny mecz?

 

Tony Hogański – Skąd ja mam to wiedzieć.

 

Jednakże Angelika Kucharska otrzymuje jakieś instrukcje od Komitetu Centralnego: (Zwycięzcami i jednocześnie PCW Polish Champami są: Marco & Szakal!)

 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Dłuższych walk już nie było?

 

Dagmara Zielińska – EWF! EWF! EWF!

 

Tony Hogański – Dagma uspokój się i powiedz lepiej jaka jest następna kategoria...

 

Dagmara Zielińska – Najlepszy text Jana Kowalskiego... prosimy tylko o prezentację wraz z okolicznością w jakiej został on wypowiedziany.

 

 

Wrestlepalooza XXXIX:

 

Sandman powala Rokossowskiego Clotheslinem! (mega cheer)

 

Jan Kowalski – Clothesline spod Konstantynopola! Clothesline spod Konstantynopola! Clothesline spod Konstantynopola! Nie mogę uwierzyć własnym oczom!!!

 

 

 

Tony Hogański – Kto to wybrał?

 

Dagmara Zielińska – Od razu przejdźmy do następnej kategorii...

 

 

Najlepszy Tag Team roku 2002:

 

 

Tony Hogański – Oho! Tutaj też jestem nominowany... na pewno wygram.

 

Dagmara Zielińska – A oto nominowani....

 

 

Bubba Ray & Claw

 

PUK – Podobno najlepszy Tag Team.

Super Crazy – Bycie dwukrotnym Tag Champem chyba mówi samo za siebie.

 

Szakal & Wolf

 

PUK – Stanowczo nieudana mieszanka dwóch dobrych wrestlerów, która broniła pasów raz na ruski rok.

Wolf – Hehe! To ja! No i Szakal...

 

Tommy Pain & Juice

 

PUK – Mało przekonujący.

Marco – Ciekawe połączenie...

 

Tommy Pain & John Hangman

 

PUK – Dziwolągi.

Antoni Bryndza – Przyjaciele Snake’a! Brygada Ryzykownego Ratunku!!

 

Rottweiler & Bad Boy

 

PUK – Niezasłużenie dostali te pasy.

Rottweiler – Hau! Hau! Hau!

 

Tanatos & Esmeralda Martinez

 

PUK – Parodia Tag Teamu.

Tanatos – Wygrałem ssskarb.

 

Szakal & Tony Hogański

 

PUK – Także parodia Tag Teamu.

Tony Hogański – Wygramy z mistrzem Felka i będziemy najlepsi.

 

Snake & Antoni Bryndza

 

PUK – Snakemania! Snakemania! Snakemania!

Snake – Yo! Yo! Yo!

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Dagmara Zielińska – Nagrodę wręczy.... Doktor VooDoo!!!

 

Gra VooDoo People Prodigy i na scenę wkracza uśmiechnięty VooDoo z Felkiem w prawej ręce i kopertą z werdyktem w lewej. Wszyscy się cieszą i ogólnie panuje wszechobecna harmonia.

 

Doktor VooDoo – Witam moje owieczki! VooDoo-Pepsi!!! (Doktor nasłuchuje) Nie ma tu Shagratha? Nie? To trudno... A teraz to na co wszyscy czekamy.... (Doktor otwiera kopertę) ..... and the Felek goes to..... (chwila napięcia) .......... Bubba Ray & Claw!!  

 

Realizator pokazuje Bubbę, który zbiera gratulację i ogólnie się cieszy. Po krótkiej chwili wdrapuje się na ring.

 

Bubba Ray (wyraźnie wzruszony) Dziękuje! Szkoda, że nie ma tu Clawa.... niestety reżim komunistyczny w EWF zesłał go na Sybir. On z tego wygnania już nie powrócił.... ale jestem ja.... jestem żywym pomnikiem...

 

Tony Hogański – Co najmniej 200-kilowym.

 

Bubba Ray – Nie przeszkadzaj. Nasz wspaniały team nigdy nie zginie. Będę pielęgnował pamięć o nim....

 

Tony Hogański – Dobra... dobra... twój czas dobiegł końca... spadaj...    

 

Bubba odchodzi.

 

Dagmara Zielińska – Zobaczmy teraz walkę, która zajęła 5 miejsce w naszym radosnym plebiscycie.

 

 

 

Wrestlepalooza XXXX:

Hardcore Royal Rumble:

 

 

 

Jan Kowalski – Jako, że jest to Hardcore Battle Royal droga do ringu wyłożona jest różnego rodzaju hardcorowymi przedmiotami.

 

Gra "Out Of My Head" - Puddle of Mudd" I na ring wchodzi Halloween… (brak reakcji ze strony fanów)

Muzyka zmienia się na "Jobbować każdy może" I na ring wchodzi Jobber #1! (niespodziewany lekki cheer)

 

Tony Hogański – Czy te lemingi wiedzą co to hardcore? Niech biorą te akcesoria z ringu, bo będzie nudno.

 

Gong. Halloween. Powala jobbera z clothesline. Następnie wchodzi na narożnik i kopie rywala ze Top Rope Wheel Kick. Halloween próbuje wyrzucić z ringu #1, ale ten nie daje się i trzyma się lin. Szamotanina trwa półtorej minuty.

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka! Co za niesamowicie ekscytująca walka.

 

Jan Kowalski – Poczekaj w RR maja się jeszcze pojawić Sandman, Tommy, Pain....

 

1.2.3.4.5.... Kolejny raz gra "Jobbować każdy może" i na ring wchodzi Jobber#2.

 

Tony Hogański – I Jobber #2! To miałeś na myśli? Dlaczego ja musze to oglądać.

 

Jobber 2 wchodzi na ring i przyłącza się do szamotaniny. Halloween w końcu rezygnuje z prób wyrzucenia przeciwnika i zaczyna okładać obu jobberów. Seria kopniaków sprawia, że kolejna minuta mija.

 

Tony Hogański – Niech ktoś wyrzuci tych marnych ahmedów z ringu!

 

1.2.3.4.5 .. Rozlega się Liroy i "Nadciąga Grabarz" i na ring przy bardzo dużym cheerze wchodzi.. Ponury Grabarz z łopata. Grabarz wpada na ring. Najpierw częstuje uderzeniem z łopaty Halloweena. Następnie uderza nią obu jobberów. Halloween podbiega do Grabarza, ten łapie go i Tombstone na łopatę!!  (EWF! EWF! EWF!) Grabarz wyrzuca Halloweena z ringu (Halloween został wyeliminowany!) Grabarz następnie podnosi obu jobberów i wyrzuca ich z ringu! (Jobber #1 i Jobber #2 zostali wyeliminowani!)

 

Jan Kowalski – Dzięki Grabarzowi nie musimy oglądać tej potwornej walki.

 

Tony Hogański – Ja i tak uważam, że ten parszywy buc jest głupi.

 

Jan Kowalski – To szef GRU... nie obrażaj go...

 

Grabarz widząc, że jest sam  na ringu schodzi z niego... (Ponury Grabarz sam się wyeliminował!) Opuszcza arenę przybijając piątki z publicznością. 1.2.3.4.5 No one Know" - Queens of the Stone Age I na ring wchodzi Viking w pełnym rynsztunku. Niesie on ze sobą spory młot. Gdy jest on na ringu słyszymy "Ameno" - ERA i pojawia się Monk! (cheer) Mnich powoli wchodzi na ring. Viking na przywitanie częstuje go uderzeniem młotem w głowę, które ponawia kilka razy. Monk zaczyna krwawić.

 

Tony Hogański – Ma za swoje kapucyn cholerny? I co teraz księżulku? Może chcesz nadstawić drugi policzek?

 

Monk podnosi się i powala Vikinga z Clothesline. Następnie uderza na nim Knee to face. Monk whipuje swojego przeciwnika o liny  po czym uderza DDT. Monk widząc, że Viking nie jest dla niego zagrożeniem, wykonuje znak krzyża, po czym stara się wyrzucić Vikinga z ringu. Viking nie daje się jednak, whipuje Monka o liny i uderza Big Boot. 1.2.3.4.5 "Hot in Here" - Nelly i na ring wchodzi Salar. Viking próbuje uderzyć na nim Clothesline, ale obrywa Voodoo Head. Salar podchodzi do Monka z skacze na niego z Crush Power [patrz roster] Salar usiłuje zmęczyć przeciwnika zakładając mu Solar... [patrz roster] Viking znajduje swój młot i uderza nim Salara w głowę! (EWF! EWF! EWF!) Salar zaczyna krwawić. Viking obija raz jednego raz drugiego, powodując, że na ringu jest kałuża krwi. (heel heat) Rozlega się Kid Rock "Legs" (Yo! Yo! Yo! Yo!) i na ring wbiega ubrany w koszulkę Snakemanii Antoni Bryndza!! (cheer + Snake! Snake! Snake! Snake!)

 

Tony Hogański – No nie! Jeszcze tej lamowatej zebry tu brakowało.

 

Jan Kowalski – Zobaczymy co fan Snake'a pokaże.

 

Bryndza wbiega na ring po drodze zabierając krzesło... Viking próbuje  się zamachnąć na Antoniego B., ale ten odbija się od lin i częstuje Vikinga potężnym sędziowskim chair-shotem!! (EWF! EWF!)  Bryndza czeka, aż podniosą się Monk i Salar. Pierwszy podnosi się Monk, by upaść po Super Kick' u w wykonaniu super-sędziego. Bryndza wchodzi na narożnik i skacze z Elbow Drop na Vikinga. Tymczasem podnosi się Salar i uderza Uki Bow na Monku [patrz roster]. Bryndza wskakuje z narożnika na plecy Salara, po czym zaczyna go obijać pięściami po głowie. Salar próbuje zrzucić Bryndze, ale to nie udaje się....

 

Jan Kowalski – Bryndza ma talent...

 

Tony Hogański – Jasne... popatrz na jego potężne imitacje mięśni... kogo on mu by pokonać?

 

Jan Kowalski – O ile się nie mylę to pokonał on ciebie...

 

Tony Hogański – Szczegóły... szczegóły... 

 

. 1.2.3.4.5.... Rozlega się "God Send Death" - Slayer na ring powoli zmierza Rottweiler!! (wielki heel heat) Rottweiler wchodzi zanim wchodzi na ring zaczyna wrzucać na niego krzesła, kosze, stół I kilka innych hardcorowych przedmiotów. Do Rotta podbiega najpierw Viking, ale pada po Clothesline. Rottweiler whipuje Vikinga o liny i Big Boot. Rottweiler rozstawia stół. Podbiega do niego Monk, ale Rottweiler łapie go za szyje i uderza Pain-Killer [Chokeslam] na stół!!! (EWF! EWF! EWF!) Viking podnosi się, ale Rottweiler również jego łapie za szyje i wykonuje tym razem Death Penalty [Chokeslam na narożnik]! Tymczasem Bryndza dusząc nogami Salara zniósł do parteru. Bryndza kładzie Salara w narożniku i wykonuje Bronco Buster! (X- Pac sux! X- Pac sux!) Bryndza wiwatuje cheerującej publice. Nie wie, że zanim stoi Rottweiler. Rott łapie Bryndze za szyję i uderza Pain-Killer [Chokeslam] na blaszany kosz miażdżąc go!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Bryndza nie będzie tego miło wspominał....

