Powrót na stronę główną.

 

 

 

 

Sztokholm, Szwecja

20.02.2005

01 Ventose 213 roku Republiki

Sala sztokholmskiej filharmonii

 

 

 

(Widzimy wielką salę sztokholmskiej filharmonii, w której co roku 10 grudnia wręczane są Nagrody Nobla. Sala wypełniona jest w 100 % przez wrestlerów, osoby związane z EWF oraz zaproszonych gości. Realizator jest tak miły, że puszcza nam migawki z poprzednich dwóch rozdań Felków. Widzimy prawie wszystkich nominowanych wrestlerów (realizator dyskretnie pokazuje nam, że miejsca zarezerwowane dla niektórych nominowanych [np. Kravena, Game’a, Hangmana, Rottweilera] są puste. Na podwyższeniu w centralnej części sali ustawiony został FeliXtron stylizowany na twarz Felixa Castro. Widzimy stanowisko dla „gospodarzy programu” oraz miejsce przy którym uhonorowani będą przyjmować nagrody. Po prawej stronie widzimy reprezentacyjną orkiestrę filharmonii. Akurat zaczyna grać EWF Theme w jakiejś zmutowanej wersji stylizowanej na muzykę XVIII wieku. Z jakiegoś tam miejsca wyłania się Tony Hogański, który poprowadzi uroczystość. Wszyscy wstają i Toster dostaje owację na stojąco.)

 

 

Tony Hogański – Witam moich wszystkich fanów. Ostanie dwie uroczystości rozdania „Felków” prowadziłem wspólnie najpierw za rok 2002 z Dagmarą Zielińską, później za rok 2003 z panią Zosią... Nagrody za rok 2004 będą moje i tylko moje... jak mawiał Tanatos to mój ssskarb... Miło mi, więc oznajmić, że poprowadzę je tylko ja! Ja! Ja! Tylko ja! (demoniczny śmiech Tostera) Hahahaha... Jako, że ostatnia gala Felków była bardzo nudna postanowiłem, że tym razem trochę ją rozruszam moim błyskotliwym humorem, ciętym językiem i inteligentnym komentarzem. Na początek chciałbym oznajmić, że od tego roku nad przyznawaniem Felków czuwa Akademia Wyróżnień Specjalnych, w skrócie AWS – ciekawa zbieżność nazw swoją stroną – której jestem przewodniczącym. Przygotowałem także specjalny bonus.... (wyciąga spod swego stanowiska coś w stylu radia) Jak niektórzy pamiętają, jest to maszynka do produkcji cheeru wykorzystywana przez naszego byłego wrestlera Kid Novę... odnalazłem ją w archiwach i wykorzystałem by stworzyć mojego wirtualnego współtowarzysza... powitajcie... Felixa Castro!! (zdziwienie) Przedstaw się Felek...

 

Felix Castro - Ogłaszam wszem i wobec, że mój rosyjski kolega jest pierwszym posiadaczem EWF World Title.”

 

Tony Hogański – Cholera to nie ten guzik.... aaa... byłbym zapomniał.... (Toster wyciąga spod stanowiska zdjęcie uśmiechającego się Felixa) No Felek... gotowy?

 

Felix Castro (uspokajając Tony'ego) - Nazywam się Felix Castro, a mój dystyngowany towarzysz to Tony Hogański.”

 

Tony Hogański – O właśnie.... tyle lat minęło, a ty wciąż tryskasz humorem.... hehe....

 

Felix Castro (uspokajając Tony'ego) - Tony spokojnie. Nazywam się Felix Castro i jestem prezesem Extreme Wrestling Federation”

 

Tony Hogański – Prezesem... dobre sobie... na jakim ty świecie żyjesz? Ehhh... brodaty, brodaczu... ale nic... było miło... czas wręczyć pierwszego Felka! Tak jest! Jedziemy z tym... będzie to Felek za najlepszą akcję roku 2004!! Zobaczmy jak to się odbywało w latach poprzednich. Ale tak szybko to załatwimy.... myk-myk....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepsza akcja roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

Pan Józef – Tak.. tak... stary Józef wręczy nagrodę.... (Józef rozdziera kopertę) .... and the Felek goes to...... (chwila napięcia) ..... Sandman! Za jego Clothesline spod Konstantynopola!!

Gra Metallica – „Enter Sandman”... realizator pokazuje Sandmana na widowni, który zbiera gratulacje od swoich sąsiadów i w ogóle jest szczęśliwy. Po paru chwilach wdrapuje się na scenę, gdzie Józef wręcza mu nagrodę.

Sandman – No, więc... jestem bardzo....

Dagmara Zielińska – Przykro mi, ale pana czas antenowy już się skończył!!

Sandman – Co?

Dagmara Zielińska – Zmiataj na swoje miejsce....

Sandman odchodzi z Felkiem pod pachą.

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Pan Józef – Uwaga! Uwaga! Nagrodę za najlepszą akcję roku otrzymuje..... (Józef rozrywa kopertę)..... otrzymuje...  Sandman za swojego Clothesline’a spod Konstantynopola!!

Pani Zosia – Sandmana nie ma dziś z nami....

W tym momencie zaczyna grać Metallica – „Enter Sandman”... słychać poruszenie wśród widzów... mija trochę czasu.... w końcu z zaplecza wychodzi uśmiechnięty od ucha do ucha Sandman.

Sandman – Przyjmuję nagrodę i żegnam ozięble. Czujcie się zaszczyceni, ze się tu zjawiłem...

Znów gra Metallica – „Enter Sandman”.... i były EWF World Champion znika ze sceny. Józef także się ulatnia.

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Rott-Killer – Rottweiler

02. Fire Blast [Fire Blastah] – Psycho 1

03. Devil End – Mind Mower

04. Harvest of a Mortal – Grim Reaper

05. Hellraiser – El Satanico

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

 

Tony Hogański – .... ale dość tych wspomnień! Czas wręczyć nagrodę... zanim jednak się to stanie... tak...tak... mówiłem, że zobaczymy trochę więcej akcji, nie? Zanim Pan Józef wręczy nagrodę... zobaczymy co zwykli, szarzy ludzie (w edycji 2002 zwani PUK’ami -> Przypadkowy Uliczny Ktoś) sądzą o nominowanych. Reportaż przygotował Mariusz Max Kolanko.

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszą akcję... co o tym myślisz?

 

Przypadkowy Uliczny Ktoś [PUK] – EWF? Jakie EWF? Proszę nie przeszkadzać! Ja tu uczciwie na chleb zarabiam! A wy mi tu jakieś głupoty opowiadacie! Psychole od Rydzyka!

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszą akcję... co o tym myślisz?

 

PUK – Najlepsza akcja? Zwykle wygrywał by tu Sandman... ale nie jest nominowany... nie wiem, nie wiem....

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszą akcję... co o tym myślisz?

 

PUK – Dla mnie faworytem numer jeden jest zdecydowanie Psycho. Dlaczego? No popatrzcie na tego Fire Blasta, a później zadawajcie pytania.

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Urocze.... Wręczmy wreszcie tą cholerną nagrodę... a zajmie się tym tak jak w poprzednich latach... Pan Józef.

 

Przy EWF Themie pojawia się dziwnie dziś elegancki Pan Józef z kopertą w ręku.

 

Pan Józef – Cieszę się, że jestem tu już trzeci rok z rzędu... i cieszę się, że wręczę tą nagrodę. Symbolizuje ona bowiem...

 

Tony Hogański – Zamknij papę..

 

Pan Józef – No dobrze... Uwaga, uwaga... wręczam nagrodę... Felka za najlepszą akcję w roku 2004 otrzymuje... (rozrywa kopertę) ... jedyny i niepowtarzalny.... Rottweiler!!

 

Realizator pokazuje nam pusty fotel wśród tłumu rozentuzjazmowanych Szwedów.

 

Pan Józef – Akademia gratuluje Rottweilerowi i przyjmuje nagrodę w jego imieniu.

 

 

Józef znika ze sceny, a realizator wraca do Hogańskiego.

 

Tony Hogański – Czas na walkę, która zajęła ósme miejsce w klasyfikacji na najlepszą walkę roku 2004....

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXIII

Special Guest Referee – Jupiter:

Psycho vs Tool

 

 

 

Uderza DJ Alien - Driver , kibice cheerują .. Na rampie pojawia się Jupiter , poprawia strój sędziowski , rozdaje uśmiechy ludziom po czym spokojnie wchodzi na ring.

Muzyka zmienia się w Did My Time - Korn . Cheer narasta .. Pod FeliXtronem pojawia się Tool , w czarnym płaszczu , nie zwracając uwagi na publike wchodzi na ring.

Słychać Hey Ma - Camron , Juelz Santana oraz Freaky Zekey . Kibice zaczynają głośno buczeć . Na rampie pojawia się nastukany Psycho ... Bujającym krokiem , śmiejąc się z fanów wskakuje na ring ponad linami ...

 

Tony Hogański – Wydaje mi się, że czeka nas całkiem niezła walka... konflikt Jupitera z Psycho jest zadziwiający.

 

Jan Kowalski – Całkiem ciekawie się rozwija muszę przyznać.

 

Tony Hogański – Czasem się zgadzamy.

 

Jupiter coś tam tłumaczy obydwu wrestlerom , po czym daje znak na gong ! Tool i Psycho zderzają się czołami , patrzą sobie w oczy ... Tool popycha White Devil'a , ten nie pozostaje mu dłużny , zwarcie .. Żaden z panów nie może uzyskać przewagi , Psycho w koćny kopie Toola w brzuch kolanem , dynamiczny whipin , Tool odbija się od lin , przeskakuje nad schylonym Psycho , odbija się od przeciwległych lin , unika Clotherline'a i chwyta się lin , przez co Psycho , który próbował wykonać Huracanranę upada na plecy ! White Devil wstaje efektowną sprężynką, Tool dobiega do niego , zwarcie . Psycho zakłada Headlock , Phantom jednak wykonuje Back Drop , White Devil spada na nogi , chwyta Tool'a i wykonuje mu German Suplex jednak Phantom również ląduje na nogach , wskakuje na ramiona Psycho , kilkakrotnie uderza w głowę przeciwnika po czym efektownie obkręca się na ciele Białego Diabła i wykonuje Head Scissors ! Psycho jest lekko zamroczony , pooli wstaje, Tool odbija się od przeciwległych lin i wykonuje Flyin Bulldog !

 

Jan Kowalski – Jak na razie walka rozkręca się nam całkiem ciekawie.

 

Tony Hogański – Tak... tak... zobaczymy co z tego wyniknie.

 

White Devil leży na ring , Tool wyskakuje poza liny i skacze z Corscrew Leg Drop jednak Psycho bardzo szybko usuwa się z drogi , Tool ląduje na macie ... White Devil szybciutko wstaje , chwyta Toola po czym whipuje go na narożnik jednak Phantom kontruje i to White Devil biegnie w stronę poduszek jednak dynamicznie wbiega na liny po czym skacze na rywala ze Twistin Body Block ! Psycho żywo podnosi rywala i ładuje mu Psycho Valley Driver ! Pin .. Jupiter powoli klęka , zaczyna liczyć 1... , Tool wykopuje ... Psycho patrzy chwile na Jupka , jednak ten pokazuej mu koszulkę ... Phantom wykorzystuje chwilowe zawachanie rywala , szybko wstaje , odbija się od lin i wykonuje Flyin Head Scissors jednak Psycho kontruje , podtrzymuje sobie rywala na ramionach , podchodzi z nim do narożnika ... Sadza Toola na narożniku jednak ten kopie Psycho w twarz ... Ten odchodzi kilka kroków do tyłu , co wykorzystuje Tool skacząc z 2nd Rope Springboard DDT !! Tool chwilke odpoczywa , czeka aż Psycho się pdoniesie po czym uderza Dropkick ! Psycho wpada tym samym w narożnik . Tool uderza kilka Middle Kicków po czym wchodzi na drogą line ... Psycho jednak wraca do walki , uderza kilka Punchy , wynosi rywala w powietrze po czym skacze na ring z BK Bomb! Psycho pinuje, Jupek powoli liczy 1.....2........ Tool wykopuje!

 

Tony Hogański – Jupiter może wypaczyć wynik tej walki.

 

Jan Kowalski – Istnieje takie niebezpieczeństwo.

 

Tony Hogański – Całkiem realne.

 

Psycho wstaje i zdecydowanie odpycha Jupitera na liny .. Ten jednak pokazuje , że on jest arbitrem i grozi DQ ... Psycho jednak wcale się tym nie przejmuje , chwyta Jupka za koszulke jednak od tyłu zachodzi go Tool i uderza Inverted DDT !! Phantom chwilke odpoczywa .. Pomaga wstać Białemu Diabłowi , szybki whipin na narożnik , Psycho wpada na poduszki .. Tool uderza kilka Shoulder Blocków , Punchy ... Po czym kopie Psycho w brzuch i wykonuje Tool Efect ! [ patrz roster ] Tool wskakuje na narożnik , chwilke tauntuje do publiczności po czym skacze z Sick Dive [ patrz roster ] jednak Psycho momentalnie odsuwa się z drogi i chwyta lecącego Toola w Cradle Pin , Jupiter pinuje 1...2....... Jupiter przestaje pinować .. Wściekły Psycho nie puszczając Toola zakłada mu Liontamer !!

 

Jan Kowalski – Psycho jak na razie panuje nad emocjami.

 

Tony Hogański – Czekam na atak na sędziego.

 

Jednak Tool chwyta się lin ... Jupiter próbuje przerwać dźwignię jednak Psycho nie chce puścić ... W końcu puszcza rywala ... Podnosi Toola , kopie go mocno w żołądek , odbija się od lin i ładuje rywalowi Type 'O' Negative !! [ patrz roster ] Psycho jednak nie pinuje ! Publiczność buczy , White Devil wskakuje na narożnik po czym skacze na rywala z Funky Shit !! [ patrz roster ] White Devil chwyta się za nogę .. Po chwili jednak pinuje jednak Jupek odmawia ... Psycho wstaje i rzuca się na sędziego ! Uderza kilka szybkich Uppercutów , whipuje Jupitera na liny po czym uderza High Dropkick ! Jupiter pada ! Psycho podnosi go , kopie w brzuch po czym próbuje wykonać Fire Blast jednak Jupiter kopie kolanem Psycho w krocze .... Jupek uwalnia się z uchwytu ... Chwilke odpoczywa ... Odbija się od lin i skacze z Flyin Back Elbow jednak Psycho momentalnie pada , a Jupiter trafia Toola , który dopiero się podniósł ! Jupiter chwyta się za głowę ! Wstaje , odwraca się , łapie kopniaka w żołądek od Psycho , który chwyta go i próbuje Fire Blast jednak Jupiter po raz kolejny się wyrywa uderzając Psycho nogą w krocze po czym uderza Powerbomb Białemu Diabłowi !!

 

Tony Hogański – Co za zamieszanie! Kto jest kim?

 

Jan Kowalski – Psycho to Psycho, Tool to Tool, a Jupiter to Jupiter... trudno to zrozumieć Tony?

 

Tony Hogański – To ty nie rozumiesz mojej artystycznej duszy.

 

Jupiter podnosi się zadowolony , pozuje chwilke do cheerującej publiczności ... Odwraca się i w tym momencie dostaje kopniaka w brzuch od Toola , który w chwile później wykonuje Jupiterowi Twist Of Fate ! Publiczność jest lekko zdezorientowana ... Tool podnosi Psycho , również kopie go w brzuch i chce wykonać Twist of Fate jednak Psycho wyrywa się ... Wrestlerzy stają na przeciw siebie ... Pierwszy atakuje Tool , następuje szybka wymiana punchy , podczas której Tool kopie Psycho w brzuch i uderza Last Word [ patrz roster ] !! ( cheer ) Tool chce pinować jednak przypomina sobie , że znokałtował sędziego ... Podnosi ledwo żywego Psycho , uderza Uppercut ... Jednak Psycho ' wraca ' do walki , kopie Toola i ładuje mu Fire Blast [ patrz roster ] ! White Devil pada zmęczony obok Toola ... Jupiter tym czasem wytrzasnął skądś jakieś krzesło i czeka aż Psycho się podniesie ... Kiedy ten to czyni Jupek wymierza myu solidnego Chairshota !

 

Tony Hogański – Jupiter wypacza wynik tej walki! A fe!

 

Jan Kowalski – To nie po chrześcijańsku.

 

Tony Hogański – O właśnie.

 

Psycho pada ... Jupiter cuci Toola , który po krótkiej chwili się podnosi .. I dostaje od Jupitera krzesło ... Tool uśmiecha się szyderczo ... Czeka aż Psycho wstanie .... A kiedy ten to robi ... Tool z całej siły trzaska krzesłem w głowę .... Jupitera !? Phantom przybija z White Devilem pione ... Po czym obaj podnoszą sędziego , Psycho rozrywa koszulkę Jupitera po czym wynosi go w górę na swoich ramionach , staje w pozycji do Electric Chair Drop , podrzuca Jupka do góry , a Tool chwyta go w locie i wykonuje X Factora !! Publiczność buczy ... Psycho krzyczy coś do Jupitera , podnosi go i uderza Fire Blast na krzesło .... Tool tymczasem otrzymuje mikrofon ... 

 

Tool – Pierdolone stowarzyszenie poetow przemocy strikes back! Jak bylo ? Jak jest ? Jak bedzie?! To my kierujemy ta szachownica - szach mat pierdolone zera! Kto teraz ma ostatnie slowo ? Say tha name , bro ..

 

Psycho – The High Voltage Wariaaatz ! Żadne pierdolone dickopolowce z Poznania , żadne świnki morskie , żadne bernardyny ... Nie będą dyktować warunków .. Ta dziwka poczuła jush na sobie Energizera ... Czas na następnych ..

 

Uderza D12 - Devilz Night ... Światło na arenie przybiera czerwoną barwe , Phantom oraz Psycho ewakuują się żegnani buczeniem publiczności... (Walka kończy się więc wynikiem nierozstrzygniętym!)

 

 

Tony Hogański – Ha! Ha! Ha! Ale jaja....

 

----------------------------------------

 

 

Felix Castro - Dostałem właśnie SMS-a, że Hogański zatrzasnął się w kiblu i dlatego postanowiłem pobawić się w komentatora...”

 

Tony Hogański – Brodaty brodaczu! Nie kłam! Nawet jeśli jesteś puszczony z taśmy, to nie powinieneś kłamać. Nie rób tak...

 

Felix Castro - Nie. Zrobię to, co potrafię robić najlepiej. You're fired. You're fired. You're fired. Tak więc zjeżdżaj stąd i żebym więcej cię w EWF nie widział.”

 

Tony Hogański – To dobrze, że nie masz już żadnego wpływu na EWF. Czas na kolejną kategorię... myk-myk....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepszy menadżer roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

Tony Hogański – Słuchaj uważnie: mnie oraz tłum ahmedów na tej sali i przed telewizorami nie interesuje biografia tego idioty. Puśćcie, więc jakąś muzyczkę i niech on tu przyjdzie i odda Felka komu trzeba.    

Zgodnie z życzeniem Tostera gra jakaś muzyczka i na scenę wchodzi Szczęściarz odziany we flagę Rumunii.

Szczęściarz – To ja! O mój Boże! Oni mnie słuchają! Ha-Ha! Ludziki!

Tony Hogański – Do rzeczy prosimy.

Szczęściarz – He! He... (były Dark Champion rozdziera kopertę) jak to się mówi... and the Felek goes to..... (chwila napięcia) .... Smela & Miszka!!

Gra Limp Bizkit – „My Way”....  realizator pokazuje tą dziwną trójkę... cieszą się ogólnie... zbierają gratulacje no i w końcu trafiają na ring, gdzie Szczęściarz wręcza im Felka, po czym odchodzi.

Super Crazy – Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że jesteśmy...

Miszka – Wdzięczni!

Smela – Zaszczyceni!

Super Crazy – No i ogólnie szczęśliwi. Dla tych co nas nie lubią powiemy tylko tyle.... jesteście MAMELUKAMI!!