 

Rottweiler wykonuje jakieś tajemnicze znaki, aż nagle od tyłu zachodzi go Salar i uderza go pięścią w plecy.... następnie zaczyna go okopywać i zasypywać różnymi ciosami. Rottweiler jednak nie reaguje. Powoli odwraca się. Salar jest przerażony. Rott podnosi go i wyrzuca z Goriila Press Slamem z ringu, Salar uderza głową o barierki!! (Salar został wyeliminowany) 1.2..3.4.5 rozlega się "My Way" - Limp Bizkit i na ring powoli zmierza dożywotni TV Champion Super Crazy. Rottweiler tymczasem eliminuje kolejnych przeciwników, wyrzucając ich wszystkich z ringu! (Monk, Antoni Bryndza i Viking zostali wyeliminowani) Super Crazy bierze z rampy kij owinięty drutem kolczastym, po czym wchodzi na ring. Rottweiler kolejny raz zaczyna wykonywać dziwne gesty poszczekując i obrażając publiczność. Crazy wchodzi na narożnik i uderza na byłym tag team Championie Drop Kick prosto w tył głowy!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Crazy czeka, aż Rott wstanie, gdy ten to robi obrywa cios kijem z drutem kolczastym!! (EWF! EWF! EWF!) Super Crazy wchodzi na narożnik i skacze z 5 Star Frog Splashem, ale Rott podnosi się i Crazy spada na matę. Rottweiler jest wściekły. Podnosi jeden z wrzuconych przez siebie stołów, po czym kładzie na nim drut kolczasty przyniesiony przez Crazy' ego. Następnie Rottweiler chodzi z Super Crazy na "druga linę" w narożniku i uderza na nim Powerbomb na stół z drutem kolczastym!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Crazy leży na zgliszczach stołu. 1.2.3.4.5.. Gra "Everything Ends " - Slipknot i na ring wchodzi Tool! (cheer) Tool bierze ze sobą jakieś krzesło. Wpada na ring i uderza nim Rottweilera. Rott nie okazuje oznak bólu, jednak po trzecim chair-shocie przyklęka. Tool wykorzystuje to uderzając na przeciwniku Drop Kick, po którym Rottweiler przewraca się. Tool wchodzi na narożnik i skacze z Sick Dive [Swanton Bomb]!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Rottweiler nie będzie szczęśliwy...

 

Tony Hogański – A co mnie to obchodzi? A jak myślisz... czy Bizantyjczycy, których ścinał lasami Sandman byli szczęśliwi...

 

Jan Kowalski – Może.... może byli przeznaczeni na ubój?

 

Obaj wrestlerzy leżą dłuższa chwilę. Super Crazy podnosi się. Jest zakrwawiony, wykorzystuje niedyspozycję przeciwników na chwilę odpoczynku. 1.2.3.4.5..  Słychać "The Wait" - Metallica i na ring wbiega El Satanico! (heel heat) Satanico rezygnuje z przedmiotów, wbiega od razu na narożnik i skacze na "Wariata" ze Zombie Stop (Top Rope 450 Splash)!! (EWF! EWF! EWF!) Na ringu 4 wrestlerów leży. Jako pierwszy podnosi się Tool. Jednak nagle ręka Rottweilera łapie go za szyję!!! Rottweiler nie puszcza Toola podnosi się, i uderza na Toolu Pain-Killer na jakieś krzesło! Rottweiler następnie zakłada Toolowi Outlaw Coverleaf! [patrz roster] Tymczasem Crazy podnosi się, to samo robi Satanico...  Dożywotni TV Champion whipuje swojego przeciwnika o liny, ten jednak wskakuje na liny i przygniata Crazy' ego z Moonsault!! (EWF! EWF!) Satanico wchodzi na liny, chce skoczyć na rywala z Diving Headbutt, ale Crazy w ostatnim momencie odsuwa się, pozostawiając w miejscu upadku Satanico krzesło. Satanico uderza twarzą o nie!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Crazy  podnosi ledwo trzymającego się na nogach Satanico i whipuje o liny. Crazy po odbiciu Satanico od lin uderza na nim Crazy Slam [Angle Slam] wywalając jednocześnie Satanico poza ring!! (EWF! EWF! EWF!) (El Satanico został wyeliminowany!) 1.2.3.4.5... gra "Roots, Bloody Roots" - Sepultura" i na ring przy olbrzymim cheerze wchodzi Tommy Pain trzymając w ręku Kendo Stick.

 

Tony Hogański – Zapomniałem, że ten emeryt tu walczy.

 

Crazy podchodzi tymczasem do Rottweilera i odciąga go od ledwo żywego Toola.  Crazy zaczyna uciekać Rottowi odbijając się do lin i przechodząc pod nogami olbrzyma. Tommy Pain wchodzi na ring, zachodzi Rott od tyłu, chce go uderzyć Kendo stick' em, ale Rottweiler jakimś cudem robi unik i obrywa niesamowicie zmęczony Tool. Tool zaczyna tracić równowagę, przewraca się na liny... tam spada na niego silny Clothesline od Rotta i tag team partner Marco wypada poza ring! (Tool został wyeliminowany!) Rott ogólnie cieszy się z tego co zrobił, wtedy Tommy uderza go Kendo Stick' em, a następnie taki sam cios wymierza Crazy' ego. Crazy jako mniej odporny przewraca się pod wpływem ciosu. Nagle na arenie wznosi się potworny heel heat. Na ring wbiegają Wolf i Szakal z krzesłami!!! Szakal i Wolf zaczynają demolować chair-shotami Paina i Rottweilera. Po chwili Szakal i Wolf zrzucają Paina z ringu! (Tommy Pain został wyeliminowany!) Tommy Pain leży ma macie wokół ringu. Szakal skacze na niego z Pocztówką z Parku sztywnych Moonsault], a następnie Wolf z Pełnią Księżyca [Moonsault]! Wolf i Szakal wchodzą w stronę rampy, gdzie zrzucają z niej Paina, na stertę kabli i różnych urządzeń. Tommy Pain cały we krwi leży bez ruchu. Szakal opuszcza arenę, a Wolf biegnie w stronę ringu, na którym leży Rottweiler. Tymczasem zaczyna się kolejne odliczanie 1.2.3.4.5 gra "Enter Sandman" - Metallica i na ring zaczyna zmierzać Sandman! (mega cheer) Tymczasem Wolf stoi obok ringu i prowokuje Rottweilera, z którym ma jakieś tajemnicze zatargi. Rottweiler patrzy się w stronę Wolfa, nie widzi, że z tyłu zachodzi go Super Crazy, wchodzi na narożnik i uderza Hurricanranę!! (EWF! EWF! EWF! EWF!), po której Rottweiler wylatuje z ringu, a Crazy dzięki złapaniu się lin pozostaje w grze! (Rottweiler został wyeliminowany!)

 

Tony Hogański – I tyle to widzieliśmy tego wściekłego Hot-Doga!

 

Sandman jest już na ringu, a Wolf po chwili obijania wyeliminowanego Rottweilera opuszcza arenę. Super Crazy i Sandman stają naprzeciwko siebie. Crazy odbija się od lin, ale Sandman powala go Clotheslinem spod Konstantynopola!!! (mega cheer)

 

Jan Kowalski – Konstantynopolitański Clothesline! Ta niszcząca wszystko co się rusza i nie włazi na drzewo akcja!

 

Następnie podnosi porzucone przez kogoś krzesło. Crazy błyskawicznie wstaje i kopie w krzesło, które uderza Sandmana w twarz!! (EWF! EWF! EWF!) Crazy wchodzi na narożnik i skacze z Shooting Star Press na Sandmana!! (EWF! EWF! EWF!) 1.2.3.4.5 gra "Winner Takes It All" - Sammy Hagar… na ring wbiega Avanger (wielki heel heat). Tymczasem Sandman podnosi się I pada ofiarą Speara w wykonaniu Avengera. Po chwili „exterminator połowy rosteru” wbiega na liny i skacze z Flying Elbow na Sandmana, ten jednak odsuwa się i Avenger uderza głową w matę! Super Crazy podnosi się i od razu pada ofiarą Right Into the Sand [Rock Bottom] na jakieś krzesło w wykonaniu Sandmana!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Następnie Sandman wbiega na narożnik i skacze na Avengera z The Outlaw Thorn [Elbow Drop]! Sandman podnosi Super Crazy' ego i wyrzuca go z ringu! (Super Crazy został wyeliminowany!)..... Sandman czeka, aż Avenger wstanie. Ten robi to, Sandman łapie go w pozycji do swojego finishera, ale Avenger kopie Sandmana w brzuch i uderza na nim DDT. Avenger bierze kosz i zaczyna demolować nim Sandmana. 1.2.3.4.5 Rozlega się "Iron Man" - Black Sabbath…. na ring wchodzi Bubba Ray, niosąc stół! (duży cheer) Bubba wchodzi na ring stół opiera o narożnik, po czym podchodzi do Avengera, który odwraca się i momentalnie uderza Spear na "Bibim". (heel heat) Avenger staje nad Bubba Rayem, zaczyna go okopywać. Sandman bierze krzesło próbuje uderzyć nim od tyłu Avengera, ten jednak odwraca się i uderza kolejny Spear, pod wpływem którego Sandman wpada na drut kolczasty!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Avenger podnosi Bubbę, whipuje go o liny, po czym powala z Clothesline. Następnie bierze krzesło, sadza na nim Sandmana. Avenger podnosi Bubbę Raya do Powerbomb i rzuca go na siedzącego na krześle Sandmana! (EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Jak on wpadł na taki genialnie głupi pomysł...

 

Gumowy czeka, aż któryś z przeciwników wstanie. Pierwszy wstaje Sandman! (Sandman! Sandman!) Sandman powala Avengera z clothesline, następnie próbuje uderzyć na nim Right into the Sand, Avenger nie daje się, i wykonuje na Sadmanie Belly to Belly Suplex, ponad linami!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) (Sandman został wyeliminowany!)

 

Jan Kowalski – Sensacja! Sandman, główny faworyt tej walki odpadł!

 

Tony Hogański – To za pomordowane bizantyjskie dzieciątka...

 

Avenger cieszy się ze zwycięstwa. Nie pamięta dochodzącym do siebie Bubba Rayu. Ten ostatni rozstawia stojący w narożniku stół i zapala go!!! ( EWF! EWF! EWF!) Bubba Ray podchodzi do Avengera i uderza Bubba Bomb na matę ringu! (cheer) Następnie częstuje go kilkoma chair-shotami. Bubba siada w narożniku trzymając Avengera. Następnie wykonuje Powerbomb z narożnika na palący się stół!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Bubba podnosi Avengera, który się lekko poparzył, staje z nim w narożniku, Bubba chce wyrzucić Avengera z ringu, ale ten spadając łapie za głowę Bubbę wykonując na nim DDT na maty wokoło ringu. Chwile trwa niepewna sytuacja. Po chwili na powtórce widać, że obaj równocześnie spadli na maty. Angelika Kucharska ogłasza publiczności wynik walki... (Zwycięzcą i tym samym zdobywcami EWF FTW title shotu są: Bubba Ray i Dark Avenger!)

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Znowu walka długa jak pół życia Sandmana... jaką mamy kolejną kategorię?

 

Dagmara Zielińska – Najlepszy text Tony’ego Hogańskiego.

 

Tony Hogański – Czyli mój?

 

Dagmara Zielińska – Zgadza się... twój...

 

Tony Hogański – O jejku jej, jaki jestem szczęśliwy.

 

Niespodziewanie gra EWF theme i na scenę wraca Pan Józef z jakimś Felkiem pod pachą.

 

Tony Hogański – A ty potworny Ahmedzie czego tu?! To ma być moja chwila przyjemności!

 

Pan Józef – Jestem tu z polecenia organizatorów konkursu. Mam.....

 

Tony Hogański – Powiedz im, żeby skoczyli na Grenlandię zobaczyć czy tam ich nie ma. To jest mój czas antenowy! Mój! Mój! Nikt mi go nie zabierze.

 

Pan Józef – Daj mi 5 sekund.

 

Tony Hogański – Minęła sekunda.

 

Pan Józef (pośpiesznie czytając z kartki) Jako, że textów Pana Hogańskiego było cholernie dużo i nie sposób było wybrać tej jednej „perełki” dlatego przyznajemy Panu Hogańskiemu specjalnego Felka za całokształt komentarza. 

 

Tony Hogański (zdziwiony) Co? Hura!!

 

Toster podbiega do Józefa i zabiera mu Felka.

 

Tony Hogański – Przede wszystkim chciałbym podziękować moim wszystkim lamom, to jest Gangście i Sokowi! Oraz Sandmanowi, Tanatosowi, Snake’owi i Hangmanowi z których tak pięknie się wyśmiewałem. Obiecuje, że w 2003 roku zmieszam was jeszcze bardziej z błotem. Wolność dla Tosterów!!!

 

Tony wraca do Dagmary i oddaje Felka komu trzeba. 