Crazy i jego trzódka w towarzystwie Felka opuszczają scenę.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Silvio Carairro – Proszę państwa... z przyjemnością mam zaszczyt przedstawić zdobywców lub zdobywcę Felka za najlepszego menadżera roku 2003.... (otwiera kopertę) .... nagrodę tą otrzymują..... (chwila napięcia) ..... Smela oraz Miszka!!

Zaczyna grać Limp Bizkit – „My Way”... realizator pokazuje nam Smelę i Miszkę wbiegających na scenę i przyjmujących Felka...

Smela – Ja będę mówił...

Miszka – Ja! Ja! Opowiem jakiś węgierski dowcip... zawsze opowiada się dowcipy...

Smela – Powinniśmy mieć listę z podziękowaniami.

Miszka – Przypadkiem mam.... (Miszka wyciąga wielką listę) .... ok... najpierw chciałbym podziękować rodzicom, którzy w tej chwili oglądają mnie w Budapeszcie!! Następnie wujkowi Gaborowi, który także ogląda mnie w Budapeszcie!! Dziękuje też cioci Michalinie, która należy do mniejszości węgierskiej na Słowacji... jeszcze jest kuzyn Ferenc... który sprzedaje buty na Starym Mieście w Budapeszcie... chciałbym podziękować piłkarskiej reprezentacji Węgier, że po raz kolejny nigdzie się nie zakwalifikowała... w tym jest nawet lepsza od polskiej...

Smela – Miszka! Przestań! Chciałbym zaprotestować... (podnosi Felka w górę).... to jest jeden Felek! Jeden... a nas jest dwóch! Ostatniego musieliśmy przeciąć na pół....

Miszka – Tego też przetniemy... skleimy po swojej połówce i każdy będzie miał jednego, swojego, podwójnego Felka...

Pani Zosia – Wasz czas się skończył... do widzenia!!

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Brian & Stick – Mind Mower

02. Smela & Miszka – SR-Crazy

03. Vanessa 'Candi' Candice – Psycho

04. Ania (żona Jupitera) – Jupiter

05. Tony Hogański – Vaclav

06. Street Fighta vel Grzegorz Pater – Grim Reaper

07. Jobber#1 & Jobber$2 – Kris (Jobber#3)

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego menadżera... co o tym myślisz?

 

PUK – Nie interesuje mnie to całe EWF... tylko ta Komisja Śledcza jest interesująca, bo walczy o słuszną sprawę. Tak jest... tylko Komisja Śledcza może w EWF może wyjaśnić większość afer w Polsce.

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego menadżera... co o tym myślisz?

 

PUK – Skoro ostatnie dwa razy wygrali Smela i Miszka... to teraz pewnie też wygrają... choć może ta żona Jupitera będzie czarnym koniem... czarną klaczą?

 

Mariusz Max Kolanko – Wstrzymam się od komentarza.

 

PUK – Czy jest suchy chleb? Dla konia.....

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego menadżera... co o tym myślisz?

 

PUK – Te Miszki nie mogą wiecznie wygrywać... czas na odmianę... Brian i Stick! Brian i Stick!

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Czarujące... Nagrodę wręczy.... hmmm.... no właśnie... kto? Już wiem... nagrodę wręczy Jan Kowalski.

 

Gra jakaś skoczna muzyczka i pojawia się Kowalski z kopertą w ręku.

 

Jan Kowalski – Mam ogromną przyjemność wręczyć nagrodę za najlepszego menadżera w roku 2004. Teraz będę umiejętnie budował napięcie... proszę o uwagę... tą wspaniałą nagrodę otrzymuje.... (rozrywa kopertę) .... a raczej otrzymują... bo zwycięzców jest trzech! Mamy remis na pierwszym miejscu.... tak jak dwa lata temu... i  tak jak przed rokiem.... Smela i Miszka!! Ale także... tego Felka otrzymuje żona Jupitera Ania! Oddzielne nagrody zostaną wręczone wśród publiczności. Niestety na żadne przemowy nie ma czasu, więc wystarczy państwu osobista satysfakcja.

 

Kowalski znika, a realizator pokazuje uśmiechnięte mordki Crazy’ego, Smeli i Miszki a także Anię i siedzącego obok Jupitera.  

 

Tony Hogański – Zobaczmy teraz walkę, która zajęła miejsce siódme w naszej klasyfikacji.

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXV

EWF World Championship:

Rottweiler vs Bubba (c)

 

 

 

Jan Kowalski – Main-event... pierwsza walka o World title od czasu reaktywacji EWF. Zaprawdę wspaniała to chwila.

 

Pan Józef – Czy ja wiem... Bubba w main-evencie? On jest zupełnie bez formy... zmiana mistrza jest, więc w tym wypadku pewna. Możemy już gratulować Rottowi...

 

Jan Kowalski – Podobno bez formy... ale to walka o World title... Bubba się na pewno zmobilizuje... 

 

Pan Józef – Mobilizować to się on może na drugie danie obiadowe.

 

Muzyka zmienia się na “Vendetta” – Illusion, na co fani reagują ogromnym cheerem, bo oto na rampie staje... znany i lubiany EWF World Champion Bubba. W stylu kravenowskim poprawia ułożenie pasa na swoim ramieniu, po czym dociera na ring. Widać wyraźnie, że jest bardzo zdeterminowany.

Zaczyna grać Slipknot – „(sic)”... publiczność reaguje bardzo dużym heel heatem. Spod FeliXtronu wychodzi Rottweiler, pewnym krokiem zmierza w stronę ringu.

 

Jan Kowalski – Za chwilę rozpoczniemy, więc tą świetnie zapowiadającą się walkę.

 

Pan Józef – Trzeba przyznać, że zapowiada się dość ciekawie.

 

Obaj panowie są na ringu. Towarzyszy im sędzia Lech Grudziński, który został wyznaczono na sędziego tej walki. W tej chwili tłumaczy im różne dla niektórych bzdury o uczciwości, sportowej rywalizacji i tego typy motywach. Panowie powoli przygotowują się do walki. W końcu niesamowity sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki. Słychać uderzenie w gong i tym sposobem walka o EWF World title oficjalnie się zaczyna! Momentalnie dochodzi do zwarcia... ...Rottweiler sprawia wrażenie o wiele silniejszego.... zaczyna uzyskiwać przewagę nad Bubbą, ale ten niespodziewanie i trzeba przyznać, że dość podstępnie uderza go kolanem w brzuch. World Champion nie traci czasu i wykonuje Irish Whip...Rottweiler biegnie na Bubbę, który próbuje wykonać potężnego Clothesline'a ale głównemu pretendentowi do tytułu udaje się uchylić, odbija się od lin i wykonuje niesamowicie potężnego Clothesline’a na zdezorientowanym Bubbie. Jednak nadal aktualny EWF World Champion mimo swojej wagi dość szybko się podnosi. Rottweiler chce wykorzystać swoje warunki fizyczne, więc uderza go kilka razy pięścią w głowę a następnie w sobie tylko znany sposób wykonuje Standing Drop Kick. Bubba próbuje się podnieść jednak drogi Rottweiler ma pod tym względem inne plany i zaczyna kopać World Champa, który cały czas próbuje wstać. Główny pretendent do tytułu kopie go jeszcze kilka razy, po czym sam podnosi go i Body Slam! Rottweiler jest teraz wyraźnie zadowolony....

 

Jan Kowalski – Jak na razie.... lekka przewaga Rottweilera...

 

Pan Józef – Przewaga przewagą... zwycięzcę poznamy później.... osobiście uważam, że Rottweiler będzie lepszym World Champem.

 

Jan Kowalski – Skoro taka jest twoja teoria.

 

Hundermann zaczyna pokazywać publiczności obraźliwe gesty. Momentalnie podnosi Bubbę, odbija go o liny i powala Clotheslinem... sam odbija się i spada na swego rywala z Leg Dropem.... pierwszy w tej walce pin........1............2...kick out! Rott zaczyna okopywać World Champa.. zasypuje go całą serią różnego typu kopnięć... trwa to drobną chwilkę... Rott odbija się o liny.... i spada na swego przeciwnika z Elbow Dropem. Rott podnosi rywala... i Side Suplex..... znów go podnosi.... i tym razem jesteśmy świadkami Atomic Dropu.... Rottweiler podnosi Bubbę... następnie wrzuca go prosto w narożnik.... podchodzi tam do swego rywala... wchodzi na linę i zaczyna wymierzać mu punche w głowę... daje mu jeden cios.... drugi.... trzeci.... czwarty.... piąty..... Bubba próbuje się wyrwać.... ale w tym momencie Rott z całej siły trafia go łokciem w czaszkę.... następnie kontynuuje to co produkował wcześniej.... czyli szósty cios.... siódmy.... ósmy..... dziewiąty.... no i dziesiąty.... Bubba pada prosto na matę....

 

Pan Józef – To już nie jest lekka przewaga Rottweilera... to jest masakra!

 

Jan Kowalski – Nie przesadzaj... może to śmiały manewr taktyczny Bubby?

 

Pan Józef – Jasne... jasne.... jak Krzyżacy pod Grunwaldem...

 

Jan Kowalski – Józefie... co w ciebie wstąpiło? Stałeś się niesamowicie agresywny w twoich komentarzach?  

 

Rottweiler jest cudownie radosny.... okopuje chwilę Bubbę... wymierza mu kilka dość potężnych kopniaków... następnie prawie od razu próbuje podnieść aktualnego EWF World Champa ale dostaje niespodziewanego Low Blowa!!... Rottweiler jest dość zaskoczony.... tą sytuację stara się wykorzystać poczciwy Bubba... momentalnie zaś prawie od razu wstaje, odbija się od lin i nim Rottweiler zdążył w jakikolwiek sposób zareagować wykonuje mu DDT. Rottweiler z hukiem ląduje na ziemi i nie wygląda na to żeby miał zamiar przynajmniej w tej chwili wstać. Aktualny EWF World Champion odbija się o liny.... a następnie wykonuje Elbow Drop, później drugi, a na sam koniec trzeci! Pomaga wstać swemu przeciwnikowi i przy pomocy pięści i kopniaków spycha go w okolice jednego z czterech narożników. Tam kilka razy uderza go łokciem w brzuch. Rottweiler osuwa się na matę. Bubba zaczyna go więc dusić nogą...sędzia Lech Grudziński odlicza jak to ma w zwyczaju do dziesięciu po czym każe panu Bubbie puścić pana Rottweilera. Bubba postanawia oddalić się na z góry upatrzone pozycje. Rottweiler trzymając się za szyje próbuje podnieść się z maty. Bubba, miły chłopak, pomaga mu w tym i przygotowuje się do Vertical Suplexa... no dość trudno mu to wychodzi... Rottweiler próbuje walczyć... próbuje.... próbuje.... no, ale nie wychodzi.... Bubba wykonuje, więc tego Vertical Suplexa i jest z tego powodu niesamowicie szczęśliwy.

 

Jan Kowalski – Mówiłem, że Bubba otrząśnie się. To w końcu nas EWF World Champion!

 

Pan Józef – Tylko utrudnia swoją sytuację... powinien rzucić się na ziemię... raz.... dwa.... trzy... i  koniec... po co przedłużać agonię?

 

Jan Kowalski – Józef... Józef... kto cię nauczył takiej postawy?

 

Pan Józef – Dostałem takie wytyczne.... a teraz cicho... oglądam walkę...

 

Jan Kowalski – Oglądaj... oglądaj... niech ci to na zdrowie wyjdzie...

 

Rottweiler leży.... Bubba spada na niego z Fist Dropem... następnie podnosi go... odbija go o liny i mimo lekkich trudności powala go Clotheslinem. Bubba wdrapuje się na narożnik.... spogląda na leżącego na macie głównego pretendenta do EWF World title... i skacze na niego z Flying Elbow!! (cheer) Rott leży.... Bubba momentalnie pinuje.......1..............2............kick out!! Bubba jest dość zaskoczony i za bardzo nie wie co powiedzieć.... podnosi Rotta... kopie go w brzuch... i próbuje wykonać DDT... zupełnie jednak mu to nie wychodzi, bowiem Rottweilerowi udaje się skontrować i w jakiś tam sobie tylko znany sposób wykonać Vertical Suplex!

 

Pan Józef – Rott przechodzi do kontrofensywy! Czyż to nie wspaniałe?

 

Jan Kowalski – Być może... być może...

 

Pan Józef – Serio mówię... a ty ze mnie kpisz... bardzo dobrze zastępuje Tony’ego... czerpie trochę z jego stylu... ale to co mówię jest związane z moją pomysłowością i kreatywnością... to płynie prosto z mego serca.

 

Jan Kowalski (w szoku) Jasne.... 

 

Bubba leży.... Rottweiler podnosi go... no i w tym momencie dochodzi do jakiegoś typu zwarcia.... jednakże po krótkiej szamotaninie uścisk zostaje rozerwany..... panowie chwile krążą wokół siebie... kolejne zwarcie.... znów nikomu nie udaje się zrobić czegoś rozsądnego.. sędzia Lech Grudziński postanawia, więc rozdzielić walczących panów.... tym sposobem dochodzi do kolejnego zwarcie i tym razem Rottweiler wpycha aktualnego EWF World Champa prosto do jednego z narożników. Tam zaczyna go okładać serią uderzeń, tak że po chwili tego zarzucania dość silnymi uderzeniami aktualny EWF World Champion pada prosto na matę. Zadowolony  z siebie Hundermann podnosi go do kolejnego już dziś Vertical Suplexa... jednak Bubba w sobie tylko znany sposób ześlizguje mu się, ląduje za jego plecami i momentalnie wykonuje German Suplex. Po chwili poprawia kilkoma Elbow Dropami. Mija trochę czasu.... Bubba doprowadza do jeszcze jednego German Suplexa.... a następnie trzeciego German Suplexa... po wykonaniu tego zadania następuje pin i …. 1......2…...kick out! Bubba nie ma jednak zamiaru przerwać swej ofensywy... bawiąc się znowu w swojego „spasionego motylka” wdrapuje się na narożnik.... chwile zastanawia się co by tu rozsądnego zrobić....i skacze.... z ..... jakimś rodzajem Splasha!!! Jednakże Rottweiler z wielką gracją unika ciosu i sturluje się poza ring! Bubba roztrzaskuje się na macie!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Pan Józef – Popatrz na Rottweilera... jaki z niego sprytny pan...

 

Jan Kowalski – Jeśli chcesz to tak nazywać... proszę bardzo... ale walka jest w sumie dość wyrównana...

 

Pan Józef – Faktycznie...

 

Jan Kowalski – Cieszę się, że zgadzamy się w tym aspekcie sprawy.

 

Rottweiler stoi poza ringiem i chwilę sobie odpoczywa.... Bubba zwija się z bólu... Grudziński drapie się po głowie... komentatorzy gadają bzdury po swojemu.... publiczność się cieszy.... no i takie tam.... Bubba dochodzi w końcu do siebie... rozgląda się by zorientować się w dość nieciekawej sytuacji.... no, wiec postanawia wyskoczyć poza ring... co też mu się w dość dobrym stylu udaje.... i prawie natychmiast nadziewa się na Clothesline Rottweilera. Na pewno nie w ten sposób sobie to wyobrażał. Lech Grudziński by zapewnić wrestlerom komfort walki wychodzi poza ring i obserwuje walkę, drapiąc się po głowie.... Rottweiler i Bubba zaczynają walczyć w okolicach majestatycznego stanowiska komentatorskiego. Bubba z wielkim impetem próbuje wepchnąć Rottweilera prosto na metalowe schodki, jednak ten przechwytuje chwytając aktualnego EWF World Champa za dłoń i wrzucając go wprost na te wyżej wymienione schodki zbudowane z bliżej nieokreślonego metalu. (taki sobie heel heat) Rottweiler podnosi te schodki.... podziwia ich majestat.... a następnie i zrzuca je prosto na plecy Bubby... następnie znów podnosi je i zrzuca... całą operację powtarza jeszcze trzy razy. Grudziński za bardzo nie wie jak zareagować, postanawia więc nie interweniować. Tymczasem Rottweiler chwyta pana Bubbę za kark i uderza jego twarzą o barierki oddzielające ring od publiczności... całą tą akcję wykonuje jeden raz... drugi... trzeci.... czwarty... piąty... szósty... siódmy.... widać, ze lekko mu się to znudziło, więc w końcu przerywa cały ten manewr.... znów chwyta go za głowę i uderza nią o blat znajdującego się nieopodal stołu komentatorskiego...

 

Jan Kowalski – Mam przeczucie, że pozbawią nas stolika.... a ten słowacki był taki ładny....

 

Pan Józef – Muszę przyznać, że całkiem stylowy... i dość gustowny....

 

Jan Kowalski – Właśnie, właśnie... widzisz tą harmonię.... tą ciekawą kreskę ozdobną?

 

Pan Józef – To chyba ludowa stylizacja... przypomina mi to ciekawy zabieg realizowany w pewnej małej wiosce przez słowackich górali...

 

Jan Kowalski – O tak! Chyba wiem o czym mówisz.

 

Pan Józef – Musimy to obgadać. Myślałem, że nikt oprócz mnie nie fascynuje się kulturą ludową Słowacji. Ugotuje coś pysznego.

 

Jan Kowalski – Świetnie, świetnie... jak Tony wyzdrowieje możemy go też zaprosić.

 

Tymczasem w okolicach ringu.... Niespodziewanie obraz zostaje podzielony na dwa ekrany, na jednym toczy się pojedynek, na drugim zaś widzimy [po raz kolejny dzisiaj] drzwi prowadzące do biura Esmeraldy Martinez. Widzimy także i samą panią prezydent, która wchodzi do swojego biura. Otworzywszy drzwi przystanęła i szeroko otworzyła oczy - całe pomieszczenie było w kwiatach, na biurku zaś leżał duży tort urodzinowy z palącymi się 18-stoma świeczkami. Esme czym prędzej podeszła do biurka przeczytać karteczkę :

 

"Tym razem naprawdę - NAJLEPSZEGO !

 

B."

 

Esmeralda Martinez (podnosząc słuchawkę) Petruello, odwołać akcję - "Ten-Się-Śmieje-Kto-Się-Śmieje-Ostatni"! Powtarzam, odwołaj GRU!! (odłożyła słuchawkę, usiadł w fotelu i zamknęła oczy.)

 

Akcja znów jest w miarę normalna....

 

Pan Józef – Co za wzruszający prezent, naprawdę.

 

Jan Kowalski – Dość ciekawy motyw... tylko musieli nam z tego powodu przerywać main-event?

 

Walka o EWF World title trwa jednak dalej... Rottweiler zaczyna trzaskać głową Bubby o stylowy-ludowy-słowacki stolik komentatorski... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty... piąty... w tym jednak drastycznym momencie Bubba uderza Rotta łokciem w twarz i momentalnie wykonuje mu Neckbreakera prosto na posadzkę... Rott pada... Bubba zaczyna szukać czegoś pod ringiem i wyciąga stamtąd krzesło... lecz w tym momencie mający niesamowity refleks sędzia Lech Grudziński doskakuje do niego, wyrywa mu krzesło i wyrzuca je w stronę zachodzącego słońca. Bubba jest niepocieszony.... pomaga wstać Hundermannowi i po krótkiej chwili wrzuca go na ring. Chwilkę pozuje do publiczności, po czym sam wdrapuje się na ring. Napięcie rośnie... publiczność się cieszy, a komentatorzy jak to zwykle u nich bywa gadają głupoty.

 

Pan Józef – Co za niesamowita sytuacja.

 

Jan Kowalski – Co w niej takiego niesamowitego?

 

Pan Józef – Te emocje! To napięcie! Ta radość słowackiej publiczności! Czujesz to?

 

Jan Kowalski – To jeszcze Tosterem zalatuje... nie przejmuj się...

 

Pan Józef – Nie o to chodzi... ja myślę o pewnej idei...

 

Tymczasem walka na ringu trwa.... i nic nie wskazuje na to by miała się zakończyć. Bubba rzuca Rottweilera o liny, po czym próbuje powalić go Clotheslinem... mija się jednak z celem... główny pretendent do EWF World title odbija się o kolejne liny.... no i tym razem Bubbie udaje się powalić swego agresywnego przeciwnika Clotheslinem.... Hundermann pada... no oczywiście w miarę szybko dochodzi do siebie, lecz w tym momencie aktualny EWF World Champion  Z wielkim impetem kopie go kolanem w brzuch, po czym serwuje mu Irish Whip ...  jak zawsze w takich jakże dramatycznych przypadkach bywa obserwujemy Clothesline’a. Rottweiler jednak prawie od razu się podnosi i biegnie w stronę Bubby... cała ta sytuacja kończy się jednak dla niego w sposób niezbyt ciekawy... bowiem Rott nadziewa się po prostu na kolejnego Clothesline’a... i jakby tego było mało Bubba ze swoim ciężarem spada na niego z Elbow Dropem....

 

Jan Kowalski – Trzeba przyznać, że walka zrobiła się nam bardzo ciekawa.

 

Pan Józef – Bardziej niż ciekawa. Warto było tak długo czekać na pojedynek o EWF World title... wciąż mam jednak nadzieję, że pan Rottweiler to wygra... to ciekawe indywiduum.

 

Jan Kowalski – Skoro tak twierdzisz.

 

Rottweiler jednak to nie jakiś pierwszy lepszy ahmed... szybko wstaje... znów atakuje Bubbę... ten chce kolejny raz sprowadzić go na ziemię Clotheslinem.... jednak Rott unika go... czym wprawia Bubbę w zakłopotanie.... Rottweiler tymczasem w niesamowity sposób odbija się od lin i skacze z Crossbody. Oczywiście Bubba jest trafiony i zatopiony. Aktualny EWF World Champion w miarę szybko jednak podnosi się, jednak Rottweiler przejmuje w tej chwili inicjatywę, chwyta go i natychmiast wykonuje na nim DDT. Bubba leży.... no i sobie chyba poleży.... Rottweiler wpada w morderczy szał....  zaczyna kopać swego znokautowanego przeciwnika po plecach, brzuchu, rękach, nogach, uszach, nosie i różnych częściach ciała o których lepiej nie wspominać. Hundermann chwyta go następnie za głowę, kopie w brzuch, jednak chcąc nie chcąc podnosi go. Przygotowuje się by wykonać jakiś tam śmieszny Suplex...trzyma Bubbę chwile w powietrzu... chyba żeby dodać całej tej sytuacji dramatyzmu... niespodziewanie jednak Bubbie jakimś sobie tylko znanym cudem udaje się wyślizgnąć... może to wymodlił? Fakt faktem, że po tym majestatycznym wydostaniu się z niezbyt ciekawej sytuacji.... spada na nogi tuż za zdezorientowanym Rottweilerem. Ten zaś rozgląda się chwilę i zastanawia się pewnie, gdzie do jasnej cholery podział się jego przeciwnik. Hundermann w sumie niczego się nie spodziewając odwraca się i w tym momencie Bubba serwuje mu The Last Laugh [jakiś tam rodzaj Powerbomba, patrz Roster]!!! (słychać nawet: EWF! EWF! EWF!)

 

Pan Józef – O nie!!

 

Jan Kowalski – Czyżby to koniec?

 

Pan Józef – Dziwna sprawa...

 

Bubba świętuje.... Rottweiler leży i chyba znajduje się w krainie wiecznych łowów co jest do niego niepodobne... w tym jednak majestatycznym momencie pełnym tak radosnych lecz jednocześnie sprzecznych uczuć światła trochę przygasają...

 

-------------------------------------------

 

Tony Hogański – Strasznie mało efektowna walka. Gdzie się podziały dawne czasy, gdy w main-eventach walczyły moje ulubione lamy... Juice... Gangsta... ahhh co to były za czasy... już prawie tak archaiczne jak PCW. No, ale jedziemy z następną kategorią... tag team roku....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepsza tag team roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

Gra VooDoo People Prodigy i na scenę wkracza uśmiechnięty VooDoo z Felkiem w prawej ręce i kopertą z werdyktem w lewej. Wszyscy się cieszą i ogólnie panuje wszechobecna harmonia.

Doktor VooDoo – Witam moje owieczki! VooDoo-Pepsi!!! (Doktor nasłuchuje) Nie ma tu Shagratha? Nie? To trudno... A teraz to na co wszyscy czekamy.... (Doktor otwiera kopertę) ..... and the Felek goes to..... (chwila napięcia) .......... Bubba Ray & Claw!!  

Realizator pokazuje Bubbę, który zbiera gratulację i ogólnie się cieszy. Po krótkiej chwili wdrapuje się na ring.

Bubba Ray (wyraźnie wzruszony) Dziękuje! Szkoda, że nie ma tu Clawa.... niestety reżim komunistyczny w EWF zesłał go na Sybir. On z tego wygnania już nie powrócił.... ale jestem ja.... jestem żywym pomnikiem...

Tony HogańskiCo najmniej 200-kilowym.

Bubba Ray – Nie przeszkadzaj. Nasz wspaniały team nigdy nie zginie. Będę pielęgnował pamięć o nim....

Tony Hogański – Dobra... dobra... twój czas dobiegł końca... spadaj...    

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Jan Kowalski – Witam... witam.... na początek chciałbym odczytać fragment mojego ostatniego artykułu do znanego czasopisma „Okiem eksperta”.

Tony Hogański – Okiem czego?

Jan Kowalski – Niezwykle popularne czasopismo w obwodzie kaliningradzkim. Zaczynam: Celem polityki Henryka II było wzmocnienie władzy królewskiej. Zburzył szereg zamków feudalnych, na rycerstwo nałożył podatek od tarczy, a za zorganizowane pieniądze zorganizował armię zaciężną, przeprowadził reformę sądownictwa. Polegała ona na tym, że w wypadku wniesienia sprawy przed sąd królewski powoływano pośród miejscowej ludności - 12 osób tzw.: przysięgłych, którzy przeprowadzali badanie sprawy. Dotyczy to spraw majątkowych i karnych, składali zeznania wobec sędziego królewskiego, który wydawał wyrok. Każdy wolny miał prawo do takiego sądu, ale polityka Henryka II nie podobała się angielskim baronom. Szukali oni poparcia u królów francuskich.

Tony Hogański – Janku!!! Czy cię w nocy kot dymał?! (poruszenie na sali z powodu tak wulgarnego określenia) Wręcz tego złotego brodacza i po sprawie, a swoje bzdury zachowaj dla Stalingradu....

Jan Kowalski – Kaliningradu... dobrze... niech będzie... (rozrywa kopertę).... Felka dla najlepszego tag teamu... zdobywają.... Bubba i Tool!!

Na podwyższeniu pojawiają się Bubba a także Tool.... obaj przyjmują Felka i się niezwykle cieszą.

Bubba – Jestem... wzruszony... (otarł łzy wzruszenia) To potwierdza, że jesteśmy nadal najlepszym teamem pod słońcem i nadal potrafimy kopać tyłki! Tool....

Tool – 5 zl

Bubba – Dziękujemy tym, którzy oddali na nas głosy.... legenda cKy nadal żyje

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Rottweiler & Marco

02. Tool & Psycho

03. Mind Mower & Jupiter

04. Grim Reaper & Butcher

05. Raven & The Luk

06. Budda & Raul

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszy tag team... co o tym myślisz?

 

PUK – Nie stawie się przed Komisją Śledczą.... powtarzam: nie stawię się przed Komisją Śledczą... ani przed tą... ani przed żadną inną...

 

Mariusz Max Kolanko – Hmmm... to mi kogoś przypomina....

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszy tag team... co o tym myślisz?

 

PUK – Osobiście dla mnie faworytem jest Marco i Rottweiler... to najrozsądniejszy tag team jaki widzieliśmy w tym dość marnym roku 2004... prezentował się zdecydowanie najlepiej....

 

Mariusz Max Kolanko – Wstrzymam się od komentarza.

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszy tag team... co o tym myślisz?

 

PUK – Dla mnie czarnym koniem jest Budda i Raul... ta genialna współpraca.... te kocie ruchy... niesamowita eksplozja radości życia... i ten wewnętrzny spokój ukazujący ich wielką dojrzałość....  

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Tak.... nic dodać nic ująć... no cóż.... nagrodę za najlepszy tag team wręczy były EWF Tag Team Champion.... Jobber#1!!

 

Gra „Jobbować każdy może” i na scenie pojawia się Jobber numer 1 z nagrodami i kopertą.

 

Jobber#1 – Witam serdecznie... Poproszono mnie bym wręczył nagrodę dla najlepszego tag teamu... ale pomyślmy co ta nagroda sobą reprezentuje? Jakie niesie nam przesłanie? Co my – ludzie XXI wieku – możemy z niej wyciągnąć? Jakie wzniosłe ideały....

 

Tony Hogański – Przepraszam, ale nie mamy czasu na to.

 

Jobber#1 – Dobrze... już dobrze.... Panie i panowie... książęta.... arystokraci.... hrabiowie i hrabianki... królowie i ministrowie.... (Hogański robi groźną minę) .... dobrze już dobrze... chciałem tylko budować napięcie.... nagrodę otrzymują.... (rozrywa kopertę) .... najlepszym tag teamem roku 2004 zostali..... Tool i Psycho!! Gratulacje!

 

Przy swym radosnym utworze na scenę wchodzą Tool i Psycho. Jobber#1 wręcza im nagrody.

 

Psycho – A piertolta się, nawet i bez tego jebanego, pozuacanego gówna wiem, ze najlepsza, najbardziej pojebana zauoga jest High Voltage Crue ... Biiiiiatch!

 

Psycho schodzi ze sceny, a Tool zostaje sam.

 

Tool – Nie mam nic do dodania.

 

Na scenie zostaje sam Hogański.

 

Tony Hogański – No cóż.... zobaczymy teraz walkę numer 6... z pewnością będzie ona nudna...

 

Felix Castro – Najpierw chciałem powiedzieć coś bardzo ważnego.”

 

Tony Hogański – Cóż takiego?

 

Felix Castro – Na cześć wszystkich towarzyszy, którzy przyczynili się do powstania ruchu robotniczego, zaśpiewamy Międzynarodówkę”

 

Tony Hogański – To kiepski pomysł... zwłaszcza, że komunizm się nam w EWF skompromitował i nikt już nie chce śpiewać żadnych Międzynarodówek i innych pieśni. Jaka szkoda, co nie?

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXVIII

EWF Tag Team Championship:

Rottweiler & Marco (c) vs Dark Avenger & Tool

 

 

 

Na FeliXtronie pojawia się biały jak śnieg, wydrapany napis NO ONE IS SAFE .. Na całej arenie rozbrzmiewają podniosłe organy. Po chwili napis zaczyna pulsować... zaczyna grać "Disasterpiece" - Slipknot. Spod FeliXtronu przy wielkim heel heacie wychodzą aktualni EWF Tag Team Champions - Rottweiler oraz Marco. Powoli wchodzą na ring, a heel heat nie słabnie.

Następnie uderza "Winner Takes It All" – Sammy Hagar.... heel heat od razu zmienia się w ogromny cheer... na rampie pojawiają się Tool i Dark Avenger. Wolnym krokiem wchodzą na ring, gdzie czekają już na nich Rott oraz Marco.

 

Jan Kowalski – Czeka nas wyśmienita walka.

 

Tony Hogański – Wyjątkowo muszę się tu z tobą zgodzić. Zapowiada się całkiem nieźle.

 

Jan Kowalski – Zapewne liczysz na zwycięstwo Marco i Rottweilera?

 

Tony Hogański – Oni nie są wstanie przegrać... to tag team idealny... nie mieliśmy tu takiego odkąd walczył w teamie razem z mistrzem Szakalem.

 

Wrestlerzy rozgrzewają się w swich narożnikach .. Walke rozpoczną Marco i Tool .. Byli partnerzy dochodzą do siebie ... Zderzają się czołami ... Tool podnosi rękę do góry , zaczyna zachęcać publiczność do dopingu , Ave uderza kilka razy o poduszki , wzmaga się cheer ... Marco nie wytrzymuje nerwów , uderza chopsa , kilka punchy , szybki whipin na liny , Tool dynamicznie odbija się od nich , przeskakuje nad uchylonym rywalem , odbija się od przeciwległych lin , Marco próbuje zaczepić Hurricanraną rywala jedna Tool łapie się lin .. i zostaje powalony Clotheslinem przez Rotta ... Cruizerzy powoli wstają na nogi , szybki lock up , Tool zakłada Hamerlocka , Marco okręca sobie rękę rywala naokoło szyi , wynosi Toola do góry jednak ten wyrywa się , whipuje Marca na naroznik , Syxx dynamicznie wbiega na poduszki i skacze na rywala z Twisting Body Block !!

 

Jan Kowalski – Walka rozpoczęła się bardzo dobrze.

 

Tony Hogański – Nie narzekam, nie narzekam.

 

Marco wstaje efektowną sprężynką , skacze ze Standing Moonsault jednak Tool odturluje się na bok , odbija od lin i zakłada wstającemu rywalowi Running Cradle Pin , 1...2... kick out , Marco szybko wstaje bierze zamach do Clothesline'a jednak Tool uchyla się , chwyta ryala do Back Drop ... Jednak Marco ląduje na nogach , łapie Phantoma za głowę i wykonuje Jumping Springboard Bulldog ! Marco z ironicznym uśmiechem klepie w ręke Rottweilera . Hundermann pomaga wstać Toolowi , mocarnie whipuje go na liny i wykonuje Flapjack !! Tool próbuje doczołgać się do Avengera , który pobudza publiczność .. Jednak Rott chwyta za włosy rywala , podnosi go na nogi .. Whipin na liny , Tool uchyla się przed Big Footem , odbija się od przeciwległej liny , a Rott z lekkością chwyta go do Press Slamu , wynosi ponad głowę ... I ' zrzuca ' cruizera na swoje kolano !! Szybko łapie za głowe obolałego Toola i mocarnie whipuje go w narożnik . Dochodzi powoli do odpoczywającego przeciwnika i uderza go łokciem w twarz ... Chwilke dusi rywala .. Jednak sędzia odciąga Hundermanna ... Rott chwyta jednak Toola oburącz za szyje i przerzuca go w drugą część ringu , pokazuje , że na ringu chce widzieć Avengera . Publiczność nagradza Tag Champa heel heatem ... Na ring wpada Avenger ! (wielka radość krakowskiej publiczności)

 

Tony Hogański – Gumiak wkracza do akcji!! Gumowych siła!!

 

Jan Kowalski – Co ty się tym tak przejmujesz?

 

Tony Hogański – Naprawdę podoba mi się ta walka... a to dość rzadko się zdarza...

 

Jan Kowalski – Oj nie tak wcale rzadko... każda walka Szakala jest idealna.

 

Tony Hogański – No, bo tak jest.

 

Rott uderza kicka w brzuch biegnącego rywala , Ave schyla się , Rott bierze zamach i chce uderzyć rywala w plecy jednak Ave Shoulder Blockiem ' wbija ' Rotta w narożnik ! Uderza kilka razy barkiem w brzych rywala , odchodzi kilka kroków i atakuje Splashem jednak Rott chwyta go w pozycji do Bearhug ... Daje kilka kroków do przodu i wykonuje Overhead Belly To Back Suplex ! Rott kilka razy kopie Avengera po twarzy po czym pomaga mu wstać , szybki whipin na liny , Ave prześlizguje się pod nogami Rotta , łapie go do German Suplexa , Rott daje kilka kroków do przodu , chwyta lin .. Jednak Avenger z największym trudem wynosi rywala i wgniata go w ring German Suplexem !!!! (ogromny cheer) Zmęczony Ave taguje Toola , Phantom od razu Leg Dropem atakuje wstającego Rotta , razem z Avengerem whipują Hundermanna na liny , Tool kładzie się , Rott przeskakuje nad nim i dostaje Dropkicka od Avengera .. Jednak ciągle stoi na nogach .. Tool uderza High Dropkick w plecy Hundermanna , Ave z przodu ... Rott jest troche zamroczony jednak ciąhle stoi na nogach , na ring wpada Marco jednak sędzia łapie go i nie pozwala mu interweniować ... Tym czasem Ave i Tool wspólnymi siłami obijają Rotta w narożniku . Tool wychodzi poza linu , Avenger sadza zamroczonego Rottweilera na narożniku , Tool wskakuje na trzecią linę i wykonuje Springboard Top Rope Hurricanranę ! (cheer) Ave tym czasem wchodzi na narożnik i Diving Headbuttem dobija Rotta!!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Wydaje mi się, że jest wielka szansa na to by Avenger i Tool zdobyli dziś pasy Tag Team.

 

Tony Hogański – Brednie Janku, brednie... mówiłem ci, że Rott i Marco to Tag Team idealny... oni nie przegrywają...

 

Jan Kowalski – Skąd wiesz? To ich debiut jako team.

 

Tony Hogański – Faktycznie....

 

Tool za rozkazem sędziego wychodzi poza liny .. Ave zaś znęca się nad leżącym Rottem . Podnosi rywala , whipin na liny i mocarny Back Body Drop !! AVe cieszy się w narożniku (cheer) jednak Rott niespodziewanie się podnosi ... Łapie stojącego na drugiej linie Gumowego za głowę i uderza nią o ring ! Hundermann jest wściekły . Podnosi Avengera i różnego rodzaju niszczącymi uderzeniami zapędza go do naroznika . Tam wykponuje Spinning Heel Kick ! Ave jest zamroczony .. Daje dwa kroczki do przodu , a Rott chwyta go w pozycji do Tombstone ... I wbija głowę Mściciela w ring za pomocą tejże niszczącej akcji !! Rott taguje SYxxa . Ten od razu wskakuje na narożnik .. I po serii charakterystycznych gestów skacze z Tha Bloodbath [ 5 Star Frog Splash ] ! Trafia idealnie w Gumowego ... Chwilke trzyma się za brzuch jednak nie pinuje zwłok Avengera . Pokazuje palcem na Toola .. Jednak odwraca się i kopie leżącego Avengera w twarz ! Podnosi Gumowego , dynamiczny whipin na liny po czym Jumping DDT ! Ave jest nieźle zdemolowany . Marco jednak nie kończy . Podnosi przeciwnika , whipuje go na narożnik . Bierze rozgieg jednak Ave zasłania się łokciem ... Gumowy szybko się odwraca i rusza w strone Syxxa , jednak ten kopie go w żołądek , odbija się od lin i ładuje rywalowi MondBlowera [ Ki Crusher ] !! Marco pokazuje , że to koniec ! Zawleka pobitego Avengera do swojego narożnika i zaczyna chamsko wyzywać na Toola , ten chce zainterweniować jednak sędzia nie dopuszcza do tego (heel heat)

 

Jan Kowalski – Wredny sędzia!

 

Tony Hogański – Uczciwy... uczciwość to w EWF główna cnota.

 

Jan Kowalski (wyraźnie zdziwiony) Tak?

 

Tony Hogański – Oczywiście... w EWF wszyscy są uczciwi.

 

Rott tymczasem dusi Gumowego w narożniku .. Marco , po chwili , uderza na nim Runnin DDT ! Wskakuje na narożnik .. I wykonuje Slingshot Backflip Splash !! Pin 1...2... Tool przerwa pin , chce uderzyć Anioła Śmierci jednak sędzia odciąga go na bok .. Marco spogląda na Rotta ... Który kiwa głową ... Tag ! Rottweiler wchodzi na ring , łapie za szyje leżącego Gumowego , podnosi go na nogi jednak w tym momencie otrzymuje potężnego low blowa !!! Rott przewraca się trzymając za krocze , Marco próbuje coś zrobić jednak dostaje mocarnego Speara !! Ave pada wycieńczony na ring !! Tool uderza o poduszke , słychać głośne " GUMOWY , GUMOWY ! " .. Avenger powoli zaczyna się czołgać w strone Toola ! Rott próbuje go odciągnąć jednak za późno , Phantom wpada na ring ( cheer ) , wykonuje kilka Middle Kicków po czym SUper Side Kick w szczęke Rotta i Crossbody Block na wstającego Syxxa , Tool odbija się od lin i spada nma TRotta z Lionsaultem , szybki pin 1...2... kick out !! Tool podnosi Rottweilera , whipuje go na liny .. Jednak Hundermann trzyma ręke rywala , przyciąga go do siebie i powala mocarnym Clotheslinem !! Rott pokazuje , że to koniec . Instruuje Upadłego Anioła , który wskakuje na narożnik .. Rott wynosi Toola do Powerbomba ... Łapie go za portki , wynosi jeszcze wyżej ..  w tej chwili Marco skacze na Phantoma z Diving Neckbreaker rozbijając się na ringu !! Rott kątem oka dostrzega biegnącego Avengera , łapie go niespodziewanie za szyje .. I wykonuje Rott - Killer [ Chokeslam ] !!! Pinuje 1......2......3!! (Zwycięzcami i nadal EWF Tag Team Champami są: Rottweiler & Marco!!)