 

Tony Hogański – Mam Felka! Mam Felka! (Tony chwyta jakąś kartkę) Kolejna kategoria to....

 

 

Najlepszy cruiser roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – A oto nominowani.

 

 

Marco

 

PUK – Zdecydowanie najlepszy cruiser tego roku. Felek dla niego!

Tanatos – Ze wszystkim tych idiotów dałby go właśnie jemu... (chwila przerwy) A oddacie mi mój.... sssskarb.... ??

 

Super Crazy

 

PUK – Niby za co miałby dostać tego Felka?

Kraven – A co mnie to obchodzi.

 

Uga-Buga

 

PUK – Zróbcie dla niego jakiś pingwin title, bo moja 3 letnia siostra jest od niego wyższa.

Szakal – Uga-Buga to wielki talent!

 

Tool

 

PUK – Jest za krótko w EWF by dostać Felka.

Marco – Jeśli nie teraz to za rok na pewno dostanie tą nagrodę.

 

Kid Nova

 

PUK – Niech spada do PCW z Mowerami się parzyć.

Tool – Zamiast wrestlingiem to mógł by się zająć pisaniem wielotomowych książek.

 

El Matador

 

PUK – Ten pedał?

John Hangman – Helloł Double Fuckazzz!!

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Dagmara Zielińska – Nagrodę wręczy… John Hangman!!

 

Gra Kazik – „Nie ma litości”… na scenę wkracza Extreme Wrestler.

 

John Hangman – To ja…. Nie ma litości dla skurwysynów i ogólnie wręczam tego Felka dla kurdupli. (rozdziera kopertę) No i Felka dostaje Marco....

 

Widzimy nagrodzonego na trybunach. Zbiera gratulacje i w ogóle po chwili wskakuje na scenę i przyjmuje od Hangmana nagrodę.

 

Marco (podnosząc Felka w górę)Przede wszystkim dziękuje za uznanie! Cieszę się, że doceniono moje starania i wysiłki i Felek wpadł w moje łapki.

 

Tony Hogański – Koniec! Koniec! Twój czas dobiegł końca!

 

Marco – Już?

 

Tony Hogański – Tak... spadaj...

 

Marco odchodzi.

 

Dagmara Zielińska – Czas na kolejną walkę.

 

 

 

Wrestlepalooza XXXII:

EWF TV Championship:

Ladder match:

Dark Avenger vs Super Crazy (c)

 

 

 

Rozlega się Sammy Hagar – “Winner takes it all”… publiczność zaczyna krzyczeć: “Polecą głowy! Oj polecą!”... no i przy takim sporym heel heacie na ringu zjawia się Avenger w stroju bojowym [dostrzegamy też nową maskę z jeszcze większymi niż zawsze rogami]... towarzyszy mu Jack Gordon.

Słyszymy Limp Bizkit – „My Way”... na ringu zjawia się Super Crazy z TV title na ramieniu... Publiczność jest do niego miło nastawiona, słyszymy więc spory cheer.

 

Tony Hogański – Półtora roku temu jak jakaś walka zapowiadała się nudno wybierałem się na wycieczkę do kibla.

 

Jan Kowalski – Może czas wrócić do korzeni?

 

Tony Hogański – Nie ma mowy... moja pensja zależy od ilości minut, które spędzam za tym śmiesznym stołem... w towarzystwie twojej śmiesznej osoby.. patrząc na jakiś śmiesznych wrestlerów... słuchając wrzasków jakiejś śmiesznej publiki.

 

Crazy oddaje swój pas sędziemu... ten zaczepia go na jakieś tam lince i po chwili TV title jest już w powietrzu. Bryndza nie przedłużając daje sygnał do rozpoczęcia walki. Dochodzi do zwarcia... silniejszy Avenger, który wykonuje Crazy’emu Vertical Suplex. Crazy wstaje... odbija się o liny... jednak od razu obrywa Big Boot od Avengera. Avenger okopuje rywala... chwyta go za rękę i ciągnie w stronę narożnika... jednak Crazy wyrywa mu się.. wstaje... i otrzymuje Clothesline. Avenger wchodzi na narożnik... Gordon wyciąga z kieszeni latarkę i zaczyna nią świecić, tym sposobem pojawia się znak Batmana. Avenger podnosi ręce w górę... Gordon najeżdża latarką na jego brzuch, na którym to pojawia się znak Batmana (heel heat)... Avenger skacze na leżącego Crazy’ego... jednak ten odsuwa się i Gumowy uderza w matę!! (EWF! EWF!) Gordon wyłącza latarkę i zaczyna płakać, że taka ładna sztuczka się nie udała.

 

Tony Hogański – Jakie to smutne... Avenger i spółka chce zabawiać naród!

 

Jan Kowalski – To taka nowa wersja sports-entertainment!

 

Tony Hogański – A fe... czerwone EWF nie toleruje takich kapitalistycznych wybryków. Powinni zesłać Avengera na Sybir.

 

Obaj wrestlerzy wstają... Avenger odbija się o liny i zostaje powalony Clotheslinem. Crazy wychodzi poza ring... szuka czegoś pod ringiem i po chwili wraca tam z drabiną! (EWF!) Jednakże Gumowy jest na tyle sprytny, że wyprzedza jego działania... odbija się o liny i skacze z Crossbody... trafia w drabinę... drabina trafia w Crazy’ego... TV Champ wpada na liny.... a następnie poza ring. Avenger świętuje... i pokazuje na swoje rogi... Avenger rozstawia drabinę i chce wejść po pas... jednak w połowie drogi nagle się rozmyślił i próbuje skoczyć na leżącego poza ringiem Crazy’ego... jednakże to za daleko, a i Dark swoje waży, więc z gracją spasionego motylka rozbija się na linach....

 

Tony Hogański – Ta walka to komedia...

 

Jan Kowalski (wyjmuje z kieszeni jakieś przenośne urządzenie i wciska guzik, słychać: Głupi Tony! Głupi Tony!) Duch Facunda zawsze ze mną!

 

Tony Hogański – No nie.... nagrałeś wrzaski tego ptaszyska...

 

Obaj wrestlerzy leżą... w końcu pierwszy wstaje Crazy... wyjmuje spod ringu drabinę... w między czasie Avenger wstaje.... Super wrzuca drabinę na ring, jednak Mściciel łapie ją w locie i spuszcza rywalowi na głowę. Gordon zaczyna klaskać i znów świeci latarką z logiem Batmana. Avenger wychodzi poza ring... chwyta drabinę i rozstawia ją... powoli wdrapuje się na szczyt... gdy jest na górze skacze na nieprzytomnego przeciwnika z Leg Dropem! (EWF! EWF! Po chwili publiczność opamiętuje się I: You suck! You suck!) Gordon nie może uwierzyć, że publiczność nienawidzi jego podopiecznego .. znów zaczyna świecić latarką rozsyłając po hali znak Batmana..

 

Tony Hogański – Na miejscu sędziego wywaliłbym tego Gordona... świeci Crazy’emu po oczach.

 

Jan Kowalski – Od kiedy bronisz Crazy’ego?

 

Tony Hogański – Ja nie twierdzę, że lubię tego Wariata.. jednakże Gumowy to prawdziwy idiota...

 

Avenger chwyta Crazy’ego i rzuca go o barierki oddzielające ring od publiczności. Następnie podnosi drabinę i trzymając ją zaczyna szarżować na rywala... ten jednak wystawia nogę, która uderza w drabinę, a ta uderza w pysk Gumowego!!!! (EWF! EWF! EWF!) Crazy szybko przechodzi do kontrataku... wyjmuje spod ringu krzesło i wymierza potężnego chair-shota w twarz rywala!! (EWF! EWF!) Gordon nie może uwierzyć, więc podbiega do Crazy’ego I próbuje wyrwać mu to krzesło… jednak Wariat jest szybszy.. rzuca krzesłem w Gordona trafiając go w twarz, a następnie uderza na nim Crazy Slam [Angle Slam] (cheer)

 

Tony Hogański – Wreszcie ktoś wywalił tego durna. Bardziej jednak liczyłem na inteligencje Grudzińskiego.

 

Crazy podnosi krzesło i zaczyna okładać nim na zmianę raz Avengera... raz Gordona... także każdy otrzymuje po około 6 chair-shotów. Następnie Crazy chwyta Avengera i kieruje się z nim w stronę rampy po drodze uderzając jego głową o barierki oddzielające ring od publiczności. Jednakże w okolicach rampy Mściciel wymierza celnego kopniaka w krocze rywala.... następnie prowadzi go obok rampy, gdzie umieszczone zostały monumentalne portrety Lenina. Avenger chwyta Crazy’ego za kark i wrzuca go na jeden z portretów tak, że ten dziurawi płótno i ląduje w jakimś pomieszczeniu za FeliXtronem. Avenger podchodzi do dziury... jednakże niespodziewanie wyłania się Crazy z kendo stickiem, który łamie się na głowie Dark Avengera!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Trzeba jednak przyznać, że ten Ahmed to ma twardy łeb.

 

Tony Hogański – Pewnie wyciął sobie mózg i zastąpił go jakimś silikonem.

 

Super Crazy chwilę zastanawia się co zrobić... w końcu chwyta Avengera za rogi.... ten jednak wykonuje jakiś ruch głową i EWF TV Champion przelatuje nad nim. Avenger chwilę myśli co robić... zagląda do pomieszczenia za portretem Lenina i wyciąga stamtąd śmietnik!

 

Tony Hogański – Avenger w swym naturalnym środowisku!

 

Mściciel kładzie śmietnik na głowie Crazy’ego... podnosi jakieś tam krzesło i zaczyna okładać „zakonserwowanego rywala”... następnie chwyta jakąś leżącą w okolicy drabinę i próbuje wrzucić ją na rywala... ten jednak potyka się i drabinka wpada na rampę. Mściciel zaczyna rzucać przekleństwa pod adresem rywala. Zdejmuje z niego śmietnik.... i natychmiast otrzymuje Low Blow w podzięce!!! (cheer) Crazy omija kilka stołów rozłożonych na jeden na drugim i obarczonych ciężarem jakiegoś tam szkła i sprzętu i zaczyna kierować się w stronę ringu. Jednak gdy jest obok rampy niespodziewanie Avenger kopie go w brzuch i wykonuje DDT.   

 

Jan Kowalski – Wydaje mi się, że dziś nastał dzień w którym Super Crazy straci TV title.

 

Avenger chwyta głowę rywala pod pachę i wchodzi z nim na rampę. Tam rzuca go o jakiś tam telebim.... następnie podnosi go i zaczyna pocierać jego głową o metalową konstrukcję FeliXtronu... czoło Crazy’ego zalewa się krwią.... Avenger puszcza Crazy’ego, ten ledwo może otrzymać się na nogach... Avenger próbuje wykonać Bulldog Slam... jednak Super odwraca się i wykonuje na nim Crazy Slam [Angle Slam].

 

Jan Kowalski – To raczej koniec Avengera.

 

Tony Hogański – Bardzo dobrze zresztą... powinien opuścić EWF i zacząć pracować jako drwal. Ścinanie salarów... przepraszam.. drzew to nie taka trudna praca. Nawet osoba bez mózgu jak Avenger sobie z tym poradzi....

 

Crazy chce wybrać się w stronę ringu... jednak nagle zauważa drabinę wrzuconą tu kilka minut wcześniej przez Gumowego.... rozstawia ją i zaczyna wspinać się po niej! (cheer) Crazy jest już na samej górze.... Jednakże niespodziewanie Avenger ciągle leżąc kopie w drabinę... ta zaczyna się chwiać... Crazy próbuje utrzymać równowagę.... jednak Mściciel wymierza kolejnego kopa w drabinę.... ta przewraca się... Crazy jeszcze w locie spada z niej! Wylatuje z obrębu rampy i rozbija się na kilku wymienionych wyżej stołach zastawionych sprzętem i szkłem! Na dodatek spada na niego jeszcze przewracająca się i wypadająca z rampy drabina!!!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Jezusie Nazarejski!!!

 

Jednak Avenger nie może za bardzo wykorzystać sytuacji... jednak powoli zaczyna czołgać się w stronę ringu...

 

Tony Hogański – W takim tempie to on tam będzie za godzinę.

 

Jednakże spod FeliXtronu wybiega Miszka!!!! (lekki cheer)

 

Jan Kowalski – Czego tu chce ten węgierski menadżer Wariata?

 

Miszka po drodze niby to przypadkiem nadeptuje na głowę Avengera.... wbiega na ring... tam szybko rozstawia jakąś przypadkowo spotkaną drabinę... wdrapuje się po niej i ściąga TV title!!! (Walka kończy się wynikiem nierozstrzygniętym) Miszka śmiejąc się opuszcza arenę. Wtedy wpadają sanitariusze, którzy wynoszą nieprzytomnego i zdemolowanego Crazy’ego... po chwili zjawia się także przebudzony Jack Gordon, który pomaga wynieść się z areny o wiele mniej poturbowanemu Avengerowi.

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Dalej kończmy już tą nudną imprezę, bo chce wracać do domu.

 

 

Najdziwniejszy gimmick roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – W tej kategorii będzie trochę inaczej, bowiem nie wysłuchamy opinii na temat nominowanych, bowiem te gimmicki były tak dziwne, że nie nadają się do ich komentowania. Oto nominowani w tejże kategorii.

 

 

Dark Avenger

 

PUK – On nie zasługuje nawet na tego Felka.

Esmeralda Martinez – Ma bardzo potężne rogi...

 

Viking

 

PUK – Broda mu się odkleja.

Monk – Nie cierpię pogan! Na pohybel poganom!

 

Krzyzacy

 

PUK – Nagroda dla tych żelaznych mięśniaków.

Kraven – Jak mi dadzą dwa nagie miecze, których mam dostatek, ale i tak je przyjmę, to powiem o nich jakieś miłe słówko.

 

 

Super Crazy

 

PUK – Powinni zamknąć go w jakimś zakładzie neuropsychiatryczny.

Rottweiler – Hau! Hau! Wrrr... ugryzłem go raz czy dwa.

 

Salar

 

PUK – Chodzi o tą sosnę?

Wolf – Fajnie się w pralce kręcił

 

El Hangtador

 

PUK – Nie najdziwniejszy tylko najgłupszy gimmick.

El Matador – Helloł Double Fuckazzz!!!

 

Szczęściarz

 

PUK – To ten Rumun?

Jan Kowalski – Tak tragicznie zakończył swą karierę.

 

Uga-Buga - "słomiane gacie"

 

PUK – Za wzrost to on powinien jakieś Felka głabnąć.

Szakal – Uga-Buga to wielki talent!

 

Snake - "Nieumarly"

 

PUK – Snakemania na zawsze! Ole! Ole! Ole! Ole!

Antoni Bryndza – Na pewno dostanie Felka!

 

Szakal - "Król poetów"

 

PUK – Oryginalne wiersze, pełne swoistej ekspresji.

Tony Hogański – Wzruszająca poezja.... taka wspaniała!

 

Sandman - "Kosiarz spod Konstantynopola"

 

PUK – Biedni mieszkańcy Konstantynopola... zarżnięci przez tego szalonego starca.

Jan Kowalski – Clothesline spod Konstantynopola! Za ten cios powinien dostać 100 różnego typu Felków.

 

Claw - "Fan Kravena"

 

PUK – A co mnie to obchodzi?

Kraven – Żałosny człowiek.

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

Tony Hogański – Nagrodę wręczy znany i lubiany…. Kraven! (lekki heel heat)

 

 

Gra Hymn ZSRR… na scenę wkracza Kraven w radzieckim dresie z Felkiem w ręku.

 

Kraven – Priwiet! Wręczam Felkosława więc przejdźmy do rzeczy. (Kraven rozdziera kopertę) Haraszo.... Snake chodź tu! Dostałeś Felka...

 

Kamerzysta robi zbliżenie na Snake’a, Bryndzę i Paina siedzących obok siebie. Pain gratuluje 666 times Polish Champowi, jednak ten za bardzo nie rozumie. Bryndza chwyta jego wózek inwalidzki i po chwili wtacza się z nim na scenę. Kraven z obrzydzeniem wręcza Snake’owi statuetkę, po czym odchodzi. Snake dostaje mikrofon....

 

Snake – Yo? Yo! Yo! Yo! (chwila napięcia) Yo?!?!?! Yo! Yo! Yo! Yo! (Snake przestaje mówić i wpatruje się niewiadomo gdzie, w końcu Bryndza trąca go łokciem) Yo?! Yo?!?!?!?! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Snake dostaje owację na stojąco, ogromny aplauz, cheer i w ogóle. Bryndza pakuje Felka na wózek i wraca na swoje miejsce.

 

Tony Hogański – Po tej wstrząsającej przemowie proponuje obejrzeć kolejną nudną walkę.

 

 

 

Wrestlepalooza XXXXI:

War Games II:

Kraven & Szakal & Wolf vs Marco & Sandman & Dark Avenger

 

 

 

Jan Kowalski – Pozwolą państwo, że zacytuje samego siebie. Oto słowa, które wypowiedziałem jakiś rok temu podczas pierwszych War Games. „Proszę państwa, już za chwilę będziemy świadkami drugich w historii EWF "War Games". Może ja pokrótce przedstawię zasady: - walka toczy się w klatce, zsuniętej na dwa ringi. Najpierw walczy po jednym z wrestlerze z teamu (5 minut), potem jest losowanie (orzeł/reszka) kto wchodzi. Potem wrestlerzy wchodzą co pięć minut.... Tak jest... Rokossowski postanowił zmienić lekko zasady... możliwe, że w ten sposób chciał osiągnąć jakąś przewagę dla swojego teamu. Zanim nie pojawia się w klatce wszyscy, walka nie może się skończyć. Walkę można wygrać tylko przez Pinfall lub Submission. Nie ma wyjścia z góry, a drzwi są szczelnie zamknięte, przynajmniej tak mi się wydaje...

 

Tony Hogański – Zamknij się już i oglądajmy upadek Martinez.

 

Rozlega się Hymn ZSRR, co powoduje ogromny heel heat. Szybkim krokiem spod FeliXtronu wychodzi Kraven i zatrzymuje się w okolicach klatki. Łowca ma na głowie nadal turban Sandmana.... nagle zdejmuje go i zaczyna go rozdzierać co powoduje spory heel heatu publiczności, dla których turban symbolizuje Sandmana.

Następnie słychać Proletariat – „Hej naprzód marsz”.... kibice wstają.... znów słychać przeogromny heel heat. W stronę FeliXtronu zaczynają lecieć różnego rodzaju kubki, naczynia, opakowania. Z szatni wychodzi Szakal z EWF World title na ramieniu.... World Champion zatrzymuje się obok Kravena.

Słyszymy "The Zoo" – Bruce Dickinson and Roy… także wielki heel heat. Obok kolegów z frakcji Rokossowskiego zatrzymuje się Wolf z FTW title w ręce.

Niespodziewanie uderza Krasnaja Armija Chór – „Partizana”! Witany przeogromnym heel heatem z szatni wychodzi Franciszek Aleksandrowicz.

 

Jan Kowalski – A ten czego tu chce?!

 

Rokossowski podchodzi do stolika komentatorskiego i mówi coś do Kowalskiego. Ten zdejmuje słuchawki i wraca do szatni, Pierwszy Sekretarz zajmuje zaś jego miejsce.

 

Tony Hogański – Witaj wodzu!

 

Franciszek Rokossowski – Witam was Towarzyszu Hogański. 

 

Słyszymy "Winner Takes It All” – Sammy Hagar…. Spory heel heat i w sporej odległości od zwolenników komunizmu zatrzymuje się Dark Avenger.

Przy ‘Marihuana Locos’ Cypress Hilla i przy wielkim cheerze i zadowoleniu kibiców obok klatki zatrzymuje się Marco.

Nagle rozlega się U2 – „Beautiful Day”... przy wielkim cheerze do stanowiska komentatorskiego podchodzi Esmeralda Martinez i rozkazuje Hogańskiego zmiatać.  

 

Franciszek Rokossowski – A ty dziwko tu czego?

 

Esmeralda Martinez – Tak sobie przyszłam.

 

Obie drużyny są już w okolicach ringu. W jednej z nich brakuje Sandman, który jest w szpitalu. Jako pierwsi do klatki wchodzą Antoni Bryndza oraz Wolf i Avenger. Reszta pozostaje po za ringiem, razem z pilnujących im Lechem Grudzińskim, którego zadaniem jest losowanie i zamykanie wejścia do klatki. Gong. Wolf z Clothesline na Avengerze, następnie whipuje Gumowego o liny, ten po odbiciu się uderza Drop Kick na rywalu. Avenger i Wolf się podnoszą. Wolf podnosi Avengera i Powerslam. Następnie Wolf wchodzi na narożnik i skacze z Pełnia Księżyca (Moonsault), ale Avenger odsuwa się, po czym Wolf spada na matę!!! (EWF! EWF! EWF!) Avenger czeka aż Wolf się podniesie. Gdy ten to robi Avenger wykonuje na nim Spear!!!

 

Esmeralda Martinez – Brawo! Brawo!

 

Franciszek Rokossowski – Tu się nie ma z czego cieszyć.

 

Niespodziewanie Wolf w miarę szybko podnosi się, Avenger uderza na nim kolejny Spear! Chce pinować, ale Bryndza tłumaczy mu, że wszyscy musza znaleźć się w klatce. Obaj wrestlerzy podnoszą się. Następuje "zwarcie" Wolf okazuje się silniejszy, kopie w brzuch przeciwnika i uderza Stunner. Następnie Wilk podnosi go w pozycji jak do Gorilla Press Slam. Trzymając go w tej pozycji rozpędza się i uderza nim ścianę klatki!! (EWF! EWF! EWF!) Następnie powtarza tę czynność przy naprzeciwległej ścianie. Wolf cały czas trzymając Avengera nad głową, idzie na środek ringu i uderza Gorilla Press Slam. Następnie staje nad Avengerem. Gdy ten się podnosi Wolf łapie go za jedna z nóg, Avenger jednak drugą kopie Wolfa w głowę! (EWF! EWF!) Obaj wrestlerzy leżą na macie. Wolf znów łapie Avengera za nogę, wstaje i trzyma Gumowego w Ankle Lock. Tymczasem poza ringiem Grudziński wzywa do siebie Szakala i Marco. Losowanie wygrywa Szakal! (heel heat)

 

Franciszek Rokossowski – Brawo! Brawo!

 

Szakal wchodzi na ring. Avenger nadal nie może wydostać się z uchwytu. Szakal podchodzi do Avengera i zakłada mu Crossface.. Avenger z powodu, że "komuniści" założyli mu 2 submissiony poddaje się... jednak Bryndza po raz kolejny przypomina iż aby zakończyć walkę wszyscy wrestlerzy muszą znaleźć się w klatce. Wolf i Szakal rezygnują z dalszego wykonywania ciosu. Wolf podnosi Gumowego i whipuje go w narożnik. Szakal przygniata go Splashem. Następnie Szakal whipuje Avengera o liny, a Wolf uderza na przeciwniku Super Kick. Avenger wstaje, a Wolf kolejny raz whipuje go o liny, co tym razem kończy się Elbow Hitem w wykonaniu Szakala. Szakal podnosi Avengera i ... Pozdrowienia z Parku Sztywnych. Szakal chce pinować, ale Wolf pokazuje mu, że to i tak nic nie da. Wolf podnosi Avengera i uderza na nim Lawinę Agonii [Double Powerbomb]! Obaj panowie zaczynają okopywać bardzo już pobitego Avengera. Następnie Szakal i Wolf wchodzą na narożniki i skaczą z Moonsaultami na Avengera!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Franciszek Rokossowski – No i co latynoska dziwko? Coś twoi panowie przegrywają... władza nad EWF będzie należeć tylko do mnie.

 

Esmeralda Martinez – Spokojnie... czas pokaże... 