 

Tony Hogański – Mówiłem! Mówiłem! To Tag Team idealny! Po prostu idealny!

 

-----------------------------------

 

Tony Hogański – No niestety, ale tag team idealny nie wygrał Felka... jaka szkoda... zobaczmy jaka kategoria przed nami....

 

Felix Castro – Potrafię sobie wyobrazić różne rzeczy, np: ciekawą walkę Tanatosa i BAINA, lub ciekawą galę zabookowaną przez Tony'ego Rocka. Mam bardzo bogatą wyobraźnię.”

 

Tony Hogański – Wiemy, wiemy o tym brodaty brodaczu... choć pewnie dzisiejsze Abrahamy i inne Izaaki o tym nie wiedzą... ale niektórzy w EWF pamiętają jeszcze stare dobre czasy....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepszy cruiser roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

John Hangman – To ja…. Nie ma litości dla skurwysynów i ogólnie wręczam tego Felka dla kurdupli. (rozdziera kopertę) No i Felka dostaje Marco....

Widzimy nagrodzonego na trybunach. Zbiera gratulacje i w ogóle po chwili wskakuje na scenę i przyjmuje od Hangmana nagrodę.

Marco (podnosząc Felka w górę)Przede wszystkim dziękuje za uznanie! Cieszę się, że doceniono moje starania i wysiłki i Felek wpadł w moje łapki.

Tony Hogański – Koniec! Koniec! Twój czas dobiegł końca!

Marco – Już?

Tony Hogański – Tak... spadaj...

Marco odchodzi.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Tony Hogański – Zanim zaczniemy mam jeszcze pewien skromny apel: podczas interwencji wrednych amerykańskich imperialistów w Iraku... zaginął znany i lubiany wrestler EWF: Fat Boy!! Został tam umieszczony w bagdadzkiej klinice urody i płodności imienia Saddama Husejna jeszcze przez Esmeraldę Martinez! Niestety zaginął! Nie znamy miejsca, gdzie aktualnie przebywa! Ktokolwiek wie co się z nim stało powinien zgłosić się do filii EWF w Polsce... [bo jak wiadomo ktoś przeniósł centralę do Tokio].... rysopis jest widoczny na państwa ekranie...

Pani Zosia – To jest dopiero wzruszające.

Tony Hogański – No nie?

Pani Zosia – Nagrodę wręczy aktualny EWF World Champion – Bubba!

Tony Hogański – .... a nie zarwie nam sceny?

Po chwili przy mównicy pojawia się Bubba.

Bubba – To taka wzruszająca okazja... mam nadzieję, że za chwilę okaże się, że ktoś z Justice League wygrał tą nagrodę... Crazy, Tool.... trzymam za was kciuki... (Bubba rozrywa kopertę i na jego twarzy pojawia się szeroki uśmiech) .....  Tool!!!

Na scenie pojawia się Tool, Bubba zaczyna się cieszyć, Tool też się cieszy... panowie zaczynają tańczyć...

Tony Hogański – To parodia....

Tool – Dziękuję... dziękuje.... jestem naprawdę, naprawdę... szczęśliwy....

Tony Hogański – Koniec zabawy... spadaj....

Tool – Już? Chce powiedzieć coś więcej...

Tony Hogański – Dostaję właśnie informację, że mamy opóźnienie... no idźcie już sobie, idźcie... a ty Zocha zapowiadaj następną walkę

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Shaman

02. Psycho

03. SR-Crazy

04. Tool

05. Vaclav

06. Kris (Jobber#3)

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego cruisera... co o tym myślisz?

 

PUK – Większość stawia na Psycho.... ale jak dla mnie.... Tool zgarnie nagrodę drugi rok z rzędu.... mam takie dziwne przeczucie... dziwne, ale prawdziwe... zobaczycie.... zobaczycie....  

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego cruisera... co o tym myślisz?

 

PUK – Shaman to stara kur*a... Shaman jeb*any jest.... Shamana trzeba pierd*olić... Shamana CW.....

 

Mariusz Max Kolanko – Słucham?

 

PUK – Przepraszam.... ale.... ale.... (zaczyna płakać) .... nie mogę tak dalej żyć.... przyznaje się... przyznaje się.... należę do Klubu Krakowskiego Przedmieścia....

 

Mariusz Max Kolanko – Słucham?

 

PUK – To mnie pali od wewnątrz... zżera mnie od środka....

 

Mariusz Max Kolanko – To się wytnie.

 

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego menadżera... co o tym myślisz?

 

PUK – Psycho.... Psycho.... i tylko Psycho.... nie ma w EWF żadnego lepszego cruisera... co ja mówię... nie ma lepszego wrestlera....

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Tak.... niektóre wypowiedzi były wręcz fascynujące.... Nagrodę wręczy...

 

Felix Castro – Potrafisz gotować?”

 

Tony Hogański (zdziwiony) Eeee.... nie....

 

Felix Castro – Malować?”

 

Tony Hogański – Przestań! Nie jesteś zabawny... nawet puszczany z taśmy..... nagrodę będzie wręczać pan Wojtek....

 

Gra jakaś melodia rodem z Żylety... coś o kiełbaskach i innych parówkach... na scenie pojawia się Herr Wojtek....

 

Pan Wojtek – Witam serdecznie... chyba pierwszy raz kopnął mnie taki zaszczyt... będę mógł wręczyć Felka! To naprawdę niesamowite wydarzenie... szkoda, że nie każdy może tak jak ja mogę... przepraszam... mówię głupoty, ale to ze szczęścia.... (Wojtek zaczyna płakać)

 

Tony Hogański – Prawie jak na Oskarach... tyle, że to zwykle laureaci płaczą... a u nas odwrotnie...

 

Pan Wojtek – Już... już mi lepiej.... no, więc tak.... (Wojtek rozrywa kopertę) tą wspaniałą nagrodę.... Felka dla najlepszego cruisera roku 2004 otrzymuje..... Tool!! Drugi rok z rzędu!!

 

Tool wdrapuje się na scenę.

 

Tool – Naprawdę... nie wiem co powiedzieć...

 

Tony Hogański (przerywa mu) Przewidziałem to! Przewidziałem to! Dlatego przygotowałem skromny materiał video...

 

Tool – .... ale.... ale....

 

Tony Hogański – Powinieneś mi podziękować! DJ puszczaj video... ale tak myk-myk....

 

(Widzimy materiał z zeszłego roku i odbierającego nagrodę Toola.)

 

Tool – Dziękuję... dziękuje.... jestem naprawdę, naprawdę... szczęśliwy....

 

(Koniec videa.)

 

Tony Hogański – Oklaski dla Toola!!

 

Tool – .... ale.... ale....

 

Tony Hogański – Twój czas się skończył!!

 

Chcąc nie chcąc Tool musi opuścić scenę sztokholmskiej filharmonii.

 

Tony Hogański – Czas na kolejną walkę... szybko, bo czas nam ucieka... a jesteśmy już spóźnieni....

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXVI

EWF Tag Team Championship:

Jupiter & Mind Mower vs Tool & Psycho (c)

 

 

 

Zaczyna grać Slums Attack - "To Zachodnia część Polski"... spod FeliXtronu wychodzą Jupiter oraz Mind Mower... widać, że są dość zadowoleni z życia.

Słychać " Devil's Night " - d12 , kibice zaczynają głośno buczeć . Na rampie pojawiają się wariaty z High Voltage - Psycho i Tool . Wchodzą powoli na ring , Psycho wyciąga swój złoty mikrofon ...

 

Psycho – Shut yo' fuckin' pieholez ... [ chwila przerwy ] Zanim jeszcze zaczniemy trening tutaj w ringu .. Psycho ma kilka słów . Do tego pierdolonego wieśmackiego Jupomana .

 

Po twarzy Jupitera widać , że jest zdenerwowany , zaciska pięści .

 

Psycho – Śmieciu ... Uwierz ... Twoje pięć minut się skończyuo , pięć minut walki z takim kimś jak Psycho ... i nawet przez 1 minute z tych pięciu nie potrafiueś dotrzymać mi kroku , pierdolony obwisuy flecie ... tylko broniueś sie niczym Valerenga w meczu z Wisłą . Valerenga wygraua fartem . Po rzutach karnych . Niestety . Tutaj nie ma rzutów karnych , nie dojdzie do nich . Bo po tym jednostronnym meczu i jednostronnej dogrywce rozpierdole Ci guowe o ten jebany ring . Albowiem jam jest Psycho . A Ty ? Ty jesteś tylko pierdolonym , zarozumiauem i tłustym blantem . Którego spale z wielką przyjemnością .

 

Ostatnie słowa były prawie niedosłyszalne z powodu ogromnego heel heatu .. Psycho jednak nic sobie z tego nie robi , kontynuuje

 

Great One – Jak jush powiedziauem ... Twoje pięć minut walk z Psycho sie kończy . Bo Psycho mierzy w zdecydowanie wyższe cele niż jakiś pierdolony jobberek Jupiterek . Zatrzymauem sie na Twoich nędznych zwuokach by wytrzeć o nie swoje laćki , podnieść troche skila , pograć z Tobą w noge . Ale wystarczy bo naprawde ilekroś widze Twoją morde czy suysze kosmiczną ksywe to robi mi sie niedobrze . Psycho osiągnou next level . I od teraz celem nie jest rozjebanie tej pseudo gwiazdki dawida ... Co jest celem ? Hehz , kto ma wiedzieć , ten sie dowie . Soon . A Ty , pajacu ...

 

Jupiter nie wytrzymuje , atakuje Psyhco z Clotheslinem ! Sędzia daje znak na gong ! Jupiter chwyta wstającego Psycho , dynamiczny whipin , Psycho unika Clotheslinea jednak Jupek trafia zdezorientowanego Tag Team Champa Super Side Kickiem !! Jupek podnosi Tag Team Title i unosi go do góry powodując wielki cheer ! Psycho jednak w miare szybko podnosi sie i atakuje Jupitera ze Swinging DDT ! Psycho pomaga wstać Jupiterowi po czym taguje Toola . Razem z nim wykonują dynamiczny whipin , Psycho kładzie się na macie , Jupek przeskakuje nad nim i wpada prosto w Huracanrane od Toola ! Phantom wskakuje na liny i skacze ze Springboard Leg Dropem ! Chwilke kopie leżącego Jupitera po czym taguje Psycho . Great One wpada na ring , omija leżącego Jupka i krzyczy coś po hiszpańsku do Mowera ..

 

Jan Kowalski – Walka jest muszę przyznać dość ciekawa.

 

Tony Hogański – Nie narzekam wyjątkowo... ale w końcu mamy tu trochę lepszych wrestlerów... no pan Mind to klasa sama w sobie... obok Rottweilera no i może Psycho jest dla mnie głównym kandydatem na nowego World Champa.

 

Jan Kowalski – Skoro tak twierdzisz...

 

Po czym opluwa go ! Mind , zdenerwowany , wchodzi na ring jednak powstrzymuje go sędzia , a tym czasem Psycho wraz z Toolem okładają Jupitera w narożniku . Ten jednak wraca do walki , uderza łokciem w twarz Toola , koppie Psycho w brzuch i wykonuje Piledrivera !! Psycho wydaje się rozbity . Jupiter zaciąga go za nogę w narożnik Mowera po czym taguje Minda . Ten od razu wspina się na narożnik i spada na Psycjo ze Splashem ! Mower podnosi rywala po czym wykonuje Overhead Belly To Back Suplex ! Psycho jest zamroczony , próbuje się podnieść .. Mind pomaga mu , dynamiczny whipin na liny po czym Sleeper ! Great One próbuje się wyrwać , brnie powoli w strone Toola jednak Mower powoli schodzi do parteru ... Psycho opada z sił . Sędzia podnosi jego ręke do góry .. Ręka opada .. Mower zacieśnia chwyt . Sędzia podnosi ręke drugi raz ... Ręka opada .. Jednak kiedy sędzia chce podnieść ją trzeci raz , Psycho podnosi sam ręke po czym uderza punhca w twarz Mowera ! Mind poluźnia chwyt . Psycho powtarza manewr , punchuje Mowera i powoli wstaje .. Mind próbuje temu zapobiec jednak Psycho jest już metr od wyciągniętej ręki Toola !! Kiedy już wyciąga swoją ręke Mind jakimś cudem odwraca Psycho w drugą stronę !

 

Jan Kowalski – Jak myślisz... będziemy mieć nowych mistrzów.

 

Tony Hogański – Trudno powiedzieć... a teraz daj mi odpocząć.

 

Jan Kowalski – Dobrze... dobrze...

 

Biały Diabeł wykonuje jednak Low Blow po czym od razu ładuje Mindowi Stunnera !! Sam chwilke dochodzi do siebie .. Podnosi się z pomocą lin , taguje Toola i w tym momencie Mind wykonuje mu Drop Toe Hold powodując , że Psycho uderza głową w poduszki narożnika ! Mower zaczyna kopać leżącego Psycho jednak nie zauważa Toola , który wskakuje Mindowi na plecy !! Kilkakrotnie punchuje Minda po czym obkręca się na ciele FTW Champa i uderza Super X Factor !! Mind leży bez życia na ringu ! Tool wskakuje na narożnik .. I skacze z Sick Dive [ patrz roster ] jednak Jupek wpada na ring i odciąga Mowera , Tool ląduje boleśnie na macie ! Obaj powoli się podnoszą , Mower powoili , zamroczony idzie do Jupitera , taguje go , a Tool uderza mu Reverse Face Slam ! Jupiter wpada na ring i ścina cruizera Clotheslinem ! Podnosi Toola , whipin na naroznik jednak Tool sprytnie wbiega na poduszki , Jupiter zachowuje zimną krew i rzuca się na liny powodując upadek Phantoma ! Jupek podchodzi do siedzącego na narożniku Toola , wchodzi na drugą line , chwyta Toola ... Po czym wykonuje mu 2nd Rope Released German Suplex !!! Phantom rozbija się na ringu ! Jupiter zadowolony podnosi go , kopie w brzuch ... Jednak na ring wbiega Psycho , zaczyna się wymiana punchy , sprytniejszy Jupiter kopie w brzuch Białego Diabła po czym powala Psycho Strong Uppercutem ! Jupiter podnosi Toola , ustawia go sobie do Powerbomba ... Wynosi do góry Cruizera jednak Psycho , który dość szybko pozbierał się kopie Jupka w brzuch , Tool korzysta z sytuacji i uderza Inverted DDT !!

 

Jan Kowalski – Muszę przyznać, że.....

 

Tony Hogański – Nie krzycz Janku... proszę.... no i załatw mi szklankę wody...

 

Jan Kowalski – Nie ma wody....

 

Tony Hogański – .... na pustyni, a wielbłądy nie chcą iść.

 

Sędzia wygania Psycho z ringu , nie zauważając tego , że na ringu znalazł się Mower ! Mind powala Toola mocarnym Spearem !! Psycho ciągle siłuje się z arbitrem , Mower zakłada Toolowi Lion Tamera !! Phantom cierpi jednak nie poddaje się ! Jupiter dopada go jednak i zakłada Crossface !! Psycho na widząc , jaka jest sytuacja schodzi szybciutko z ringu , chwyta jeden z pasów , sędzia tym czasem kłasie się przy Toolu , wiadomo z jakim pytaniem ! Psycho wraca na ring i trzaska Mowera w głowe pasem ... Mind jeszcze przez chwilke trzyma Toola po czym przewraca się na ring ! Psycho wywala pas po czym atakuje Jupitera , który puszcza Toola ... White Devil podnosi Jupitera , whipin na liny po czym kopie w brzuch rywala i razem z Toolem wykonuje mu Double Evenflow DDT !! Psycho pewny siebie pinuje 1...2...2,5... kick out !! Jupiter wykopał w ostatniej chwili ! Great One chwyta się za głowe ! Razem z Toolem podnoszą Jupitera , Phan6tom kopie go w żołądek , a Psycho ładuje rywalowi Psycho Valley Driver ! Tool tym czasem wskakuje na narożnik ... Nagle jednak podnosi się Mower , który chwyta za włosy Psycho i wywala go z ringu ponad linami ! Tool skacze na Mowera jednak ten chwyta go w locie i wykonuje Strong Backbreaker !! Mind daje symbol końca ! Podnosi Cruizera po czym wynosi go do góry .. I wgniata w ring Jackhammerem !!  Mind pinuje 1...2... przerywa Psycho , który krzesłem uderza Mowera w głowe , czego oczywiście nie zauważa sędzia !!

 

Jan Kowalski – No nie... to było mało ciekawe.

 

Tony Hogański – Pośpiewamy coś, Janku?

 

Jan Kowalski – Lepiej nie... poza tym... głowa cię rozboli...

 

Jan Kowalski – .... ano faktycznie.

 

Great One wskakuje na ring z krzesłem, arbiter tego spotkania dopiero teraz je dostrzega , zaczyna szarpać się z Białym Diabłem, do którego niespodziewanie podchodzi Jupiter , który kopie go w brzuch i wykonuje mu masywnego Powerbomba !! Jupek podnosi Psycho po czym ustawia go sobie ... I wykonuje Extra Deathkick jednak Psycho sprytrnie przyciąga na swoje miejsce sędziego , którego trafia Jupiter !! Psycho chwyta zdezorientowanego rywala za głowe po czym łąduje mu Fire Blast na krzesło !! Głowa Jupka zalewa się krwią ! Psycho chce pinować jednak sędzia leży ... Psycho pomaga wstać Toolowi , razem z nim podnoszą Mowera , Psycho z trudem ale wynosi Minda do góry w Electroc Chair Drop jednak nie zauważa , że Mower w ostatniej chwili chwytcił w ręce krzesło ! Tool wskakuje na narożnik jednak Mower trzaska w twarz Psycho krzesłem ! Great One puszcza Minda , który błyskawicznie wykonuje rywalowi Cradle Piledriver na krzesło !!

 

Tony Hogański – No szybciej... szybciej...

 

Jan Kowalski – Mówiłeś, że walka jest nawet ciekawa.

 

Tony Hogański – .... no, ale co za dużo to niezbyt zdrowo.

 

Psycho leży rozbity , Mind powoli wstaje .. A Tool wykonuje mu Springboard DDT !! Tool pinuje Mowera , a tym czasem Jupiter przewraca sięm na brzuch i kłądzie ręke na torsie Psycho !! Sędzia jest w stanie lekkiej nieprzytomności , po chwili jednak zaczyna powoli liczyć 1...2.... wykopują zarówno Psycho jak i Mower !! Tool chwyta wstającego Jupitera i razem z nim wypada z ringu , następuje ostry brawl , silniejszy Jupek w końcu chwyta głowę Toola i trzaska nią o mate ! Phantom przewraca się , Jupek wpada na ring , gdzie podniósł się Psycho i powoli podnosi się Mower ! Jupek niewiele jednak myśląc ładuje Białemu Diabłu kopa w żołądek po czym razem z Mowerem chwytają Psycho i wykonują Double Brainbuster ! Mind ustawia się w jednym z narożników , Jupek w drugim ... Psycho powoli się podnosi ... Odwraca się przodem do napastników i w tym momencie dostaje Extra Deathkick + Spear !! Tool chwyta za nogę Mowera i ściąga go z ringu , Mind jest zdezorientowany i szybko dostaje Twist Of Fate ! Tool chwyta krzesło i wchodzi na nariożnik , Jupiter tym czasem pinuje Psycho , 1...2... Tool skacze z Arabian Face Buster i trafia Jupitera w głowę ! Odrzuca krzesło po czym pinuje 1...2....3 ! (Zwycięzcami i nadal EWF Tag Team Champions są: Psycho & Tool!)