 

Trojka wrestlerów leży jakąś chwilę. Jako, że od ostatniego losowania minęło 5 minut na ring wchodzi Marco! (cheer) Od razu wchodzi na narożnik i skacze na wstającego Wolfa z  Overfleet [5 Star Frog Spash]!! (EWF! EWF! EWF! EWF!) Marco następnie uderza na podnoszącym się Szakalu Drop Kick. Avenger podnosi się i zauważa lezącego Wolfa Podchodzi do niego, łapie za nogę i zakłada mu... Ankle Lock! Tymczasem Marco wchodzi znów na narożnik i skacze z Moonsaultem na Szakala, ten jednak ,łapie go w powietrzu, chce wykonać Powerbomb, ale Marco kontruje z Hurricanraną, po której Szakal spada na matę. Marco pinuje... Bryndza pokazuje mu, że trzeba poczekać na Kravena. Tymczasem Wolf łapie się lin. Avenger nie chce puścić ciosu, robi to dopiero po interwencji Bryndzy. Marco i Szakal podnoszą się. Szakal okazuje się silniejszy, whipuje przeciwnika o liny i Clothesline. Następnie ustawia rywala w narożniku, rozpędza się do Splasha, ale Marco odsuwa się, co kończy uderzeniem łysą głową Szakala prosto w klatkę!! (EWF! EWF!)  Marco rozpoczyna pocierać głową Szakala o siatkę. Avenger whipuje Wolfa o liny i próbuje uderzyć Big Boot, ale Wolf łapie go za nogę i przewraca. Następnie Wolf zaczyna okopywać Avengera. Marco przewraca Spinning Wheel Kickiem krwawiącego Szakala. Następnie uderza na nim The Supersonic Drop! [The Worm zakończony Leg Dropem] Marco pinuje, jednak Bryndza po raz kolejny tłumaczy mu, że nie może.

 

Franciszek Rokossowski – Tak to jest jak bierze się przypadkowych ludzi w ulicy, którzy mają zadecydować o historii EWF. Moi zawodnicy są zjednoczeni, pełni rozumu i swoistej socjalistycznej chęci zwycięstwa.

 

Esmeralda Martinez – Serio? Ja zaś w gazetach czytałam plotki, że któryś z nich ma cię zdradzić.

 

Franciszek Rokossowski – Sama powiedziałaś: plotki....

 

Szakal się podnosi i zaczyna punchami demolować Marco. Następnie przewraca go i zaczyna okopywać. Martinez Team jest w defensywie. Jako, że Sandmana nie ma na ring od razu wchodzi Kraven!! (heel heat) Kraven dołącza się do Wolfa, który katuje Avengera. Szakal podnosi Marco i uderza na nim Gorilla Press Slam, ale Marco jakiś cudem spada na nogi. Od razu z tyłu atakuje Kravena i Wolfa. Rozpoczyna brawlować na zmianę z całą drużyną przeciwników. Avenger podnosi się i pomaga w walce Marco. Wolf przewraca się po DDT Avengera.  Avenger wbiega na narożnik i skacze z Rotfl [Diving Headbutt + blaszka]

 

Franciszek Rokossowski – Ty chcesz pokonać mnie bandą wrestlerów, którzy wykonują takie komiczne ciosy?

 

Esmeralda Martinez (wyraźnie zdenerwowana) Zamknij się już.

 

Bryndza wreszcie dziś pinuje 1...2.... Kraven przerywa pin. Avenger podnosi się i uderza Spear na Kravenie. Szakal whipuje Marco potężnie o ścianę klatki! (EWF! EWF! EWF!) Następnie podbiega do Avengera i powala go z Clothesline. Szakal rozpoczyna demolować Avengera, a Kraven i Wolf Marco. Kraven zakłada Marco Kraven Crossface. Marco nie chce się poddać. Kraven puszcza cios i ustępuje miejsca Wolfowi, który skacze na Marco z Pełnią Księżyca!! [Moonsault] Szakal rozpoczyna ściągać Avengerowi maskę. Avenger za wszelka cenę nie chce do tego dopuścić. Nagle rozlega się "Enter Sandman" na co publiczność reaguje olbrzymim cheerem.

 

Esmeralda Martinez – Sandman! Sandman! Nareszcie!

 

Franciszek Rokossowski – Myślisz, że ten starzec naprawdę ci coś pomoże?

 

Na rampie pojawia się pielęgniarka, która prowadzi przez sobą wózek inwalidzki, na którym siedzi Sandman. Ustawia ona wózek przy ringu, na wprost od FeliXtronu, i opuszcza arenę. Sandman siedzi na wózku. Na ringu nadal trwa brawl Marco zdobywa siły, uderza X- Factor na Kravenie i Marco’s Spinning Buster [DVD Into Stunner] na Wolfie! (cheer) Szakal rezygnuje ze zdemaskowania Gumowego. Whipuje go o liny i uderza Elbow Hit. Następnie wiąże go o linę znajdującą się na środku połączonych ringu, Avenger jest tak wyczerpany, że próbując utrzymać równowagę wplątuje się w liny. Szakal wykorzystuje to i  rozpoczyna totalnie go niszczyć. Marco i Kraven brawlują ze sobą wymieniając potężne chopsy i punche. Wolf zauważa Sandmana.

 

Franciszek Rokossowski – Rozumiem jego intencje! On chce zakończyć karierę kolejnej legendy! Wolf za chwilę zniszczy kolejnego 666 times Polish Champa! Muszę mu w tym pomóc!

 

Esmeralda Martinez – Że niby jak?

 

Rokossowski opuszcza stanowisko komentatorskie, a następnie podchodzi do ściany klatki, przy której znajduje się Sandman, chwyta leżący nieopodal sekator i wycina dziurę. Wolf wychodzi w stronę Sandmana. Rokossowski krzyczy do Wolfa, żeby wziął Sandmana na ring i go odliczył. Tymczasem Franciszka Aleksandrowicza od tyłu zachodzi Esmeralda Martinez i potężnie kopie go między nogi!!! (mega cheer) Rokossowski zwija się, a Martinez wraca do stolika komentatorskiego.

 

Esmeralda Martinez – Nie będzie mi się czerwone gówno po moim EWF panoszyło.

 

Wolf podchodzi do wózka Sandmana, nagle Sandman podnosi się i powala Wolfa punchem. Wolf szybko wstaje i od razu Sandman whipuje go mocno o barierki! (EWF! EWF! EWF!) Następnie wyjmuje spod ringu jakiś stół, rozstawia go i uderza Right Into The Sand [Rock Bottom] na rosyjski stół komentatorski!! (EWF! EWF! EWF!) Sandman bierze schodki i uderza nimi w głowę Wolfa. Następnie wchodzi na barierki i "dobija" Wilka z The Outlaw Thorn [Elbow Drop] .... Wilk leży bez życia, a Sandman wchodzi przez dziurę na ring. Sandman powala od razu Szakala potężnym Clotheslinem spod Konstantynopola, oswobadza Avengera, który czołga się w stronę wyjścia, by w końcu paść , gdzieś na rampie. Sandman następnie uderza Clothesline spod Konstantynopola na Kravenie. Marco rozpoczyna demolować Szakala... Wyciąga go z klatki przez znajdującą się w niej dziurę. Następnie wyciąga spod ringu drabinę i skacze ze Swanton Bombem na Szakala, ten jednak odsuwa się. Marco udaje się rękami zmniejszyć siłę uderzenia o ziemie. Szakal rozpoczyna wspinać się na klatkę.

 

Esmeralda Martinez – Czego ten zdradziecki komunista tam szuka?

 

Marco idzie zaraz na nim. Na ringu Sandman próbuje wykonać Right Into the Sand, ale Kraven uderza przeciwnika w brzuch, a następnie wykonuje na rywalu Soviet Bomb [Running Powerbomb] na Sandmanie rzucając go o ścianę klatki!!! (EWF! EWF! EWF!) Tymczasem Szakal i Marco są już na szczycie klatki. Przewagę zdobywa Szakal. Podnosi Marco i rzuca na dach klatki Powerslamem. Następnie uderza Knee Drop. Na ringu Kraven uderza Belly to Belly Suplex na Sandmanie pinuje 1....2..... kick out! Sandman odzyskuje siły, spycha Rosjanina do narożnika. Sadza Kravena w narożniku i zaczyna bić go pięściami po twarzy. W pewnym momencie Kraven wciąga Sandmana na narożnik, parę razy częstuje go uderzeniem głowa o klatkę, a następnie uderza SuperPlex! (EWF! EWF! EWF!) Kraven i Sandman leża na ringu. Kraven kładzie rękę na Sandmanie, pin... 1.....2....2.9 kick out!!! Kraven wrzeszczy na Bryndzę... powala go Clotheslinem... podnosi, a następnie wykonuje Soviet Bomb [Running Powerbomb]! (heel heat) Na górze klatki Marco zakłada Liontamer Szakalowi. Łysy krzyczy z bólu. W pewnym momencie Marco puszcza cios, a Szakal natychmiast wstaje. Szakal podnosi Marco i uderza na nim Pozdrowienia z Parku Sztywnych. Następnie czeka aż Marco wstanie, gdy ten to robi, Szakal łapie go za szyję i rzuca go Chokeslamem na drabinę wcześniej używaną przez Marco!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Esmeralda Martinez – Uuups... to raczej nie było zbyt miłe.

 

Marco po locie z klatki leży bez życia. Szakal schodzi z klatki. Podchodzi do Wolfa doprowadza go do przytomności, a następnie wraca na ringi pokazuje drugiemu Tag Team Champowi by wracał do klatki. W środku zaś trwa brawl. Nagle gaśnie światło... Nikt w sumie nie wie co się dzieje. Po minucie zapala się i widzimy Tanatosa stojącego na stole komentatorskim i trzymającego Wolfa w pozycji do Tombstone!!! (cheer) Następnie Tanatos wykonuje Wolfowi Tombstone na stół komentatorski kompletnie go demolując!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

Przy ogromnym cheerze i brawach Esmeraldy Martinez opuszcza ring. Na ringu Kraven i Szakal wspólnie znęcają się nad Sandmanem.

 

Esmeralda Martinez – Tak jest... Tanatos wrócił i pokazał po której stronie stoi.

 

Szakal wychodzi z klatki i po chwili wraca ze swoim EWF World title. Kraven uśmiecha się i razem demolują Sandmanem. Szakal pokazuje Kravenowi by podniósł Sandmana. Rosjanin wykonuje polecenie swego sojusznika.... Szakal przygotowuje się by uderzyć weterana spod Konstantynopola swoim pasem... uśmiecha się głupio... Kraven też się cieszy i także uśmiecha się.... Szakal bierze zamach i... powala Kravena z EWF World title!!!!!!!!! (cheer)

 

Esmeralda Martinez – Co?!

 

Szakal kładzie Sandmana na nieprzytomnym Rosjaninie. Jednak Bryndza jest nieprzytomny i nie ma kto odklepać.... Szakal próbuje dobudzić Bryndze.... nagle rozlega się Kazik – „Nie ma litości”!! Z szatni wybiega John Hangman w stroju sędziego (giga cheer)... przelatuje przez dziurę w klatce..... pin............1......................2....................3!!!! (Zwycięzcami War Games 2 są: Sandman, Marco & Dark Avenger! Władzę nad EWF uzyskuje: Esmeralda Martinez!)

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – No nareszcie....czas na nagrodę za....

 

 

Największe odkrycie roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – Oto nominowani w tej kategorii:

 

 

Tanatos

 

PUK – Niesamowity push tuż po reaktywacji EWF. Czy na pewno zasłużony?

Szakal – Jakie piękne retoryczne pytanie. Aż chce się znów wiersze pisać.

 

Marco

 

PUK – Ciężka praca, wytrwałość... Marco nareszcie przebił się do czołówki. Nagroda będzie zasłużona.

Szakal – Jak zabierze mi World title to możemy mówić o odkryciu. Teraz jest robaczkiem pełzającym u mych stóp.

 

Rottweiler

 

PUK – Spory push, kilka dobrych walk, ciekawy gimmick. Zasłużył na Felka.

Tommy Pain – Do dzisiaj mnie boli kark po jego ciosach... ale na nagrodę... nie zasłużył.

 

Dark Avenger

 

PUK – Jaja sobie robicie?

Super Crazy – Dajcie mu gumową kaczuszkę pocieszenia, ale nie Felka.

 

Bubba Ray

 

PUK – Forma Bubby nie była zbyt stabilna. Zobaczymy co pokaże w 2003 roku.

Rottweiler – Hau! Hau! Pogryzłem go parę razy.

 

Uga-Buga

 

PUK – Jeszcze nie nadszedł jego czas. W ogóle gdzie on jest?

Szakal – Uga-Buga to wielki talent!

 

 

Salar

 

PUK – Odkrywać to on się może w pralce.

Dark Avenger – Namówcie TVP żeby mu dało SuperWiktora za głupotę.

 

Tool

 

PUK – Za wcześnie.

Marco – Dać mu Felka!

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Dagmara Zielińska – Nagrodę wręczy...Ponury Grabarz!

 

Rozbrzmiewa jakiś tam theme i na scenie zjawia się Szef GRU z łopatą na ramieniu, Felkiem w prawej ręce i kopertą z werdyktem w lewej. Ponury dostaje głos:

 

Ponury Grabarz – Nie będę tego na siłę przeciągał... (Ponury rozdziera kopertę) ..... and the Felek goes to...... (chwila napięcia) ..... Marco!!

 

Marco po raz kolejny przyjmuje wszelkiego typu gratulacje i po chwili już drugi raz dzisiaj ląduje na scenie.

 

Marco – Dzięki! Dzięki! Cieszę się, że otrzymałem drugiego Felka... postawie je sobie na kominku i w ogóle będę szczęśliwy. 

 

Tony Hogański – Sorry stary, ale twój czas się skończył.

 

Marco – Serio?

 

Tony Hogański – Serio, serio...

 

Marco odchodzi.

 

Tony Hogański – Teraz ten pawian ma tyle samo Felków co ja. Jednakże teraz nadszedł wreszcie czas na wicemistrza wśród walk....

 

 

 

Wrestlepalooza XVI:

EWF World Championship:

Double Jeopardy match:

Szakal vs Jupiter [vs] Gangsta vs Hangman

 

 

W hali słychać „Martinez Game era theme“ i spod FeliXtronu wychodzi Esmeralda Martinez, która zajmuje miejsce za stołem komentatorskim.

 

Tony Hogański- Witamy! Witamy!

 

Jan Kowalski – Wątpliwa przyjemność.

 

Esmeralda Martinez – Pozdrawiam wszystkich moich cudownych fanów!

 

Rozlega się Offspring – Self Esteem i na ring witany heel heatem przybywa Szakal.

Rozlega się „Jupiter theme” i na ring wpada Jupiter.

Muzyka zmienia się w Slipknot – „Judgement brings punishment” i spod FeliXtronu wychodzi Gangsta.

Słychać „Kazik – Nie ma litości” i....... nikt nie przychodzi.

 

Esmeralda Martinez – Nie ma erotomana! Zaczynajcie bez niego!

 

Właścicielka EWF przekazuje jakieś znaki sędziemu... Bryndza daje sygnał do rozpoczęcia walki....

 

Jan Kowalski – Ale... ale jak można tak bez „Extreme Wrestlera”?

 

Esmeralda Martinez – Mała strata....   

 

Szakal i Jupiter zaczynają okładać Gangstę w narożniku... Jupiter wykonuje Front Backbreaker, a po chwili poprawia ze European upercut. Szakal opiera się o liny i obserwuje jak jego współpracownik okłada Gangstera. Jupek wchodzi z nim na narożnik... jednak dochodzi tam do krótkiej szamotaniny i Gangsta spycha napastnika ze słupka i po chwili skacze z Elbow Dropem. Szakal atakuje Gangstę, jednak natychmiast obrywa z clothesline. Gangsta podnosi byłego EWF World Champa i próbuje wykonać T-Bone Suplex, jednak Szakal wyślizguje się mu i uderza ze Spearem... 

 

Esmeralda Martinez –Brawo! Brawo!

 

Nagle rozlega się Kazik – Nie ma litości i spod FeliXtronu wybiega John Hangman z krzesłem w ręku! (cheer)

 

Esmeralda Martinez – Nieee..

 

Jan Kowalski – Tak!

 

Esmeralda Martinez – Zamknij się bo cię zwolnię!

 

Extreme Wrestlera wpada na ring i uderza krzesłem w twarz Szakala (cheer)... Jupiter skacze na Hangmana, jednak ten robi „zwód” [:P] i uderza go w brzuch, a gdy ten spada poprawia go po plecach (cheer)

 

Esmeralda Martinez – On mi psuje zagospodarowanie przestrzenne EWF!

 

Hangman zaczyna okładać na przemian panów Szakala i Jupitera. Gangsta niespodziewanie przyłącza się do okładania Szakala... Hangman zaczyna go odganiać, jednak Gangster wrzeszczy, że on też chce ich bić. Hangman nie czekając dłużej uderza go krzesłem w głowę i wraca do okładania Szakala. Jednak w tym momencie wstaje Jupiter i uderza Extreme Wrestlera potężnym Clotheslinem, tak że ten wypada poza ring. Jupek przechodzi przez liny i w dalszym ciągu stojąc na ringu skacze z Flying Elbow na leżącego poza ringiem Hangmana! (EWF! EWF!) Jupek zaczyna okopywać Johna, następnie chwyta go za głowę i zaczyna uderzać nią o posadzkę. Jupiter wyjmuje spod ringu jakiś pojemnik na śmieci i kładzie go na głowie Johna. Następnie wyjmuje kendo stick i zaczyna okładać nim „zakonserwowanego” Hangmana... Tymczasem na ringu przebudził się Gangsta, który zaczął okładać hangmanowym krzesełkiem Szakala... Szakal próbuje wstać, lecz Gangster chwyta go za rękę i wrzuca w narożnik, a następnie uderza Flying Back Elbow... Szakal osuwa się narożniku... Gangsta zaczyna go dusić swym potężnym butem... po krótkiej chwili przestaje, podnosi rywala i próbuje go wrzucić na przeciwległy słupek – jednak Szakal dokonuje przechwytu i to Ganguś ląduje w narożniku, Szakal po chwili poprawia ze Splashem.... Następnie rozpędza się i uderza go z kolejnego Splasha... Tymczasem poza ringiem Jupiter przestał okładać „zakonserwowanego” Hangmana i wrzucił go na ring. Widząc to Szakal kazał podejść Jupiterowi i położyć się by on mógł wygrać. Jupiter jednak zaczyna wrzeszczeć na niego, że to on chce wygrać World title...

 

Esmeralda Martinez – Kładź się idioto!

 

Szakal widząc determinację swego partnera/przeciwnika uderza go Clotheslinem, odbija o liny powala kolejny Clotheslinem, następnie wrzuca w narożnik, gdzie zaczyna go okładać różnego typu kopniakami. Tymczasem przebudził się Gangsta, który zobaczył nieprzytomnego Extreme Wrestlera natychmiast chciał wykorzystać sytuację... pin....1....2.....kick out! Gangsta chwyta Hangmana i wyrzuca go poza ring. Sam po chwili zaczyna dołącza do niego i zaczyna go okopywać. Tymczasem Szakal wszedł z Jupiterem na słupek i chciał wykonać mu SuperPlex... jednak doszło tam do krótkiej szamotaniny i po chwili Jupiter wykonał swemu przeciwnikowi Swinnging Bulldog.

 

Esmeralda Martinez – Co ten Jupiter sobie do jasnej cholery wyobraża?

 

Jan Kowalski – Że wygra World title!

 

Tony Hogański – Nie przeszkadzaj pannie Esmeraldzie w komentowaniu gali, zna się na tym lepiej od ciebie.

 

Dwójka wrestlerów znów walczy. Jupiter odbija Szakala o liny i niespodziewanie wykonuje mu Extra DeathKick!!!!

 

Tony Hogański – Eeee?

 

Jan Kowalski – Czyżby Jupiter zmieniał plany szanownej pani prezes?

 

Esmeralda Martinez – Bez tej ironii, bo dołączysz do zwolnionych panów. Poza tym słyszałam tą piosenkę, więc obniżam ci pensję o 48,75 %, a Cesar dostanie 37 % podwyżkę za cudowną postawę.

 

Tony Hogański – A ja?

 

Esmeralda Martinez – Mówiłam o tobie Cesar.

 

Tymczasem na ringu Jupiter pinuje... 1......2.....kick out!!!!! Jupiter nie może uwierzyć, wścieka się.. wrzeszczy na sędziego... nagle potyka się o krzesło i pada obok półżywego Szakala...  Tymczasem Gangsta i Hangman w swej potyczce zawędrowali aż w okolice FeliXtronu... Gangsta zaczyna uderzać twarzą Extreme Wrestlera o telebim, ten niespodziewanie zadaje mu cios łokciem w brzuch, po czym wykonuje mu Neckbreaker! Hangman wstaje... chwyta Gangstera i spycha go z rampy prosto na jakieś stoły, szkło, krzesła, składzik drabin! (EWF! EWF! EWF!) Hangman patrzy chwilkę na roztrzaskanego Gangstera, po chwili skacze na niego z Diving Headbutt! (EWF! EWF!) Tymczasem na ringu Szakal okopuje Jupitera w jednym z narożników... W pewnej chwili próbuje uderzyć na niego ze Splashem... jednak ten odsuwa się i były World Champion uderza w słupek! Jupiter natychmiast przejmuje inicjatywę i zaczyna okładać Szakala... Nagle spośród publiczności wybiega Ponury Grabarz!! (cheer)

 

Jan Kowalski – Pani prezes? On został chyba zwolniony? Widać ochrona nie jest najlepszą stroną EWF.

 

Esmeralda Martinez – Zwolnię wszystkich ochroniarzy i zatrudnię kubańskich bezrobotnych!

 

Grabarz trzymając łopatę wpada na ring i uderza Jupitera prosto w łeb! (EWF! EWF!) Po chwili na ring wpadają ochroniarze i wyprowadzają Grabarza rzucającego przekleństwa pod adresem Esmeraldy. Szakal kładzie się na Jupiterze.... pin.....1.......2.........3 (Do następnego etapu awansuje Szakal!) Tymczasem pod FeliXtronem Hangman prowadzi Gangstera ponownie na ring co jakiś czas uderzając jego czaszką o barierki oddzielające ring od publiczności. Po chwili jest już na ringu, gdzie jednak atakuje go Szakal... Extreme Wrestler natychmiast jednak powala go Clotheslinem... Gangsta tymczasem wyrywa się Hangmanowi i próbuje stawiać jakiś tam opór.... Gangster atakuje Johna, chwyta go i wynosi w pozycję do Jacknife Powerbomb... jednak Hangman ześlizguje mu się, kopie go i wykonuje Egzekucję (Pedigree) ... pin.....1.....2.....3 (Do następnego etapu awansuje John Hangman)

 

Esmeralda Martinez – Cholera jasna... zawszę muszę wszystko robić sama... 

 

Esmeralda opuszcza stanowisko komentatorskie, tymczasem spod FeliXtronu wychodzi uśmiechnięty Game, który staje obok Pani Prezes.

 

Jan Kowalski – To nie wróży nic dobrego... 

 

Hangman, jako że jest bardziej trzeźwy zaczyna okopywać Szakala... Jednak ten po chwili wstaje i potężnym Clotheslinem powala swego przeciwnika. Szakal rzuca Hangmana o liny i próbuje trzasnąć go kolejnym Clotheslinem,  jednak ten robi unik i wykonuje Swinging Neckbreaker pin....1....2 kick out! John Hangman podnosi Szakala i próbuje wykonać Double Underhook Suplex. Szakal jednak broni się low blowem. Szakal chwyta jakieś porzucone wcześniej krzesło i ustawia je w narożniku. Po chwili podnosi Hangmana i próbuje wbić go w ten narożnik, ten jednak chwyta go za rękę i to Szakal ląduje na krzesełku. Hangman zaczyna okopywać Szakala... W pewnym  momencie na ring wchodzi Esmeralda i próbuje uderzyć Extreme Wrestlera... ten jednak chwyta ją i ściąga jej bluzkę – tak że zostaje w samym staniku (cheer)

 

Tony Hogański – He... he... he…he…he…he….