 

Jan Kowalski – No i koniec.

 

Tony Hogański – Dzięki Allahowi!

 

----------------------

 

Tony Hogański – Zawsze uważałem tego typu walki za bardzo urocze... gdyby świat był takie może Spice Girls by się nie rozpadło? No dobra... ale przejdźmy dalej....

 

Felix Castro – O, cieszę się, że jesteś. Nie spodobała mi się twoja nieobecność na ostatniej Wrestlepaloozie.”

 

Tony Hogański – Przecież tam byłem... komentowałem...

 

Felix Castro – Przestań mnie pouczać. (...) Moi tajni agenci to nie plociuchy. Mam dobre źródła informacji..”

 

Tony Hogański – Oczywiście, oczywiście....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najdziwniejszy gimmick roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

Kraven – Priwiet! Wręczam Felkosława więc przejdźmy do rzeczy. (Kraven rozdziera kopertę) Haraszo.... Snake chodź tu! Dostałeś Felka...

Kamerzysta robi zbliżenie na Snake’a, Bryndzę i Paina siedzących obok siebie. Pain gratuluje 666 times Polish Champowi, jednak ten za bardzo nie rozumie. Bryndza chwyta jego wózek inwalidzki i po chwili wtacza się z nim na scenę. Kraven z obrzydzeniem wręcza Snake’owi statuetkę, po czym odchodzi. Snake dostaje mikrofon....

Snake – Yo? Yo! Yo! Yo! (chwila napięcia) Yo?!?!?! Yo! Yo! Yo! Yo! (Snake przestaje mówić i wpatruje się niewiadomo gdzie, w końcu Bryndza trąca go łokciem) Yo?! Yo?!?!?!?! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Snake dostaje owację na stojąco, ogromny aplauz, cheer i w ogóle. Bryndza pakuje Felka na wózek i wraca na swoje miejsce.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

W tym momencie uderza Metallica – „Enter Sandman”.... na scenie pojawia się Sandman z Felkiem w ręku... jak widać koperta z wynikiem jest już rozerwana.

Sandman – Ja już znam wynik.... wiem kto go otrzymał.... Shaman, stary... chodź na scenę...

Pojawia się Shaman.

Shaman – Jestem szamanem!!!

Sandman – Nie da się ukryć... słuchaj.... ja nie mogę teraz walczyć... ale jest ktoś kto może mnie zastąpić... i uważam, że jesteś idealną osobą... masz wszystko.... masz talent.... umiejętności.... styl... prezencję... jesteś miły, grzeczny, kulturalny.... no i masz to coś czego nikt nie ma... interakcję z publicznością.... dlatego ogłaszam cię moim protegowanym.... i moim następcą.... moim duchowym kontynuatorem!!

Sandman wręcza Felka Shamanowi i usuwa się ze sceny.

Shaman – Jestem szamanem!!! To udowodniło, że nim jestem?! Jestem szamanem?

Publika – Jesteś!!

Shaman – Na pewno??

Publika – Na 100%!!

Shaman – Czy aby tak?

Publika – Tak!!!

Shaman – Cieszy mnie to... jestem wdzięczny... dziękuje... jestem szamanem!!! Tylko skromniutkim szamanem!!!

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Shaman

02. Tomcio Maluch

03. Budda

04. Raul

05. Dark Avenger

06. Kris (Jobber#3)

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najdziwniejszy gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Shaman jest szamanem!!!! Uł yeeeeeeeeee!!!  

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najdziwniejszy gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Shaman jest szamanem!!!! Uł yeeeeeeeeee!!!  

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najdziwniejszy gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Shaman jest szamanem!!!! Uł yeeeeeeeeee!!!  

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – No tak... faworyt jest w sumie jeden.... kto wręczy tą fascynującą nagrodę? Dziwna sprawa.... bo mam tutaj rozpisane, że będzie to Sandman jak przed rokiem.... jakoś nie mogę sobie wyobrazić by ten emeryt był tu dziś z nami....

 

(Realizator puszcza nam dość niespodziewanie video sprzed roku.)

 

W tym momencie uderza Metallica – „Enter Sandman”.... na scenie pojawia się Sandman z Felkiem w ręku... jak widać koperta z wynikiem jest już rozerwana.

 

Sandman – Ja już znam wynik.... wiem kto go otrzymał.... Shaman, stary... chodź na scenę...

 

(Koniec videa.)

 

Tony Hogański – To tyle... jeśli chodzi o ogłoszenie zwycięzcy.

 

Zaczyna znać znana muzyka i na scenę wpada Shaman. Tam chwyta Felka, który sobie stał w okolicy i zaczyna nim wymachiwać.

 

Shaman – Uł yeeeeeeeeee!!!! Czy to mój Felek?

 

Publika – Jesteś!!!!! eee.... co???

 

Shaman – To mój!!! Czy aby na pewno??

 

Publika – Na 100%!!!!

 

Shaman – A czy przy okazji jestem szamanem??

 

Publika – Jesteś!!!!

 

Shaman – Skoro tak twierdzicie....

 

Publika – Dokładnie!!!!!

 

Shaman – Uł yeeeeeeeeee!!!!

 

Publika – Uł yeeeeeeeeee!!!  

 

Shaman opuszcza scenę... publiczność szaleje i jest ogólnie szczęśliwa.

 

Tony Hogański – Zobaczymy teraz kolejną nudną walkę...

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXI

Puchar Szczęściarza match:

Special Guest Referee – Szczęściarz:

Kris vs Shaman

 

 

 

Publiczność jest wyraźnie znudzona, nie zmienia się to nawet, gdy rozbrzmiewa Grammatik "Nie ma skróconych dróg" i spod FeliXtronu wychodzi Kris. Jest wyraźnie obolały po walce z Rottweilerem. Widać jednak, że w EWF czuje się już pewnie.

 

Tony Hogański – Kris zaszaleje!! To mój faworyt!

 

Jan Kowalski – A Shaman? Jest bardziej doświadczony... i to taka mała legenda EWF.

 

Tony Hogański – Shaman jest jakiś bez formy. A Kris? Patrz jak wesoło podskakuje! Ta technika mnie powala!

 

Zaczyna grać Mory Kante „Yeke Yeke”... publiczność zaczyna szaleć ze szczęścia. Spod FeliXtronu wybiega Shaman. Pozdrawia publiczność i krzyczy coś tam po swojemu. Tłum szaleje! Wszyscy są szczęśliwi. Shaman wchodzi na ring. Szczęściarz ma mikrofon.

 

Szczęściarz – Walka ma być uczciwa! Pamiętajcie! Walczycie w imię wyższej idei!! Puchar Szczęściarza!!!

 

Shaman – Uł yeeee!!!  

 

Szczęściarz – Do boju dzieci!! Do boju!!

 

Kris – Do baru!!!!

 

Wszyscy dziwnie się na Krisa patrzą... ten moment zagapienia się wykorzystuje Shaman, który uderza go Drop Kickiem. W tym momencie Szczęściarz daje sygnał by ktoś tam odpowiedzialny za to uderzył w gong... i tym sposobem walka się rozpoczyna. Shaman wrzuca Krisa w narożnik i zaczyna zasypywać go serią brutalnych, karaibskich punchy. Następnie wchodzi na najwyższą i zaczyna uderzać Krisa pięścią w twarz.... wymierza mu jeden cios (publiczność sobie liczy) .... drugi.... trzeci.... czwarty.... piąty.... szósty.... siódmy.... ósmy.... dziewiąty... i na koniec dziesiąty... po jego wykonaniu krzyczy swoje słynne: „Uł yeeeeeeee!!!!” (Publiczność odpowiada głośnym: Uł yeeeeeeee!!!!)

 

Jan Kowalski – Uł yeeeeeeee!!!

 

Tony Hogański – Shaman szaleje... ale przy całej mojej sympatii dla niego uważam, że Kris jest lepiej przygotowany do tej walki pod względem kondycyjnym.

 

Jan Kowalski – Kris jest szybki jak Grzegorz Rasiak. 

 

Tony Hogański – Co ty chcesz od Rasiaka?! No co? No co? To mój ulubiony piłkarz!! Do boju drzewa!!! Ooooo!!! Do boju drzewa!!! Ooooo!!

 

Jan Kowalski – Drzewem to był Salar.

 

Tony Hogański – Rasiak jest jego dalekim kuzynem.

 

Shaman rzuca Krisa o liny, po czym powala go Clotheslinem... natychmiastowy pin.......1..........2.........kick out!! Shaman nie może uwierzyć.. podnosi rywala i wykonuje mu karaibskie DDT.... odbija się o liny i spada na niego z Leg Dropem.... to wstrząsnęło światem... Shaman skacze po ringu.... po czym spada z kolejnym Leg Dropem... to musiało zabić Krisa.... pin..........1.............2...............kick out!! Niesamowite! Jak udało mu się to przeżyć? Shaman podnosi rywala... i aplikuje mu Neckbreakera....

 

Jan Kowalski – Szczerze wątpię by Kris tu mógł coś osiągnąć.

 

Tony Hogański – To w sumie nie ważne kto wygra tą walkę... „Puchar Szczęściarza” i tak pójdzie w dobre ręce.

 

Jan Kowalski – Skoro tak twierdzisz.

 

Kris leży roztrzaskany i nie wie co się wokół niego dzieje. Shaman wyskakuje poza ring... a następnie ściąga za nogę swego rywala... uderza jego twarzą o barierki oddzielające ring od publiczności.... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty... piąty... próbuje szósty raz jednak Kris niczym Imperium kontratakuje!! Shaman obrywa Atomic Drop!! Kris chwyta go „za szmaty” i wrzuca go prosto na metalowe schodki.. Shaman cierpi w swoim karaibskim stylu.

 

Tony Hogański – Ha! Kris ruszył do kontrofensywy! Jest wspaniały, prawda?

 

Jan Kowalski – Czy ja wiem... miał sporo szczęścia.

 

Tony Hogański – Kris staje się powoli nową ikoną EWF! To drugi Snake! Nowy idol narodu!

 

Kris chwyta Shamana i tym razem wrzuca go na ring. Sam wdrapuje się na ring, a następnie na narożnik. Próbuje Kris Splasha... tej morderczej broni.... skacze.... celnie!! Shaman nie może nic zrobić... pin........1...........2.........shoulder up!! (publiczność szaleje i krzyczy sobie: Shaman! Shaman! + Uł yeeee! Uł yeeee! Uł yeeee!) Kris denerwuje się... podnosi Shamana.... pokazuje, że to będzie już koniec.... (heel heat) Kris przygotowuje się do Tombstone Pilderivera.... chwyta swojego zdezorientowanego przeciwnika... próbuje mu wykonać Tombstone’a... jednak Shaman się nie daje!! Kopie go w brzuch.... i wykonuje SS-DDT [Tornado DDT] (gigantyczna radość + Uł yeeee! Uł yeeee!) Kris leży obezwładniony.... Shaman kładzie się na swym rywalu... Szczęściarz liczy.............1.....................2................3!!! (Zwycięzcą i zdobywcą Pucharu Szczęściarza jest: Shaman!!!)

 

Jan Kowalski – Shaman!! Shaman!! Shaman!! Uł yeeee!!!

 

Tony Hogański – Biedny Kris... ale co tam... Shaman to też dobry chłopak! Uł yeeee!!!

 

Jan Kowalski – Shaman wygrał Puchar Szczęściarza... gratulacje dla tego biednego chłopca z Karaibów.

 

Tony Hogański – Puchar Szczęściarza!!! Wspaniała idea zatriumfowała!! Wspaniała walka!! Puchar Szczęściarza!! Puchar Szczęściarza!! Puchar Szczęściarza!!

 

Shaman świętuje i jest ogólnie szczęśliwy. Panowie z GRU wnoszą wielki puchar na ring... Shaman zdejmuje pokrywkę... wskakuje do niego i zaczyna świętować... panowie z GRU podnoszą Puchar Szczęściarza z Shamanem na pokładzie w górę... Shaman raduje się i ogólnie jest szczęśliwy.... Panowie z GRU wynoszą Shamana w Pucharze z areny. Realizator pokazuje nam Krisa, który tarza się po ringu i płacze... Szczęściarz pociesza go... pomaga mu wstać i obaj opuszczają arenę....

 

-----------------

 

Tony Hogański – Nie mam pojęcia jakim cudem ta walka znalazła się tak wysoko... ale cóż... rok 2004 był bardzo dziwny....

 

Felix Castro – Ha Ha Ha. Moi ulubieni bohaterowie kreskówek, Washington, Lincoln i ich koledzy. Niech żyją.”

 

Tony Hogański – Gdzie ich widziałeś brodaty brodaczu?

 

Felix Castro – Więcej Washingtonów, Lincolnów. Niech żyją. I na pohybel komuchom, sorry oczywiście miałem na myśli wrednych kapitalistów.”

 

Tony Hogański – Nawet puszczany z taśmy nie jesteś mistrzem intelektu.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najbardziej oryginalny/kreatywny gimmick roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Zaczyna grać theme Franciszka Aleksandrowicza Rokossowskiego („Partizana”).... pojawia się były członek Komitetu Centralnego.

Konstanty Holstein-Goronov – Mam przyjemność wręczyć tą nagrodę.... (rozrywa kopertę) Nagrodę za najbardziej oryginalny i zarazem kreatywny gimmick roku 2003 otrzymuje..... (chwila napięcia)..... Rottweiler!!

Rottweiler pojawia się scenie.

Rottweiler (patrzy zdegustowany na Felka)  Za dobrze to, to nie wygląda... Podobnie jak wy - z waszą manią nagród - przyznawania, odbierania, pieprzenia, walenia! Skoro ja dostałem tę nagrodę, to aż zbyt dobitnie świadczy o waszej hipokryzji! Coś co oceniacie pozytywnie, przyznajecie komuś kogo nienawidzicie?! Ja tą nagrodą mogę wywalić przez okno, ale wy waszych zgniłych mózgów nie możecie... Ja jestem górą. Wy tylko czekacie na śmierć...

Rott odchodzi.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Rottweiler

02. Psycho

03. Tool

04. Shaman

05. SR-Crazy

06. Bubba

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najbardziej oryginalny gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Nie ma zdecydowanego faworyta... przynajmniej jak dla mnie... Niesamowity jest zarówno Rottweiler, Psycho, Tool oraz Bubba... trudna sytuacja...

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najbardziej oryginalny gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Trudna sprawa... Bubba kawał czasu był World Champem... w sumie to nadal jest... mógłby dostać tą nagrodę.... Bubba albo Rottweiler... tak.... to moi kandydaci.

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najbardziej oryginalny gimmick... co o tym myślisz?

 

PUK – Psycho... końcówka roku była zdecydowanie jego.... może Shaman? Jego gimmick jest nie tylko dziwny, ale bardzo oryginalny i kreatywny.... tak.... Psycho lub Shaman....

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Opinie podzielone.... mnie to nie interesuje.... a nagrodę wręczy drugi raz już dzisiaj... stary dobry Józef!!

 

Gra coś uroczego i pojawia się Józef.

 

Pan Józef – To ja.... znowu.... ale mam pusha.... no dobra.... mam wielką przyjemność wręczyć tą nagrodę.... Felka za najbardziej oryginalny i zarazem kreatywny gimmick roku 2004 otrzymuje.....  (rozrywa kopertę) ..... Rottweiler!!

 

Realizator pokazuje nam pusty fotel wśród tłumu rozentuzjazmowanych Szwedów.

 

Pan Józef – Akademia gratuluje Rottweilerowi i przyjmuje nagrodę w jego imieniu.

 

Józef wybywa.

 

Tony Hogański – Tak.... kategorie powoli się nam kończą.... zostały jeszcze do wręczenia Felki za odkrycie roku, najlepszy tag team w historii EWF oraz za najlepszego wrestlera.... no i najlepszą galę...  byłbym zapomniał, że poznamy także najlepszą walkę w roku 2004.... na razie walka numer trzy!

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXIX

EWF World Championship:

Falls Count Anywhere match:

* jeżeli Szakal przegra jego kontrakt (+ wszelkie dodatki) zostanie rozwiązany

Szakal vs Bubba (c)

 

 

 

Zaczyna grać Offspring - "Self Esteem”... ogromny heel heat... na rampie pojawia się Szakal uśmiechnięty jak zawsze od ucha do ucha... w ręku trzyma kubek kawy, który w ostatniej chwili rozbija na posadzce.... heel heat nie słabnie... Szakal spokojnie dociera na ring.

Rozbrzmiewa „Vendetta” – Illusion... ogromny cheer... na rampie pojawia się Aktualny EWF World Champion – Bubba... powoli zmierza na ring, jest przygnębiony, bowiem Hangman odjechał z jego pasem. Publiczność szaleje ze szczęścia.

 

Jan Kowalski – Ta walka zadecyduje o losach Szakala.

 

Ponury Grabarz – Krążą plotki o jego związkach z pewnymi amatorskimi federacjami wrestlingowymi.

 

Jan Kowalski – EWF nie interesuje się tym co dzieje się na scenie niezależnej.

 

Ponury Grabarz – Straszne nie? A gdzie stare dobre czasy PECW?

 

Jan Kowalski – Nie ma to jak mutacje PCW. A może założysz konkurencyjny ruch do tego co prezentuje nam Tony?

 

Ponury Grabarz – Kusząca oferta.

 

Obaj wrestlerzy są już na ringu... Antoni Bryndza rozkazuje się im przygotować... w końcu daje komuś za to odpowiedzialnemu sygnał do rozpoczęcia walki, słychać uderzenie w gong. Momentalnie dochodzi do zwarcia... Szakal od razu przeważa i próbuje wykonać Bubbie Neckbreakera... ale to za bardzo nie wychodzi, bowiem aktualnemu EWF World Champowi udaje się wyrwać... od razu też próbuje powalić Szakala z Clothesline’a, ale ten na szczęście dla siebie odskakuje i Bubba „przecina” próżnię. Szakal momentalnie kopie Bubbę w brzuch... i udaje mu się wykonać Piledrivera... od razu pinuje..........1.............2..........kick out!

 

Jan Kowalski – Szakal chciał to szybko skończyć.

 

Ponury Grabarz – Nie pójdzie mu jednak tak łatwo. Wierzę, że Bubba go pokona.

 

Jan Kowalski – Wierzyć sobie możesz... ring wszystko zweryfikuje.

 

Szakal podnosi Bubbę, rzuca go o liny... a ten powala go Clotheslinem... Szakal pada, a Bubba spada na niego z Knee Dropem... następnie odbija się jeszcze jeden raz... i kolejny Knee Drop... Bubba znów się odbija, a że nie chce być monotematyczny tym razem spada na niego z Leg Dropem. Szakal leży... Bubba podnosi go i wykonuje mu Chestbreakera... następnie Neckbreakera i Szakal nie wie jak się nazywa. Bubba podnosi go... i szybko tego żałuję, bowiem Łysy trzaska go Low Blowem... od razu też chwyta go i próbuje wynieść go do Powerbomba... ale Bubba nie daje się wynieść w powietrze i sprowadza Szakala do parteru, a tam wymierza mu kilka ciosów w twarz. Bubba podnosi Szakala, rzuca go o liny i trafia Clotheslinem... znów pomaga mu wstać i tym razem wrzuca go w narożnik... rozpędza się, a po chwili spada na swojego przeciwnika ze Splashem! Trafia idealnie, więc uśmiecha się.. znów się rozpędza... próbuje kolejnego Splasha... i tym razem dwukrotny EWF World Champion odskakuje i Bubba roztrzaskuje się na słupku narożnika.

 

Jan Kowalski – Jak na razie jesteśmy świadkami dość wyrównanej walki.

 

Ponury Grabarz – Nie da się tego ukryć Janku.

 

Jan Kowalski – Sytuacja może się w każdej chwili zmienić. Zobaczymy kto zwycięży w tym pojedynku.