 

Jan Kowalski – Dobrze się czujesz?

 

Tony Hogański – He.... he... he...he....

 

Esmeralda ucieka z areny, w jej zastępstwie ląduje tam Game…. Extreme Wrestler i Dziecko Komercji zaczynają walczyć ze sobą... Game próbuje wykonać Cradle Piledriver, jednak Hangman przerzuca go Back Body Dropem i ten ląduje na leżącym w narożniku Szakalu... Hangman podnosi Game’a, odbija go o liny, lecz ten wykonuje mu w tym momencie Neckbreaker.. The Game podnosi Johna Hangmana i pokazuje, że będzie wykonywał Pedigree (heel heat).... podwija jedną rękę... jednak gdy próbuje podwinąć drugą, Hangman zrzuca go z siebie i po krótkiej chwili odpowiada Egzekucją (cheer) .... Game leży... Szakal wstaje, jednak także otrzymuje kop w brzuch i Egzekucję.... (cheer) .. sędzia liczy, a publiczność wraz z nim.... pin........1............2.............3!!! (Zwycięzcą i nowym EWF World Champem jest John Hangman!)

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Dagmara Zielińska – Czas na nagrodę dla najlepszego wrestlera 2002 roku! Zapraszam na ring Esmeraldę Martinez, która wręczy Felki w dwóch następnych kategoriach.

 

Na scenę wychodzi Esmeralda Martinez z Felkiem w ręku.

 

Esmeralda Martinez – Witam wszystkich wiernych fanów EWF. Za chwilę poznamy najlepszego wrestlera EWF w roku 2002... jednak najpierw... zapraszam na krótkie reklamy.

 

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

EWF Wrestlepalooza™

Najpopularniejszy program w polskiej TV.

Najlepszy wrestling.

Najlepsi wrestlerzy.

Zadzwoń już dziś pod numer podany na reklamie i zamów Wrestlepaloozę!

Program można oglądać w: Polsce, Rosji, Iraku, Turcji, Jugosławii, na Ukrainie, Białorusi i Węgrzech.

Co niedzielę, o 20:00

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Jakie to wzruszające. Mogę zobaczyć tą reklamę jeszcze raz?

 

Esmeralda Martinez – Spokój Cesar! Nie widzisz, że Felka usiłuję wręczyć?

 

Tony Hogański – Widzę.

 

Esmeralda Martinez – No to dlaczego mi przeszkadzasz? W sumie nie ważne.... proszę państwa...

 

Dagmara Zielińska – Przepraszam panienko.

 

Esmeralda Martinez – Ach czego ty głupia Petruello?

 

Dagmara Zielińska – Wypada przedstawić nominowanych.

 

Esmeralda Martinez – Tylko szybko. Wytnijcie najlepiej te wszystkie PUKi i nie śmieszne texty... dalej....

 

 

Najlepszy wrestler roku 2002:

 

 

Dagmara Zielińska – Oto nominowani....

 

 

Wolf

Szakal

John Hangman

Tommy Pain

Tanatos

Kraven

Marco

Super Crazy

 

 

Esmeralda Martinez – Dobra, dobra... a oto Felek dla najlepszego wrestlera 2002 roku.... (Martinez rozrywa kopertę) ........ and the Felek goes to............. (chwila napięcia) ………………… Szakal!!!!!

 

Rozbrzmiewa Offspring – „Self Esteem”. Realizator pokazuje nam Szakala, przyjmującego gratulację, uśmiechniętego i raczej zaskoczonego. Szakal przeskakuje nad większością foteli w sali i dociera na scenę. Esmeralda wręcza mu Felka, po czym usuwa się w cień. 

 

Szakal (sadzając sobie Felka na ramieniu obok World title)Widzę, więc, że ktoś mnie tu docenił. No i prawidłowo. Z radością przyjmuję tą w pełni zasłużoną nagrodę. Bowiem to właśnie ja.... Szakal byłem najlepszym wrestlerem tego roku.... popełniłem kilka błędów to fakt.... ale kończę ten rok jako World Champion i jako najlepszy wrestler 2002 roku! Nie dziękuje za nagrodę, bowiem z wiem, że jestem najlepszy i ten sukces to tylko i wyłączenie moja zasługa. Dziękuje.... tak na marginesie to zaraz tu wracam po Felka dla najlepszego wrestlera w historii...

 

Tony Hogański – Brawo mistrzu! Jesteś najlepszy!

 

Esmeralda wraca na stanowisko.

 

Esmeralda Martinez – Chciałabym teraz coś ogłosić... (Pani Prezydent macha kopertą) W tej kopercie podana jest najlepsza gala tego roku.... (Martinez otwiera kopertę) Najlepszą galą 2002 roku została wybrana.... (chwila napięcia) ....  EWF Wrestlepalooza XXIX "Czerwona anarchia" z 25.08.02!

 

Dagmara Zielińska – Oto skrót tej gali.

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

EWF Wrestlepalooza XXIX "Czerwona anarchia"

25.08.02

Hala Ludowa, Wrocław

 

Doktor VooDoo wygrał Dark Battle Royal i zdobył EWF Dark title.

Rottweiler pokonał Clawa w Finisher matchu.

Bubba Ray pokonał Dark Avengera i Ugę-Bugę w Triple Threat matchu, Super Crazy = Special Referee

Szakal pokonał Vampirro i Tomy’ego Paina broniąc EWF FTW title.

Gangsta pokonał Johna Hangmana w No DQ matchu.

Mystery Oponnent [Wolf] pokonał Snake’a.

------

Powstało –Yo! Yo! Yo!–, Snakemania w apogeum rozkwitu. 

Szakal i Wolf doprowadzili do poważnej kontuzji Snake’a.

Francisco Pizarro został wybrany „Wodzem EWF”

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Toż to katastrofa, a nie najlepsza gala w 2002 roku.

 

Dagmara Zielińska – Tak... okazało się wtedy, że panienka Esmeralda opuściła nas.

 

Esmeralda Martinez – Spokój. Teraz ogłoszona zostanie.... najlepsza walka w historii EWF. (chwila napięcia)

 

 

 

Wrestlepalooza XIX:

Hell in a Cell match:

The Game vs Kraven the Hunter

 

 

 

Gra „Hymn ZSRR” i przy mega cheerze rosyjskiej publiczności na ring wchodzi Kraven the Hunter. Staje on na ringu i szykuje się do swojej walki.

Słychać ”Martinez – Game era theme” i na ring wchodzi The Game (heel heat) w towarzystwie Esmeraldy Martinez. Game w ręku dzierży Sledgehammer’a.

 

Wrestlerzy stoją naprzeciw siebie... klatka zostaje opuszczona, tak, że Esmeralda zostaje poza jej obrębem. Gong. Pierwsze zwarcie i silniejszy Kraven. Whipuje swojego rywala o liny i próbuje clothesline, ale Game robi unik i kopie Super Kick’ em rywala. Kraven szybko wstaje, wtedy Game whipuje go w narożnik. Następnie Game próbuje uderzyć na rywalu Splash, ale Kraven podbiega i wykonuje Belly to Belly Suplex. Pinuje 1..2... kick out. Kraven podnosi Game’a , próbuje go wynieść do Powerbomba, ale Game kontruje z DDT. Pinuje 1..2. kick out. Obaj zawodnicy wstają. Game whipuje swojego przeciwnika w narożnik. Następnie podchodzi do niego, wchodzi na najniższą linę i bije Kravena pięścią po głowie. Po dziewiątym razie Kraven odzyskuje siły, łapie Game’a i wykonuje na przeciwniku Soviet Bomb, ( Running Powerbomb) (EWF! EWF! EWF!).

 

Tony Hogański (zwracając się do zamkniętego w słoiku pająka) Popatrz Bobo jacy ci dwaj panowie są niegrzeczni.

 

Pin 1…. kick out. Kraven unosi swojego rywala i wyrzuca go z ringu Powerslamem. Następnie schodzi tam do niego. W pewnym momencie łapie Game’a za głowę i zaczyna nią pocierać o ściany klatki, wywołując krwawienie u Game’ a (EWF! EWF! EWF!)Wtedy po drugiej stronie klatki do Kravena podchodzi Martinez i krzyczy coś w stronę Rosjanina. Kraven nie reaguje na jej zaczepki, dalej pocierając twarzą Game’a. Następnie Kraven kopie go w brzuch i łapie w pozycji jak do Powerbomba. Rozpędza się i uderza plecami Game’a o jedną ze ścian klatki! (EWF! EWF! EWF!).

 

Jan Kowalski – Game chyba jednak popełnił błąd zgadzając się na ten Hell in a Cell.

 

Tony Hogański – A coś ty myślał? W takim wieku jak on nie powinno się opuszczać wózka inwalidzkiego. Kraven w sumie do najmłodszych także nie należy...

 

Następnie kolejny raz się rozpędza i uderza o inną ścianę (cheer). Kraven następnie puszcza swojego przeciwnika. Łapie go jak do pinu, ale sędzia pokazuje, że to może odbyć się jedynie na ringu. Kraven ma co do tego wątpliwości, więc zaczyna się kłócić z sędzią. Wtedy Game podnosi pozostawiony ma matach wokoło ringu Sledgehammer (heel heat) i próbuje nim uderzyć Kravena, ale ten robi unik i obrywa sędzia. Lech Grudziński pada...

 

Jan Kowalski – Esmeralda powinna obciąć mu pensję... on zabija sędziów EWF i naraża firmę na straty.

 

Tony Hogański – Facundo wie co robi...

 

Game kopie swojego przeciwnika w brzuch i szykuje się do wykonania Pedigree, ale Kraven robi Back Body Drop i Game ląduje na ścianie klatki (EWF! EWF! EWF! )Kraven podnosi młot i zaczyna nim uderzać rywala 1.......2......3........4.. (cheer) Następnie potężnie whipuje go ścianę klatki. Game po odbiciu się od niej pada na ziemię. Kraven zaczyna podnosić maty z jednej strony ringu, także ukazuje się nam goła posadzka. Kraven zmierza w stronę Game’a, ale ten wstaje i robi Super Kick, po którym Kraven pada. Następnie Game z Neckbreaker. Po chwili Game wrzuca swojego rywala na ring. Wyjmuje spod ringu krzesło....

 

Tony Hogański – Nie ma to jak najlepszy przyjaciel wrestlera...

 

Dziecko Komercji wchodzi na ring i kładzie krzesło na macie... Następnie chwyta rywala, kopie go w brzuch i wykonuje na nim Pedigree na krzesło! (heel heat). Game chce pinować, ale nie ma sędziego.

 

Jan Kowalski – Ulubiona zabawa Grudzińskiego podczas walki... sen...

 

Tony Hogański – Przy twoim komentarzu dziadku pietruszkowy nie ma w tym nic dziwnego.

 

Game schodzi z ringu łapie Grudzińskiego „za szmaty” i wchodzi z nim na ring, gdzie karze mu liczyć. 1......2...... Noga Kravena na linach (cheer). Game kłóci się z Grudzińskim, że ten za wolno klepał. Wtedy do siebie dochodzi Kraven. Kraven podnosi krzesło i częstuje rywala potężnym chair-shotem (EWF! EWF! EWF!) Lech Grudziński chce mu wyrwać krzesło, ale Kraven się nie daje i po chwili sędzia pada po takim samym uderzeniu. Kraven wchodzi na narożnik i skacze z Diving Headbutt, ale Game się odsuwa i Kraven upada na twarz. Game podnosi się staje nad przeciwnikiem. Game z Knee Dropem. Następnie Dziecko Komercji bierze porzucone wcześniej krzesło i rewanżuje się Kravenowi. Gdy na twarzy trzykrotnego mistrza Russian Pro Wrestling pojawiają się pierwsze krople krwi Game przestaje. Następnie zaciąga Kravena na sam środek ringu, gdzie zakłada mu Sharpshooter. Kraven z początku nie chce się poddać. Próbuje się doczołgać do lin, ale Game nie pozwala mu na to. Kraven krzyczy niesamowicie głośno z bólu, ale się nie poddaje ( Kraven! Kraven!). Facundo jednak zaciska cios coraz mocniej. Kraven nadal się nie poddaje. W końcu Game puszcza uchwyt.

 

Tony Hogański (do pająka)To było nawet zabawne, prawda Bobo?

 

Dziecko Komercji stoi nad wyczerpanym przeciwnikiem. Następnie ciągnie go na narożnik. Tam wykonuje na nim SuperPlex, tak, że obaj lądują na matach wokoło ringu, gdzie leżą dłuższą chwilę. W końcu pierwszy wstaje Game (heel heat). The Game łapie za głowę przeciwnika i zaczyna chodzić wokoło ringu pocierając jednocześnie jego głową o siatkę. W końcu, gdy dochodzi do miejsca, gdzie Kraven uprzednio usunął maty Game wykonuje na swym przeciwniku Belly to Belly Suplex na posadzkę. Czynność tę powtarza jeszcze 3 razy.

 

Jan Kowalski – Dziecko Komercji zdobyło wyraźną przewagę.

 

Game następnie chwyta metalowe schodki. Gdy Kraven wstaje to Game rzuca nimi, ale Kravenowi udaje się je złapać. ( cheer+ Kraven! Kraven!).

 

Tony Hogański – To nie człowiek! To pewnie potomek Łajki.

 

Kraven jako, że jest niesamowicie zdenerwowany rzuca schodkami o ścianę klatki, co powoduje spory huk. Następnie Rusek idzie w stronę Facunda. Ten przerażony pokazem siły przeciwnika wraca na ring. Kraven idzie tam za nim, ale od razu obrywa chair-shot. (heel heat). Game następnie chcę wykonać na rywalu DDT, ale Kraven nie daje się i wykonuje na przeciwniku Piledriver. Kraven chce pinować, ale Grudziński nadal leży nieprzytomny.

 

Jan Kowalski – Chryste Grudziński całą walkę spędził na słodkim śnie...

 

Wtedy do akcji wkracza Antoni „Nie boję się was sterydowcy” Bryndza, który właśnie wybiegł spod FeliXtronu i przebiegł obok zdezorientowanej Martinez.

 

Jan Kowalski – Tylko Bryndzy nam tu brakowało.

 

Tony Hogański – Nie martw się niedźwiadku, bowiem za tydzień pan Bryndza zostanie zniszczony!!! Ha-Ha-Ha!!

 

Otwiera on drzwi od klatki i wpada na ring. Pinuje 1......2........ Game robi kick out! (heel heat). Kraven podnosi swojego przeciwnika. Następnie rzuca go Gorilla Press Slamem na leżące krzesło. (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! ) Kraven podnosi Game’a i whipuje o liny, ale ten schyla się i udaje mu się wydostać z ringu. Kraven krzyczy do Game’a by ten wracał. Dziecko Komercji nie ma na to jednak najmniejszej ochoty. Kraven zaczyna przechodzić pod linami., wtedy Game zauważa otwarte drzwi od celi ( Bryndza zapomniał zamknąć- stary jest :P) Game wychodzi z klatki i zaczyna burzliwą dyskusję z Esmeraldą, która chce by ten tam wrócił. Kraven charakterystycznym gestem zaprasza Game z powrotem na ring. Game pokazuje mu „gest Kozakiewicza”. Publiczność chce oglądać walkę.( Żopa! Żopa! Żopa!)

 

Tony Hogański – Co oni tam wrzeszczą?

 

Jan Kowalski – To pewnie jakiś rosyjski okrzyk godowy.

 

Kraven widząc brak entuzjazmu ze strony swojego przeciwnika również wychodzi z klatki, zabierając ze sobą po drodze Sledgehammer’a. Game widząc to decyduje się na desperacki krok. Wykonuje na Kravenie Spear, a następnie jak szalony obija go pięścią po głowie. Po chwili Kraven traci siły. Game chce to wykorzystać więc ciągnie Kravena na rampę i wykonuje na nim Cradle Piledriver. Martinez pinuje 1...2...3 . (mega heel heat) Esmeralda unosi rękę Game’a do góry. Jednak jako, że Martinez nie jest sędzią, nikt nie ogłasza werdyktu. Game jest wściekły.Zaczyna dyskutować z Esmeraldą. Wtedy do siebie wraca Kraven. Kraven najpierw powala swojego przeciwnika, a następnie ciągnie go w stronę ringu obijając o barierki. Jest już blisko klatki. Potężnie whipuje Game’a o jej ścianę. Ten jednak łapie się klatki i zaczyna się wspinać na górę. Po chwili jest na samym szczycie klatki. Kraven idzie zaraz za nim. Po chwili obaj wrestlerzy brawlują na samej grze. Bryndza woła ich, by wrócili na ring. Gdy to nie skutkuje to Bryndza sam zaczyna się wspinać i po chwili także jest górze (mega cheer) Na szczycie Game ma przewagę. Częstuje swojego przeciwnika Neckbreakerem. Pinuje 1...2..... kick out. Obaj wrestlerzy wstają. Kraven wykonuje na swoim przeciwniku Belly to Belly Suplex. Pin 1...2... Kick out.  Kraven unosi Game’a I łapie w pozycji do Powerbomba. Publiczność cheeruje. Kraven rozbiega się i rzuca Game’a, ten prawie spada z klatki, udaje mu się złapać jedynie rękami klatki, co ratuje go przed upadkiem. W końcu Game jest całym ciałem na szczycie. Wtedy Kraven chce go wyrzucić Clotheslinem ale Game częstuje przeciwnika Super Kick’ em, także ten na samej krawędzi usiłuje łapać równowagę. Wtedy Game popycha go i Kraven spada z samego szczytu klatki na stolik rosyjskich komentatorów!!! ( EWF! EWF! EWF! EWF! + heel heat).

 

Jan Kowalski – Jezusie nazarejski.

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka!

 

Kraven leży na stole bez życia. Publiczność skanduje jego imię. Game na szczycie tryumfuje i pokazuje różne gesty w stronę roztrzaskanego Kravena oraz zdenerwowanej publiczności. Game stoi na górze i śmieje się szyderczo. Tymczasem Esmeralda Martinez bierze mikrofon i staje nad leżącym Kravenem.

 

Esmeralda Martinez - I co radziecka świnio? Tak chciałeś tej walki to ją przegrałeś. Jako, że nie jesteś zdolny dalej walczyć za chwilę za zwycięzcą zostanie ogłoszony...

 

Wtedy Kraven powoli zaczyna się podnosić ( mega cheer).

 

Tony Hogański – To nie człowiek! To krzyżówka Łajki i Gagarina!

 

Jan Kowalski – Co?

 

Kraven trzymając się za plecy, krwawiąc i tak dalej... powolnym i chwiejnym krokiem zmierza w stronę klatki. Game patrzy z totalnym niedowierzaniem na wyczyny Rosjanina. Kraven zaczyna się wspinać na klatkę (cheer) Wtedy podbiega do niego Martinez i łapie go za nogę, próbując go ściągnąć... Kraven odkopuje ją, po czym... schodzi na dół. Wtedy Martinez ucieka w okolice rampy. Kraven powoli znów wspina się na górę. ( Kraven! Kraven! Kraven!). Jest na samej górze. Game podchodzi do ledwo żywego Rosjanina, kopie go w brzuch i chwyta w pozycje do Pedigree... podwija jedna rękę... po chwili próbuje druga... Kraven wyrywa sie..... i przerzuca Game’a Back Body Dropem! Ten upadając przebija dach klatki i rozbija się gdzieś w dole, na ringu!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! + cheer)

 

Jan Kowalski – Sezon na skoki uważam za otwarty.

 

Kraven schodzi na dół, opierając sie po zerwanym dachu (zostawiając trzęsącego się Bryndzę na dachu)... Game leży roztrzaskany... Kraven najpierw kopie leżącego Grudzińskiego... gdy ten budzi się kładzie nogę na brzuchu Dziecka Komercji.... pin.....1.......2.......3 (Zwycięzca jest Kraven the Hunter!!!) ... Publiczność szaleje, ze szczęścia... Kraven pokazuje by ktoś podniósł klatkę, co wkrótce dzieje się... (Bryndza pada na kolana i zaczyna się modlić) i kieruje sie do wyjścia, a sanitariusze, którzy właśnie wpadli do celi zajmują sie nieprzytomnym Dzieckiem Komercji...

 

Jan Kowalski - Jednak Kraven zwyciężył i nie dość, ze posłał Prezesa na bezwarunkowa emeryturę to jeszcze zdobył dla siebie World title shot i dokładnie za tydzień zmierzy sie z Tanatosem!

 

Kraven jest juz pod FeliXtronem, gdy Esmeralda Martinez chwyta mikrofon:

 

Esmeralda Martinez - Czekaj komunistyczny wieprzu (heel heat)... Myślisz, ze jak wysłałeś moja prawa rękę na emeryturę to tak po prostu opuścisz tą halę i za tydzień zmierzysz sie z Tanatosem? (Rusek kiwa głową) Otóż mylisz się... może i Game obiecał ci, ze jeśli wygrasz to on cie nie zwolni... ale ja tego nie obiecałam.... Kraven... You're fired! (heel heat)

 

Jan Kowalski - Co?

 

Tony Hogański - Zwolniony! Ha! Ha! (Kraven nie może uwierzyć) Nie ma cię! Wynoś się! Już tu nie pracujesz!

 

Kraven rusza w stronę ringu, jednak spod FeliXtronu wychodzi ochrona, która "wynosi" go z areny. (mega heel heat) Rozlega sie "Martinez - Game Era" theme......

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Esmeralda Martinez (ocierając łzy)Tak... tak.... to taka wzruszająca walka... smutno mi.... poznaliśmy najlepszą walkę 2002 roku.... czas na Felka dla najlepszego wrestlera w historii....Szybko przedstawimy nominowanych, bowiem nasz czas w TV powoli się kończy.

 

 

Najlepszy wrestler w historii EWF:

 

 

Dagmara Zielińska – A oto nominowani w tej kategorii:

 

 

Kraven

Szakal

Game

Hangman

Juice

Tanatos

Gangsta

Snake

 

 

Esmeralda Martinez – Uwaga.... otwieram tą śmieszną kopertę.... (Martinez otwiera kopertę i spogląda do środka) No jest trochę nietypowo... bowiem mamy dwóch zwycięzców.... (zdziwienie na sali) Jako, że EWF to porządna firma, więc mamy dwie statuetki Felków i nie trzeba będzie ich kroić na pół. Poproszę o dostarczenie drugiego Felka. (zjawia się ktoś odpowiedzialny za to i przynosi dodatkowego Felka) Oto dwaj zwycięzcy w tej kategorii.... (chwila napięcia) Felka otrzymują............. (znów chwila napięcia) ................... Kraven!!!

 

Zoom na Kravena. Rosjanin przyjmuje gratulacje od sąsiadów i przy Hymnie ZSRR stawia się na ringu....

 

Esmeralda Martinez – Drugim zdobywcą Felka jest..... Game!

 

Zoom na trybuny, jednak realizator nie potrafi wyłapać triumfatora.

 

Esmeralda Martinez – Facunda nie ma... wyśle mu jego Felka pocztą do Japonii... Teraz Kraven wypowie się na znany sobie temat... Tylko szybko....

 

Kraven (przypatrując się złotemu Felkowi) No cóż.... Polacy..... to było pewne, że dostane tą nagrodę. Ja... pierwszy w historii EWF World Champion! Ja... najlepszy obecnie wrestler w EWF! Ja! No, a że musiałem podzielić się z tym komercyjnym bałwanem... cóż.... w każdym razie to ja posłałem go na emeryturę w tym zaszczytnym Hell in a Cellu.... Ale co ja będę się wam tłumaczył....

 

Na scenę spadają jakieś ozdóbki, gra Hymn ZSRR.... Kraven triumfuje....

 

 

 

 

 

 

 

Transmisja urywa się.

 

 EWF Corporation™ 2002

 


Podobały ci się „Felki”? Nie cierpisz ich? Najlepiej będzie jak skomentujesz je na FORUM.

Powrót na stronę główną