 

Szakal momentalnie przechodzi do zmasowanej kontrofensywy. Zasypuje Bubbę prawdziwą serią różnego typu ciosów, uderzeń, chopsów, kopnięć... następnie sadza go na najwyższej linie... tam dochodzi do szamotaniny... Szakal próbuje opanować sytuację, ale nie bardzo mu to wychodzi... aktualny EWF World Champion strąca Szakala z narożnika, tak ze ten rozbija się na środku ringu. Bubba staje..... spogląda na rywala i skacze na niego z Diving Headbutt!! (EWF! EWF! EWF!) Obaj panowie chwilę leżą, w końcu Bubba postanawia pinować... Bryndza liczy.........1....................2.............shoulder up!!

 

Jan Kowalski – Było blisko...

 

Ponury Grabarz – Naprawdę bardzo blisko.

 

Jan Kowalski – Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia kto w tej chwili mógłby wygrać tą walkę.   

 

Obaj panowie znów chwilę się nie podnoszą. Pierwszy co zrozumiałe dochodzi do siebie Bubba... podnosi Szakala i uderza na nim Atomic Dropa.... następnie opada na niego z Fist Dropem.... znów go podnosi i tym razem jesteśmy świadkami Side Suplexa... Szakal leży... Bubba pinuje......1..........2......kick out!! Nie poddaje się i pinuje jeszcze raz........1..........2........znów kick out!! Bubba pomaga wstać swojemu przeciwnikowi... i daje mu Backbreakera.... poprawia na wszelki wypadek Leg Dropem, po czym kolejny pin......1.........2......kick out!! Członek Justice League chwyta się za głowę... podnosi Szakala... chwyta go tak jakby do Gorilla Press Slamu... i z wielkim impetem wyrzuca go poza ring!! Następnie sam tam się przenosi, Bryndzol robi to samo.

 

Ponury Grabarz – Walka przenosi się nam poza obręb ringu.

 

Jan Kowalski – Przypominam, że jest to Falls Count Anywhere, tu wszystko może się zdarzyć.

 

Ponury Grabarz – Powiedz mi Janku.... czy w takim Falls Count Anywhere matchu można wykorzystywać przeróżnego rodzaju broń?

 

Jan Kowalski – To chyba zależy od interpretacji sędziego, bo do tej pory w EWF bywało raz tak raz tak.

 

Ponury Grabarz – Dobrze to świadczy o EWF.

 

Jan Kowalski – Zapewne.

 

Szakal leży... Bubba ciągnie go za nogę w stronę stanowiska komentatorów... ale Szakal po przebyciu około 75% drogi wyrywa się mu. Bubba dopada do niego, jednak zostaje powalony potężnym Clotheslinem!! Bubba leży... Szakal pomaga mu wstać, a następnie zaczyna uderzać jego twarzą o barierki oddzielające ring od rozentuzjazmowanej publiczności... tym oto sposobem wymierza mu jeden cios.... drugi... trzeci... czwarty.... piąty.... szósty....siódmy..... ósmy.... dziewiąty.... tutaj przerywa i uśmiecha się po swojemu.... a następnie wymierza Bubbie German Suplexa!! Aktualny EWF World Champion pada.... Szakal podchodzi z nim do stanowiska komentatorskiego... zdejmuje z niego wierzchni blat.. wyrywa monitor... i czeka aż Bubba podniesie się... ten czyni to... Szakal bierze zamach... i w tym momencie Bubba odskakuje...  Szakal trafia w próżnię... w po chwili zostaje powalony potężnym Spearem.

 

Jan Kowalski – Achtung! Achtung! Walka jest bardzo wyrównana.

 

Ponury Grabarz – Czy masz ukryte pragnienia by pracować na stacji kolejowej Janku?

 

Jan Kowalski – Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

 

Ponury Grabarz – Dam ci numer dobrego psychiatry. Wyleczył mnie z miłości do nagrobków...

 

Jan Kowalski – Ciekawy motyw... co z nimi robiłeś?

 

Ponury Grabarz – Kolekcjonowałem je.

 

Szakal leży.... Bubba zaczyna szukać czegoś pod ringiem i w końcu wyciąga stamtąd dość sporej wielkości drabinę i ustawia ją obok stanowiska komentatorów. Jednak w ostatniej chwili zdecydował się na inny plan. Chwyta Szakala... wdrapuje się z nim na stanowisko komentatorskie, które zajmują Grabarz i Kowalski... i wykonuje Bubba-Cutter!!! Stolik kompletnie się demoluje i rozpada na kawałki!! (EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Właśnie przeżyłeś swój chrzest bojowy... pierwszy stolik roztrzaskany za twojej kadencji... gratuluje...

 

Ponury Grabarz (patrzy gdzieś tam przed siebie) .........

 

Jan Kowalski – Halo? (macha mu ręką przed twarzą) Dobrze się czujesz?

 

Ponury Grabarz – Jestem w szoku.

 

Jan Kowalski – To zostawię cię z tym szokiem sam na sam.

 

Szakal leży cały zalany we krwi... Bubba podnosi go... chwyta za głowę i zaczyna trzaskać o rosyjski stolik komentatorski... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty.... piąty.... szósty.... siódmy..... ósmy.... i w tym momencie ostatkiem sił Szakal uderza go z wielkim impetem łokciem prosto w twarz!! Bubba chwyta się za szczękę, a Szakal postanawia wykorzystać sytuację... chwyta rywala za głowę i bez chwili wahania wykonuje mu Neckbreakera!! Bubba leży...  Szakal ledwo może się przemieszczać... ociera krew z twarzy.... pomaga wstać Bubbie... wrzuca go na rosyjskie stanowisko komentatorskie... Rosjanie zaczynają przeklinać, a Łysy w odpowiedzi pokazuje im „Gest Kozakiewicza”... zauważa drabinę... a raczej jej nie zauważa, bo wpada prosto na nią... traci na chwilę równowagę, ale szybko się ogarnia... przesuwa tą drabinę jakoś bliżej... zaczyna wdrapywać się na szczyt... idzie mu to całkiem powoli, bo jest już dość zmęczony.... w końcu jest na szczycie... Bubba zaczyna się lekko ruszać, więc Szakal postanawia nie tracić czasu i skacze na rywala z Pocztówką z Parku Sztywnych [Moonsault]!!!! Jednakże aktualny EWF World Champion niemal w ostatniej chwili zsuwa się ze stolika i Szakal sam się na nim roztrzaskuje!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!)

 

Ponury Grabarz – A to feler...

 

Jan Kowalski – .... westchnął seler.

 

Ponury Grabarz – Miał Szakal pecha... każdemu się zdarza... nawet tym najlepszym...

 

Jan Kowalski – .... nawet...

 

Szakal leży nieprzytomny cały zalany krwią... Bubba czołga się w stronę rywala, a że nie jest to zbyt daleko dość szybko się z tym uwinął, następnie zaś kładzie rękę na jego torsie... niezawodny Antoni Bryndza jest w okolicy...  pin...................1........................2..................3!!! (Zwycięzcą i nadal EWF World Champem jest: Bubba! Kontrakt z Szakalem zostaje rozwiązany!)

 

Jan Kowalski – To niemożliwe! Nie mogę w to uwierzyć... kończy się era EWF w życiu Szakala...

 

Ponury Grabarz – To takie smutne. W amatorskich federacjach wrestlingowych będzie mu dobrze.

 

----------------------

 

Tony Hogański – To była bardzo smutna walka.... tak.... już za parę chwil poznamy odkrycie roku 2004....

 

Felix Castro – Ty Tony, będziesz sprzedawał Hot Dogi na widowni.”

 

Tony Hogański – What?

 

Felix Castro – Co what? Hot Dogi, nie żadne what.”

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepsza menadżer roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

Rozbrzmiewa jakiś tam theme i na scenie zjawia się Szef GRU z łopatą na ramieniu, Felkiem w prawej ręce i kopertą z werdyktem w lewej. Ponury dostaje głos:

Ponury Grabarz – Nie będę tego na siłę przeciągał... (Ponury rozdziera kopertę) ..... and the Felek goes to...... (chwila napięcia) ..... Marco!!

Marco po raz kolejny przyjmuje wszelkiego typu gratulacje i po chwili już drugi raz dzisiaj ląduje na scenie.

Marco – Dzięki! Dzięki! Cieszę się, że otrzymałem drugiego Felka... postawie je sobie na kominku i w ogóle będę szczęśliwy. 

Tony Hogański – Sorry stary, ale twój czas się skończył.

Marco – Serio?

Tony Hogański – Serio, serio...

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Doktor VooDoo – Witam, witam... ahhh.... ile to już lat...

Tony Hogański – Bodajże rok.

Doktor VooDoo – Nie przeszkadzaj mi młodzieńcze, gdy wygłaszam przemówienie. Pamiętam jakby to było wczoraj... uratowałem EWF... odzyskałem nazwę EWF... i nie było już tego durnego EWE.... następnie prowadziłem Dark Division... ohhh... piękne czasy.... VooDoo-Pepsi i wiele innych pomysłów... jednak wszystko to przerwał reżim komunistyczny Rokossowskiego... który zesłał mnie i moje owieczki... na Sybir... a teraz jestem tu znów... i wręczam tego złotego Felka dla największego odkrycia... mam przyjemność przywołać na tą scenę.... (otwiera kopertę).... aktualnego EWF World Champa!! Bubbę!!

Bubba wchodzi na podwyższenie ze swoim znakiem Stop oraz z World title na ramieniu.

Bubba – Przyznam się, że sam oddałem głos na Kayla Scythe, więc jeśli jesteś tu na sali, chylę czoło przed Tobą (aplauz). Stoję tu, na tej scenie, z Felkiem za największe odkrycie roku 2003. Ale cóż znaczy największe odkrycie ? Czuję się jak skamielina, którą właśnie się odkrywa. Jak dinozaur, a raczej jego kości, które odkryte wzbudzają tak wiele radości wśród archeologów. (śmiechy) Ale ja nie jestem tak stary (cheer). Swoją starością na czoło maratonu wysuwa się Sandman (śmiechy), Game (śmiechy), Kraven (śmiechy), Hangman (śmiechy). Na brodę proroka, nawet sam Felix Castro jest młodszy od każdego z nich osobna (wielki aplauz). Widzę, że technik macha mi ręką, żebym skończył już (śmiechy), więc chyba skończę. Dziękuję Wam!

Bubba odchodzi.

Pani Zosia – Wzruszyłeś się, Tony?

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Vaclav

02. Shaman

03. Psycho

04. Rottweiler

05. Grim Reaper

06. Abraham Raven

07. Butcher

08. Tomcio Maluch

09. The Luk

10. Itchytude

11. Jupiter

12. Kris (Jobber#3)

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za odkrycie roku... co o tym myślisz?

 

PUK – O Boże!!! Ilu nominowanych!!! (ucieka nie mogąc wytrzymać presji i napięcia)

 

Mariusz Max Kolanko – Uciekł... dziwne....

 

PUK – Ja się tylko wycofałem! Jak wielki Andrew Gołota!  

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za odkrycie roku... co o tym myślisz?

 

PUK – Nie podoba mi się ta kategoria... proszę mi powiedzieć jakim to odkryciem jest Rottweiler? W EWF od roku 2001... albo Jupiter... różnie też z nim bywało...

 

Mariusz Max Kolanko – Tu chodzi bardziej o odkrycie w sensie duchowym... stworzenie nowej jakości... pokazanie czegoś niesamowitego w tym danym roku.

 

PUK – Bzdury, bzdury i tylko bzdury. Bojkotuję....

 

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za odkrycie roku... co o tym myślisz?

 

PUK – Nie wiem... nie wiem.... trudny wybór....

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Nagrodę jak przed dwoma laty wręczy Ponury Grabarz. Zapraszam na scenę....

 

Coś tam sobie gra i na scenie pojawia się Ponury Grabarz, ubrany w garnitur, a przez ramię ma przewieszoną nieodłączną łopatę.

 

Ponury Grabarz – Jest mi szczególnie miło wręczać nagrodę za odkrycie roku. Już za chwilę przekonamy się kogo możemy nazywać odkryciem.... uwaga..... (rozrywa kopertę) ..... no niesamowite.... mamy kolejny remis! Tak... tak... to nie pomyłka... dwóch wrestler zgromadziło taką samą ilość punktów.... Proszę, więc o dostarczenie drugiego Felka..... (ktoś tam odpowiedzialny za to spełnia prośbę Grabarza) Nagrodę otrzymuje.... Rottweiler!! (Jak wiadomo Rotta nie ma) Akademia gratuluje Rottweilerowi i przyjmuje nagrodę w jego imieniu. (aplauz na widowni) Drugiego Felka i tytuł odkrycia roku 2004 otrzymuje także..... Jupiter!! Zapraszam na scenę!!

 

Przy swoim themie na scenę wkracza Jupiter.... Grabarz wręcza mu nagrodę.... Jupiter jest niesamowicie szczęśliwy...

 

Jupiter – Dziękuję.... dziękuje.... (długie oklaski) To dla mnie wielki zaszczyt..... (znów oklaski) ... dziękuję.....

 

Tony Hogański – Twój czas się skończył.

 

Jupiter – Słucham?

 

Tony Hogański – Zjeżdżaj ze sceny!

 

Jupiter – Nie pozwolę się poniżać w chwili szczęścia. Chciałbym wygłosić krótkie..... (milknie)

 

Tony Hogański – Hahaha... mam doświadczenie z Komisji Śledczej... umiem wyłączać mikrofony....

 

Jupiter chcąc nie chcąc opuszcza scenę.

 

Tony Hogański – Tak.... łatwo poszło.... no to może zobaczymy walkę, która zajęła drugie miejsce!

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXII

Psycho vs Jupiter vs Bubba

 

 

 

Jan Kowalski – W czasie tej walki odżyją dawne waśnie...

 

Tony Hogański – Tak, biorący w niej udział zawodnicy nigdy nie pałali do siebie zbyt wielką miłością...

 

Jan Kowalski – Hmmm... tak... nieważne. Zapraszamy!

 

Z głośników uderza "Hey Ma" - Camron feat. Juelz Santana 'n' Freaky Zekey - publika podnosi potężny heel heat. Na rampie pojawia się... Psycho 1!!! Tuż za nim - jego ponętna managerka Vanessa "Candi" Candice. Oboje wolnym krokiem, w tym Psycho 1 nieco chwiejnym, docierają do ringu. White Devil wskakuje do środka...

Muzyka zmienia się na “Vendetta” – Illusion, na co fani reagują ogromnym cheerem, bo oto na rampie staje... Bubba!!! Jest zdeterminowy i skupiony, patrząc się cały czas na Psycho 1, Bubba spokojnie dochodzi do ringu...

Z głośników zaczyna z kolei lecieć "Driver" – DJ Alien. Fani podtrzymują swój cheer, albowiem oczom wszystkich ukazuje się... Jupiter. Szybkim krokiem dociera on na ring...

 

Tony Hogański – Wszyscy twardziele są już w ringu. Czeka nas wszeteczny hardkor!

 

Jan Kowalski – Czy ty się dobrze czujesz? Co to za "wszeteczny hardkor"?

 

Tony Hogański – Idź ty... wyjaśnię ci jak będziesz duży...

 

Zawodnicy są w ringu. Wszelka muzyka cichnie. Sędzia daje znak do rozpoczęcia walki - GONG! Zawodnicy mierzą się niechętnym wzrokiem. Psycho 1 poprawia sobie maskę. Po chwili Bubba rzuca się nagle na White Devila! Zaczyna się ostry brawl pomięzy nimi - żaden nie osiąga przewagi. W końcu Psycho One szybko wychodzi Bubbie za plecy i wymierza silne kopnięcie w zgięcie kolana - zaskoczony tym ciosem Bubba klęka. Psycho 1 chce kontynuować atak, lecz w tym momencie łapie go od tyłu Jupiter i natychmiast wykonuje German Suplex! Jupiter natychmiast dobija Biauego Diabua Leg Dropem! W tym momencie Bubba łapie Juitera i wrzuca z impetem w najbliższy narożnik, gdzie następnie aplikuje mu uderzenie w brzuch, potem w szczękę, a na koniec solidny chops! Bubba nie przerywa natarcia - łapie Jupitera w pół i wykonuje Belly-to-Belly Suplex! W następnej sekundzie Bubba obrywa zwinnego High Drop-Kicka od Psycho 1 i wpada w narożnik! Psycho One natychmiast wyprowadza Bubbie szybką serię kopnięć i uderzeń w tułów. W pewnym momencie jednak, Bubba kopie Psycho 1 w brzuch - Diabeu się pochyla, a Bubba od razu powala go Running Clothslinem! W następnej chwili Bubba uchyla się przed Flying Lariatem z rozbiegu który wyprowadził Jupiter, który w wyniku uniku Bubby trafia głową prosto w narożnik i pada!

 

Jan Kowalski – Hmmm... pudło! Dosyć bolesne...

 

Tony Hogański – Jego sprawa...

 

Jan Kowalski – Zauważyłeś, że Bubba zrzucił kilka kilogramów?

 

Tony Hogański – Tak... ale chyba z żuchwy do żołądka.

 

Psycho One szybko sturluje się z ringu i łapie oddech - pomaga mu w tym Candi. Bubba, jako że White Devil zwiał, podnosi Jupitera i brutalnie wykonuje jego głową Head Pound o narożnik! Jupiter pada pół-przytomny na matę... Bubba znów pomaga mu wstać, rozpędza go na liny i gdy Jupiter się odbija, Bubba wykonuje Human Cannonball!!! Bięgnący Jupiter zostaje brutalnie zmieciony i powalony na matę! Psycho One w tym czasie wdrapuje się na narożnik, celuje i... spada na niczego się niespodziewającego Bubbę z Flying Drop-Kickiem!! Bubba upada trzymajac się za głowę. White Devil natychmiast przygniata Jupitera i pinuje! Sędzia liczy: 1....2... Kickout! Psycho One na nic nie czekając serwuje Jupiterowi szybkiego Elbow Dropa! Wstaje i chce kontynuować masakrę, lecz w tym momencie łapie go za gardło Bubba! W następnej sekundzie Big Bubba wynosi Psycho One do góry i chwilę dusi za gardło, poczym wykonuje potężny Choke-Slam!! Psycho One się zwija i kaszle. Bubba jednak nie przestaje - łapie Diabua za nogi, przyciąga bliżej lin i wykonuje The Catapult!!! Psycho One widowiskowo wylatuje nad linami z ringu i twardo ląduje na ziemi. Bubba zadwolony z siebie nie zauważa, że za nim czai się Jupiter! Jupiter czeka aż Bubba się odwróci... I startuje do Bubby z Shoulder Tackle!! Bubba ułamek sekundy poźniej również startuje!!

 

Tony Hogański – AAA!!!

 

Bubba i Jupiter z hukiem się zderzają i obaj padają na matę! Po chwili obaj się podnoszą - Jupiter trzyma się za bark, na jego twarzy widać grymas bólu... Bubba jest w lepszej kondycji, więc wskakuje na narożnik i przymierza się na słaniajacego sie Jupitera... Odczekuje chwilę... Skacze! W tej sekundzie od tyłu łapie go za nogę Psycho One!! Bubba z wielkim hukiem grzmoci w matę!!! Teraz White Devil siedzi na narożniku - przed sobą ma leżącego Bubbę, a dalej na wprost chwiejącego się ciągle Jupitera... Psycho 1 skacze na Bubbę - Seanton Bomb!!! Psycho One, siłą rozpędu leci dalej i powala Jupitera Running Lariatem!!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Jan Kowalski – Widowiskowa technika! Jeden skok, dwaj przeciwnicy, dwie potężnie techniki...

 

Tony Hogański – To straszne.

 

Psycho One dumny ze swego wyczyny chwilę tauntuje - fani odpowiadają buczeniem. White Devil po chwili podchodzi do leżącego Bubby, okrąża go, poczym spluwa na Big Bubbę! Publiczność wznosi miażdżący mega heel heat... Psycho 1 tylko się uśmiecha, poczym wymierza Bubbie trzy kolejne kopniaki... Następnie klęka przy nim i na głowę Bubby spadają kolejne uderzenia... Po pięciu Psycho 1 przestaje, podnosi Bubbę i wrzuca go do narożnika. Biauy Diabeu bierze rozpęd, biegnie i... Corscrew 450 Splash! Bubba osuwa się na matę. W następnej kolejności Psycho One podchodzi do Jupitera, który ledwo co zdążył wstać, łapie go i aplikuje potężny Psycho Valley Driver!! Następnie Devil wchodzi na narożnik i od razu skacze na Jupitera z Flying Leg Drop!! White Devil natychmiast przechodzi do pinowania - sędzia liczy: 1.........2........2,6 - Jupiter wybija! (cheer) Psycho 1 poprawia maskę, poczym podnosi Jupitera i wykonuje na nim Back Breaker! Następnie znów pomaga wstać, wrzuca w narożnik i tam, Psycho One raz po raz wyprowadza silne kopnięcia w żebra - Jupiter przyjmuje kolejne ciosy - w końcu pada na matę... Biauy Diabeu jest niepomiernie szczęśliwy - znów tauntuje, ku oburzeniu publiczności... Nie zauważa jednak, że Bubba w końcu się otrząsnął i teraz stoi tuż za Psycho! Po chwili Diabeu się odwraca - patrzy z zaskoczeniem i przerażeniem - Bubba natychmiast łapie go za gardło, wynosi wysoko do góry i...

 

Jan Kowalski – Choke-Slam!!!

 

Tony Hogański – E tam... Rottweiler jest w tym lepszy... tak na marginesie to Rott już niedługo będzie EWF World Champem.

 

Jan Kowalski – Oczywiście Tony, oczywiście...

 

Bubba natychmiast kontynuuje - podnosi skołowanego Devila i wykonuje Press-up Slam!!! W nastęnej sekundzie dobija Diabua Leg Dropem! Natęstepnie Big Bubba podnosi i wrzuca Psycho 1 do narożnika, bierze rozpęd i... zgniata White Devila potężnym Train Splashem!! Psycho 1 jest dosłownie wgnieciony w narożnik... Bubba się uśmiecha, następnie łapie Devila, wynosi pionowo do góry i wykonuje Vertical Suplex!! Bubba schodzi z ringu i zaczyna czegoś szukać pod ringiem...

 

Tony Hogański – Yeah! Get the Tables! (publiczność skanduje)

 

Jan Kowalski – Zabawa nabiera tempa...

 

Bubba w końcu wyciąga spod ringu i stół i wrzuca na matę, poczym sam szybko wchodzi. Publiczność się cieszy. Jupiter w tym czasie dochodzi do siebie i zauważa rozbitego Psycho One. Wykorzytując okazję, Jupiter klęka przy Devilu i wykonuje silny Head Pound o matę! A po chwili kolejny! I jeszcze raz! I jeszcze raz! I jeszcze raz! Psycho One nie daje znaków życia. Jupiter podnosi go jednak, ciągnie do narożnika i tam znów zaczyna raz po raz tłuc głową Diabua o narożnik! 1, 2, 3, 4, 5... Jupiter łapie Psycho One za kark i wykonuje potężny Face Buster!!! Spod maski Psycho One widać cieknącą krew... Bubba w tym czasie rozstawił już stół i z rozbawieniem się przygląda... Po chwili jednak łapie niespodziewanie Jupitera i wykonuje Belly-to-Back Suplex!! Następnie poprawia Elbow Dropem! Bubba pinuje! 1...........2..............2,8 - Jupiter wybija! Bubba trochę zawiedziony łapie, podnosi Jupitera i wykonuje Body Drop! Następnie łapie Jupitera i wyrzuca z ringu... W następnej chwili Bubba podchodzi do wciąż się mało ruszającego Psycho One i pokazuje publiczności na stół - mega cheer! Bubba podnosi Psycho One, ciągnie do narożnika, następnie wrzuca sobie Diabua na ramię i wdrapuje się na narożnik! Bubba pokazuje, że zaraz rzuci White Devila prosto na stół...

 

Tony Hogański – No i historyjki nastał kres... Prosiak Pulas mówi "cześć"...

 

Jan Kowalski – Ja już bym chyba wolał Kraba na stanowisku komentatora...

 

Tony Hogański – On nawet temu by nie podołała... let the Krab Rest in... Pisuar...

 

Jan Kowalski – Twój poziom zatrważająco spada.

 

Bubba przymierza się do finiszu, lecz nagle publicznosć podnosi heel heat, bo oto na Arenę wbiega Rottweiler!! Główny pretendent do EWF World title dzierży w ręku wspaniale błyszczące krzesło! Na nic nie czekając Rottweiler podbiega i silnie uderza Bubbę krzesłem w plecy - Big Bubba upuszcza Psycho One który pada na matę. Rottweiler ponownie tłucze Bubbę kijem - tym razem dotkliwie uderza go w głowę - Bubba spada z narożnika i rozbija się na ziemi poza ringiem! Publiczność buczy - na ring lecą buteki, kubki i papier toaletowy... Rottweiler okopuje Bubbę. Jupiter w tym czasie dochodzi do siebie i widzi całe zamieszanie. Nie wiele myśląc wpada na ring i biegnąc do nieprzytomnego Psycho One potrąca zaskoczonego i skołowanego sędziego tak, że sędzia wpada na liny i wylatuje nad nimi z ringu!

 

Jan Kowalski – Chaos! Armagedon! Co się dzieje?

 

Tony Hogański – To, mój przyjacielu, typowy obrazek z Extreme Wrestling Federation...

 

Jupiter dopada do Psycho, podnosi go i wlecze w kierunku stołu... Rottweiler w tym samym czasie cały czas demoluje aktualnego EWF World Champa.... chwyta go za gardło i rozbijając go Chokeslamem na narożniku wykonuje mu tym samym Death Penalty. W tym samym czasie Jupiter podnosi swego przeciwnika jak do Power Bomb! Publika histeryzuje! Nagle Psycho One wraca świadomość! Biauy Diabeu widzi że zaraz zostanie rzucony stół, więc wymierza Jupiterowi silny cios w głowę i sam wykonuje Frankesteiner!!! Jupiter wpada prosto na stół i rozbija go w drobny mak!!!

 

Jan Kowalski – Bolesny obrót sprawy!

 

W tym samym czasie Rottweiler zostawia Bubbę i ni z tego ni z owego podchodzi do pół-przytomnego sędziego, następnie wrzuca go na ring. Psycho One kładzie się na Jupiterze, a sędzia ostatkiem sił wylicza pin: 1............2............3!!! (Zwycięzcą walki jest: Psycho One!)

 

Jan Kowalski – No proszę... Psycho wygrywa!

 

----------------

 

 

Tony Hogański – Przekonajmy się teraz, która gala została uznana za najlepszą w roku 2004... na początek krótki wstęp...

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepsza gala roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

roku 2002

 

 

 EWF Wrestlepalooza XXIX "Czerwona anarchia"

25.08.02

Hala Ludowa, Wrocław

 

Doktor VooDoo wygrał Dark Battle Royal i zdobył EWF Dark title.

Rottweiler pokonał Clawa w Finisher matchu.

Bubba Ray pokonał Dark Avengera i Ugę-Bugę w Triple Threat matchu, Super Crazy = Special Referee

Szakal pokonał Vampirro i Tomy’ego Paina broniąc EWF FTW title.

Gangsta pokonał Johna Hangmana w No DQ matchu.

Mystery Oponnent [Wolf] pokonał Snake’a.

------

Powstało –Yo! Yo! Yo!–, Snakemania w apogeum rozkwitu. 

Szakal i Wolf doprowadzili do poważnej kontuzji Snake’a.

Francisco Pizarro został wybrany „Wodzem EWF”

 

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

roku 2003

 

 

EWF PPV – „Kwietniowa Anarchia II

27.04.2003

Wrocław – Hala Ludowa

 

(Dark match: Hellspawn pokonał Cisco Kida)

 

Mysterio i Kayle Scythe wygrali Battle Royal i przeszli do finału turnieju o Evolution title

 

Tony Hogański pokonał Władimira Sharanovitza i został komentatorem Wrestlepaloozy

 

Mysterio pokonał Scythera i został pierwszym w historii EWF Evolution Champem

 

Mind Mower pokonał Rottweilera i uzyskał prawo do walki w main-evencie

 

Dark Avenger i Super Crazy pokonali Bubbę i Toola oraz El Satanico i D Exela i obronili Tag Team titles

 

Kraven & Szakal & Mind Mower pokonali Sandmana & Tanatosa & Marco i Esmeralda musiała opuścić EWF

 

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

Tony Hogański – No to czas ogłosić wynik..... no tak.... najlepsza gala.... nie było ich przerażająco wiele... żadna nie zachwyciła mnie niczym szczególnym.... wyniki tej kategorii ogłosi Pani Zosia....

 

Gra jakaś muzyka w stylu teksańskiego baru.... na scenie pojawia się Zosia z kubkiem kawy i kopertą....

 

Pani Zosia – Panie i panowie.... panie Komisarzu.... pani Prezydent.... dziękuję za łaskę ogłoszenia wyniku tej walki.... Najpierw jednak chciałabym krótko opowiedzieć o kawie jaką serwuje w moim bufecie... Według jednej z legend kawę odkryły... kozy, które po zjedzeniu owoców z krzewu kawowca brykały bardziej niż zwykle co zastanowiło ich pasterza, który również spróbował czerwonych owoców i poczuł się ożywiony, zapomniał o zmęczeniu i chęci snu. Inna legenda mówi, że kawę odkryli mnisi w Etiopii, którzy przygotowywali wywar z owoców kawy aby móc spędzać długie nocne godziny na modlitwach. Trudno dociec jak było naprawdę, ale faktem jest, że kawa pochodzi z okolic obecnej Etiopii. Na początku była ona spożywana (jej owoce) sporadycznie w razie potrzeby, np. bitwy międzyplemiennej, aby wojownicy nie stracili sił. Krzewy prawdopodobnie zaczęto uprawiać w V lub VI w. n.e. Nie wiadomo też kto wymyślił palenie kawy, prawdopodobnie ktoś przypadkiem ją spalił i wtedy odkryto jej niezwykły aromat.

 

Tony Hogański – Przestań!!!!! Albo wyrzucę cię ze sceny.... i wtedy nie będziesz mogła nikomu dziękować za łaskę!!

 

Pani Zosia – No dobrze... już dobrze.... Jak już wspominałam.... mam przyjemność ogłosić najlepszą galę jaką EWF wyprodukowało w roku 2004... (rozrywa kopertę) Uwaga.... uwaga... najlepszą galą roku 2004 została uznana Wrestlepalooza LXXXV z 21.11.2004 roku! Oto skrót tej gali...

 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXV – „Urodziny Esmeraldy

21.11.2004

Koszyce – Słowacja

 

(Dark match: Itchytude pokonał Mladenova i Mumina)

 

Psycho & Tool pokonali Mowera i Jupitera i zostali nowymi EWF Tag Team Champions

 

Vaclav pokonał Buddę, Reapera, Shamana, Butchera i Malucha i pozostał EWF Evolution Champem

 

The Luk pokonał Abrahama Ravena w Dance Contest

 

Mind Mower pokonał Crazy’ego i został nowym EWF FTW Champem

 

EWF World title match między Bubbą a Rottweilerem zakończył się wynikiem nierozstrzygniętym

 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Tony Hogański – Można się było tego domyślić....

 

Felix Castro – Wszystko to jest bardzo ciekawe, ale ja nie mam nic do tego.”

 

Tony Hogański – .... ale o co ci chodzi? Feluś?? No co ty?

 

Felix Castro – Jeśli jeszcze raz będziesz marnował mój czas na takie bzdury to usłyszysz.... (...) .... ”

 

Tony Hogański – Nic nie usłyszę!!! Te słowa nie pojawiają się już w EWF!! Przyśpieszamy tempo i wręczamy kolejną nagrodę.... najlepszy tag team roku 2004... wręczy ją Dagmara Zielińska....

 

Gra bliżej nieokreślona muzyka, która i tak nikogo nie obchodzi. Na scenie pojawia się Petruella z kopertą i dwoma Felkami.

 

Dagmara Zielińska – Co roku wręczamy w EWF nagrodę za „coś” najlepszego w historii. Przypomijmy sobie może co to do tej pory było...

 

<><><><><><><><><><><><><>

Seria „Najlepsze w historii” EWF

<><><><><><><><><><><><><>

 

rok 2002

 

 

Esmeralda Martinez – Uwaga.... otwieram tą śmieszną kopertę.... (Martinez otwiera kopertę i spogląda do środka) No jest trochę nietypowo... bowiem mamy dwóch zwycięzców.... (zdziwienie na sali) Jako, że EWF to porządna firma, więc mamy dwie statuetki Felków i nie trzeba będzie ich kroić na pół. Poproszę o dostarczenie drugiego Felka. (zjawia się ktoś odpowiedzialny za to i przynosi dodatkowego Felka) Oto dwaj zwycięzcy w tej kategorii.... (chwila napięcia) Felka otrzymują............. (znów chwila napięcia) ................... Kraven!!!

Zoom na Kravena. Rosjanin przyjmuje gratulacje od sąsiadów i przy Hymnie ZSRR stawia się na ringu....

Esmeralda Martinez – Drugim zdobywcą Felka jest..... Game!

Zoom na trybuny, jednak realizator nie potrafi wyłapać triumfatora.

Esmeralda Martinez – Facunda nie ma... wyśle mu jego Felka pocztą do Japonii... Teraz Kraven wypowie się na znany sobie temat... Tylko szybko....

Kraven (przypatrując się złotemu Felkowi) No cóż.... Polacy..... to było pewne, że dostane tą nagrodę. Ja... pierwszy w historii EWF World Champion! Ja... najlepszy obecnie wrestler w EWF! Ja! No, a że musiałem podzielić się z tym komercyjnym bałwanem... cóż.... w każdym razie to ja posłałem go na emeryturę w tym zaszczytnym Hell in a Cellu.... Ale co ja będę się wam tłumaczył....

Na scenę spadają jakieś ozdóbki, gra Hymn ZSRR.... Kraven triumfuje....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

rok 2003

 

 

Lech Grudziński – Wielce szanowna publiczności... to zwycięzcy w tej kategorii.... (Grudziński rozrywa kopertę i podaje wyniki Bryndzolowi)

Antoni Bryndza – Co? Ok.... bombowo, że mogę to przeczytać... a czy mogę opowiedzieć anegdotkę o panu Snake’u?

Tony Hogański – Nie!! Nie możesz opowiadać żadnych historyjek o mieszkańcach pewnego irańskiego miasta!! Czytaj kto wygrał!!

Antoni Bryndza – Ok., ok... po co te nerwy? Felka za najlepsze ugrupowanie w historii otrzymują......... (chwila napięcia)...... Kraven, Sandman oraz Game!

Zaczyna grać Iron Maiden – „Mother Russia”.... chwilę nic się nie dzieje... w końcu pojawia się Sandman, który jest wyraźnie sfrustrowany, że znowu go dręczą.

Sandman – Dobra... wygraliśmy... cieszę się wraz z kolegami i łączę się z nimi duchowo... jak wiemy Kraven jest w Petersburgu... a Game w Japonii.... zapewne są sobie wdzięczni za tą nagrodę... to było oczywiste, że wygramy...

Znów gra Iron Maiden i „Mother Russia”... Sandman znika.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Najlepszy Tag Team w historii EWF.

Nominowani:

 

01. Claw & Bubba

02. Game & Hangman

03. Szakal & Wolf

04. Hangman & Kraven

05. Marco & Tool

06. Hangman & Tanatos

07. Dark Avenger & Super Crazy

08. Tanatos & Esmeralda Martinez

09. Juice & Gangsta

10. Tanatos & Bain

11. Bubba & Tool

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

Dagmara Zielińska – Tak to właśnie jest. Czas jednak przekonać się, który z tych wielce zasłużonych dla EWF teamów otrzyma prestiżowy tytuł najlepszego w historii. Kandydatów było wielu.... ale co ja będę mówić.... zwycięzcami są.... (rozrywa kopertę) ..... uwaga.... uwaga.... są to... Hangman i Kraven!! (realizator pokazuje puste miejsca) Nie ma ich tu z nami.... niestety.... Akademia gratuluje zarówno Hangmanowi jak i Kravenowi i przyjmuje nagrodę w ich imieniu....

 

Petruella opuszcza scenę

 

Tony Hogański – Byłbym zapomniał.... jeszcze te tandetne wyróżnienia specjalne... na scenę zapraszam Antoniego Bryndzę.

 

Gra radosne Kid Rock – „Legs”... na podwyższenie wtacza się poczciwy Bryndzol.

 

Antoni Bryndza – Nie mogło mnie tu zabraknąć.... a teraz w stylu Jerzego Urbana ogłoszę te śmieszne wyróżnienia....

 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

WYRÓŻNIENIA SPECJALNE:

 

 

Tony Hogański jako Pan Zwieracz (to wszystko wyjaśnia)

 

Shaman – za to, że jest szamanem

 

Jobber#3 za świetne umiejętności wokalne i doskonale napisany tekst swego wlasnego entrance theme

 

Budda – za jego wielki wkład w rozwój wrestlingu w Wietnamie.

 

wyróżnienie daje sobie za co za jajco (Hangman chciał zachować anonimowość)

 

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

Tony Hogański – Głupoty jak przed rokiem.... no cóż.... czas na najlepszą walkę w roku 2004.... prewencyjnie wyłączyłem brodatego brodacza, bo zapewne chciałby wtrącić jakąś swoją kubańską  opowiastkę.

 

 

 

EWF Wrestlepalooza LXXXVI "Powrót kraba",

19.12.04 - Wrocław, Polska:

EWF World Championship:

Burried Alive match:

Rottweiler vs Bubba (c)

 

 

 

Jan Kowalski – Drugi w historii EWF – Burried Alive match!

 

Tony Hogański – No tak...

 

Jan Kowalski – Przypominam, że w pierwszym zmierzyli Kraven oraz Tanatos.

 

Tony Hogański – Ahhh... stary dobry Pinky.... tamta Wrestlepalooza bodajże 51... była jakaś dziwna... poza tym odbywała się w Chinach...

 

Realizator pokazuje gustowny i całkiem przytulny „grób” zbudowany przy FeliXtronie. Widzimy także kamień nagrobny na którym dostrzegamy wizerunki Rottweilera i Bubby. Obaj wrestlerzy tymczasem znaleźli się już na środku ringu. Bubba oddaje World title Grudzińskiemu, ten rozkazuje wrestlerom przygotować się. Chwilę to trwa.....Obaj twardo stoją przy swoich narożnikach .. Sędzia daje znak na gong ! Bubba żywo podskakuje z nogi na nogę , uderza kilkakrotnie o poduszkę narożnika powodując mocny cheer ... Rott patrzy z pogardą na publiczność ... Po chwili jednak decyduje się przejść do ataku . Dochodzi do Bubby , następuje lock up , w którym Bubba wykazuje się sprytem , wykręca ręke Rotta w Hammerlock , Rott jednak whipuje tąże ręką Bubbe na liny , próba Big Foota , Bubba unika , odbija się od przeciwległych lin i Shoulder Blockiem wpada na Rotta .. Jednak ten nie pada .... Patrzy Bubbie w oczy ... Mistrz Świata odbija się od lin po raz drugi , po raz drugi atakuje stojącego Rotta Shoulder Blockiem jednak ten po raz drugi stoi nieruchomo ... Bubba ponawia próbę - odbija się od lin jednak nie atakuje już tak , jak poprzednio ale uderza Rinning Elbow Hit ! Rott nie spodziewał się takiego obrotu sprawy , jest trochę zamroczony .. Bubba atakuje kilkoma Uppercutami po cztm Clotheslinem powoduje , że Rott wpada do narożnika ..

 

Jan Kowalski – Powoli walka się nam rozkręca...

 

Tony Hogański – W sumie tak... mam nadzieje, że Rottweiler pokona go i zostanie nowym EWF World Champem... to byłaby taka wspaniała chwila.

 

Jan Kowalski – Mimo, że to Bubba jest mistrzem... To właśnie Rott uchodzi za faworyta tej walki.

 

Tony Hogański – .... i prawidłowo... Rott jest w życiowej formie.

 

Bubba korzysta z chwili zamroczenia rywala , rozpędza się i uderza RUnning Ho Train jednak Rott odchodzi z drogi i Bubba wpada w narożnik, po czym odbija się płynnie od poduszek , odwraca w strone rywala , a Rott ładuje mu Overhead Belly To Back Suplex ! Bubba rozbija się na ringu , Rott jednak nie daje mu nawet chwili odpoczynku , podnosi go , dynamiczny whipin na liny po czym High Kickiem powala rywala spowrotem na mate ! Rott chwta Bubbe za nogę i chce założyć jakiś subbmision jednak World Champion kopie rywala w twarz .. Bubba szybko wstaje , chwyta za głowę Rotta , bierze krótki rozbieg i wykonuje Bulldog jednak Rott jakimś cudem podtrzymuje ciężkiego rywala i wykonuje High Ankle Back Drop !! Bubba chwyta się za głowe .. Rott kilka razy kopie leżącego rywala po czym uderza Leg Drop . Podnosi Bubbe , whipin na liny po czym chce wykonać Back Body Drop jednak Bubba kopie go od dołu w twarz , Rott błyskawicznie wyprostowuje się , z furią chwyta World Champa za szyje po czym prowadzi go w strone narożnika ... Bubba jednak kopie Rotta w krocze po czym siada sam na narożniku i wykonuje Springboard DDT!!

 

Jan Kowalski – Świetna walka! Naprawdę!

 

Tony Hogański – Przecież tak naprawdę nic się jeszcze ciekawego tutaj nie wydarzyło. Wiem jedno... walka przynajmniej nie będzie jakaś długa...

 

Jan Kowalski – Co? Niby skąd to wiesz?

 

Tony Hogański – Nowa polityka realizowana przez Esmeraldę i Szakala... więcej dynamicznej akcji w krótszych walkach niż długich i powolnych walk... takie myk-myk....

 

Rott leży na macie ... Bubba ponownie wchodzi na narożnik po czym spada na Rotta z Frog Splashem ! Bubba nie rezygnuje . Chwyta wstającego Hundermanna za głowę po czym wukonuje Knee Drop . Bubba chwilke kopie rywala po twarzy po czym zaciąga go na środek ringu ... Sam szybko wdrapuje się na narożnik jednak Rott zachodzi go od tyłu , wynosi w góre do Electrin Chair Drop i opuszcza Bubbe na liny !! World Champ zawisa na nich , Rott tymczasem chwyta go w pół i wykonuje dewastujący Released German Suplex ! Bubba pada bez życia na mate . Rott podnosi go po czym wymierza kopniaka w żołądek ... Wkłąda sobie głowę Bubby między nogi .. Wynosi World Champa do góry i wbija go w ring Powerbombem !! Rott uśmiecha się po czym schodzi z ringu i zagląda pod spód .. Po chwili wyciąga stamtąd krzesło , kanister z benzyną , kolejne krzesło , kij kendo , jakieś tacki , metalowe śmietniki , stoły ... Po chwili buszowania w tychże przedmiotach chwyta 2 pokrywki od koszy na śmieci po czym wraca z nimi na ring, gdzie Bubba zaczyna powoli dochodzić do siebie ...

 

Jan Kowalski – Przepraszam bardzo.... ale to jest Burried Alive.... więc idźcie do jasnej cholery zakopać się w tym grobie!!!

 

Tony Hogański – Nie unoś się tak Janku....

 

Jan Kowalski – Tylko to prowadzi do niczego.... taka zabawa...

 

Rott zaczyna okładać go jednak po całości pokrywkami .. Bubba zwija się z bólu ... Rott rzuca pokrywki na mate po czym podnosi obolałego Bubbę , dynamicznie whipuje go na liny , schyla się , co błyskawicznie wykorzystuje Bubba wykonując mocarnego Piledrivera na jedną z metalowych pokrywek !! Rott pada na mate , a na jego głowie pojawia się krew ! Zresztą Bubba też ma rozcięte czoło ! World Champion zaczyna okładać leżącego Rottweilera po czym zauważa leżące za ringiem stoły ! Uśmiecha się po swojemu po czym szybciutko schodzi z ringu i zaczyna wrzucać tam stoły , krzesła i wszystko , co wcześniej wyciągnął Rott ! World Champion ustawia też dwa stoły poza ringiem .. Po czym zagląda pod ring i wydobywa stamtąd .. Drabine !! (cheer) Bubba ustawia drabine obok stołów . Chwyta krzesło i wraca na ring , gdzie Rott z pomocą narożnika jest w trakcie wstawania ... Bubba doskakuje do niego i wymierza mu masywnego chair-shota w plecy!!

 

Tony Hogański – Yeah! Chair-shot zawsze niezawodny!

 

Jan Kowalski – Krzesło to w końcu najlepszy przyjaciel wrestlera.

 

Rott wygina się z bólu .. Bubba uderza krzesłem jeszcze raz ! Podnosi jeden ze stołów po czym rozkłada go . Chwyta Rotta za głowę jednak ten niespodziewanie uderza Bubbe w twarz kendo stickiem !! World Champ chwieje się na nogach , z czego korzysta Rott i uderza rywala w brzuch kendo stickiem po czym uderza jego głową o stół . Bubba opiera się o rozstawiony wcześniej przez siebie stół po czym dostaje na plecy jeszcze jednego strzała kijem kendo ! Rott jest pewny siebie ... Chwyta Bubbe za głowę po czym wykonuje mu Knee To Face . Podnosi rywala , dynamiczny whipin po czym ... Wynosi Bubbe do góry jak przy Press Slamie !! Trzyma World Champa chwilke nad głową po czym uderza Chest Breakera !!! Bubba spada na ringi zwija się z bólu .. Rott spogląda na stół ... Po czym podnosi ledwo żywego rywala , whipin w narożnik . Tam kilka razy uderza Bubbe w brzuch kolanem po czym sadza go na poduszkach ... Sam wchodzi najpierw na drugą .. A po chwili zastanowienia na trzecią line ... Wynosi Bubbe do Suplexa ... I w momencie , kiedy zaczyna przechylać się w tył Bubba obkręca się tworząc z tego coś na wzór Cross Body po czym przygniata Rotta i razem z nim rozbijają stół!!!! (EWF! EWF! EWF!)

 

Tony Hogański – Na brodę Proroka!!!

 

Jan Kowalski – Wiem, wiem.... niesamowite....

 

Tony Hogański – Nie oto chodzi... pamiętasz jak mówiłem, że gala w Chinach była nieciekawa i dziwna?

 

Jan Kowalski (niepewnie, spodziewając się jakiejś głupoty w wykonaniu Tostera) Tak......

 

Tony Hogański – Przypomniało mi się! Na tej gali zobaczyłem człowieka kupującego cebule na pekińskim bazarze!! To był mistrz Szakal!! ... a sam mistrz wrócił później w czasie Burried Alive matchu!! Pamiętasz jak został wygnany PKS’em do Szczecina?

 

Jan Kowalski – Nie cofajmy się już do czasu, gdy Esmeralda zapakowała go do słynnego PKS’u.... to stare, dawne czasy...

 

Tony Hogański – Ahhh.... wspomnienia... wspomnienia.... (popada w melancholijną zadumę)

 

Kibice cheerują , żaden z wrestlerów nie może się podnieść !! Po chwili Bubba zaczyna się poruszać ... Doczołguje się do lin i z ich pomocą podnosi się ... I zauważa kanister ! Wychodzi poza lkiny , odkręca kanister i wylewa benzyne na dwa stoły rozstawione poza ringiem ! Bubba wywala kanister i odwraca się w strone ringu i momentalnie wyłapuje na twarz mocarnego Big Foota od Rotta !! World Champ spada poza ring rozbijając się na drabinie !! Hundermann zauważa stoły polane benzyną ! Schodzi z ringu , wyciąga rozbitego Bubbe z drabiny po czym rozstawia gją ... Chwyta Bubbe za szyje po czym zaczyna się razem z nim wspinać na drabine ! Kiedy są już blisko szczytu Rott daje znak końca! Jednak Bubba ratuje się ostatnim możliwym wyjściem - ostatkiem sił potrząsa drabiną , która się przewraca , a Bubba z Rottem spadają rozbijając się na ringu !! Przez chwilke leżą w bezruchu po czym jeden i drugi zaczyna brnąć do przeciwnego narożnika ! odnoszą się powoli ... Po czym ruszają na siebie !! Bubba próbuje Clotheslinea jednak Rott uchyla się , chwyta World Champa za szyję ... (chwila elektryzującego milczenia na trybunach) Po czym wbija go w ring za pomocą Rott Killera ( patrz roster + jęk zawodu ludzi ) !! Rott przyklęka z braku sił przyu Bubbie ... Chwyta za kanister , otwiera go i chce wylać na Bubbe zawartość jednak kanister jest pusty !! Rott z furią zaczyna więc okładać leżącego bez życia Bubbe kanistrem!!

 

Jan Kowalski – Urocze....

 

Tony Hogański – Nie tak urocze jak cebula...

 

Jan Kowalski – Ja bym jednak chciał zwrócić uwagę obu panom, że czas już zakopać się w grobie....

 

Rott chwyta Bubbę za kark i przerzuca go nad linami... następnie sam wychodzi i jest z tego powodu bardzo szczęśliwy... chwyta jakieś zagubione krzesło i zaczyna nim okładać aktualnego EWF World Champa po plecach.... po chwili przestaje.... znów chwyta go za kark i zaczyna uderzać jego głową o barierki oddzielające ring od publiczności... w ten sprytny sposób wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty.... piąty.... szósty... siódmy... twarz Bubby jest zmasakrowana.... Rottweiler nadal uderzając jego twarzą o barierki zaczyna kierować się w stronę FeliXtronu.... mija trochę czasu... w międzyczasie... czy raczej po drodze.... Bubba próbuje się uwolnić z morderczego chwytu... gdy Rott w pewnym momencie próbuje trzasnąć jego twarzą o barierki ten trafia go łokciem w twarz, a następnie szybko się odwraca i momentalnie wykonuje Stunnera!! (cheer!)

 

Jan Kowalski – Nagły zwrot akcji...

 

Tony Hogański – Powinieneś się cieszyć... przynajmniej kierują się w stronę grobu....

 

Jan Kowalski – Będziemy mieć czysto cmentarną atmosferę...

 

Obaj panowie leżą na posadzce i sobie odpoczywają. Pierwszy jak łatwo przypuszczać wstaje Bubba... co cieszy wrocławską publiczność... Bubba w jakiś ekwilibrystyczny sposób chwyta Rotta i zbliża się do grobu... po krótkiej chwili oczekiwania są już obok... Bubba momentalnie wyrywa z kupki ziemi łopatę.... i z całej siły trzaska nim Rottweilera w twarz!! Łopata wygina się, co w konsekwencji powoduje jej złamanie!! (cheer) Rott pada na ziemię.... Bubba nie tracąc czasu wrzuca go do grobu!!! (znów radość) Chwyta jakąś normalną łopatę i zaczyna zasypywać dziurę w ziemi.... mijają jakieś dwie minuty... Bubba jest już bardzo zmęczony i mu to niemrawo idzie... w pewnym momencie widzimy rękę Rottweilera, która wyłania się z grobu... chwyta Bubbę za kostkę i wciąga go do środka!!!

 

Jan Kowalski – Rozkręca się... to lubię w Burried Alive matchach....

 

Tony Hogański – Nie mieliśmy ich zbyt wiele... ale niech ci będzie...

 

Realizator uruchamia kamerę we wnętrzu grobu... widzimy obu panów szamoczących się... w pewnym momencie aktualny EWF World Champion zrywa się, uczepia się placami krawędzi grobu i zaczyna się wydostawać na powierzchnię... Rottweiler jednak trzyma go za nogę i nie ma w sumie zamiaru go puścić.... tym sposobem po krótkiej szamotanie wciąga go do środka.... po czym sam się wydostaje... choć zbyt sprawnie mu to nie idzie.... Hundermann chwyta łopatę i zaczyna znów zasypywać otwór... z grobowej kamery widzimy szamoczącego się na wszystkie strony Bubbę, który jest co raz bardziej przysypywany ziemią... Bubba kładzie prawą rękę na krawędzi grobu..... i w tym momencie Rottweiler trzaska go w tą rękę z całej siły!!! (EWF! EWF! EWF!) Realizator robi zbliżenie (ahhh ta przemoc w mediach) i widzimy, że palce u prawej ręki Bubby są powyginane na wszystkie strony i w ogóle zalane krwią... obraz jest nieciekawy.... widzimy, że Bubba prawie wrzeszczy z bólu...

 

Jan Kowalski – Niezbyt to miłe....

 

Tony Hogański – Moja głowa, moja głowa....

 

Rottweiler jednak dokonuje dość niespodziewanej akcji.... wkłada rękę do grobu i za gardło wyciąga aktualnego EWF World Champa z niezbyt przyjemnej dziury... następnie wynosi go w powietrze i potężnym Rott-Killerem z wielkim impetem wrzuca go ponownie na głębokość sześciu stóp pod ziemią!! (EWF! EWF! EWF!) Znów widzimy kamerę we wnętrzu... no i Bubba leży zalany krwią i prawie nieprzytomny.... Rottweiler podnosi łopatę w powietrze już celebrując zwycięstwo! (wielki heel heat) Hundermann bierze się do zakopywania swojej ofiary... obok widzimy już Lecha Grudzińskiego z EWF World title, gotowego by „odgwizdać koniec walki”... Bubba jest co raz bardziej zakrywany grudami ziemi... W tym oto momencie zaczyna jednak grać Kazik – „Nie ma litości”!!! (ogromny cheer) Spod FeliXtronu wyskakuje John Hangman!!! Rottweiler odwraca się i momentalnie obrywa Egzekucję [Pedigree]!! Hangman chwyta łopatę i trzaska nią Rottweilera przez twarz.... Hundermann próbuje się pozbierać... ale kopniak w brzuch i kolejna Egzekucja skutecznie go unieruchamiają!! (giga cheer) Hangman wkopuje Rottweilera do grobu.... chwyta łopatę.... przysypuje zarówno jego jak i Bubbę lekką warstwą ziemi.... znów gra Kazik – „Nie ma litości”.... Hangman wyrywa Grudzińskiemu EWF World title i cieszy się razem z publicznością..... (Wynik końcowy nieokreślony)

 

Jan Kowalski – Czyli walka nierozstrzygnięta?? No i Hangman wrócił...

 

----------------------------------

 

 

Tony Hogański – Rozrywkowa walka... trzeba przyznać... a teraz nadszedł czas.... tak..... tak.... to już ta chwila.... za kilka minut poznamy najlepszego wrestlera EWF w roku 2004.... nagrodę wręczy..... pani Prezydent.... Esmeralda Martinez.... ale najpierw czas na krótkie wprowadzenie....

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

Najlepszy wrestler roku 2004:

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2002

 

 

Esmeralda Martinez – Dobra, dobra... a oto Felek dla najlepszego wrestlera 2002 roku.... (Martinez rozrywa kopertę) ........ and the Felek goes to............. (chwila napięcia) ………………… Szakal!!!!!

Rozbrzmiewa Offspring – „Self Esteem”. Realizator pokazuje nam Szakala, przyjmującego gratulację, uśmiechniętego i raczej zaskoczonego. Szakal przeskakuje nad większością foteli w sali i dociera na scenę. Esmeralda wręcza mu Felka, po czym usuwa się w cień.   

Szakal (sadzając sobie Felka na ramieniu obok World title)Widzę, więc, że ktoś mnie tu docenił. No i prawidłowo. Z radością przyjmuję tą w pełni zasłużoną nagrodę. Bowiem to właśnie ja.... Szakal byłem najlepszym wrestlerem tego roku.... popełniłem kilka błędów to fakt.... ale kończę ten rok jako World Champion i jako najlepszy wrestler 2002 roku! Nie dziękuje za nagrodę, bowiem z wiem, że jestem najlepszy i ten sukces to tylko i wyłączenie moja zasługa. Dziękuje.... tak na marginesie to zaraz tu wracam po Felka dla najlepszego wrestlera w historii...

Tony Hogański – Brawo mistrzu! Jesteś najlepszy!

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Felki: rok 2003

 

 

Pani Zosia – Przed państwem: członek Dyrektoriatu EWF Corporation: August Frédéric de Murat!!

Na scenie pojawia się August Frédéric de Murat.

August Frédéric de Murat – Mam ten zaszczyt by wręczyć nagrodę dla najlepszego wrestlera ubiegłego roku... było wielu wyróżniających się, ale wygrał tylko ten jeden... za chwilę poznamy go.... (Murat dość długo celebruje rozerwanie koperty) Panie i panowie... najlepszym wrestlerem roku 2003 w Extreme Wrestling Federation został wybrany...... (wielka chwila napięcia) ...... Kraven the Hunter!!!

Realizator pokazuje nam puste miejsce, które powinien zająć Kraven.

August Frédéric de Murat – EWF Corporation gratuluje Kravenowi i w jego imieniu przyjmuje ją.

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

Nominowani za rok 2004:

 

01. Hangman

02. Bubba

03. Szakal

04. Rottweiler

05. Dark Avenger

06. Mind Mower

07. Psycho

08. Tool

09. SR-Crazy

10. Jupiter

 

 

<><><><><><><><><><><><><>

 

 

(Na ekranie pojawia się Mariusz Max Kolanko. Po kolei będzie obserwować krótkie wywiady.)

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego wrestlera... co o tym myślisz?

 

Pan Józef – Nie chcę się wypowiadać. Ja bym dał nagrodę Komisarzowi wszystkich Polaków.... Szakalowi.... bo okazał się nie tylko najlepszym wrestlerem... ale najwspanialszym szefem jakiego w EWF mieliśmy.

 

 ----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego wrestlera... co o tym myślisz?

 

Jan Kowalski – Jako komentator Wrestlepaloozy nie chcę się wypowiadać.

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego wrestlera... co o tym myślisz?

 

Tony Hogański – Mistrzu!!! Wierzę w ciebie!!

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego wrestlera... co o tym myślisz?

 

Pan Wojtek – Ja tu tylko kiełbaski sprzedaję.

 

----------------

 

Mariusz Max Kolanko – EWF... Felki... nagroda za najlepszego wrestlera... co o tym myślisz?

 

Pani Zosia – Ja bym to dała tego Felka.... Dark Avengerowi... taki fajny, gumowy był.... nigdy nie brał kawy na kredyt... uczciwy człowiek... brakuje mi go w EWF.

 

(Koniec.)

 

 

Tony Hogański – Teraz mogę zaprosić na scenę Esmeraldę Martinez.... już za chwile dowiemy się kto jest najlepszym wrestlerem roku 2004... i wreszcie będziemy mogli wszyscy iść do domu....

 

Zaczyna grać Carly Simon „You’re So Vain”. Wszyscy zebrani w sztokholmskiej filharmonii wstają i nagradzają panią prezydent owacją na stojąco. Esmeralda trzyma w ręku kopertę, obok stoi i błyszczy się Felek™.

 

Esmeralda Martinez – Będąc znów prezydentem EWF jestem szczęśliwa mogąc wręczyć Felka najlepszemu wrestlerowi roku 2004. Dwa lata temu zwyciężył Szakal, rok temu Kraven. Kto to będzie w tym roku? Już za chwilę przekonamy się. Otwieram kopertę.... (Esmeralda otwiera kopertę) Najlepszym wrestlerem roku 2004 został...... Rottweiler!!!!

 

Realizator znów pokazuje nam puste miejsce na widowni. Wszyscy wstają i nagradzają nieobecnego Hundermanna owacją (chyba pierwszy raz w historii). Na ekranie wyświetla się jakieś video o Rottweilerze. Na scenę spadają różnego typu balony i podobne ozdoby.

 

Esmeralda Martinez – Akademia gratuluje Rottweilerowi i przyjmuje nagrodę w jego imieniu.

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

EWF Corporation™ 2005

 

 Wolność dla Tybetu!


Podobały ci się „Felki”? Nie cierpisz ich? Najlepiej będzie jak skomentujesz je na FORUM.

Powrót na stronę główną